Reklama

Watykan

U Polaków w Rzymie

Z ks. prał. Pawłem Ptasznikiem – rektorem kościoła pw. św. Stanisława w Rzymie – rozmawia Włodzimierz Rędzioch

Niedziela Ogólnopolska 44/2016, str. 9

[ TEMATY ]

wywiad

rozmowa

Archiwum ks. Pawła Ptasznika

Ks. prał. Paweł Ptasznik na tle Pałacu Apostolskiego w Watykanie

Ks. prał. Paweł Ptasznik na tle Pałacu Apostolskiego w Watykanie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH: – Jakie zadania spełnia dzisiaj kościół pw. św. Stanisława?

KS. PRAŁ. PAWEŁ PTASZNIK: – Kościół ten był zawsze centrum duszpasterstwa Polaków w diecezji rzymskiej. Przy kościele działa „Missio cum cura animarum” – rodzaj parafii personalnej dla wszystkich Polaków na terenie diecezji. Mamy więc wszystkie uprawnienia parafii, księgi parafialne i nie musimy odwoływać się do parafii terytorialnej. Kapelanią tej misji jest duszpasterstwo Polaków w Ostii oraz przy rzymskim kościele Redemptorystów pw. św. Alfonsa Marii Liguoriego. Codziennie odprawiane są tutaj dwie Msze św., a w niedzielę jest ich osiem. Działają grupy duszpasterskie, takie jak grupa modlitewna „Salwator”, Wspólnota Rodzin, Wspólnota Domowego Kościoła, duszpasterstwo studentów. Przygotowujemy do I Komunii św., do bierzmowania i do małżeństwa. Przy kościele funkcjonują też polska katolicka szkoła podstawowa oraz biuro informacji dla pielgrzymów z Polski.

– Przez wieki przy kościele znajdowało się hospicjum. Czy kontynuuje ono swoją działalność?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– To prawda. W hospicjum tym zatrzymywali się pielgrzymi oraz mieszkała mała grupa polskich studentów, którzy uczyli się w Rzymie. Obecnie działa niewielki hotel, który nawiązuje do tamtej tradycji. Do kościoła należy również Pałac Delfini, gdzie planujemy w niedalekiej przyszłości przygotować mieszkania dla studentów.

– Ilu Polaków mieszka obecnie w Rzymie? Co mówią na ten temat statystyki?

– Według oficjalnych statystyk, w diecezji rzymskiej jest ok. 20 tys. Polaków. Trzeba podkreślić, że liczba ta zmniejsza się od kilku lat – wielu rodaków, którzy mają dom lub możliwość pracy w kraju, wraca do ojczyzny. Nie odnotowujemy napływu nowych Polaków, poza osobami, które przyjeżdżają tu do pracy na krótki czas.
Dzieci przygotowujących się do I Komunii św. jest średnio 50-60, młodzieży do bierzmowania – ok. 20 osób. W ośmiu niedzielnych Mszach św. uczestniczy ok. 2 tys. wiernych, czyli 10 proc. Polaków z diecezji. Sporo Polaków uczestniczy w życiu włoskich parafii, szczególnie w przypadku małżeństw mieszanych, polsko-włoskich.

– Na czym polega działalność kulturalna kościoła pw. św. Stanisława?

– Nasz kościół jest jednym z centrów życia kulturalnego Polaków, a jednocześnie miejscem kontaktów ze środowiskiem włoskim i nie tylko. Niedawno miała miejsce wystawa zorganizowana przez Ambasadę Macedonii, poświęcona Matce Teresie z Kalkuty, oraz odbył się koncert Filharmonii Wileńskiej, zorganizowany przez Ambasadę Litwy. Chcemy, by to miejsce żyło kulturą polską i europejską, dlatego w każdym miesiącu staramy się zorganizować jakiś koncert, wystawę, spektakl, konferencję czy prezentację książki.

2016-10-26 08:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Grzegorz Ryś: Łatwiej się człowieka prowadzi do miłości kochając go

[ TEMATY ]

wywiad

abp Grzegorz Ryś

rozmowa

Ks. Łukasz Gołaś SAC: O miłości dużo już pisano, śpiewano, wystawiano na deskach teatrów, nakręcono mnóstwo filmów. To temat zawsze aktualny, wątek miłości - zwłaszcza tej człowieka do człowieka - ciągle się przewija. Przed oczami stają mi wydarzenia z Ostatniej Wieczerzy, gdzie Jezus dał nam Przykazanie Miłości bliźniego. Mam jednak wrażenie, że nadal wiele osób nie rozumie wartości tej Miłości. Jak pokazać - szczególnie młodym ludziom - jej wielkie piękno? Bp Grzegorz Ryś: Myślę, że w młodych ludziach generalnie jest wielka wiara w miłość. To jednak tylko punkt wyjścia. Zauważyłem, że młodzi ludzie najwięcej pytań zadają o miłość i jej przeżywanie. Gdzieś w sobie czytają mocne wezwanie do miłości. Problem chyba nie tkwi w młodych ludziach, problem jest z tym, że dzisiejsza kultura dość karykaturalnie przedstawia miłość. Jeśli natomiast pytasz o to, jak wychować człowieka do takiej miłości, o której mówi Chrystus, to myślę, że właściwa odpowiedź jest chyba tylko jedna: trzeba poprowadzić młodego człowieka do tego, żeby w ogóle odkrył osobę Pana Jezusa i żeby doświadczył tego, że jest przez Niego kochany. Wtedy ta miłość jest nie tyle nakazana, nie jest przy-kazaniem, co jest odpowiedzią po stronie człowieka. My niestety nie robimy tego za często. Młodym ludziom głównie przekazujemy wiedzę, a nie doświadczenie wiary i doświadczenie spotkania z Jezusem. Ostatnio słyszałem taką wypowiedź jednego z kardynałów, zdaje się z północnej Ameryki, który był pytany o to, jak ściągnąć więcej młodzieży do kościoła. Jego odpowiedź zszokowała pytającego, ponieważ odpowiedział, że jego to kompletnie nie interesuje. I dodał: mnie interesuje, jak pozwolić większej liczbie młodych spotkać Jezusa Chrystusa. Jak to się stanie, to przyjdą do kościoła. Natomiast nie bardzo wiadomo, po co przychodzić do kościoła jako takiego. Jeśli jednak ktoś w kościele doświadcza tego, że spotyka Jezusa Chrystusa jako żywą osobę, jako kogoś, kto go kocha, no to wszystko zaczyna być na swoim miejscu. Ta miłość, o którą nam chodzi, jest na to spotkanie odpowiedzią.
CZYTAJ DALEJ

Rok po śmierci: głos papieża Franciszka pozostaje słyszalny

2026-04-20 21:49

[ TEMATY ]

Franciszek

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Papież Franciszek

Papież Franciszek

Papież Franciszek podczas całego pontyfikatu nieustannie sprzeciwiał się wojnie i wzywał do pokoju. Słowa zmarłego przed rokiem, 21 kwietnia 2025, papieża nadal poruszają miliony i pokazują, jak potężne jest jego dziedzictwo, przypomniała korespondentka agencji niemieckojęzycznych w Rzymie, Severina Bartonitschek.

„Non rassegniamoci alla guerra!” - “Nie poddawajmy się wojnie!” - rozbrzmiał pod koniec lutego 2026 roku w znanym teatrze Ariston w San Remo głos papieża Franciszka, usilnie ostrzegający miliony uczestników najsłynniejszego włoskiego festiwalu muzycznego. Głos człowieka, który od 2014 roku ostrzegał przed III wojną światową, nie zamilkł nawet po jego śmierci 21 kwietnia 2025 r., w Poniedziałek Wielkanocny. Jego słowa przestrogi i jasne apele o pokój są dziś bardziej aktualne niż kiedykolwiek.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w szpitalu: Bóg pragnie nas uzdrowić

2026-04-21 20:39

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

„Bóg nie chce, abyśmy na zawsze pozostali chorzy - chce nas uzdrowić!” - powiedział Ojciec Święty odwiedzając szpital psychiatryczny „Jean Pierre Olie” w stolicy Gwinei Równikowej- Malabo.

Witając papieża dyrektor szpitala prof. Bechira Ben Hadja Ali zaznaczył, iż jest to miejsce opieki nad umysłem i ludzką godnością. Zaznaczył, iż obecność w tym miejscu papieża przypomina, że każdy człowiek zasługuje na szacunek, troskę i miłosierdzie, a zdrowie psychiczne jest integralną częścią ludzkiej godności. Podkreślił, że choroba psychiczna nie jest powodem do wstydu - to wyzwanie wymagające wiedzy, empatii i wspólnego wsparcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję