Reklama

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.

WYWIAD Z ODTWÓRCĄ GŁÓWNEJ ROLI – FILIPEM GURŁACZEM

Co sprawiło, że zdecydował się Pan zagrać w filmie Odzyskany?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Cóż, najprościej mówiąc, chyba Marcin Kwaśny (uśmiech). A gdybym miał powiedzieć coś więcej, to uważam, że są filmy, które robi się z powodów czysto zawodowych. Taka jest nasza praca i po prostu trzeba zarabiać na życie. Są jednak także filmy, które dają mi nadzieję. Jestem idealistą i wierzę, że sztuka potrafi wpływać na ludzi, zmieniać świat, poruszać, tłumaczyć i inspirować do zmian. To zdarza się bardzo rzadko, ale są projekty utwierdzające mnie w tym przekonaniu. Odzyskany jest właśnie jednym z nich.

To nie jest projekt, który przyjąłem z powodów pragmatycznych czy zawodowych. Traktuję go jako pewnego rodzaju służbę. Mam głęboką nadzieję i wiarę, że ten film może komuś pomóc, coś wyjaśnić, skłonić do refleksji nad tym, co naprawdę ważne – nad wiarą, miłością i wolnością.

Reklama

To wielkie słowa, których definicji nie da się zamknąć w kilku zdaniach. Wierzę jednak, że właśnie o tych wartościach opowiada ten film. Dlatego z ogromną chęcią angażuję się w projekty niosące ze sobą coś więcej niż tylko rozrywkę.

Mat.prasowy

"Odzyskany" - kadr z filmu

Odzyskany - kadr z filmu

Pański bohater to młody człowiek, który dorastał w cieniu uzależnienia ojca i choroby matki. Został właściwie pozbawiony dzieciństwa i zbyt wcześnie musiał dorosnąć. Prywatnie jest Pan mężem i ojcem dwóch synów. Czy praca nad tą rolą wpłynęła na Pana spojrzenie na rodzinę i rodzicielstwo?

To bardzo osobista rola, ponieważ każdy z nas mierzy się z własnymi trudnościami. Każdy niesie swój krzyż. Nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia. Ja również starałem się sięgnąć do własnych doświadczeń i emocji, by wykorzystać je w tej roli. Praca nad filmem utwierdziła mnie w przekonaniu, że kierunek, który obrałem w życiu – jeśli chodzi o wartości, wiarę i rodzinę – jest właściwy. Rodzina jest i zawsze była dla mnie czymś najważniejszym.

Ten film przypomniał mi także, jak cenną walutą jest czas i obecność. Samo posiadanie czasu nie wystarczy. Trzeba naprawdę być z bliskimi, dawać im swoją uwagę i obecność. To właśnie jakość wspólnie spędzanego czasu ma największe znaczenie. Jestem bardzo wdzięczny, że mogłem wziąć udział w projekcie, który opowiada o wartościach tak bliskich mojemu sercu i o tym, do czego sam chciałbym dążyć jako człowiek.

Mat.prasowy

Kadr z filmu "Odzyskany"

Kadr z filmu Odzyskany

Reklama

Odzyskany porusza trudne, ale bardzo uniwersalne tematy: przebaczenia, odpowiedzialności, cierpienia, ale także nadziei. Co chciałby Pan, aby widzowie zabrali ze sobą po wyjściu z kina?

Nie chciałbym nikomu narzucać, z czym powinien wyjść z tego filmu. Jeśli rzeczywiście – a wierzę, że tak jest – opowiada on o ważnych sprawach, takich jak przebaczenie, cierpienie czy nadzieja, to bardzo mnie to cieszy. Uwielbiam filmy, które kończą się światłem i nadzieją. Nie przepadam za historiami pozostawiającymi widza wyłącznie z poczuciem beznadziei. Mam więc nadzieję, że właśnie z takim światłem i nadzieją widzowie opuszczą kino po seansie Odzyskanego. Jeśli zabiorą ze sobą refleksję – niezależnie od tego, czego będzie dotyczyć – uznam to za ogromny sukces. Wierzę, że Odzyskany potrafi nie tylko wzruszyć i poruszyć serce, lecz także dotrzeć do rozumu i pozostać tam na dłużej.

Jeśli stanie się dla kogoś inspiracją, drogowskazem albo zachętą do bycia lepszym człowiekiem, będę bardzo szczęśliwy. Wiem, że brzmi to górnolotnie, ale właśnie tak odbieram ten film. A cała reszta jest już w rękach Boga.

Więcej informacji o filmie: rafaelfilm.pl.

Oceń: +48 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gra na całe życie

Znali się od dziecka. Kiedy w końcu zapragnęli być ze sobą na serio, historia ich życia potoczyła się z szybkością piłkarskiego widowiska.

Dali sobie słowo i rozpoczęli studia w dwóch różnych miejscach – on w Warszawie, ona w Krakowie. Narzeczeństwo trwało 3 lata, krócej niż studia, które oboje ukończyli w czerwcu. W sierpniu tego samego roku wzięli ślub; 9 miesięcy później urodziła się ich córeczka.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

[ TEMATY ]

nowenna

Edyta Stein

św. Teresa Benedykta od Krzyża

Archiwum Towarzystwa Edyty Stein we Wrocławiu

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein) przed liturgicznym wspomnieniem. Nowenna do odmawiania między 31 lipca a 8 sierpnia.

31 lipca
CZYTAJ DALEJ

Senat RP upamiętnił 300. rocznicę kanonizacji św. Stanisława Kostki - patrona Polski oraz dzieci i młodzieży

2026-08-06 15:48

[ TEMATY ]

św. Stanisław Kostka

Senat RP

patron Polski

BM Sztajner

Św. Stanisław Kostka

Św. Stanisław Kostka

Senat upamiętnił 300. rocznicę kanonizacji Stanisława Kostki - patrona Polski - uznając rok 2026 za czas szczególnej pamięci o świadectwie jego życia. Uchwała głosi, że był on postacią, która na trwałe wpisała się w religijne, moralne i kulturowe dziedzictwo naszej ojczyzny i Europy.

Stanisław Kostka został kanonizowany 31 grudnia 1726 r. przez papieża Benedykta XIII. Wcześniej, 14 sierpnia 1606 r., papież Paweł V ogłosił go błogosławionym. Tym samym był pierwszym błogosławionym jezuitą w historii Kościoła. Założyciela Towarzystwa Jezusowego Ignacego z Loyoli papież beatyfikował 27 lipca 1609 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję