A Ewangelia dzisiaj to jak wycinek z życia św. Franciszka z Asyżu. Jezus mówi o tym, aby być roztropnym jak węże i nieskazitelnym jak gołębie oraz o tym, że posyła swoich uczniów niczym owce między wilki. Podobnie Biedaczyna z Asyżu posyłał swoich braci z Ewangelią i Chrystusową miłością, a do sułtana poszedł, nie po to, aby się z nim wykłócać, spierać, ale przede wszystkim z pokojem, miłością i prawdą na ustach, co spowodowało, że to spotkanie wyryło piętno na duszy władcy.
Dzień, który był etapem słonecznym, ale górsko - miejskim - zakończyliśmy w Citta di Castello, w kościele św. Franciszka z Asyżu. Po raz pierwszy spadł deszcz, który był mocnym ochłodzeniem dla pielgrzymów i błogosławieństwem dla miejscowych. Ale jako pielgrzymi mieliśmy jeszcze jedno bardzo mocne doświadczenie duchowe. W kalendarzu liturgicznym przypada dzisiaj wspomnienie św. Weroniki Giulliani, która zmarła w 9 lipca 1727 roku w … Citta di Castella i raz do roku otwarty jest monaster, w którym złożone są doczesne szczątki tej świętej. Oczywiście skorzystaliśmy z tej możliwości i do tego miejsca się udaliśmy, mogą zobaczyć wiele rzeczy związanych z tą świętą, poznać jej życie i pomodlić się przy trumnie z jej relikwiami.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
