W cieniu skały Massabielskiej zgromadzili się chorzy, osoby z niepełnosprawnościami, ich rodziny i opiekunowie, wolontariusze, lekarze, pielęgniarki, siostry zakonne i kapłani. Przybyli do Lourdes, by modlić się o uzdrowienie, siłę i nadzieję oraz zawierzyć Maryi swoje cierpienie i codzienne życie.
W homilii bp Szkudło, nawiązując do słów św. Pawła o sługach Chrystusa i szafarzach Bożych tajemnic, zwrócił się szczególnie do chorych. - Jesteście powiernikami najgłębszych tajemnic Boga, tajemnicy współcierpienia z Chrystusem - mówił.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Zauważył, że świat często widzi w chorobie przede wszystkim słabość i ograniczenie. Tymczasem wiara pozwala spojrzeć na cierpienie inaczej. - Kiedy ludzkie oczy widzą jedynie słabość, Pan dostrzega wierność - przypomniał.
Nawiązując do Ewangelii z dnia o poście i młodym winie, bp Szkudło wskazał, że choroba może stać się szczególnym doświadczeniem ogołocenia - postem od niezależności, planów i codziennej sprawności. Przeżywana w wierze może jednak otwierać człowieka na Boga i przemieniać jego serce.
Podkreślił, że pielgrzymka do Lourdes nie jest tylko oczekiwaniem na fizyczne uzdrowienie. Maryja, Uzdrowienie Chorych, prowadzi człowieka ku głębszemu zawierzeniu. - Ona uczy nas, jak nie marnować cierpienia, ale jak zamieniać je w czystą modlitwę, która staje się drogą do doskonałości - powiedział. Dodał, że w Lourdes nie zawsze dokonuje się cud uzdrowienia ciała. Może jednak dokonać się cud uzdrowienia serca - serca, które pośród cierpienia uczy się ufać Bogu.
Pielgrzymka chorych, osób z niepełnosprawnościami, ich rodzin i opiekunów z archidiecezji katowickiej do Lourdes potrwa od 4 do 9 września. Towarzyszą im duchowni, lekarze, pielęgniarki i wolontariusze oraz bp Marek Szkudło. Do pielgrzymów dołączy również abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki.
