Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 27/08/2026

Pan nadejdzie „w dniu, kiedy się nie spodziewacie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

1 Kor 1,1-9 <- KLIKNIJ

Adres listu wymienia obok Pawła Sostenesa - być może owego przełożonego synagogi, którego pobito przed trybunałem Galliona w Koryncie (Dz 18,17); jeśli to on, dawny reprezentant oskarżycieli pisze teraz jako „brat” i współnadawca. Sam Korynt tłumaczy wiele z dalszych rozdziałów: zburzony przez Rzymian, odbudowany jako kolonia z woli Cezara w 44 roku przed Chr., stał się stolicą prowincji Achai i miastem dwóch portów - Lechajon od zachodu i Kenchry od wschodu - węzłem handlu, migracji, kultów i ambicji ludzi, którzy dorobili się szybko i chcieli znaczyć. Do wspólnoty z takiego miasta Paweł pisze: „Kościołowi Bożemu, który jest w Koryncie, uświęconym w Chrystusie Jezusie, powołanym świętym” - świętość jest tu najpierw darem powołania, a dopiero potem zadaniem. Adres rozszerza się na „wszystkich, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego, Jezusa Chrystusa”: formuła „wzywać imienia Pana”, którą Joel odnosił do JHWH (Jl 3,5), zostaje przeniesiona na Jezusa - to jeden z najstarszych śladów kultu Chrystusa jako Pana i zarazem definicja chrześcijan w ogóle. Dziękczynienie jest kurtuazyjne i zarazem przenikliwe: Paweł dziękuje za ubogacenie „we wszelkie słowo i wszelkie poznanie” - logos i gnōsis to dokładnie te dary, które w Koryncie wybujały w powód podziałów i pychy; Apostoł najpierw za nie błogosławi, zanim zacznie je porządkować. Wspólnota „oczekuje objawienia się Pana” - życie chrześcijańskie ma horyzont adwentowy. A wszystko spina zdanie-kotwica: „wierny jest Bóg, który powołał was do współuczestnictwa (koinōnia) z Synem swoim”. Nadzieja Kościoła nie opiera się na jakości jego członków, lecz na wierności Tego, który powołał.

Mt 24,42-51 <- KLIKNIJ

„Czuwajcie” - grēgoreite - to refren mowy eschatologicznej, a uzasadnienie jest trzeźwe: „nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie”. Pierwsze porównanie zaskakuje śmiałością: przyjście Pana jak wtargnięcie złodzieja w nocy. Obraz musiał należeć do najwcześniejszej katechezy, skoro powtarzają go Paweł, Piotr i Apokalipsa (1 Tes 5,2; 2 P 3,10; Ap 3,3; 16,15) - nie po to, by straszyć, lecz by odebrać złudzenie, że godzinę da się wyliczyć i przygotowanie odłożyć. Augustyn wyraził sens tej niewiedzy jednym zdaniem: ostatni dzień pozostaje ukryty po to, aby czuwano każdego dnia. Drugi obraz nadaje czuwaniu treść. Sługa „wierny i roztropny” (phronimos - ten sam przymiotnik co budowniczy na skale i mądre panny) zostaje postawiony nad domownikami, „żeby na czas rozdał im żywność” (por. Ps 104,27): czuwanie nie jest wpatrywaniem się w niebo, lecz służbą powierzonym tu i teraz. Zepsucie zaczyna się od zdania wypowiedzianego „w sercu”: „mój pan się ociąga” (chronizei) - pierwotny Kościół znał tę pokusę zwłoki paruzji (por. 2 P 3,3-9). Z wygaszonej pamięci o panu rodzi się przemoc wobec współsług oraz ucztowanie z pijakami: władza bez poczucia obecności Pana wyradza się w używanie. Pan nadejdzie „w dniu, kiedy się nie spodziewa”. Kara opisana jest czasownikiem drastycznym: dichotomēsei - dosłownie „rozetnie go na dwoje”; przekłady łagodzą to na „każe go ćwiartować” lub „surowo ukarze”, lecz sama brutalność słowa mówi o powadze zdrady zaufania. Miejsce „z obłudnikami” jest u Mateusza precyzyjne: obłuda to rozejście się roli i wnętrza - sługa grał zarządcę, będąc tyranem. Eschatologia tej Ewangelii okazuje się etyką odpowiedzialności: przyszłe spotkanie z Panem rozstrzyga się w teraźniejszości służby.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-07-01 14:10

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +126 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzina Jezusa ma jeden znak rozpoznawczy, posłuszne słuchanie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV rozpoczął podróż apostolską do trzech krajów Ameryki Łacińskiej

2026-11-06 07:57

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

Vatican Media

O godz. 7.00 Ojciec Święty wyruszył z Rzymu do Montevideo, rozpoczynając wizytę apostolską w Urugwaju, Argentynie i Peru. Samolot papieski wystartował z międzynarodowego lotniska im. Leonarda da Vinci w Rzymie-Fiumicino.

Na Dziedzińcu św. Damazego w Watykanie odbyło się pożegnanie papieża. Następnie, o godz. 6.15, Leon XIV udał się samochodem na, oddalone o około 29 km lotnisko w Rzymie-Fiumicino. Powitał go tam między innymibp Gianrico Ruzza, biskup diecezji Porto-Santa Rufina, na której terenie znajduje się lotnisko w Rzymie-Fiumicino,
CZYTAJ DALEJ

O zaletach Najświętszego Serca Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie Ołtarza

2026-11-06 14:55

[ TEMATY ]

Najświętrze Serce

Adobe Stock

Przedstaw sobie Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, tak jak się objawił błogosławionej Małgorzacie, pokazując Jej zranione Swe Serce, całe w płomieniach, otoczone cierniową koroną i z krzyżem w Niem zatkniętym.

I do czegóż cię ten obraz pobudza? Ach! Do oddania Mu czci i miłości najgorętszej, jakiej się domaga samo Bóstwo, z którym połączone jest Najświętsze Serce Jezusa. Podczas Wcielenia natura Boska połączyła się rzeczywiście nie tylko z duszą, ale i z czcigodnym ciałem Pana Jezusa; przeto i Serce Pana Jezusa zostało także połączone osobiście z Bóstwem Słowa Ojca Przedwiecznego; było więc i będzie zawsze Sercem Boskim, Sercem Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję