Reklama

Niedziela Przemyska

Dar dla Afryki

2016-10-20 08:07

Niedziela przemyska 43/2016, str. 1, 6

[ TEMATY ]

misje

akcja

studnia

Archiwum Fundacji „Woda dla Czadu”

Studnia św. Faustyny w Czadzie – dar mieszkańców Podkarpacia w Roku Miłosierdzia

Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za głoszenie Dobrej Nowiny – to zadanie w wyjątkowy sposób realizują członkowie grupy Charytatywnej przy Sanktuarium Grobu Pańskiego w Przeworsku, zbierając makulaturę z przeznaczeniem na budowę studni w najuboższych rejonach Afryki. Czysta woda jest dla mieszkańców tego kontynentu cennym darem, a dostęp do niej bywa ograniczony. W Afryce to kobiety i dzieci są odpowiedzialne za dostarczanie wody dla całej rodziny. Jest to zajęcie bardzo wyczerpujące, gdyż wstają one wcześnie rano, aby przed pójściem do pracy w pole przynieść wody z rzeki. Zazwyczaj niosą ją na głowie w wielkim trzydziestolitrowym garnku, niekiedy w transporcie pomaga im osiołek. Taką drogę odbywają dwa albo trzy razy dziennie. Ponadto woda z rzeki jest zazwyczaj brudna i zanieczyszczona, co bywa źródłem wielu ciężkich chorób, a najtragiczniejsze żniwo zbiera wśród najmłodszych mieszkańców Afryki. Dzięki zaangażowaniu ludzi dobrej woli udało się zebrać odpowiednią ilość makulatury (65 ton na jedną studnię)), a środki z jej sprzedaży przeznaczyć na wybudowanie studni pw. św. siostry Faustyny w Gam w Czadzie.

Ks. Edward Ryfa – misjonarz w Czadzie tak pisze w liście do koordynatora akcji pana Ryszarda Łuczyka: „W niedzielę 4-ego września, w dniu oddania studni do użytku, w homilii przybliżyłem im postać św. Faustyny jako orędowniczki Bożego miłosierdzia i powiedziałem im, że studnia ta jest też takim darem miłosierdzia polskich chrześcijan dla nich w Roku Miłosierdzia. Podczas Mszy św. modliliśmy się w intencji wszystkich ofiarodawców, jak i wszystkich tych, którzy pomagają. Po Mszy św. było poświęcenie studni. Modliliśmy się, żeby ta studnia i jej święta patronka s. Faustyna przypominała im o Bożym miłosierdziu i żeby oni sami byli także miłosierni, a woda ze studni, żeby gasiła pragnienie i dawała zdrowie i siły tym wszystkim, którzy będą z niej korzystać”.

Reklama

Z wody oprócz chrześcijan będą korzystać również mieszkający obok muzułmanie, którzy prosili, aby podziękować darczyńcom, co uczynił w liście ks. Ryfa. Czysta woda to dar życia – najpiękniejszy, jaki można ofiarować bliźniemu w duchu miłosierdzia. Studnia w Czadzie jest jedną spośród wielu, które udało się wybudować dzięki zbiórkom makulatury na Podkarpaciu w parafiach, szkołach oraz wielu innych instytucjach. Dzięki tej akcji powstało aż sześć studni, które służą potrzebującym wody: studnia św. Andrzeja Boboli w Sudanie Południowym, św. Jana z Dukli na Madagaskarze, rejon Mampikony, św. Jana Pawła II na Madagaskarze, rejon Mampikony, św. Gabriela w Chingombe w Zambii, św. J. S. Pelczara w Ngonbeti w Czadzie oraz wspomniana studnia św. Faustyny w Gam w Czadzie. Ponadto w budowie są trzy kolejne: bł. ks. Jana Balickiego w Ngara Kimlengar (Czad), bł. o. Benzyma SJ, na Madagaskarze, oraz bł. ks. Bronisława Markiewicza na Madagaskarze. „Może nawet trudno wam sobie wyobrazić, jak wielkie dobro czynicie i jak wiele radości sprawiacie tym naszym braciom. Niech Pan Bóg wynagradza wasz trud i błogosławi tym wszystkim, którzy pomagają”. – pisze w liście ks. Edward Ryfa, który doskonale wie, jak drogocennym darem jest czysta woda dla ludzi, pośród których żyje. Warto pamiętać, że czyny miłosierdzia to zadanie dla wszystkich ochrzczonych. Poprzez włączenie się do akcji mamy możliwość wypełnienia przykazania miłości bliźniego i podania mu ewangelicznego kubka czystej wody.

Wszystkich, którzy pragną zaangażować się w zbiórkę makulatury, prosimy o kontakt z koordynatorem akcji – Ryszardem Łuczykiem (tel. 504-168-549).

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Akcja i pasja

2020-01-23 11:05

[ TEMATY ]

Akcja Katolicka

bp Antoni Długosz

Rycerze Kolumba

akcja

rycerze

Beata Pieczykura/Niedziela

„Akcja Katolicka jest tam, gdzie jest pasja! Projekt życia, jaki obieramy w AK, musi być konkretny, musi być przejrzysty. Muszę wierzyć, że mogę zrobić coś konkretnego, coś prawdziwego. Trzeba więcej Akcji Katolickiej. Trzeba wyostrzyć wzrok i widzieć znaki. Akcja Katolicka to pasja dla Chrystusa i dla ludzi”.

Te słowa papieża Franciszka jako zadanie przypomniał ks. Radosław Rychlik, asystent diecezjalny Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej podczas spotkania opłatkowego zorganizowanego przez Zarząd DIAK, które odbyło się 22 stycznia w gościnnej parafii pw. św. Wojciecha w Częstochowie. Z tej okazji Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Antoni Długosz. Podkreślił w niej, że misją AK jest przemiana każdej parafii.

– Macie wyjątkową rolę do spełnienia. Waszym zadaniem jest troska o dzieci i młodzież. Macie zatroszczyć się o to, aby nie było ludzi osamotnionych w parafii, o wieź młodych z parafią – powiedział ks. biskup i zaproponował, aby przy parafiach powstawały koła zainteresowań dla młodych, np. sportowe, muzyczne, języków obcych, komputerowe, charytatywne.

W spotkaniu uczestniczyło 140 osób z 29 POAK oraz Rycerze Kolumba z parafii św. Wojciecha.

Oddział z tej wspólnoty zaangażował się w organizację spotkania. Dlaczego warto działać, wyjaśnia p. Janina z parafii św. Wojciecha: – Jeżeli Boga się kocha, to praca dla drugiego człowieka jest bliskością Boga. Dlatego Akcja Katolicka służy ludziom, pokazuje, jak zaangażować się w życie Kościoła, kieruje się Bożą miłością, np. przygotowuje paczki dla biednych czy poczęstunek z racji Światowego Dnia Chorego.

CZYTAJ DALEJ

Karmelici z Solca wydali oświadczenie ws. Komunii św. dla Szymona Hołowni

2020-01-16 13:55

[ TEMATY ]

Komunia

karmelici

komunia święta

Andrzej Niedźwiecki

W związku z zamieszaniem powstałym podczas udzielania Komunii Świętej panu Szymonowi Hołowni pragniemy wyrazić ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. Nie powinna ona mieć miejsca – podkreśla o. Piotr Ziewiec OCD, administrator parafii na warszawskim Solcu, w opublikowanym dzisiaj oświadczeniu.

Publikujemy treść oświadczenia:

W związku z zamieszaniem powstałym podczas udzielania Komunii Świętej panu Szymonowi Hołowni pragniemy wyrazić ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. Nie powinna ona mieć miejsca. Odpowiedzialny za zamieszanie został upomniany i pouczony o zasadach udzielania Komunii w Kościele katolickim.

O. Piotr Ziewiec OCD

Administrator parafii Trójcy Świętej

Oświadczenie odnosi się do sytuacji opisanej w mediach społecznościach przez Szymona Hołownię. „Wieczorna Msza w kościele karmelitów bosych na warszawskim Solcu, przychodzę tu często. Gdy w kolejce innych wiernych podchodzę do komunii, celebrans odwraca się do mnie bokiem i udziela komunii innym. (...) Nie odpuszczam, stoję. Minutę, dwie, trzy. Ksiądz (a w zasadzie ojciec, bo karmelita) grozi mi publicznie palcem, po czym wzdycha i udziela komunii kręcąc głową, po czym znów grozi mi palcem jak dwuletniemu dziecku – napisał dziennikarz i publicysta, który ogłosił start w wyborach prezydenckich.

Karmelita, zapytany o powód takiego zachowania, według Hołowni, stwierdził, że „nie pozwala mu na to sumienie, przez względu na poglądy, które głosi”. Jak podkreślił dziennikarz, całe zajście obserwowali zgromadzeni w kościele wierni.

CZYTAJ DALEJ

Łódź: spotkanie ewangelizacyjne "Jezus Uzdrawia"

2020-01-25 15:39

[ TEMATY ]

ewangelizacja

Łódź

abp Grzegorz Ryś

Ks. Paweł Kłys

- My nie wychodzimy do świata, żeby mu powiedzieć, że jest podły. Wychodzimy do świata, żeby mu powiedzieć: Bóg cię kocha, i żeby mu pokazać, że Bóg kocha cię przeze mnie ! Nie ma innej ewangelizacji! – mówił abp Ryś.

Już po raz kolejny w Hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Łodzi, odbyło się spotkanie ewangelizacyjne „Jezus uzdrawia”, którego organizatorem jest o. Łukasz Prausa – pallotyn wraz ze wspólnotą Siewcy Miłosierdzia, działającą przy Sanktuarium Świętości Życia w Łodzi.

- Jest to spotkanie, podczas którego chcemy pogłębiać we wszystkich ludziach wiarę, aby mogli poznać żywego i prawdziwego Jezusa, a także, by mogli spotkać się z Maryją, która jest patronką wszystkich tych spotkań. – tłumaczy organizator spotkania o. Prausa.

W dzisiejszym spotkaniu wzięło udział ponad 800 osób. Uczestnicy przyjechali do Łodzi z Gdańska, Poznania, Krakowa, Sosnowca i Warszawy, a także spoza Polski: z Anglii, Egiptu, Włocha oraz Stanów Zjednoczonych.

Ks. Paweł Kłys

Eucharystii - która była centrum dzisiejszego ewangelizacyjnego spotkania - przewodniczył arcybiskup Grzegorz Ryś, który w swoim słowie odwołując się do święta Nawrócenia św. Pawła apostoła powiedział między innymi - przed nami jest do pokonania ogromna droga: od „Panie ja słyszałem” do „Szawle – bracie”. Kościół jest na tej drodze jakieś 60 lat - od czasów Soboru Watykańskiego II. Jak się czyta teksty papieży Soboru: św. Jana XXIII – który Sobór zwołał i św. Pawła VI – który Sobór zamknął, to obydwaj ci papieże mówi do nas: przestańcie traktować świat jako swojego wroga i wyjdźcie do niego z przyjaźnią. Nie chodzi o to, by założyć teraz różowe okulary i pomyśleć, jaki świat jest dobry. Jest wiele takich obszarów, w których świat nie jest doby, jest zły. – zauważył łódzki pasterz.

Arcybiskup przywołując słowa św. Pawła VI podkreślił - dziś jesteśmy świadkami zderzenia dwu religii: chrześcijaństwa, które jest religią Boga, który stał się człowiekiem i ona zderza się z kompletnie inną religią, religią człowieka, który chce być Bogiem. Co w takim razie trzeba zrobić? – pyta papież. Nas obowiązuje przypowieść o miłosiernym samarytaninie. Popatrz na człowieka w świecie jako na tego, który został pobity, poraniony i wyjdź do niego z miłością. – tłumaczył arcybiskup.

Ks. Paweł Kłys

Uczestnicy spotkania wezmą jeszcze udział we wspólnej modlitwie o uzdrowienie i uwolnienie, którą poprowadzi o. Prausa oraz w wielbieniu Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Spotkanie zakończy się około godz. 18:00.

- Przyjechałam na to spotkanie, aż Sosnowca. – tłumaczy Małgorzata Grzybowska. - Jeszcze kila miesięcy temu nie myślałam, że tu będę, bo mam pewne ograniczenia natury fizycznej –jestem osobą niewidomą – ale przez YouTube dowiedziałam się o takich spotkaniach i zapragnęłam tutaj być. Jestem tu z potrzeby serca i dlatego, że Pan Jezus mnie tu zaprosił. – dodaje uczestniczka spotkania.

- Nie jest to moje pierwsze spotkanie, ale po moim wielokrotnym uczestnictwie w tego typu spotkaniach stwierdzam, że Pan Jezus mnie dotknął i uleczył z dolegliwości, która może nie była, aż tak trudna, ale już jej nie mam. Dzisiaj jestem tutaj w nadziej na wspaniale spotkanie ze wszystkimi, ale przede wszystkim z Panem Jezusem i Jego Matką. – zaznacza Zofia z Sosnowca.

Jak informuje o. Prausa - spotkania wspólnoty Siewcy Miłosierdzia odbywają się w każdą czwartą sobotę miesiąca około godz. 12:00 w Pallotyńskim Sanktuarium Świętości Życia w Łodzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję