Piątek, 11 września. Dzień Powszedni.
• 1 Kor 8, 1b-7.10-13 • Ps 139 • Łk 6, 27-38
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus opowiedział uczniom przypowieść: «Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Jak możesz mówić swemu bratu: „Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku”, podczas gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka brata swego».
Reklama
Jezus bardzo dobrze zna ludzi. Zna ludzkie przywary i nasze skłonności do oceniania i osądzania innych, często by umniejszyć i usprawiedliwić własną słabość. Wtedy słabość innych, chociaż taka sama jak moja, nabiera kolosalnych wymiarów. Zdarza się, że chcemy i „stajemy się” lekarzami i oferujemy pomoc w uzdrowieniu, mówimy, że wiemy, jak się pozbyć jakiejś dolegliwości, wady. Względem siebie jesteśmy ślepcami i nie dostrzegamy tego, że to my potrzebujemy uzdrowienia. Jezus dziś pragnie zahamować tę naszą skłonność, mówiąc do mnie i do ciebie: „zatrzymaj się, czy już przejrzałeś, już widzisz? Już pozwoliłeś, bym dotknął i uzdrowił ciebie?”. Tak, to On jest miłością, która przebacza, okazuje miłosierdzie i uzdrawia, a dopiero potem, z tym doświadczeniem, pragnie cię posłać do innych.
H.C.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

