Jedyny taki kraj na świecie. Boże Narodzenie w Wenezueli zacznie się w listopadzie
Tymczasowa prezydent Wenezueli Delcy Rodríguez ogłosiła, że w tym roku święta Bożego Narodzenia oficjalnie rozpoczną się 1 listopada. Informację tę podała sama Rodriguez podczas otwarcia 82. dorocznego zgromadzenia Fedecámaras (Wenezuelskiej Federacji Izb Handlowych). Jak wyjaśniła, powodem tej decyzji jest chęć pobudzenia aktywności gospodarczej oraz wywołanie radości wśród obywateli.
Różnica w stosunku do lat ubiegłych jest taka, że w tym roku Boże Narodzenie jest... opóźnione. Delcy Rodriguez zerwała bowiem z tradycją swego poprzednika Nicolása Maduro, który w poprzednich latach (w 2024 i 2025 roku) dekretował datę rozpoczęcia świąt na 1 października.
- I tak jest lepiej niż rok temu, kiedy Maduro zadekretował święta od 1 października. To było naprawdę smutne: trzy miesiące przed Wigilią leciała w metrze muzyka bożonarodzeniowa. Do dziś pamiętam te wystrojone w światełka palmy i inne obiekty - i ten smutek. No, bo to jednak nie ten czas - mówi KAI Ewa, Polka z Caracas.
Wenezuela jest jedynym krajem na świecie, w którym prezydenckim dekretem ogłasza się datę inauguracji okresu przedświątecznego.
Umiłowani Diecezjanie!
Okres Bożego Narodzenia jest przede
wszystkim czasem ożywienia wiary
w to, że Bóg z miłości do człowieka
stał się jednym z nas. To również
czas przebaczenia, pojednania
i wzajemnej życzliwości. Czas
podarowany nam przez Boga
jest niepowtarzalny i zbyt
cenny, aby marnować go na
kłótnie, waśnie i podziały.
Boże Narodzenie to również
okres nadziei i budzenia się
do nowego życia, wychodzenia
z ciemności do światła, z niewoli
grzechu do blasku wolności. Światło
jest niezbędne do życia. W świetle
lepiej widać drogę, którą mamy kroczyć oraz
łatwiej odnaleźć swoje miejsce w Kościele.
Tegoroczny program duszpasterski zachęca nas do
uczestnictwa we wspólnocie Kościoła. Jak zrealizować to
zadanie? Jedni podejmą wielki trud niczym Mędrcy ze
Wschodu i porzucą wygodne życie, by służyć Jezusowi
ukrytemu w bezbronnych, samotnych i najbardziej
potrzebujących pomocy. Inni będą krzątać się wokół
codziennych spraw, sumiennie wypełniając swoje
obowiązki niczym Maryja z Józefem w betlejemskiej grocie.
Ktoś jeszcze, jak pasterze, zerwie się w nocy, by uwielbiać
Boga i mówić o Nim wszystkim, których spotka. Jeszcze ktoś
inny odkryje parafię jako rodzinę rodzin i zaangażuje się
w jej życie. Różne zadania, ale cel ten sam i droga, choć dla
każdego nieco inna, to jednak wspólna poprzez obecność
Chrystusa.
Tego pełnego miłości i zawierzenia kroczenia drogą ku
niebu uczył nas św. Jan Paweł II, kiedy 25 lat temu odwiedził
naszą diecezję. Wyniósł na ołtarze ks. Stefana
Wincentego Frelichowskiego i z mocą
przypomniał, że pokój jest możliwy,
ale z Bogiem w sercu, ponieważ
wówczas będziemy potrafili
razem z Nim burzyć mury
uprzedzeń i wrogości między
ludźmi.
Odwagi wiary i miłości
uczy nas błogosławiona
rodzina Ulmów, która swoją
codzienność naznaczyła
słowem Bożym, zwłaszcza
Ewangelią o miłosiernym
Samarytaninie i mimo własnych
trudności dała schronienie
potrzebującym, a ostatecznie złożyła
w ofierze swoje życie. Ich postawa pokazuje,
że wierność w rzeczach małych prowadzi do mężnego
realizowania wielkich dzieł Bożych.
Każdy z nas szuka własnej drogi realizowania
chrześcijańskiego powołania do świętości. Nie można
jednak tej drogi pokonać w pojedynkę – potrzeba
drugiego człowieka czy to w rodzinie, parafii, miejscu
pracy czy w zgromadzeniu zakonnym. Życzę Wam, drodzy
Diecezjanie, żywej wiary, zdrowia, wzajemnego szacunku,
sił do pokonywania problemów oraz uczestnictwa
we wspólnocie Kościoła. Niech pielęgnowanie życia
sakramentalnego i częsta lektura Pisma Świętego prowadzą
Was do jeszcze większej miłości względem Boga i ludzi
oraz staną się źródłem pokoju, którego tak bardzo pragnie
współczesny świat, współczesna rodzina i każdy z nas.
Z pamięcią w modlitwie i błogosławieństwem!
Człowiek o sercu wdzięcznym, jest też człowiekiem życzliwym. Nie ma w nim zazdrości. Nie zastawia pułapki na drugiego. Chętnie dzieli się z innymi tym, co posiada.
Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?» Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga».
Badania krwi na obecność substancji psychoaktywnych 31-letniego Ihora M. dały wynik negatywny – poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prok. Małgorzata Taciuch - Kurasiewicz. Dodała, że taki sam wynik dały badania na zawartość alkoholu we krwi.
Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo duchownego i usiłowanie zabójstwa czterech innych osób na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.