Szkoła Podstawowa w Witowie 18 października świętowała 20. rocznicę oddania nowego budynku do użytku i 10. rocznicę nadania jej imienia Jana Pawła II. Eucharystii w miejscowym kościele – sanktuarium przewodniczył proboszcz ks. Franciszek Dowleszewicz oraz przybyli kapłani: ks. Tadeusz Jędrzejak – były proboszcz, który poświęcał przed laty nową szkołę, ks. Grzegorz Gogol – były proboszcz uczestniczący w zabiegach o nadanie imienia szkole oraz piszący te słowa – przed laty wikariusz i katecheta w Witowie.
Główny celebrans skierował do zebranych słowo po Ewangelii, wskazując na pozytywne zadania szkoły. Po modlitwie w świątyni dalsza część uroczystości odbyła się w budynku szkoły. Tam zaprezentowano jej historię oraz obejrzano program artystyczny o patronie szkoły – św. Janie Pawle II w wykonaniu uczniów. Bardzo ciepło został przyjęty. Choć nowy budynek szkoły ma 20 lat, to historia jej powstania sięga lat siedemdziesiątych XIX wieku. Najpierw mieściła się w jednej izbie kuchennej w domu krytym słomą niedaleko cmentarza parafialnego, a następnie w 1897 r. wybudowano murowaną szkołę w pobliżu kościoła parafialnego, która służyła do 1996 r.
W tym starym budynku uczyłem religii zaraz po święceniach kapłańskich od września 1994 r. i była to moja pierwsza szkoła. Uczyłem VII i VIII klasy, które były nawet skupione na zajęciach. Czasem uczniowie robili mi psikusy, uciekając z lekcji, niekiedy otrzymywałem pozdrowienia od nich przez Radio Piotrków oraz widokówki wysłane z Piotrkowa z widokiem morza. Miło wspominam te dwa lata mojej pracy w szkole witowskiej. Gdy już wyszedłem z Witowa, oddano nowy budynek szkolny i cieszę się, że 20 lat temu byłem na jego poświęceniu. Bardzo życzliwie wspominam wszystkich nauczycieli, szczególnie dyrektor Janinę Ruszkiewicz i późniejszą dyrektor Hannę Kopeć. Wiele życzliwości otrzymałem także od ówczesnego witowskiego proboszcza ks. Tadeusza Jędrzejaka. Obecnej dyrektor szkoły Katarzynie Drańskiej należą się słowa podziękowania i wdzięczności za zorganizowanie pięknej uroczystości.
Z 240 uczniów tej szkoły ponad 50 wzięło udział w różnego rodzaju zawodach sportowych.
Tegoroczny sezon podsumował uczniowski klub sportowy „Katolik” działający przy Katolickim Liceum i Gimnazjum przy ul. Okólnej w Częstochowie
W 2012 r. zawiązali szkolny klub kolarski. Wystartowali w zawodach i odnieśli pierwsze sukcesy. W następnym roku powstał klub sportowy „Katolik” z prezesem Krzysztofem Ułamkiem, nauczycielem fizyki. Dziś klub jest rozpoznawalny nie tylko w Częstochowie, ale i w Polsce. Jego zawodnicy w kolarstwie MTB, triathlonie i lekkoatletyce sięgają po tytuły mistrzów czy wicemistrzów Polski. – Działalność klubu doskonale wpisuje się w misję naszej szkoły – przyznaje dyrektor Grzegorz Nawrocki. – Uczniowie ćwiczą nie tylko ciało, ale i ducha, pokonują stres, zmęczenie fizyczne, uczą się współpracy, pomagania sobie wzajemnie i zdrowej szlachetnej rywalizacji. Ale klub to nie tylko mistrzowie, należą do niego również osoby, które sport traktują rekreacyjnie i ze względu na warunki fizyczne nigdy nie osiągną znaczących wyników. Ważne jest to, że sportem zarażają się na całe życie. Jasno określona linia klubu powoduje, że garną się tu również zainteresowani sportem uczniowie z innych szkół katolickich, a także lektorzy, ministranci z różnych częstochowskich parafii.
Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój”, żołnierz Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, został zidentyfikowany dzięki pracom Instytutu Pamięci Narodowej.
O identyfikacji kolejnej ofiary represji komunistycznych poinformowaliśmy 24 lipca 2026 roku podczas konferencji prasowej w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie. W spotkaniu z mediami udział wzięli zastępcy prezesa IPN: dr hab. Karol Polejowski i dr hab. Krzysztof Szwagrzyk oraz dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prokurator Andrzej Pozorski.
W niedzielę, 26 lipca, przypada dziesiąta rocznica zabójstwa ks. Jacques’a Hamela, który został zamordowany podczas sprawowania Eucharystii w kościele w Saint-Étienne-du-Rouvray pod Rouen. 85-letni kapłan zginął z rąk dwóch terrorystów powiązanych z tzw. Państwem Islamskim, którzy wtargnęli do świątyni i wzięli obecnych na Mszy św. wiernych jako zakładników - przypomina na łamach Tribune Chrétienne Philippe Marie. Napastnicy zmusili kapłana do uklęknięcia, po czym podcięli mu gardło u stóp ołtarza. Zbrodnia ta została uznana za jeden z najtragiczniejszych zamachów na Kościół we Francji w ostatnich dekadach.
Autor zwraca uwagę, że ks. Jacques Hamel nie był przypadkową ofiarą. Został zamordowany dlatego, że był kapłanem i sprawował Eucharystię. W świetle prawa kanonicznego taki motyw zabójstwa określany jest jako odium fidei - nienawiść do wiary - co stanowi podstawę do uznania męczeństwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.