Wniebowzięcie Maryi przypomina nam, że cały człowiek jest stworzony dla nieba, a w każdym ludzkim cierpieniu obecne jest pocieszenie przez współcierpiącą miłość Boga
- mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak 14 sierpnia w bazylice prymasowskiej w Gnieźnie. Podczas Mszy św. sprawowanej w wigilię uroczystości Wniebowzięcia NMP osobom chorym i starszym udzielony został sakrament namaszczenia chorych.
W homilii metropolita gnieźnieński wskazał na Wniebowzięcie Maryi jako dzień ostatecznego zwycięstwa życia i miłości nad śmiercią.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Po zakończeniu ziemskiego życia Maryja z ciałem i duszą została wzięta do nieba. Ona więc, na mocy szczególnego przywileju, uczestniczy w ostatecznym zwycięstwie Chrystusa nad śmiercią. Wniebowzięcie Maryi to dzień zwycięstwa, dzień radości. Bóg zwyciężył. Miłość zwyciężyła. Życie zwyciężyło. Okazało się, że miłość jest silniejsza niż śmierć
- mówił abp Polak podkreślając, że Bogarodzica wskazuje właściwy kierunek i cel ludzkiej egzystencji.
Naszym celem jest niebo, ojczyzna w niebie. Naszym przeznaczeniem zmartwychwstanie i życie. Naszą drogą ta ziemia, a na niej nasze powołanie, aby tutaj, teraz, idąc przez tę ziemię, dojrzewać do nieba, dojrzewać do spotkania z Bogiem twarzą w twarz, do tego życia, które zawsze i we wszystkim jest i będzie życiem
- wskazywał abp Polak.
Odwołując się dalej do myśli papieża Benedykta XVI zaznaczył, że wzięcie Maryi z ciałem i duszą do nieba objawia prawdę o wartości całej ludzkiej natury.
Maryja została wzięta do nieba z duszą i ciałem, to znaczy, że cały człowiek - z duszą i ciałem - wezwany jest do wiary i jest w drodze Boga. Cały człowiek jest stworzony do nieba. Bóg nie ratuje tylko części człowieka, moc Boga nie kończy się na granicy materii. Bóg nie jest Bogiem tylko połowy rzeczywistości, wymiaru duchowego, lecz jest Bogiem całości, ducha i ciała
- podkreślił metropolita gnieźnieński.
Zwracając się do osób starszych i chorych, hierarcha zwrócił uwagę na chrześcijański sens doświadczenia cierpienia i choroby. Podkreślił, że człowiek jest dla Stwórcy tak cenny, iż On sam w Jezusie Chrystusie stał się człowiekiem, by wejść w ludzki ból.
Nie usunął w cudowny sposób z tej ziemi zła i cierpienia, ale wszedł w nasze ludzkie cierpienia, dzieli je i znosi z nami, bo w każdym cierpieniu jest obecne pocieszenie przez współcierpiącą z nami miłość Boga
- mówił.
Wyjaśniając znaczenie sakramentu namaszczenia chorych abp Polak podkreślił, że nie jest on „magicznym lekarstwem”, lecz sakramentalnym umocnieniem.
Przez to święte chorych namaszczenie Kościół zachęca chorych, aby łącząc się dobrowolnie z męką i śmiercią Chrystusa, przysparzali dobra całemu Ludowi Bożemu
- zakończył Prymas Polski.
