Reklama

Kościół

Pod prąd – Redaktor naczelny o jubileuszu „Niedzieli” w Radiu Jasna Góra

– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.

2026-09-16 14:13

[ TEMATY ]

100‑lecie "Niedzieli"

Redakcja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.

– „Niedziela” zawsze szła pod prąd. I tak jest do dnia dzisiejszego – powiedział ks. Grabowski. Dziś nie ma państwowej cenzury, ale są inne zagrożenia: powierzchowność, bylejakość, uproszczenia i presja medialnego skrótu. Dlatego – jak zauważył redaktor naczelny – tygodnik ma tłumaczyć, komentować, porządkować i pogłębiać rzeczywistość przez medialny przekaz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odpowiedzialni za słowo

Sto lat temu ks. Wojciech Mondry, pierwszy redaktor naczelny, mówił, że najgorszym wrogiem Kościoła jest ciemnota religijna. Dziś ks. Grabowski użył łagodniejszego słowa: ignorancja, która wciąż pozostaje wrogiem Kościoła. Problem widzi jednak podobny. – Wiara niesie treść, dlatego trzeba ją pogłębiać – zaznaczył. „Niedziela” odpowiada na konkretne pytania czytelników dotyczące wiary i moralności, życia Kościoła i nie tylko.

Reklama

Drugim problemem jest powierzchowny odbiór informacji. – Czytamy lead, tytuł, a reszta jest nie istotna. Czy naprawdę? A może tytuł jest zmanipulowany? A może przekaz jest fałszywy? – zastanawiał się ks. Grabowski. Dlatego tak mocno akcentuje znaczenie redakcyjnej weryfikacji i odpowiedzialności za słowo.

Nadal potrzebna

A co po stu latach? – Nie wiem, nie jestem w stanie przewidzieć przyszłości. Ważne, żeby „Niedziela” po prosty trwała i wytrwała – odpowiedział. Dodał jednak, że nie chce, by „Jubilatka pozostała jubilatką”, lecz by stawała się pismem coraz bardziej nowoczesnym i potrzebnym.

Jubileusz zostanie podsumowany na Jasnej Górze, z którą „Niedziela” jest związana od lat. Kiedyś pytanie brzmiało: czy „Niedziela” będzie mogła się ukazywać? Dziś brzmi inaczej: co zrobić, by po stu latach nadal była ludziom potrzebna? Dla ks. Grabowskiego odpowiedź jest prosta: słuchać czytelników, odpowiadać na ich pytania i być dla nich.

Oceń: +5 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

100 lat „Niedzieli” na antenie Radia Plus. Mariusz Książek o stuletniej misji i przyszłości tygodnika

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

100‑lecie

100‑lecie "Niedzieli"

Radio Plus

Dokładnie dziś 4 kwietnia, mija dokładnie wiek od momentu, gdy w Częstochowie ukazał się pierwszy numer Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. O tej niezwykłej drodze – od wizji bpa Teodora Kubiny po nowoczesny instytut multimedialny – opowiadał wiceprezes Instytutu Niedziela, dyrektor generalny Mariusz Książek, w audycji na antenie Radia Plus.

Reprint pierwszego wydania Tygodnika Niedziela z 4 IV 1926 r.
CZYTAJ DALEJ

SKŚ przypomina: deklaracji udziału w religii nie trzeba składać co roku

2026-09-16 20:39

[ TEMATY ]

katecheza

religia

Adobe Stock

Coroczne zbieranie od rodziców i pełnoletnich uczniów nowych deklaracji dotyczących udziału w lekcjach religii nie wynika z obowiązujących przepisów. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich apeluje do szkół o respektowanie zasad organizowania nauki religii i niewprowadzanie rodziców oraz uczniów w błąd.

Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego pojawiają się sygnały o szkołach, które ponownie zbierają od wszystkich rodziców lub pełnoletnich uczniów deklaracje dotyczące uczestnictwa w lekcjach religii.
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję