W liście prezydent Nawrocki zapewnił o modlitwie w intencji beatyfikacji "wspaniałego, odważnego i niezłomnego kapłana".
- Dziś chcę złożyć hołd wszystkim wybitnym synom tego regionu, wśród których szczególne miejsce zajmuje ksiądz Roman Kotlarz. Swoim życiem i postawą dał przykład heroicznej miłości bliźniego i ojczyzny. Za wierność wartościom chrześcijańskim i patriotycznym zapłacił cenę najwyższą - napisał prezydent Nawrocki.
Przypomniał też, że ks. Kotlarz dołączył do rodaków protestujących na ulicach Radomia. Stanął po stronie robotników upominając się o ich godność i wolność. - W kolejnych tygodniach w pelagowskiej parafii mówił głośno o brutalnych represjach, jakie spotkały manifestujących. Solidaryzował się z robotnikami i śmiało głosił prawdę o ich krzywdzie. Rychło spotkały go za to szykany i prześladowania ze strony aparatu bezpieczeństwa, a ostatecznie śmierć w wyniku wielokrotnego pobicia - napisał w liście prezydent Polski, który odczytał jego kapelan ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Mszy świętej przewodniczył bp Marek Solarczyk. - Gromadzimy się w duchu wiary o dar beatyfikacji ks. Kotlarza. W jego posłudze duszpasterskiej objawiała się moc Boga, dzięki której wpływał na życie wiernych. Dlatego starajmy się go naśladować. Dzisiaj pragniemy wyrazić wdzięczność i prośbę o błogosławieństwo dla wszystkich ludzi, którzy przez ostatnie 50 lat nieśli pamięć o ks. Romanie - mówił pasterz Kościoła radomskiego, dziękując jednocześnie za wszelkie inicjatywy upamiętniające postać niezwykłego kapłana. -Niech to będzie wielkie święto wspólnoty ludzi, których gromadzi piękno ludzkiego życia, wdzięczność za owoce tego życia ale i pragnienie świętości, która się wpisuje w codzienność każdego z nas - dodał celebrans.
W trakcie liturgii został poświęcony sztandar miejscowej Rady Rycerzy Kolumba. Jej patronem jest właśnie ks. Roman Kotlarz - niezłomny kapłan i męczennik czasów komunizmu.
Po liturgii wierni przeszli do Izby Pamięci Księdza Romana Kotlarza. Przed obeliskiem z tablicą pamiątkową zapalono znicze i złożono kwiaty. Odbył się również koncert "Kwiecień&Ziółek Music Duet" oraz Janusza Radka.
Ks. Roman Kotlarz (1928-1976) 25 czerwca 1976 r. znalazł się - jak sam pisał - „świadomie i dobrowolnie” w ogromnej rzeszy strajkujących z Zakładów Metalowych Waltera w Radomiu. Następnie ze schodów kościoła Świętej Trójcy błogosławił protestujących robotników w czasie manifestacji. Po wydarzeniach Czerwca ’76 ks. Kotlarz modlił się w parafii w Pelagowie wraz z wiernymi w intencji pobitych, aresztowanych i usuwanych z pracy robotników. W kazaniach domagał się szacunku dla człowieka i jego pracy, piętnował kłamstwo i brak sprawiedliwości w PRL. Wzywany na przesłuchania, przechodził „ścieżki zdrowia”, kilkakrotnie w okrutny sposób został pobity do nieprzytomności przez „nieznanych sprawców”.
15 sierpnia 1976 r. ks. Kotlarz odprawiał w parafii w Pelagowie Mszę św. za pobitych robotników. W jej trakcie zasłabł. Po trzydniowym pobycie w szpitalu zmarł 18 sierpnia.
W 1981 r. po licznych protestach wiernych, władze wszczęły śledztwo w sprawie śmierci kapłana, które po kilku miesiącach dochodzenia zakończyło się umorzeniem. W 1990 r. prokuratura wojewódzka w Radomiu wznowiła śledztwo, ale i ono zostało umorzone, chociaż prokuratorzy przesłuchali prawie wszystkich funkcjonariuszy SB zajmujących się w Radomiu zwalczaniem Kościoła katolickiego.
Ks. Roman Kotlarz został pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta RP jednym z najwyższych polskich odznaczeń, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.
Organizatorem obchodów było Starostwo Powiatowe w Radomiu i Urząd Gminy w Kowali.
