Reklama

W diecezjach

Prymas Polski: człowiek starszy, chory, potrzebuje wokół siebie drugich

- Człowiek starszy, chory, cierpiący potrzebuje miłości, która nie zna „ale”, „może”. Potrzebuje wokół siebie drugich, którzy okazując współczucie, będą blisko. Nikt bowiem nie powinien cierpieć w samotności i izolacji - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu z okazji otwarcia i poświęcenia nowego oddziału ZOL w miejscowym szpitalu.

2026-08-21 16:38

[ TEMATY ]

Gniezno

prymas Polski

abp Wojciech Polak

seniorzy

Archidiecezja gnieźnieńska

Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu.

Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Człowiek starszy, chory, cierpiący potrzebuje miłości, która nie zna „ale”, „może”. Potrzebuje wokół siebie drugich, którzy okazując współczucie, będą blisko. Nikt bowiem nie powinien cierpieć w samotności i izolacji - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu z okazji otwarcia i poświęcenia nowego oddziału ZOL w miejscowym szpitalu.

W homilii Mszy św. z udziałem personelu medycznego, dyrekcji, pacjentów i zaproszonych gości metropolita gnieźnieński odniósł się do czytanej tego dnia biblijnej wizji z Księgi proroka Ezechiela. Wskazał, że Bóg posyła człowieka do miejsc naznaczonych śmiercią i bezradnością nie po to, by mówić o prawie, moralności, światopoglądzie czy tradycjach, ale o miłości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Mówi o miłości, którą sam najpierw kocha, którą się dzieli i której udziela, tak że człowiek może kochać tą miłością - zaznaczył Prymas podkreślając za papieżem Leonem XIV, że choć wezwanie do miłości Boga i bliźniego można rozumieć jako różne rodzaje miłości, to są one zawsze nierozłączne.

Prymat miłości Boga oznacza tylko, że działania człowieka nie są podejmowane ze względu na korzyści osobiste lub w celu uzyskania nagrody, ale jako przejaw miłości, bo służenie bliźniemu jest miłowaniem Boga w praktyce - powtórzył za papieżem abp Polak.

homilia Prymasa Polski

Reklama

W kontekście tak potrzebnej dziś troski i obecności przy osobach starszych i cierpiących Prymas mówił o potrzebie „rąk zdolnych do czułości, uważnych umysłów i dobrych słów”.

Człowiek starszy, chory i cierpiący - przypomniał Prymas - potrzebuje miłości, która nie zna „ale”, „może”, która oddaje siebie. Potrzebuje wokół siebie drugich, którzy okazując współczucie, będą blisko. Bo przecież bliźni to nie tylko ofiary rozmaitych klęsk żywiołowych czy takich lub innych prześladowań i dyskryminacji, ale także i przede wszystkim ktoś, kto jest „blisko”, bardzo „blisko”, czasem tuż obok nas.

- Nasza przy nim obecność, nasza pomoc, nasza troska o nią czy o niego, to prawdziwy znak człowieczeństwa, to wyraz naszej ludzkiej wrażliwości płynącej z wnętrza i prowadzącej nas do zaangażowania się w cierpienie innych, to jakże konkretna i jakże praktyczna zarazem odpowiedź na przypomniane nam dziś Jezusowe wezwanie: będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego - mówił metropolita gnieźnieński.

Zaakcentował też za Leonem XIV, że troska o seniorów wymaga tworzenia gęstej „sieci relacji”, łączącej rodziny, lekarzy, pielęgniarki i duszpasterzy.

- Nikt nie powinien ze swoim problemem zostać sam. Nikt nie powinien cierpieć w samotności i w izolacji. Nikt nie powinien czuć się odrzucony i wykluczony. Wszyscy potrzebujemy siebie nawzajem - dodał, wyrażając na koniec uznanie dla ukończonej inwestycji ZOL-u, który przez kolejne dekady będzie służyć seniorom wymagającym fachowej opieki.

Oceń: +6 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gniezno: Prymas spotkał się ze stypendystami Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia

W Gnieźnie gości kolejna grupa stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Tym razem są to maturzyści, którzy wkrótce rozpoczną studia w Poznaniu, Toruniu, Bydgoszczy, Szczecinie i Gdańsku. W poniedziałek 6 września spotkał się z nimi abp Wojciech Polak.

„Serce to święte miejsce, gdzie jesteśmy sam na sam z Bogiem. On tam do nas mówi. W sercu rozgrywa się ten najważniejszy i najskrytszy dialog, z którego wydobywamy to, co najistotniejsze dla naszego życia” – mówił Prymas Polski w homilii Mszy św., którą odprawił w kaplicy goszczącego stypendystów Centrum Edukacyjno-Formacyjnego w Gnieźnie.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi na Tydzień Wychowania: Potrzeba przemyślenia na nowo duszpasterstwa w naszych parafiach

List Pasterski z okazji XVI Tygodnia Wychowania (13-19 września 2026 r.)

Słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii: „Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18, 20), przypominają nam, że ewangelizacja zaczyna się od spotkania. Jezus mówi o niewielkiej grupie osób, która gromadzi się w Jego imię, by doświadczyć Jego obecności. W tegorocznym liście pasterskim z okazji Tygodnia Wychowania chcemy zachęcić duszpasterzy i wiernych świeckich do podjęcia właśnie takich spotkań w naszych wspólnotach parafialnych.
CZYTAJ DALEJ

Krzyże, święci i Matka Boża. Chrześcijańskie symbole w herbach znanych klubów piłkarskich

2026-09-05 19:50

[ TEMATY ]

piłka nożna

symbole religijne

Adobe Stock

Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.

W lewym górnym rogu prawdopodobnie najsłynniejszego herbu klubowego na świecie, należącego do FC Barcelona, znajduje się czerwony krzyż na białym tle. Jest to krzyż św. Jerzego, po katalońsku Creu de Sant Jordi. Sam klub wyjaśnia jego znaczenie w następujący sposób: krzyż symbolizuje patrona Katalonii i znajduje się również w herbie miasta Barcelony. W obecnej formie herb Barcy pochodzi z 1910 roku. Dzięki temu wielu piłkarzy, w tym Lionel Messi, Diego Maradona, Ronaldinho, Thierry Henry, Luís Figo, Xavi Alonso czy Robert Lewandowski, nosiło na piersi tradycyjny symbol świętego. I to pomimo tego, że dziś jest on rozumiany inaczej, mianowicie jako symbol Barcelony i Katalonii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję