Reklama

Wiadomości

Polska lekkoatletka Daria Zabawska: skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć?

Daria Zabawska awansowała do finału rzutu dyskiem lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Birmingham. - Skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć? - powiedziała PAP dyskobolka.

[ TEMATY ]

świadectwo

lekkoatletyka

PAP/Adam Warżawa

Daria Zabawska

Daria Zabawska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zabawska rzuciła dyskiem 59,37 i zajęła 11. miejsce w eliminacjach. Weronika Muszyńska uzyskała 24. wynik - 53,80. W finale wystąpi 12 zawodniczek. Finał z jej udziałem odbędzie się w piątek w sesji wieczornej.

Ostatni raz do finału rzutu dyskiem reprezentantka Polski awansowała w 2012 roku i była to 40-letnia wówczas Joanna Wiśniewska. 31-letnia Zabawska pierwszy raz przeszła kwalifikacje seniorskiej imprezy międzynarodowej, dokonała tego w ósmym starcie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- W końcu. Byłam cierpliwa i ta cierpliwość mi odpłaca. Bardzo się cieszę - powiedziała PAP Zabawska. - Tego finału by nie było, gdyby w moim życiu się coś nie zmieniło. Pewne wydarzenia ostatnio zmieniły, że wierzę w siebie bardziej niż wcześniej. Mogę te nadzieje pokładać w wierze w Boga - przyznała Zabawska. - Myślę, że nie wszystko na tym świecie zależy ode mnie i jest na mnie jakiś plan. Może dlatego jest we mnie ten spokój - dodała dyskobolka.

- Skoro Bóg wierzy we mnie, to dlaczego ja mam w siebie nie wierzyć? - stwierdziła.

W finale chciałaby po prostu poprawić wynik z eliminacji. - Wydaje mi się, że mnie na to stać. Jeszcze trochę więcej pewności siebie i walczymy do końca - powiedziała Zabawska.

Jej trenerem jest były dyskobol i medalista mistrzostw świata Robert Urbanek.

- Trener wie, że ja potrafię tak robić jak dziś w eliminacjach, gdy wyszło w trzeciej próbie. Już chyba się do tego przyzwyczaił. Po różnych zawodach mi pisał, że dbam o to, aby jego serce dobrze pracowało. Na pewno jest zadowolony. Nasza współpraca trwa już dwa lata. To nasz kolejny sukces i idziemy dalej - podsumowała dyskobolka.

Z Birmingham Tomasz Więcławski (PAP)

2026-08-13 07:59

Ocena: +37 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chcę ci dać nadzieję

Głęboko wierzę, że to, co Bóg Ojciec zrobił dla mnie, może zrobić również dla ciebie – mówi Anna.

Jej historia jest bardzo bolesna, a zarazem poruszająca. Bolesna, bo już na życiowym starcie zamiast rodzinnego ciepła otrzymała wiele deficytów i trudnych doświadczeń. W jej świadectwie jest jednak nadzieja, bo pokazuje ono, że Pan Bóg może wyprowadzić człowieka z każdej beznadziejnej sytuacji, otoczyć ojcowską miłością i nadać jego życiu zupełnie nowy, głęboki sens.
CZYTAJ DALEJ

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum wtargnął do kościoła. Oświadczenie kurii bielsko-żywieckiej

2026-10-05 08:59

[ TEMATY ]

bp Roman Pindel

diecezja bielsko‑żywiecka

agresywny tłum

wtargnął do kościoła

Diecezja bielsko-żywiecka

Oświadczenie kurii bielsko-żywieckiej

Oświadczenie kurii bielsko-żywieckiej

Ksiądz Józef Zborek, proboszcz Parafii Świętego Wawrzyńca w Grojcu został odwołany z urzędu proboszcza z powodu stwierdzonych i udowodnionych poważnych nieprawidłowości w wypełnianiu tego urzędu. Biskup, który przybył na miejsce, by spotkać się z miejscową Radą Parafialną, po ponad dwóch godzinach rozmowy udał się do kościoła. Wtedy do świątyni wtargnął agresywny tłum. Musiała interweniować policja.

Do całej sprawy kuria odniosła się w oświadczeniu wydanym 2. października o godz. 16:30. Brzmi ono następująco:
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: „Franciszek zaczął od siebie. Nie zaczął od reformy Kościoła”

2026-10-05 10:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

kard. Konrad Krajewski

Łukasz Głowacki

Kard. Konrad Krajewski po Mszy św. w łódzkich Łagiewnikach

Kard. Konrad Krajewski po Mszy św. w łódzkich Łagiewnikach

Kard. Konrad Krajewski przewodniczył Mszy św. w sanktuarium św. Antoniego i bł. Rafała Chylińskiego w Łodzi-Łagiewnikach. Eucharystia była głównym punktem obchodów 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu. — Święty jest jak otwarte okno, przez które do wnętrza wpada promień słońca. Niewidzialny Bóg przez świętego staje się widzialny — mówił metropolita łódzki.

W homilii kard. Krajewski przywołał swoje pobyty w Asyżu. Jak wspominał, kiedy podczas pracy w Rzymie czuł się bardzo zmęczony, a nawet wypalony, jechał nie do grobu św. Franciszka, ale do niewielkiego kościoła św. Damiana. — Tam wszystko się zaczęło. To właśnie tam przyszedł młody chłopak i nagle usłyszał: „Franciszku, trzeba odbudować ten dom. Zobacz, jak on wygląda” — mówił kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję