W wywiadzie dla włoskiego dziennika Il Foglio, którego udzielił redaktorowi naczelnemu Matteo Matzuzziemu, kardynał Sarah mówił o sytuacji Kościoła, przekazywaniu wiary, liturgii oraz pierwszych miesiącach pontyfikatu papieża Leona XIV.
Hierarcha ubolewał, że liturgia stała się źródłem podziałów. „To tragedia, prawdziwy i autentyczny grzech, że w tak istotnej kwestii, jaką jest liturgia, toczy się swego rodzaju wojna” - powiedział. Podkreślił, że liturgia jest fundamentem jedności Kościoła i nie powinna prowadzić do konfliktów.
Kard. Sarah zaznaczył, że obrzędy liturgiczne należą do żywej tradycji Kościoła i nie mogą być przedmiotem arbitralnych decyzji.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
„Nikt nie ma władzy nad obrzędami, które wywodzą się z wielowiekowej historii Kościoła. Obrzędów nie można arbitralnie znosić” - stwierdził.
W jego ocenie należy powrócić do „wyważonego stanowiska” Benedykta XVI, który dopuścił współistnienie dwóch form rytu rzymskiego, aby mogły się wzajemnie ubogacać i służyć wiernym.
Zdaniem pochodzącego z Gwinei purpurata Kościół zachodni znajduje się obecnie w stanie głębokiego kryzysu. Przekonywał, że przekazywanie wiary nie może już opierać się na dominującej kulturze, lecz na wspólnotach zakorzenionych w modlitwie, ciszy, godnie sprawowanej liturgii i wierności Ewangelii. Mimo trudności wyraził przekonanie, że Kościół przetrwa obecne próby.
„Na przestrzeni wieków Kościół przeżył wiele burz, ale nigdy nie wolno nam zapominać, że jest on boski i dlatego nigdy nie zniknie” - podkreślił.
Kard. Sarah przyznał, że w środowiskach przywiązanych do liturgii tradycyjnej zdarzają się postawy przesadne. Jednocześnie uznał, że są one częściowo reakcją na - jak to określił - „dramatyczne i powszechne nadużycia” występujące podczas celebracji zwyczajnej formy rytu rzymskiego.
Reklama
Skrytykował również kazania podporządkowane oczekiwaniom słuchaczy i aktualnym trendom kulturowym. Jego zdaniem homilie ograniczające się do zagadnień społecznych stają się banalne i nie odpowiadają na najgłębsze potrzeby człowieka.
„Nigdy nie jest uzasadnione sprowadzanie Ewangelii do tematów społecznych i horyzontalnych” - zaznaczył.
Pytany o sposób przezwyciężenia obecnego kryzysu w Kościele wskazał przede wszystkim na konieczność solidnej formacji.
„Kluczem jest formacja liturgiczna, formacja i jeszcze raz formacja: biskupów, księży i świeckich” - podsumował.
Wypowiedzi kard. Sarah pojawiły się po niedawnych słowach prefekta Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Arthura Roche'a, który stwierdził, że papież Leon XIV nie zamierza uchylać motu proprio Traditionis custodes, ogłoszonego przez papieża Franciszka w 2021 r., ograniczającego możliwość sprawowania liturgii według przedsoborowych ksiąg liturgicznych.
