Reklama

Zamieniają papier w wodę

Od trzech lat w diecezji kieleckiej trwa akcja „Makulatura na Misje”. Przed kościołami, ale także przed szkołami ustawiane są kontenery, do których ludzie dobrej woli oddają makulaturę

Niedziela Ogólnopolska 35/2016, str. 54

Archiwum

Dzięki tysiącom ofiarnych osób mogliśmy uzbierać odpowiednie fundusze, które umożliwiły wybudowanie studni dla katolickiej misji pw. Świętej Rodziny w Bosso w Czadzie. Tamtejszej wspólnocie przewodniczy ks. Piotr Skraba.

Kilka miesięcy temu ks. Piotr zwrócił się z prośbą o pomoc w budowie studni. „W naszych planach jest budowa studni, która będzie dostarczała wodę do kościoła. Mamy już podciągnięte rury i jak na razie funkcjonuje to z wodą od muzułmanów, a przy okazji korzystają też chrześcijanie z najbliższej okolicy. Ta studnia jest tak pomyślana, żeby dostarczać wodę do budynku plebanii na potrzeby prezbiterium. Dodatkowo też, z czasem (w dwa, trzy miesiące), dołączymy wodę z tej studni do Centrum Młodzieżowego i Duszpasterskiego, które powstaje ze środków projektu rzymskiego. Jest to miejsce, które będzie służyło wielu osobom, ponieważ będzie tam biblioteka, biura i sala na organizowanie nauki dla dzieci i młodzieży, formacji, spotkań i rekolekcji dla parafian czy katechistów itd. Dochodzą też częste tzw. «reunion», gdzie przychodzi duża grupa osób czy to na formacje, czy na spotkania organizacyjne, i potrzebuje wody, żeby przygotować jakiś posiłek... Podsumowując – jest ogromna potrzeba, a jak na razie jesteśmy w tym wszystkim uzależnieni od muzułmanów, którzy mają swoje humory” – napisał ks. Skraba w liście. Po zaopiniowaniu prośby, m.in. przez ks. Łukasza Zygmunta – dyrektora Misyjnego Dzieła Diecezji Kieleckiej oraz Stanisław Bujaka – prezesa Towarzystwa Szkoły Katolickiej im. św. Stanisława Kostki, pieniądze zostały przesłane na konto parafii w Czadzie. Do wybudowania studni wystarczyło 20 tys. zł. „Studnia jest dostępna dla okolicznych chrześcijan, którzy mogą z niej korzystać bez ponoszenia jakichkolwiek opłat”. Ks. Skraba dodaje, że studnia otrzymała imię św. Józefa – analogicznie do parafii z Kielc, której patronuje św. Józef (sanktuarium św. Józefa Opiekuna Rodziny), gdzie zebrano największą ilość makulatury w ramach akcji przeprowadzonej w diecezji kieleckiej. Proboszczem tej parafii jest ks. prał. Jan Irczyk. Więcej na: www.piotrskraba.pl/jak-zamienic-papier-w-wode.

To pierwsza studnia wybudowana dzięki mieszkańcom diecezji kieleckiej, ale nie ostatnia. Otrzymaliśmy prośbę od br. Jerzego Steligi OFMCap z Fundacji Kapucyni i Misje, który zwraca się do nas z prośbą o dofinansowanie budowy studni głębinowej w parafii Ndim w Republice Środkowoafrykańskiej. W uzasadnieniu prośby br. Jerzy pisze: „Prawie 1000 afrykańskich dzieci umiera każdego dnia na choroby biegunkowe spowodowane piciem zanieczyszczonej wody. W Republice Środkowoafrykańskiej kobiety i dziewczęta ponoszą główną odpowiedzialność za zaopatrzenie domu w wodę. W konsekwencji wędrują 2-3 godziny do odległej rzeki lub studni, aby przynieść pojemnik z wodą ważący często kilkanaście kilogramów. Podczas pory suchej dystans, jaki muszą przebyć, aby zdobyć wodę, jeszcze się wydłuża. W rejonach, gdzie toczą się konflikty zbrojne (w RŚA od trzech lat sytuacja polityczna jest niestabilna z powodu rebelii, która wybuchła w 2013 r.), taka podróż naraża kobiety i dziewczęta również na ryzyko ataku i przemocy fizycznej”. Br. Jerzy dodaje, że „dostęp do źródła czystej wody służącej do picia, celów sanitarnych i gospodarczych jest pierwszym krokiem, który musi być zrobiony, aby ludzie mogli wyjść ze skrajnego ubóstwa”.

Reklama

Pozytywnie odpowiedzieliśmy na prośbę br. Steligi i wpłaciliśmy 20 tys. zł na konto fundacji Kapucynów. Mamy nadzieję, że wkrótce dzięki Państwa pomocy powstanie kolejna studnia w Afryce.

„Szanowni Państwo, chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy z życzliwością odnosili się i odnoszą do naszej akcji «Makulatura na Misje». Dziękuję wszystkim kapłanom diecezji kieleckiej, dyrektorom szkół, ale przede wszystkim Wam, Szanowni Państwo, którzy niestrudzenie od lat zbieracie makulaturę, pomagając nam w tworzeniu wielkich dzieł misyjnych. Wszystkim składam serdecznie podziękowania «Bóg zapłać», jestem przekonany co do prawdziwości słów Jezusa, który powiedział: «Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody»” (Mt 10, 42) – pisze br. Jerzy Steliga.

2016-08-24 09:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Anatom: jako chrześcijański artysta czuję się dyskryminowany

2020-08-06 13:44

[ TEMATY ]

LGBT

dyskryminacja

facebook.com/anatom

- Przeczytałem właśnie artykuł w którym znane, szanowane przeze mnie postacie ze środowiska hip-hopowego wypowiadały się na tematy dotyczące aktualnej sytuacji ludzi identyfikujących się jako osoby LGBT+. Mam na ten temat kilka przemyśleń od jakiegoś czasu i pragnę się nimi z Wami podzielić – pisze na swoim profilu raper Anatom.

Jak czytamy w dalszej treści postu nowotarskiego artysty:

- Jestem też przekonany, że stanowisko wszystkich ludzi wierzących, zostało mówiąc kolokwialnie wrzucone ‚do jednego wora’ z faszystami, pedofilami, wojującymi starszymi (lub nie) duchownymi, którzy mocno pogubili się w swojej retoryce i, świadomie lub nie, propagują nienawistne poglądy przecząc Ewangelii.

To tak jakbyśmy wszystkich homoseksualistów postawili w jednym szeregu z tymi, którzy na marszach w celach dla mnie niezrozumiałych profanują religijne symbole. Byłoby to, delikatnie mówiąc, mocno nieuczciwe.

Szanuję każdą osobę tak samo, niezależnie od wierzeń, poglądów czy preferencji seksualnych. Już w czasach gimnazjalnych, gdy moje poglądy nie były jasno ukształtowane, miałem dwóch kolegów homoseksualistów, z którymi zawsze miałem dobre relacje. Dzisiaj, z tego co wiem, nie mieszkają już w Nowym Targu i nie mam z nimi kontaktu, natomiast moje spojrzenie na nich nie zmieniło się. Wręcz przeciwnie, odkąd staram się być osobą świadomie żyjącą według nauki płynącej z Ewangelii, mam do takich ludzi jeszcze więcej miłości i otwartości.

Boli mnie, gdy jakikolwiek człowiek jest krzywdzony, niesprawiedliwie traktowany, gdy się go dyskryminuje, poniża, odbiera prawo głosu, gdy się go terroryzuje psychicznie, gdy stosuje się wobec niego fizyczną przemoc w imię jakichkolwiek idei. To złe postępowanie i nie zgadzam się z nim! Podzielam zdanie wielu raperów, którzy zabrali głos w wyżej wspomnianym artykule jak np. Pezeta czy Solara.

Odnoszę jednak wrażenie poparte wieloma doświadczeniami, że akceptacja osób o odmiennych od większości poglądach zdaje się być skierowana mocno w jedną stronę (jasne, rozumiem, że broni się mniejszości) a publiczne manifestowanie swojego poparcia dla środowiska LGBT+ stało się globalnym trendem, jakkolwiek brutalnie to brzmi.

Skąd takie przekonanie? Ano stąd, że od sześciu lat jestem osobą deklarującą się jako Chrześcijanin w świecie muzyki. Można powiedzieć, że sześć lat temu przeżyłem swego rodzaju coming out i jest to określenie idealnie obrazujące to, z czym później musiałem się zmagać i co towarzyszy mi do dzisiaj. Oczywiście przyznaję się do tego, że z początku moja ofensywna postawa jako radykalnego neofity była nie do przyjęcia, do czego przyznałem się w hot16challenge2 ale wielokrotnie już wcześniej odcinałem się od tych zachowań, które najprawdopodobniej nie były motywowane czystą Miłością a podświadomym poczuciem wyższości, co było złe.

Czuję się jednak dyskryminowany. Czuje się wykluczony ze środowiska hip-hopowego w którym spędziłem ponad połowę swojego życia. Raperzy z którymi na tzw. backstage’u mam dobry kontakt niechętnie się dogrywają nie chcąc za bardzo identyfikować się z raperem uznawanym przez ogół za chrześcijańskiego.

Duże wytwórnie, których szeregi zasilają już prawie wszyscy raperzy, którzy otarli się o mainstream nie są zainteresowane współpracą, gdyż nie wiedzą jak sprzedać muzykę kogoś o takim wizerunku jak mój. Media niechętnie informują ludzi o premierach moich singli czy albumów.

Nie mam jak dotrzeć do ludzi ukazując im, że środowisko tych prawdziwie wierzących wcale nie pała nienawiścią do reszty świata myślącej nieco inaczej.

Artyści jawnie określający się jako muzułmanie w najlepsze rozwijają swoje kariery w kraju, w którym znaczna większość deklaruje się jako katolicy. Mniejszości homoseksualne są wspierane przez wielkie wytwórnie, przez wielkich artystów będących głosem pokolenia młodych.

I DOBRZE! Cieszę się, że każdy w dzisiejszych czasach może mieć głos i walczymy o prawa wszystkich…

A jednak nie wszystkich bo artyści chrześcijańscy celowo są pomijani przez główny nurt kulturowy ze względu na swoje przekonania i przynależność do Kościoła.

Nie chcę tłumaczyć sobie tego męczeństwem za wiarę, bo chciałbym żyć pośród ludzi, mieć z nimi relację, robić wspaniałe rzeczy i wzajemnie darzyć się szacunkiem i miłością. Jednak nie mogę bo jestem a priori zepchnięty na margines jako ‚katol faszysta z mózgiem wypranym przez kościół księży pedofilów i złodziei.’

To przykre i boli mnie fakt, że walcząc o prawa jednej mniejszości, w ich miejsce spychamy innych.

Warto się nad tym zastanowić.

No offense jak zawsze (uśmiech)

Anatom

CZYTAJ DALEJ

Gmina Laskowa: Złote Krzyże Zasługi dla kapłanów

2020-08-07 11:52

Maria Fortuna-Sudor

W święto Przemienienia Pańskiego, w czasie odpustu parafialnego w Jaworznej, trzech kapłanów z gminy Laskowa, z dekanatu Ujanowice, otrzymało przyznane przez prezydenta RP Andrzeja Dudę Złote Krzyże Zasługi.

Wyróżnionym; ks. prał. Józefowi Cieśli z Jaworznej, ks. prał. Józefowi Treli ze Żmiącej i ks. prał. Stanisławowi Węgrzynowi z Kamionki Małej, medale uroczyście przekazał wicewojewoda małopolski Zbigniew Starzec. W Mszy św. odpustowej uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, pochodzący z Jaworznej kapłani oraz licznie zebrani parafianie.

Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii oraz do czytania Niedzieli Małopolskiej. W numerze na 23 sierpnia ukaże się obszerny artykuł upamiętniający to piękne wydarzenie. 

Zobacz zdjęcia: Niezwykłe wyróżnienie. Złote Krzyże Zasługi dla kapłanów
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję