Reklama

Wiara

Fulton J. Sheen: diabła w naszych czasach albo się oswaja, albo neguje się jego istnienie

Jestem głęboko przekonany, że treść książki, którą czytelnik trzyma w ręku, najpełniej jak to tylko możliwe odpowiada temu, co znalazłoby się w zapowiadanym przez samego Sheena dziele o demonach.

2026-07-17 21:11

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Mat.prasowy/Z okładki książki "O siłach zła"

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton J. Sheen

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fragment książki O siłach zła, zebrał i opracował ks. Dave Tomaszycki, z przedmowy:

Wykorzystano w niej wyłącznie własne słowa arcybiskupa. Choć zostały spisane lub wypowiedziane mniej więcej pół wieku temu, dziś być może są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy. Arcybiskup Fulton Sheen niewątpliwie miał dar proroczy, a wiele z jego proroctw się ziściło. W trakcie lektury czytelnik natknie się na kilka uwag redaktorskich, aczkolwiek starałem się ograniczyć je do minimum. Zrobiłem tak przede wszystkim dlatego, że znacznie bardziej interesuje mnie to, co ma do powiedzenia Sheen, niż to, co mam do powiedzenia ja. Jestem w tym względzie purystą. Nie podoba mi się nawet przepis, który zezwala na skorzystanie z „wyznaczonego pałkarza” w baseballu. Niektóre fragmenty odrobinę wygładziłem, aby łatwiej się je czytało, ale dołożyłem wszelkich starań, aby ich treść zachować w jak najczystszej formie.

Reklama

Poza tym niejednokrotnie przekonywałem się, że nadmierna ingerencja redaktora może obniżyć wartość dzieła. Święty Tomasz z Akwinu, odnosząc się do intelektu Jezusa i Jego zdolności do uczenia się, podkreśla, że istnieje bezpośredni związek między wyższymi formami poznania a ilością wysiłku, jaki trzeba włożyć w zdobycie takiej wiedzy. Po trzech latach intensywnego zmagania się z myślą Sheena na temat zła pewne aspekty tej książki mógłbym wyjaśnić krótką notką redaktorską. Czasem zresztą tak właśnie robię, ale tylko wtedy, gdy uważam to za absolutnie niezbędne. Możliwość podjęcia wysiłku myślowego należy uznać za pewnego rodzaju łaskę. Ta książka z pewnością nie będzie lekturą trudną, ponieważ zawarłem w niej pomocne przypisy, ale w trosce o zachowanie głębi myśli Sheena łaskawie zostawiłem czytelnikowi przestrzeń do samodzielnych zmagań.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Fragment książki O siłach zła. Całość do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.

O istocie zła

W naszych czasach ludzie niemal całkowicie zapomnieli, że bierzemy udział w śmiertelnym starciu sił dobra z siłami zła. Diabła w naszych czasach albo się oswaja, albo neguje się jego istnienie. Bóg mówi o sobie: „Jestem, który jestem” (Wj 3, 14). Diabeł natomiast mówi o sobie: „Jestem ten, którego nie ma”, a to oznacza dążenie do nicości. Szatan jest zatem najsilniejszy wtedy, gdy ludzie przestają w niego wierzyć. Wygląda na to, że im bardziej coś jest bezosobowe, tym mniej obchodzi jakąkolwiek osobę. Ale za tym pozornym brakiem osobowości kryje się duch – duch zła, który w Biblii jest nazywany „władzami” i „zwierzchnościami”.

