Reklama

Niedziela Wrocławska

Chrześcijaństwo jest konkretne

Każdego roku w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu czytamy fragment Ewangelii o kuszeniu Pana Jezusa na pustyni. On ma być dla nas wskazówką, jak dobrze przeżyć najbliższe tygodnie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tym, co przyciąga naszą uwagę, jest postawa wierności, jaka charakteryzuje Jezusa Chrystusa. Sama przemiana kamieni w chleb po kilkudziesięciodniowym poście nie wydaje się niczym złym. Ewangelista wyraźnie podkreślił, że Syn Boży odczuwał głód. Zatem trudno uznać chęć zaspokojenia tej potrzeby za zachowanie godne potępienia. Jednak nie o chleb chodziło szatanowi. W tej pozornie błahej prośbie usiłuje on stworzyć takie warunki, w których Jezus niejako otworzy mu drzwi do siebie – stworzy przestrzeń dla działania złego ducha w swoim życiu. Chrystus pozostaje wierny Ojcu w najmniejszej rzeczy. Nie idzie na żaden kompromis ze złem. W ten sposób pokazuje, że prawdziwa miłość Boga to nie tylko wielkie i spektakularne inicjatywy, akcje, ale przede wszystkim wierność w codzienności.

Duchowe upadki i życiowe porażki rzadko pojawiają się nagle, zaskakując człowieka. Najczęściej są one wynikiem dłuższego procesu odchodzenia od Boga. Jest to problem naszych czasów, że wielu nie dostrzega już niczego złego w pozornie „drobnych niewiernościach”. Są gotowi akceptować je, nie zdając sobie sprawy, że tworzą przestrzeń dla zła w swoim życiu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Papież Franciszek w jednym z ostatnich wywiadów powiedział bardzo mocno, że „chrześcijaństwo albo jest konkretne, albo nie jest chrześcijaństwem”. Ojciec Święty dodał przy tym, że obawia się ludzi znieczulonych, obojętnych na to wszystko, którzy wsiąknęli w świat i którzy się temu światu poddali. Dlatego pierwsze dni Wielkiego Postu to dobra okazja, by zapytać się samego siebie: Gdzie w małych sprawach mojego życia i powołania się pogubiłem? Na tej podstawie będzie można podejmować i owocnie realizować konkretne wielkopostne postanowienia.

Warto też zatrzymać się i rozważyć w sumieniu, jak wygląda moja codzienna modlitwa, czy bliźni doświadczają miłości z mojej strony, czy ludzie, z którymi się spotykam, widzą we mnie chrześcijanina. Zacznijmy od małych kroków. Taka była droga pierwszych chrześcijan, dla których ewangelizacją i głoszeniem Jezusa był ich codzienny styl życia.

2017-03-01 12:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy można uczynić programem swojego życia kłamstwo?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii J 16, 12-15.

Środa, 17 maja

CZYTAJ DALEJ

Moją ojczyzną są Kazachstan, Rosja i Polska

Niedziela łódzka 18/2024, str. IV

[ TEMATY ]

repatriacja

Archiwum prywatne

Wiktoria Skalmierska - repatriantka z Kazachstanu, tancerka w łódzkim Zespole Pieśni i Tańca Poltex

Wiktoria Skalmierska - repatriantka z Kazachstanu, tancerka w łódzkim Zespole Pieśni i Tańca Poltex

Nie wyobrażam sobie, byśmy w niedziele i święta nie poszli do kościoła na liturgię Mszy św. – podkreśla Wiktoria Skalmierska w rozmowie z Niedzielą.

Ks. Paweł Gabara: Kiedy i w jakich okolicznościach dowiedziała się Pani o swoim polskim pochodzeniu?

Wiktoria Skalmierska: O polskich korzeniach mojej rodziny dowiedziałam się, kiedy miałam 14 lat. W domu rozmawialiśmy w języku rosyjskim, a obok nas mieszkała większość naszej rodziny, więc czymś naturalnym było to, że jesteśmy Rosjanami mieszkającymi w Kazachstanie. W pewnym momencie moja mama poinformowała nas, że będąc repatriantami, możemy starać się o powrót do Polski. Wtedy uświadomiłam sobie, że z pochodzenia jestem Polką. Mój dziadek nigdy nie opowiadał, w jaki sposób znalazł się w Kazachstanie. Jedynie moja mama, jeszcze jako mała dziewczynka, słyszała, jak babcia mojego dziadka rozmawia ze swoją córką po polsku za zamkniętymi drzwiami.

CZYTAJ DALEJ

Każdy jest zaproszony, by głosić Ewangelię

2024-06-14 09:58

Magdalena Lewandowska

Po Eucharystii neoprezbiterzy udzielali specjalnego błogosławieństwa.

Po Eucharystii neoprezbiterzy udzielali specjalnego błogosławieństwa.

W uroczystość św. Antoniego Mszę odpustową we franciszkańskiej parafii św. Antoniego we Wrocławiu-Karłowicach celebrowało aż pięciu neoprezbiterów.

To ojcowie Pio, Vianey, Savio, Kevin i Dolindo, franciszkanie, którzy niedawno przyjęli święcenia kapłańskie. – Bogu dziękujemy za wasze życie i wasze powołanie. Wam dziękujemy za służbę w naszej parafii, za świadectwo wiary, modlitwę, zaangażowani w różnego rodzaju posługi. Dziś polecamy was szczególnie wstawiennictwu św. Antoniego, patrona przy którym wzrastaliście i dojrzewaliście do święceń kapłańskich – mówił do neoprezbiterów proboszcz parafii o. Fabian Kaltbach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję