Samolot z papieżem, jego współpracownikami oraz wysłannikami mediów wylądował na lotnisku Orly.
W chwili przylotu Leona XIV w paryskich kościołach rozległy się dzwony.
Na lotnisko przybył, aby powitać papieża prezydent Francji Emmanuel Macron z małżonką Brigitte Macron.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Papież powiedział na pokładzie samolotu mediom, że leci do Francji, by "zanieść przesłanie pokoju, szczególnie ważne w tym momencie" na świecie.
Podkreślił też, że od pierwszego dnia śledził kryzys migracyjny w Ceucie i wyraził opinię, że ma on różne przyczyny.
Podziękował również dziennikarzom za ich pracę. Odnosząc się do zakazu wstępu do Białego Domu dla niektórych mediów, w tym stacji CNN, Leon XIV powiedział, że cieszy się z obecności przedstawicieli mediów na pokładzie papieskiego samolotu.
Papież przeprosił dziennikarzy za zdarzenie, do jakiego doszło podczas powrotu z Teneryfy w czerwcu. Wtedy z powodu awarii samolotu papież odleciał maszyną bez przedstawicieli mediów, którzy polecieli innym samolotem.
Francja jest krajem o głębokich chrześcijańskich korzeniach i nazywana była niegdyś „najstarszą córką Kościoła». W ostatnich dekadach doszło tam do szybkiej sekularyzacji, ale zwraca się również uwagę na zjawisko określane jako duchowe przebudzenie, czego wyrazem jest przystępowanie osób dorosłych do sakramentu chrztu.
Reklama
Wizyta papieża będzie miała wiele wymiarów. Wśród tematów, do których nawiąże w wystąpieniach Watykan wymienia wyzwania stojące przed francuskim społeczeństwem oraz przed Europą, pilną potrzebę pokoju i ochrony środowiska, edukację, rozwój technologii, w tym sztucznej inteligencji.
Hasłem podróży są słowa Aby świat miał życie.
W programie pierwszego dnia pobytu jest rozpoczynająca się o godzinie 11 wizyta w Pałacu Elizejskim i spotkanie z prezydentem Macronem. Papież wygłosi tam przemówienie do przedstawicieli władz, społeczeństwa i korpusu dyplomatycznego, które, jak należy oczekiwać, będzie poświęcone roli Francji i wyzwaniom, jakie przed nią stoją także w kontekście sytuacji na świecie.
O godzinie godz. 15 Leon XIV przybędzie do siedziby UNESCO, czyli Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Edukacji, Nauki i Kultury, by wygłosić tam przemówienie.
O 17 w katedrze Notre-Dame papież będzie przewodniczyć Nieszporom z udziałem duchowieństwa. Zobaczy słynną świątynię odbudowaną po pożarze z 2019 roku.
O 21 na Stade de France, stadionie na przedmieściach Paryża Saint Denis, Leon XIV spotka się z 80 tys. młodych ludzi na czuwaniu modlitewnym.
Młodych katolików przedstawi papieżowi 39-letni Mehdi Djaadi, jeden z najbardziej znanych aktorów młodego pokolenia, syn imigrantów z Algierii, konwertyta z islamu. Do Kościoła katolickiego przystąpił w 2013 roku.
W kolejnych dniach, do poniedziałku papież odwiedzi sanktuarium w Lourdes, które jest wielkim ośrodkiem kultu maryjnego, i miasto Metz.
Prezenty dla Papieża
Leon XIV otrzymał też wiele podarunków od dziennikarzy. Szczególnie wyróżniają się dwa – obie są to książki.
Reklama
Pierwsza to książka przygotowana przez historyczny francuski dziennik „La Croix”, zawierająca wiadomości od 340 czytelników z całego kraju. „Cher Pape León” to tytuł tomu, który gromadzi obawy dotyczące sytuacji geopolitycznej, prośby o reformy w Kościele oraz osobiste zwierzenia skierowane do Papieża – postaci, którą, jak wynika z kart książki, wielu uważa za słuchany i szanowany autorytet moralny w świecie znajdującym się „na krawędzi przepaści”.
Francuscy dziennikarze wyrażali wiele obaw związanych z kryzysem klimatycznym, wojną, sztuczną inteligencją, a także kwestiami geopolitycznymi. Niektórzy, jak Martine, dziękowali Papieżowi „za jego stanowczość” wobec tych, którzy „chcą wykorzystywać chrześcijaństwo do prowadzenia wojen służących ich interesom politycznym i finansowym”. Inni prosili o „więcej siły dla Palestyńczyków i wszystkich osób pozbawionych swojej ziemi”.
Kolejni dzielili się obawami dotyczącymi przyszłości własnego kraju przed wyborami prezydenckimi w 2027 roku i ryzykiem polaryzacji politycznej, a także w związku z niedawnym przyjęciem ustawy dotyczącej wspomaganego samobójstwa. Są również wiadomości wyrażające wdzięczność za odnalezienie na nowo drogi wiary.
„Cartas para el Papa” to z kolei tytuł drugiej książki wręczonej Papieżowi. Ona również zawiera listy – dokładnie 74 – ze świadectwami osób dotkniętych trzęsieniami ziemi, które 24 czerwca nawiedziły Wenezuelę, a także fotografie fotoreportera Miguela Gutiérreza dokumentujące skutki trzęsienia ziemi w La Guaira. Są to poruszające zdjęcia, niektóre czarno-białe, podobnie jak poruszające są opowieści – w języku hiszpańskim – ludzi, którzy patrzyli, jak wszystko wokół nich się wali.
Reklama
Książkę wręczyła Leonowi fotoreporterka Lola Gómez, weteranka papieskich lotów i rodowita Wenezuelka. Jest jedną z inicjatorek przedsięwzięcia („Pomyślana dla Papieża i przeznaczona wyłącznie dla Papieża”), wraz z czterema innymi korespondentami z Rzymu: Jovelem Álvarezem, José Arnaldo Mujicą i Danielem Cáceresem.
Krzyż po pożarach w Hiszpanii
Vatican Media
Z Hiszpanii, również jako świadectwo klęski żywiołowej, pochodzi kolejny podarunek dla Papieża, przywieziony samolotem przez dziennikarkę Radia COPE Evę Fernández: krzyż wykonany z drewna dębowego odzyskanego z ubiegłorocznych pożarów w Hiszpanii, które strawiły całe hektary obszarów leśnych.
Wewnątrz krzyża znajduje się okulus zawierający zwęglone pozostałości zebrane w pobliżu kaplicy Matki Bożej Nowej w Getafe (Madryt), jednej z niewielu świątyń, które ocalały z pożaru.
Papież uważnie przyglądał się podarunkowi, a następnie powiedział: „W obliczu klęsk żywiołowych musimy być odpowiedzialni i troszczyć się o nasz wspólny dom”. Przede wszystkim musimy „się modlić”. Jak zapewnił, właśnie to jest pierwszą rzeczą, którą robi w obliczu tego rodzaju tragedii.
Czy Papież uczy się francuskiego?
Nie zabrakło również lżejszych momentów, którym towarzyszył śmiech, podczas kolejnych pytań dziennikarzy. Jeden z nich zapytał, czy Papież ćwiczy język francuski. „Trochę!”. A czy korzysta z Duolingo (popularnej aplikacji do nauki języków obcych, przyp. red.)? „Nie, nie, już z niej nie korzystam. To fake news!”.
Pytanie o kibicowanie
Amerykański dziennikarz przypomniał o meczu koszykówki, który 1 listopada odbędzie się w Rzymie pomiędzy amerykańskimi uniwersytetami Villanova i Notre Dame, i zapytał, czy Villanova – uniwersytet, na którym studiował młody Prevost – może liczyć na papieski doping i błogosławieństwo. Leon XIV odpowiedział: „Powiedziano mi, że osoby, które przyjdą na mecz, będą w 90 procentach z Villanovy, a w 10 procentach z Notre Dame. Tak więc głos ludu Bożego będzie bardzo silny po stronie Villanovy”.
