Z małego ziarna wielkie drzewo
Leon XIV spotkał się z przedstawicielami wspólnot monastycznych z różnych części świata uczestniczącymi w sympozjum Communio Internationalis Benedictinarum. Przypomniał, że organizacja od 25 lat kontynuuje drogę komunii i współpracy zapoczątkowaną przez Leona XIII w ramach Konfederacji Benedyktyńskiej, a następnie wspieraną przez Sobór Watykański II.
Papież podkreślił znaczenie wspólnej drogi, która pozwala rozwijać benedyktyński charyzmat na całym świecie. Mówił w tym kontekście o „duchowej synodalności”, dzięki której wyjątkowość każdej osoby staje się skarbem dla wszystkich.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Leon XIV nawiązał również do swoich niedawnych pielgrzymek do Subiaco i na Monte Cassino – miejsc szczególnie związanych ze św. Benedyktem. Wspominając panujące tam ciszę i pokój, porównał rozwój benedyktyńskiej rodziny do ewangelicznego ziarna, z którego wyrosło wielkie drzewo.
Świat potrzebuje takiego świadectwa
Ojciec Święty wskazał, że zakorzenienie w Chrystusie i życie modlitwą mają dziś szczególne znaczenie.
Wasze wysiłki, aby coraz głębiej zakorzeniać się w Chrystusie i być na całej ziemi Jego żywymi, rozmodlonymi świadkami, są wielkim znakiem i prorockim darem
– powiedział. Jak dodał, takiego świadectwa potrzebują szczególnie czasy „naznaczone pragnieniem autentycznego życia, komunii i pokoju”.
„Krzyżem, księgą i pługiem”
Reklama
Leon XIV przypomniał słowa św. Pawła VI, który pisał, że św. Benedykt i jego uczniowie poprzez modlitwę, naukę i pracę, „krzyżem, księgą i pługiem”, szerzyli cywilizację i wartości duchowe. W ten sposób przyczyniali się do budowania jedności między różnymi ludami i narodami.
Papież podziękował benedyktynkom za ich wkład również dzisiaj: modlitwę, duchowe towarzyszenie, refleksję teologiczną i życie wspólnotowe. Szczególnie podkreślił znaczenie ich „pokornej i cichej obecności” oraz „codziennej i ukrytej ofiary życia”.
Zachęcił także do dalszego rozwijania nowych możliwości formacji dla benedyktynek, również przy wykorzystaniu narzędzi cyfrowych. Na zakończenie wezwał całą rodzinę benedyktyńską do wytrwałego przeżywania powołania do komunii.
