„Pokój to więcej niż milczenie broni”
Macron nawiązał do pokojowego przesłania pierwszych miesięcy pontyfikatu Leona XIV. Zaznaczył, że apel o pokój nabiera szczególnej mocy w czasie, gdy wojna ponownie niszczy Europę, a konflikty i napięcia na świecie się nasilają.
„Pokój to coś więcej niż milczenie broni” - powiedział prezydent. Jak podkreślił, wymaga on sprawiedliwości, bezpieczeństwa, poszanowania praw człowieka, suwerenności narodów i prawa ludów do samostanowienia. Francja - dodał - opowiada się za pokojem, wielostronnością i przestrzeganiem prawa międzynarodowego.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Macron połączył sprawę pokoju z obroną ludzkiej godności. Zwrócił uwagę, że to najsłabsi najczęściej ponoszą największe koszty wojen i kryzysów, zmuszających miliony ludzi do opuszczenia swoich krajów. Wyraził uznanie dla francuskich wolontariuszy i organizacji, w tym chrześcijańskich, pomagających uchodźcom i ubogim.
PAP/EPA/TERESA SUAREZ / POOL
„Sztuczna inteligencja musi być sługą, a nie panem”
Drugim wielkim wyzwaniem, wskazanym przez Macrona, jest rozwój sztucznej inteligencji. Prezydent Francji ostrzegł, że rewolucja cyfrowa może doprowadzić do ograniczenia ludzkiej wolności, jeśli technologia zacznie zastępować ludzki osąd i świadomość.
Reklama
Nawiązując do encykliki Leona XIV „Magnifica humanitas”, stwierdził jednoznacznie: „Sztuczna inteligencja musi być sługą, a nie panem”. Wezwał do stworzenia międzynarodowych mechanizmów, które pozwolą połączyć rozwój technologiczny ze sprawiedliwością i humanizmem. Szczególną ochroną - jego zdaniem - należy objąć dzieci i młodzież. Czytanie, nauka, sztuka, kultura, sport i relacje z innymi ludźmi powinny być chronione przed dominacją ekranów, algorytmów i cyfrowych narzędzi - stwierdził.
Francja: wolność sumienia i dialog
Macron podkreślił, że francuska laickość nie oznacza zaprzeczenia religii. Zaznaczył, że Republika gwarantuje każdemu prawo do wiary lub niewiary oraz swobodnego wyrażania przekonań, przy poszanowaniu prawa. Zapewnił również o zdecydowanej walce z aktami przemocy i dyskryminacji ze względu na wyznanie oraz o ochronie miejsc kultu i rozwijaniu dialogu międzyreligijnego.
Prezydent przypomniał o dwutysiącletniej obecności chrześcijaństwa we Francji, której symbolem pozostaje odbudowana po pożarze katedra Notre-Dame. Zaznaczył, że jej odbudowa była wyrazem nadziei i wspólnego wysiłku Francuzów.
Na zakończenie Macron podkreślił, że Francja oczekuje od wizyty papieża rozmowy o fundamentalnych pytaniach dotyczących dobra i zła, postępu technologicznego i godności człowieka. „Nie proszą o obietnicę łatwego świata, proszą o możliwość budowania lepszego świata” - powiedział o młodych Francuzach, którzy spotkają się z Leonem XIV na Stade de France.
PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL
„Ojcze Święty, pragnę, aby te kilka dni pozwoliły Tobie poznać Francję w całej jej prawdzie, jej strony mocne, różnorodność i toczące się debaty. Francję przepełnioną duchowością i nieustannie poszukującą tego, co uniwersalne. Francję wyemancypowaną, przywiązaną do swojej idei wolności, równości i braterstwa, różnorodną i zjednoczoną. Francję zaangażowaną, wrażliwa na Twoją obecność, której żarliwość z pewnością Wasza Świętobliwość odczuje. Ojcze Święty, to właśnie ta Francja wita Ciebie dzisiaj, z wielką pokorą, z wielkim zaszczytem i ogromną radością” - powiedział witając papieża Emmanuel Macron.
