Czytania liturgiczne na 8 września 2026;
Z dzisiejszej Ewangelii
Abraham był ojcem Izaaka, Izaak ojcem Jakuba, Jakub zaś ojcem Judy i jego braci. (...) Jakub zaś był ojcem Józefa, męża Maryi, która urodziła Jezusa, zwanego Chrystusem. A oto jak było z narodzeniem Jezusa Chrystusa: Matka Jego była zaręczona z Józefem. Zanim jednak zamieszkali razem, poczęła z Ducha Świętego. Jej mąż Józef był człowiekiem sprawiedliwym. Nie chciał Jej zniesławić i dlatego postanowił rozstać się z Nią po kryjomu. A gdy tak zdecydował, anioł Pański ukazał mu się we śnie i powiedział: „Józefie, synu Dawida, nie bój się przyjąć twojej żony Maryi, gdyż to, co się w Niej poczęło, pochodzi z Ducha Świętego”.
Rozważanie
To nie jest zwykła lista imion. To jest historia Boga, który wchodzi w konkretne, czasem bardzo poplątane ludzkie dzieje. Pokolenia, wierności i niewierności, blaski i pęknięcia. A to wszystko prowadzi do jednego – Jezusa Chrystusa. Bóg nie zaczyna od idealnych ludzi. W Jego genealogii są historie trudne, niejednoznaczne, takie, które ludzie chętnie by ukryli. A jednak właśnie z nich rodzi się Zbawiciel. To znaczy, że twoje życie też nie jest przekreślone przez przeszłość. Bóg mówi do ciebie tak jak do Józefa: „nie bój się”. Bo to często największa przeszkoda: lęk, że nie podołam, że to nie dla mnie, że to za trudne. To nie jest historia idealna. To historia obecności Boga.
Owoc słowa
Będę się modlić: „Ach żałuję za me złości jedynie dla Twej miłości…”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
