Jeszcze w Oleśnicy dołączy gr. 5 i w Namysłowie, pielgrzymi z ziemi namysłowskiej. Patrząc na pieszą pielgrzymkę, możemy powiedzieć, że jest ona niczym uczniowie w Wieczerniku oczekujacy na Zesłanie Ducha Świętego. Na pielgrzymce jest wielu ludzi, którzy są bardzo różni, z różnych stron i posiadający różne charyzmaty i talenty. Dziś na pielgrzymce przypominamy sobie czym jest chrzest i do tego nawiązują konferencje, które są wygłaszane w grupie. O tym, że odrodziliśmy się z wody i Ducha Świętego i,że ziarno wiary zostało zasiane po to, abyśmy mogli się rozwijać. I w sakramencie bierzmowania, żeby ta wiara dojrzała. To właśnie będzie motywem konferencji na następny dzień. I o tym też mówił biskup Maciej w homilii w Bazylice trzebnickiej na rozpoczęcie dnia.
Pielgrzymka ma to do siebie, że nie stoi w miejscu, ale jest to utożsamienie się Kościoła w drodze. Kościoła, który nie jest obojętny na los człowieka, ale jest także tym, który podąża, aby się formować.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Spotykamy na drodze bardzo wiele osób.
Byliśmy w gościnnym Boleścinie, w Jaksonowicach witał nas ks. proboszcz Grzegorz Gac. I przyszedł czas, aby dotrzeć do Trzebnicy. I tam był bardzo ważny moment w pielgrzymce. Nabożeństwo pokutne i sakrament pokuty i pojednania. Dlaczego ważny? Bo nie możemy zapominać o tym, że pielgrzymka ma przecież aspekt pokutny.
Pielgrzymki się chodzi po to, aby pokutować. Pielgrzymki się chodzi po to, aby poprzez trud i ofiarę pogłębiać swoją wiarę i uwielbić Pana