Reklama

Przyjrzyjmy się teraz siłom zła z dwóch punktów widzenia: z perspektywy psychiatrii oraz z perspektywy Pisma Świętego. Zacznijmy od perspektywy psychiatrycznej. Co ciekawe, kiedy Kościół porzuca pewne tematy, świat je przejmuje i wypacza. Gdy teologowie przestają się zajmować tematem demonicznych sił, podejmują go psychiatrzy. Doktor Rollo May z Instytutu Rockefellera w swojej pracy z zakresu psychiatrii poświęca tematyce diabolicznej kilka rozdziałów. Analizuje w nich znaczenie słowa „diabelski” czy też „diaboliczny”. Wywodzi się ono z połączenia greckich słów dia oraz ballein i oznacza „rozrywać”, „dzielić”. Wszystko, co prowadzi do zaburzenia struktury, zerwania jedności, zepsucia czy niezgody, ma więc charakter diaboliczny. Takich diabolicznych elementów naszej rzeczywistości jest ostatnio coraz więcej. Można odnieść wrażenie, że od czasu rozszczepienia atomu wszystko inne również uległo podziałowi. Podzielony jest Kościół – podzieleni są biskupi i księża, podzieleni są świeccy. Rozdziera nas siła diaboliczna.

W tym właśnie przejawia się działanie ducha diabła, który wypełnia otaczającą nas rzeczywistość. Doktor May wymienia trzy przejawy działania siły demonicznej. Pierwszym z nich jest nagość, która jego zdaniem burzy fundamenty prawdziwej miłości – miłości do Boga w ramach kultury. Przejawem drugim jest agresja, przemoc i nienawiść. Trzecim – rozdwojenie osobowości, czyli stan wewnętrznego rozdarcia. Wprawdzie May nie analizuje tych symptomów z biblijnego punktu widzenia, ale – co ciekawe – te same objawy odnajdujemy u opętanego Gerazeńczyka (Mk 5, 1–20). Po pierwsze ten młody człowiek był nagi. Po drugie był tak agresywny, że nie dało się go spętać łańcuchami. Po trzecie cierpiał na rozpad osobowości. Gdy Jezus zapytał go: „Jak ci na imię?”, odpowiedział: „Na imię mi Legion, bo jest nas wielu” (Mk 5, 9). Rzymski legion liczył sześć tysięcy żołnierzy. Całkowity brak jedności. Oto w jaki sposób zjawisko opętania tłumaczą psychiatrzy. Z punktu widzenia psychiatrii istotą demoniczności jest więc rozpad jedności. A co jest tą istotą z punktu widzenia Biblii? Otóż jest nią nienawiść do krzyża. Pamiętajmy, że Jezus nazwał Piotra szatanem (Mt 16, 23). Swojego papieża nazwał szatanem! Bo właśnie tym był Piotr w oczach Chrystusa: szatanem! Ale dlaczego?

Reklama

Aby znaleźć odpowiedź na to pytanie, trzeba cofnąć się do początku publicznej działalności naszego Pana, kiedy to Jezus był kuszony przez diabła. Gdziekolwiek objawia się Duch, tam nasila się działanie sił diabelskich. Jest na to wiele dowodów: po zesłaniu Ducha Świętego miało miejsce prześladowanie Szczepana; Mojżesz dokonywał cudów, a czarnoksiężnicy faraona je kopiowali. Zły Duch wyprowadził Jezusa na pustynię i tam poddał go kuszeniu. Sobór Watykański II przyniósł wzrost Ducha i odnowę w Kościele, a konsekwencją było nasilenie działania zła.

Powróćmy jednak do kuszeń, którym został poddany Jezus. Jak należy je rozumieć? Otóż są to trzy drogi na skróty, które mają pozwolić uniknąć krzyża. Szatan w zasadzie mówi do Jezusa: „Chcesz wybawić ludzi od grzechu i winy, chcesz przynieść im odkupienie, tak? To posłuchaj, wskażę ci trzy proste rozwiązania. Dzięki nim unikniesz tych wszystkich kłopotów. Widzisz te kamienie w dole? Wyglądają jak chleb, prawda? Umierasz z głodu. Przecież nie jadłeś od czterdziestu dni. Ależ musisz być głodny! Odczuwasz potrzebę jedzenia, potrzebę seksu, potrzebę władzy. I co, masz zamiar tłumić te instynkty? Po co w ogóle stałeś się człowiekiem, jeśli nie po to, żeby je zaspokajać? Zamień te kamienie w chleb”. Oto pierwsza z trzech dróg na skróty...

Czytaj dalej w książce O siłach zła. Całość do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.

Oceń: +35 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: „Abp Sheen jest czysty” – najnowsze ustalenia w sprawie odwołanej przed laty beatyfikacji

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Można powiedzieć, iż jeszcze żaden proces beatyfikacyjny nie został przeprowadzony tak skrupulatnie jak w przypadku abp. Fultona Sheena, i to z punktu widzenia prawa zarówno kanonicznego, jak i cywilnego. We wszystkich tych dochodzeniach nie znaleziono niczego, co mogłoby zatrzymać ten proces. Powiedział o tym 3 sierpnia w wywiadzie dla Catholic News Agency ks. Jason Grey, przewodniczący Fundacji Fultona Sheena. Wyraził też przekonanie, że działania te potwierdziły heroiczność cnót sługi Bożego. Wyjaśnił ponadto, dlaczego na trzy tygodnie przed wyznaczoną już na grudzień 2019 datą beatyfikacji została ona nagle wstrzymana.

Według ks. Greya powodem tego było nowe prawo stanu Nowy Jork, które wtedy właśnie weszło w życie. Uchylało ono ograniczenia czasowe w sprawach dotyczących przestępstw (seksualnych). W świetle tych nowych przepisów nie było wiadomo, czy nie pojawią się przypadkiem jakieś oskarżenia, o których do tego czasu niczego nie wiedziano. W tej sytuacji Stolica Apostolska postanowiła nie spieszyć się z ostateczną decyzją dotyczącą daty tej beatyfikacji – oświadczył kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odwiedził Subiaco – duchowe serce benedyktynów

2026-07-22 17:44

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Zgodnie z tradycją Papież ucałował figurę św. Benedykta

Zgodnie z tradycją Papież ucałował figurę św. Benedykta

Wracając z Sanktuarium Najświętszej Trójcy w Vallepietra, Papież zatrzymał się w Subiaco, gdzie odwiedził dwa benedyktyńskie klasztory. Modlił się w Świętej Grocie, związanej z początkiem życia monastycznego św. Benedykta, a następnie spotkał się ze wspólnotą benedyktynów.

Po porannej pielgrzymce do Sanktuarium Najświętszej Trójcy w Vallepietra Leon XIV udał się do Subiaco. W Monasterze św. Benedykta zwiedził kompleks klasztorny i zatrzymał się na chwilę cichej modlitwy przed XIII-wiecznym freskiem św. Franciszka z Asyżu.
CZYTAJ DALEJ

Santiago de Compostela oczekuje tysięcy pielgrzymów w uroczystość św. Jakuba

2026-07-23 16:40

[ TEMATY ]

Msza św.

Santiago de Compostela

Karol Porwich/Niedziela

W Santiago de Compostela w Hiszpanii odbędą się w sobotę 25 lipca uroczystości ku czci św. Jakuba Apostoła. Towarzyszyć im będzie bogaty program religijny i kulturalny. Oczekuje się, że do grobu św. Jakuba Apostoła w katedrze przyjdą tysiące pielgrzymów, a stolica Galicji już z niecierpliwością oczekuje Świętego Roku Compostelańskiego 2027. Tradycyjne Festas do Apóstolo, które rozpoczęły się 23 lipca i potrwają do końca miesiąca, łączą liturgię, pielgrzymkę i uroczystości publiczne, są uważane za jedno z najważniejszych wydarzeń religijnych i kulturalnych w Hiszpanii.

Punktem kulminacyjnym uroczystości św. Jakuba jest Msza św. pontyfikalna w katedrze, będącej od wieków celem Drogi św. Jakuba (Camino de Santiago) i jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych w świecie chrześcijańskim. Uroczystościom towarzyszyć będą procesje, występy folklorystyczne, koncerty, parady historyczne, fajerwerki i wieczorny pokaz wideo na słynnej zachodniej fasadzie katedry na Plaza del Obradoiro.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję