Reklama

Samarytanie XXI wieku

2016-07-27 09:05

Magdalena Bartoszewicz
Niedziela Ogólnopolska 31/2016, str. 11

hollyfotolia

Kilka tygodni temu mieliśmy okazję wysłuchać w kościele w ramach niedzielnych czytań Ewangelii o miłosiernym Samarytaninie (Łk 10, 30-37). Ta przypowieść, podobnie jak wszystkie opowiadane przez Jezusa, zmusza nas do refleksji, tym razem na temat naszej postawy względem bliźnich.

Tym, wokół którego koncentruje się opowieść, jest człowiek, którego nie znamy z imienia i nazwiska, statusu społecznego czy jakichkolwiek innych cech. Wiemy natomiast, że wpadł w ręce zbójców, którzy go pobili, okradli i zostawili półumarłego. Nie pomogli mu ani kapłan, ani lewita, zlitował się nad nim dopiero Samarytanin – człowiek postrzegany przez Żydów jako ich nieprzyjaciel. Nie tylko opatrzył on rany owego człowieka, ale także zawiózł go do gospody i zapłacił gospodarzowi, aby ten dalej się o niego troszczył.

Współczucie dla drugiego człowieka wymaga podjęcia trudu wyjścia poza własne „ja”, a co za tym idzie – walki ze swoimi słabościami: egoizmem i pychą. Potrzeba chęci, by wejść w historię drugiej osoby za jej zgodą, by cieszyć się jej radościami i cierpieć razem z nią, towarzyszyć jej i pomagać w trudnych chwilach. Ludzkie współczucie wypływa z miłosiernej miłości samego Jezusa Chrystusa.

Reklama

To właśnie Jezus Chrystus w osobie miłosiernego Samarytanina jest na mozaice, którą można podziwiać w kaplicy Caritas Polska w Warszawie. Ten sam Jezus jest patronem serwisu, którego celem jest zbieranie funduszy na rzecz potrzebujących: pomagam.caritas.pl .

Kim są samarytanie XXI wieku?

Dużo się mówi o tym, że Internet może być złem i zagrożeniem, że tracimy, korzystając z niego zbyt długo i dużo, itd. Prawda jest jednak taka, że wiele zależy od tego, jak wykorzystujemy Internet i czy sami nad tym panujemy. Internet może być też narzędziem czynienia dobra – coraz częściej i bardziej powszechnie się go do tego celu wykorzystuje. W ramach takiej działalności w sieci rozwija się coraz mocniej crowdfunding. W skrócie polega on na finansowaniu różnych idei i potrzeb przez internautów oraz pomaga zgromadzić wokół akcji wspierającą społeczność. Serwis: pomagam.caritas.pl wpisuje się właśnie w taką działalność na rzecz potrzebujących. Poprzez stronę prowadzone są zbiórki finansowe na rzecz konkretnych osób, których historie można tam przeczytać. Są to prawdziwie ludzkie historie – piękne, pełne miłości i szczęścia, ale nie brak w nich również dramatów i zwrotów akcji. To właśnie te historie i ci ludzie otwierają serca samarytan XXI wieku, którzy wspierają te osoby przez wpłaty finansowe czy modlitwę. Zatrzymać się przy drugim człowieku i otworzyć na jego historię można również w Internecie.

Platforma: pomagam.caritas.pl została uruchomiona 12 kwietnia 2015 r., w Niedzielę Miłosierdzia Bożego. W ciągu ponadrocznej działalności serwisu udało się przeprowadzić ponad 40 zbiórek dla osób będących w trudnej sytuacji, czy to materialnej, czy zdrowotnej. Zebrano kwotę 1 530 176 zł; co bardzo istotne, wokół serwisu powstała społeczność stale niosąca pomoc. Serwis jest szansą dla osób, które nie mają przebicia medialnego. Dzięki współpracy osoby te uzyskują dostęp do ogólnopolskiego grona darczyńców. Trzeba podkreślić, że wszystkie potrzeby tych, którzy zgłaszają się do Caritas Polska z prośbą o pomoc, są weryfikowane przed umieszczeniem w serwisie przez Caritas diecezjalne.

Jak można zostać samarytaninem XXI wieku?

W ramach działalności strony: pomagam.caritas.pl możliwości jest wiele. Można poznać historie naszych podopiecznych i wpłacić dowolną sumę pieniędzy na pomoc dla wybranych osób. Ci, którzy są aktywni w mediach społecznościowych, mogą po prostu udostępniać wybrane zbiórki, by coraz większe grono osób się o nich dowiedziało i miało możliwość aktywnie się w nie zaangażować. Bardzo ważną formą pomocy jest modlitwa. Do tej pory udało się zgromadzić ogromne i silne zaplecze modlitewne dla podopiecznych serwisu – ponad 1,5 tys. osób zgłosiło chęć tego typu pomocy w serwisie. Modlitwa za siebie nawzajem jest bardzo cenna w oczach Boga, dlatego zapraszamy do włączenia się w nią. W pomoc mogą włączać się również firmy – albo przez przekazanie darowizn na rzecz wybranych osób, albo przez zaangażowanie swoich pracowników.



Aby przybliżyć historie podopiecznych serwisu i dać szeroko możliwość zostania miłosiernym samarytaninem, Caritas Polska wspólnie z tygodnikiem „Niedziela” oraz Programem I Polskiego Radia prowadzą akcję, w ramach której w każdy ostatni poniedziałek miesiąca po godz. 22.30 w „Nocy z reportażem” prezentowane są historie naszych bohaterów. Wersja drukowana reportażu zawsze jest publikowana w najbliższym po audycji radiowej numerze „Niedzieli”.

Tagi:
Caritas pomoc

Edukacja kluczem do przyszłości

2019-07-16 11:47

Oprac. Karolina Mysłek
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 27

Według raportów ONZ ponad 2 mln dzieci w Syrii nie chodzi do szkoły, a co trzecia szkoła nie funkcjonuje. Na tę dramatyczną sytuację syryjskiego sektora edukacji zareagowała Caritas Polska, inicjując akcję „Szkoła szkole”

Przywrócenie normalności syryjskim dzieciom i młodzieży – pokoleniu, które będzie odbudowywać kraj po latach konfliktu, jest możliwe dzięki projektom wspierającym infrastrukturę szkolną. Już w ubiegłym roku akademickim Caritas Polska poprowadziła pilotażową wersję programu „Szkoła szkole”, łącząc jedną szkołę polską i jedną syryjską – Zespół Szkół Katolickich im. św. Kazimierza w Gdańsku i ormiańsko-prawosławną szkołę podstawową „Asz-Szark” w Aleppo. W nowym roku szkolnym podobnym wsparciem ma zostać objętych pięć placówek z Aleppo, które ucierpiały w trakcie konfliktu zbrojnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trzeba jasno powiedzieć: Dość!

2019-07-16 11:47

Z abp. Stanisławem Gądeckim rozmawiał Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 10-13

Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Ale Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny – mówi abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w rozmowie z Arturem Stelmasiakiem

episkopat.pl
Abp Stanisław Gądecki

ARTUR STELMASIAK: – Napisał Ksiądz Arcybiskup bardzo mocny list w obronie wartości religijnych. Oczywistych powodów jest wiele, ale czy było jakieś szczególne wydarzenie, które przechyliło szalę goryczy, by zająć stanowisko w tej sprawie?

ABP STANISŁAW GĄDECKI: – Od dłuższego czasu mamy do czynienia z niezwykle intensywną dyskusją społeczną, której przedmiotem jest Kościół. Pojawia się wiele głosów nieprzychylnych, a nawet wrogich, wobec Kościoła i wartości religijnych. W ostatnich tygodniach miały jednak miejsce akty jawnej profanacji największych świętości, wobec których trzeba zdecydowanie zaprotestować. Mam tu na myśli przede wszystkim profanację jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej, jak również akty bluźnierstwa, do których dochodzi podczas tzw. marszów środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów. Inicjatywy te cechują się swego rodzaju przewrotnością, bo pretekstem do ich organizowania jest rzekomo promocja większej tolerancji w społeczeństwie, tymczasem – o czym wspominałem w liście – stają się one miejscem jawnej nietolerancji, obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, w tym także do parodiowania liturgii Eucharystii, oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych. Do tego należy dodać napaści na świątynie i fizyczne ataki na księży. W ostatnim czasie zaistniało w społeczeństwie naprawdę wiele zła, które dotyka wspólnotę Kościoła i wprost uderza w Boga i Matkę Najświętszą. I w tym momencie trzeba jasno powiedzieć: „Dość!”.

– Pamiętam czasy, gdy Ksiądz Arcybiskup pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego KEP, a przez media przetoczyła się fala nagonki na Kościół ws. lustracji. Teraz jako przewodniczący musi się Ksiądz Arcybiskup zmagać z falą krytyki ws. rozliczeń nadużyć seksualnych. Czy teraz KEP jest w trudniejszej sytuacji niż 10 lat temu?

– Trzeba wyraźnie rozgraniczyć: czym innym jest – jak pan redaktor to ujął – medialna nagonka antykościelna, a czym innym – dążenie do prawdy i zmaganie ze złem. Bardzo nam zależy na dojściu do prawdy i wewnętrznym oczyszczeniu Kościoła. Tak było przed dekadą, kiedy podejmowaliśmy konkretne działania umożliwiające przeprowadzenie lustracji w Kościele, tak jest i teraz. Trudno w naszym społeczeństwie znaleźć drugie takie środowisko, które podjęło aż tyle przedsięwzięć, inicjatyw i rozwiązań mających na celu rozliczenie przeszłości i prewencję na przyszłość. Zależy nam bowiem na naprawieniu krzywd wobec osób zranionych grzechem ludzi Kościoła. Zależy nam na dobru dzieci i młodzieży oraz na tym, aby Kościół był środowiskiem bezpiecznym i transparentnym.
Trudność dzisiejszej sytuacji polega na tym, że kwestia pedofilii stała się – już nie tylko w Polsce, ale niemal na całym świecie – dającym się łatwo wykorzystać tematem do ataków na Kościół, które mają na celu odebranie mu wiarygodności moralnej. Kościół jest bowiem ostatnim głosem w społeczeństwie, który nie idzie na kompromis ze współczesnymi prądami demoralizującymi, ale nie boi się mówić, że życie szczęśliwe to życie, w którym człowiek stawia sobie jasne wymagania. Siły libertyńskie chciałyby z pewnością ten głos uciszyć i wyeliminować.

– Ksiądz Arcybiskup wymienia w liście marsze środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów, które w nazwie mają tolerancję, a tak naprawdę ich uczestnicy pogardzają chrześcijaństwem. A może Kościół powinien nawiązać dialog ze środowiskami LGBT i iść do nich z Dobrą Nowiną?

– Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Prawdą jest też to, że Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim, i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny. Także osoby przynależące do wspomnianych środowisk mają to prawo. Dla nas osoby te nie są w pierwszym rzędzie gejami, lesbijkami, biseksualistami czy transseksualistami – one są przede wszystkim naszymi braćmi i siostrami, za których Chrystus oddał swoje życie i które chce On doprowadzić do zbawienia. W imię wierności naszemu Zbawicielowi i w imię miłości do naszych sióstr i braci musimy jednak głosić całą Ewangelię – nie unikając wymagań, które ona niesie, i nie przestając nazywać śmiertelnym grzechem tego, co nim w istocie jest. Gdybyśmy tak nie czynili, okradalibyśmy naszych bliźnich z prawdy, która także im się należy.


Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 29/2019 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Mazur: świat potrzebuje dziś Chrystusa i Jego Ewangelii

2019-07-20 20:23

rr / Rajgród (KAI)

Prośba o zdrowie, pomyślność dla rodziny i boże błogosławieństwo. Z takimi intencjami pielgrzymowały w sobotę 20 lipca matki, żony i młode dziewczęta do Sanktuarium Maryjnego w Rajgrodzie. Tłumy wiernych uczestniczyły tam w Diecezjalnej Pielgrzymce Kobiet Katolickich do Matki Bożej Królowej Rodzin.

www.facebook.com/pg/krolowarodzin

Od czternastu lat, w trzecią sobotę lipcu, w Rajgrodzie odbywa się Pielgrzymka Kobiet. Co roku, w rajgrodzkim sanktuarium gromadzi się od 1 do 2 tysięcy kobiet, aby zawierzyć siebie i swoje rodziny Rajgrodzkiej Pani. W tym roku przybyło ich ok. 1500. Panie przyjechały indywidualnie czy też w grupach zorganizowanych. Pątniczki z sąsiednich parafii do Rajgrodu przybyły pieszo. Z bazyliki w Augustowie kobiety z kapłanami przyjechały rowerami. Udział wzięły także panie m.in. z Białegostoku, Ełku, Suwałk, Rydzewa, Wieliczek, Jamin, Janówki, Wiśniowa Ełckiego, Pisza, Pruskiej i Cimoch. Często towarzyszyły im rodziny.

Spotkanie otworzył kustosz rajgrodzkiego sanktuarium i zarazem Diecezjalny Duszpasterz Kobiet ks. prał. Hieronim Mojżuk, który zaznaczył w swoim słowie, że na gruncie rodziny toczy się walka o utrzymanie chrześcijańskiej tożsamości i jak duża odpowiedzialność za bliskich, spoczywa na kobietach oraz przybliżył historie powstania rajgrodzkiej parafii.

W tym roku tematem przewodnim Pielgrzymki Kobiet były problemy, przed którymi stoi współczesny świat oraz Kościół, a szczególnie rola kobiet zaangażowanych religijnie i społecznie. Na spotkanie kobiet organizatorzy zaprosili ks. dr Pawła Tarasiewicza, wykładowcę WSD w Ełku, który wygłosił prelekcję pt. „Kościół a gender”. Prelegent wyjaśnił istotę ideologii gender i wskazał na zagrożenia z niej płynące. „Celem ataku tej ideologii jest każdy z nas, również wasze dzieci i wnuki. Propagatorzy ideologii gender nie ukrywają, że chodzi im o zniszczenie rodziny, o seksualizację dzieci i młodzieży, o „genderowe” myślenie społeczeństwa” – mówił ks. Tarasiewicz.

Wskazując na Świętą Rodzinę, kaznodzieja zachęcał do refleksji nad naszymi rodzinami, nad sobą, jakie świadectwo dajemy żyjąc w rodzinie. „Rodzina jest naszym zadaniem. Mężczyzną i kobietą stworzył ich Bóg. To rodzina odpowiada za ewangelizację. To w rodzinie jest przekazywana i umacniania wiara. Poprzez życie w miłości pokazujemy dzieciom jak żyć. W rodzinie prawidłowe relacje z matką i z ojcem, poczucie bezpieczeństwa, ułatwia dziecku rozwój własnej tożsamości. Naszym wsparciem jest sam Bóg i jeśli będziemy dbać o rodzinę, o prawidłowe relacje z Nim, nie mamy się czego obawiać” – tłumaczył prelegent.

Centralnym punktem Pielgrzymki Kobiet do Rajgrodu była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem bp. Jerzego Mazura, biskupa ełckiego. „Potrzebne jest dzisiaj w rodzinie, społeczeństwie, Kościele, świadectwo kobiety, żony, matki, babci. Dzisiaj świat potrzebuje Chrystusa i Jego Ewangelii. Dawajcie świadectwo o przylgnięciu do Boga, o życiu w Duchu Świętym” – mówił bp Mazur podczas liturgii.

Zachęcał, aby kobiety wpatrywały się w Maryję, Która jest wzorem zawierzenia i wierności Bogu: „Zaufajmy jak Maryja. Dzisiaj nie tylko się módlmy, ale zawierzajmy się Maryi. Zawierzyć, to znaczy zaprosić Maryję do naszej codzienności” – mówił hierarcha.

„Niech to dzisiejsze spotkanie pomoże nam, abyśmy w życiu szli drogą Ewangelii. Wsłuchujcie się w głos Ducha Świętego, aby była w was jeszcze większa świadomość jak pełnić misję w rodzinie i niech On umacnia was na drodze niesienia Chrystusa innym, dawania świadectwa prawdzie chrześcijańskiej w rodzinie, parafii, diecezji, a przez to na całej ziemi” – zaznaczył biskup.

Biskup ełcki zachęcał do modlitwy różańcowej, jako jedynego ratunku na uderzające w nas zagrożenia, ideologie i problemy, oraz przypomniał znaczenie pierwszych sobót miesiąca. „Są szczególnie poświęcone Niepokalanemu Sercu Matki Najświętszej. Maryja wzywa nas do modlitwy różańcowej, pokuty nawracania się. Jesteśmy zachęcani by w Niepokalanym Sercu Maryi znaleźć schronienie i drogę do Boga” – mówił hierarcha. W tracie Mszy św. kobiety dokonały aktu zawierzenia rodzin Pani Rajgrodzkiej.

Spotkanie z Najświętszą Maryją Panną Królową Rodzin kobiety rozpoczęły modlitwą różańcową. Tajemnice światła odmawiane były w intencji godności życia. W rozważania wplecione były fragmenty zaczerpnięte z Ewangelii wg. Św. Marka i Św. Jana. Autorem rozważań był ks. Adrian Sadowski. Bardzo mocno wybrzmiały słowa, w których autor podkreślał, że Kościół w dzisiejszych czasach zmaga się z wieloma przeciwnościami. Jednak dzięki zakorzenieniu w Chrystusie, modlitwie i jedności może się skutecznie im oprzeć.

Po Mszy św. pielgrzymi zostali zaproszeni przez diecezjalnego duszpasterza kobiet i kustosza sanktuarium ks. prał. Hieronima Mojżuka na wspólna agapę. Zakończeniem spotkania było nabożeństwo Drogi Krzyżowej po ścieżkach Kalwarii Rajgrodzkiej.

Sanktuarium Pani Rajgrodzkiej – Królowej Rodzin, gdzie znajduje się słynący łaskami obraz Matki Bożej, jest szczególnym miejscem Jej kultu, a parafia od początku zaistnienia nosi tytuł Narodzenia NMP. W 1999 roku, Papież Jan Paweł II, 8 czerwca podczas Mszy św. w Ełku, pobłogosławił korony i w jubileuszowym 2000 roku wizerunek Matki Bożej Rajgrodzkiej Królowej Rodzin został przyozdobiony koronami papieskimi. Obok kościoła na obszarze 2 ha powstała kalwaria z kamienia. Świątynia cieszy się wciąż rosnącym zainteresowaniem wśród pielgrzymów.

Rajgród jest położony na Szlaku Papieskim „Tajemnice Światła”, nad malowniczym jeziorem Rajgrodzkim, nad którym kilkakrotnie spędzał wakacje ks. Karol Wojtyła późniejszy papież Jan Paweł II. W roku bieżącym rajgrodzka parafia obchodzi 500 lecie istnienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem