Reklama

Kościół

Papież wobec choroby. Jan Paweł II: to dar konieczny

Choroba zmienia papieski kalendarz, ale może też stać się częścią papieskiej misji. Gdy Leon XIV przygotowuje się do pobytu w szpitalu, powracają niezwykłe słowa Jana Pawła II wypowiedziane po czterech tygodniach spędzonych w Poliklinice Gemelli: „Zrozumiałem, że jest to dar konieczny”. Papież Polak był przekonany, że Kościół w trzecie tysiąclecie ma wprowadzić nie tylko modlitwą i działaniem. „To nie wystarczy: trzeba było wprowadzić go cierpieniem” - wyznał.

2026-10-11 19:45

[ TEMATY ]

zdrowie

Jan Paweł II

Leon XIV

Vatican Media

Zamach na Jana Pawła II

Zamach na Jana Pawła II

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

12 lipca 1992 r. Jan Paweł II podczas modlitwy Anioł Pański podzielił się z wiernymi osobistą wiadomością. Tego samego wieczoru miał udać się do Polikliniki Gemelli na badania diagnostyczne.

„Proszę o wasze modlitwy, aby Pan był przy mnie ze swoją pomocą i wsparciem” - mówił. W chwili niepewności ponownie zawierzył się Maryi: „Najświętszej Dziewicy powtarzam moje «Totus Tuus», z pełnym zaufaniem w Jej macierzyńską opiekę”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Łzy bólu i nadziei

Dwa lata później Jan Paweł II ponownie znalazł się w Gemelli. 29 kwietnia 1994 r. trafił do szpitala po złamaniu kości udowej. Z tego powodu nie mógł udać się do Syrakuz na poświęcenie sanktuarium Matki Bożej Płaczącej.

1 maja podczas modlitwy Regina Coeli nazwał szpital innym „sanktuarium”, miejscem, „gdzie każdego dnia wylewane są łzy bólu i nadziei”. Zapewniał, że pozostaje blisko wiernych poprzez modlitwę i ofiarowanie własnego cierpienia.

„Dar konieczny”

Po czterech tygodniach, 29 maja, Papież ponownie stanął w oknie Pałacu Apostolskiego. Dziękował lekarzom, pielęgniarkom i wszystkim, którzy modlili się za niego. Potem zaczął dziękować za samo cierpienie.

„Chcę podziękować za ten dar. Zrozumiałem, że jest to dar konieczny” - powiedział.

Jan Paweł II zestawił pobyt w szpitalu z cierpieniem po zamachu z 13 maja 1981 r. Oba doświadczenia odczytywał jako część swojej misji.

„Trzeba było wprowadzić go cierpieniem”

Reklama

W Gemelli powrócił myślami do kard. Stefana Wyszyńskiego. Prymas Polski na początku pontyfikatu powiedział mu: „Jeśli Pan cię powołał, musisz wprowadzić Kościół w trzecie tysiąclecie”. Po latach Jan Paweł II zobaczył w tych słowach nowe znaczenie.

„Zrozumiałem, że mam wprowadzić Kościół Chrystusa w to trzecie tysiąclecie modlitwą, różnymi inicjatywami, ale zobaczyłem, że to nie wystarczy: trzeba było wprowadzić go cierpieniem, zamachem sprzed trzynastu lat i tą nową ofiarą”-– mówił.

Cierpienie nie było dla niego jedynie przeszkodą w pełnieniu papieskich obowiązków. Stawało się sposobem realizowania misji także wtedy, gdy nie mógł podróżować czy spotykać się z wiernymi.

Ewangelia cierpienia

Jan Paweł II pytał też, dlaczego kolejne doświadczenie przyszło właśnie w 1994 r., obchodzonym jako Rok Rodziny. Odpowiedź wiązał z zagrożeniami, przed którymi stawała rodzina.

„Musi cierpieć Papież, aby każda rodzina i świat zobaczyły, że istnieje Ewangelia, powiedziałbym, wyższa: Ewangelia cierpienia” - mówił.

Nie była to pochwała bólu. Papież wskazywał, że również wtedy, gdy człowiek traci siły i możliwość działania, jego życie nie traci znaczenia. Cierpienie może stać się modlitwą, ofiarą i służbą.

Gdy Papież prosi o modlitwę

Dziś te słowa powracają w nowym kontekście. Leon XIV przygotowuje się do pobytu w szpitalu i podobnie jak Jan Paweł II przed laty, prosi wiernych o modlitwę.

Zmieniają się papieże, diagnozy i okoliczności. Pozostaje jednak ten sam moment, gdy następca św. Piotra, za którego modlą się miliony, sam zwraca się do Kościoła: módlcie się za mnie.

Jan Paweł II pokazał, że także szpitalne łóżko może stać się miejscem pełnienia papieskiej misji. Dziś, gdy Leon XIV sam staje wobec choroby, tamto świadectwo powraca z nową siłą: Papież także w słabości nie przestaje prowadzić Kościoła – czasem prowadzi go właśnie przez nią.

Oceń: +33 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Amato: 30 września poznamy datę kanonizacji Jana Pawła II i Jana XXIII

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Jan XXIII

Datę kanonizacji dwóch błogosławionych papieży: Jana Pawła II i Jana XXIII poznamy 30 września. Tego dnia w Watykanie odbędzie się konsystorz w tej sprawie - poinformował kard. Angelo Amato, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

W rozmowie z Radiem Watykańskim przypomniał, że podczas konferencji prasowej w samolocie w drodze powrotnej z Brazylii Franciszek zapowiedział, że kanonizacja odbędzie się w 2014 r. Na konsystorzu 30 września „Ojciec Święty poda oficjalną datę, która zna tylko on” - dodał kard. Amato. Podkreślił, że „Jan XXIII był wielkim prorokiem i twórcą Soboru” Watykańskiego II, zaś Jan Paweł II „wprowadził go w życie i rozwinął”. - Naprawdę są oni dwiema kolumnami nie tylko kultury chrześcijańskiej, ale także chrześcijańskiej świętości - wskazał prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Za najbardziej prawdopodobną datę kanonizacji uważa się Niedzielę Miłosierdzia Bożego 27 kwietnia 2014 r.
CZYTAJ DALEJ

Wiedza bez pokory staje się barierą w drodze do Boga

Rozważanie do Ewangelii Łk 11, 47-54

Czytania liturgiczne na 15 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

Bez imion, ale nie bez pamięci. Pogrzeb siedmiorga dzieci w Świdnicy

2026-10-15 11:39

[ TEMATY ]

Świdnica

Dzień Dziecka Utraconego

ks. Mirosław Rakoczy

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.

Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.

Jedna niewielka biała trumna, siedmioro dzieci i modlitwa tych, którzy przyszli je pożegnać. 15 października, w Dniu Dziecka Utraconego, na cmentarzu komunalnym przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy odbył się pochówek dzieci zmarłych w okresie prenatalnym. – Przede wszystkim nie są zapomniane przez Pana Boga – przypomniał ks. kan. Mirosław Rakoczy.

Obrzęd ostatniego pożegnania rozpoczął się w kaplicy cmentarnej. Modlitwie pogrzebowej przewodniczył ks. kan. Mirosław Rakoczy, diecezjalny duszpasterz rodzin. Wśród nielicznych uczestników byli Justyna i Paweł Dochniakowie z Diakonii Życia Ruchu Światło-Życie Diecezji Świdnickiej. W niewielkiej białej trumnie, udekorowanej kwiatami, spoczęły szczątki siedmiorga dzieci, które zmarły przed narodzeniem. Podczas liturgii odczytano fragment Ewangelii według św. Marka, w którym Jezus mówi: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję