Czytania liturgiczne na 4 września 2026;
Z dzisiejszej Ewangelii
Opowiedział im też przypowieść: „Nikt nie rozrywa nowego ubrania, aby przyszyć łatę do starego ubrania. Jeśli tak postąpi, zniszczy nowe, a łata z niego i tak nie pasuje do starego. Nikt też nie wlewa młodego wina do starych worków skórzanych. Jeśli tak zrobi, młode wino je rozerwie. Wtedy wino się rozleje, a worki się zmarnują. Młode wino należy wlewać do nowych worków skórzanych. Nikt też, kto się napił starego wina, nie chce młodego, bo mówi: «Stare jest lepsze»”.
Rozważanie
Nie trzymaj się kurczowo schematów: tak się robi, tak się trzeba modlić, tak się żyje. Bo łatwo wtedy powiedzieć: to nie dla mnie, nie teraz, nie potrafię. I krok po kroku zamykasz się na nowe, czyli na życie, które chce wlać w ciebie Bóg. A Jezus mówi o nowym winie i nowych bukłakach. O sercu, które nie jest sztywne, zmęczone, zamknięte. Nie chodzi o to, by odrzucić wszystko, co było. Chodzi o to, by pozwolić Bogu zrobić w sobie miejsce na więcej. Bo jeśli trzymasz się tylko starego, możesz przegapić to, co żywe, co daje radość, świeżość, sens. Bóg nie przychodzi po to, żeby cię dopasować do schematu. Przychodzi po to, żeby cię ożywić. Żebyś nie był ciągle „na nie”: nie da się, nie umiem, nie teraz. On mówi: spróbuj, zaufaj, otwórz się.
Owoc słowa
Twoje życie zaczyna się wtedy, gdy pozwalasz, by Bóg wlewał w ciebie nowe wino, czyli swoją obecność. Będę dziś wołał: „Przyjdź, Panie Jezu”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
