Nawiązując do swojej pierwszej encykliki Magnifica humanitas, Leon XIV przestrzegł przed „rajem maszyn”, który coraz silniej wpływa na codzienne życie. Jak wskazał, konieczne jest kształtowanie zdolności do rozeznania etycznego, aby postęp technologiczny nie prowadził do ograniczenia ludzkiej wolności i godności.
„Wolność, równość i braterstwo”
Ojciec Święty przypomniał chrześcijańskie korzenie Francji oraz jej wkład w rozwój kultury, nauki i idei praw człowieka. Wskazał szczególnie na Powszechną Deklarację Praw Człowieka, ogłoszoną w Paryżu w 1948 roku, podkreślając, że jej fundamentem jest niezbywalna godność osoby.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Odwołując się do francuskiej dewizy „Wolność, równość, braterstwo”, zaznaczył, że wartości te nie powinny być jedynie hasłami, lecz uniwersalnymi wymogami etycznymi. Podkreślił także znaczenie wolności religijnej oraz poszanowania różnorodności sumień.
Kościół, państwo i właściwie rozumiana laickość
Papież zwrócił uwagę, że laickość nie powinna oznaczać wykluczania religii z przestrzeni publicznej. Przeciwnie - jego zdaniem państwo i instytucje religijne mogą prowadzić dialog i współpracować w służbie dobra wspólnego. Podkreślił w tym kontekście znaczenie katolickiej działalności edukacyjnej i charytatywnej we Francji. Wskazał również jako przykład współpracy na Forum Dialogu między Stolicą Apostolską, Kościołem katolickim we Francji i rządem francuskim.
PAP/EPA/TERESA SUAREZ / POOL
Trzeba chronić ludzkie życie na każdym etapie rozwoju
Reklama
Leon XIV przestrzegł również przed podporządkowaniem nauki i technologii wyłącznie logice zysku. Wymienił w tym kontekście manipulacje genetyczne, macierzyństwo zastępcze, handel organami oraz „oferowanie zaplanowanej śmierci”.
„Wzajemny szacunek i ochrona życia każdego człowieka są odpowiedzialnością każdego z nas” - powiedział Ojciec Święty. Podkreślił, że obrona osób najbardziej bezbronnych wymaga bezwarunkowego przyjmowania życia, troski o ludzką kruchość i towarzyszenia człowiekowi na każdym etapie jego życia.
Apel o pokój i rozbrojenie
Znaczną część przemówienia papież poświęcił wojnom i sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wezwał do większego zaangażowania na rzecz pokoju, dialogu i dyplomacji oraz przestrzegł przed przekonaniem, że broń jądrowa może stanowić gwarancję bezpieczeństwa.
„Pokój nie jest równowagą sił, a buduje się go każdego dnia poprzez dialog i sprawiedliwość” - powiedział Leon XIV. Zaapelował, aby nie uznawać wojny za nieuniknioną i zachęcił Francję do dalszego zaangażowania na rzecz pokoju i multilateralizmu w Europie.
Francja jako „budowniczy pokoju”
Ojciec Święty wyraził uznanie dla francuskiego zaangażowania na rzecz chrześcijan Bliskiego Wschodu, zwłaszcza w dziedzinie edukacji, pomocy humanitarnej i działalności kulturalnej. Wspomniał m.in. o wsparciu ponad 260 placówek edukacyjnych na Bliskim Wschodzie, w tym siedmiu uniwersytetów w Libanie i Uniwersytetu Betlejemskiego.
Na zakończenie Leon XIV wezwał Francję, by pozostała „niestrudzonym budowniczym pokoju”. Życzył jej, aby wolność, równość i braterstwo służyły dobru wspólnemu, oraz zawierzył kraj opiece Matki Bożej, głównej Patronki Francji.
