Reklama

Niedziela Łódzka

Praca pełna wzruszeń i cudów

Publikujemy list, jaki przysłały siostry służebniczki pracujące na Syberii. Siostry wykonują tam piękną pracę, dlatego warto pomóc im i osobom, które na tę pomoc czekają

Niedziela łódzka 16/2017, str. 8

[ TEMATY ]

list

Syberia

Archiwum Sióstr Służebniczek

Nad jeziorem Bajkał

Kochani Przyjaciele Misji na Syberii!

Serdecznie dziękujemy za pomoc finansową dla naszej pracy w Angarsku. Każda otrzymana od Was kwota jest wykorzystywana na pomoc dzieciom i młodzieży z naszej świetlicy. W styczniu 7-osobowa grupa naszej angarskiej młodzieży wzięła udział w rekolekcjach w Czicie wraz z tamtejszą młodzieżą oraz młodzieżą z Bracka.

Prowadził je o. Adrian, werbista. Cały program rekolekcji był bardzo dobrze zorganizowany: czas wsłuchiwania się w Słowo Boże, wymiany myśli i doświadczenia Boga oraz Jego miłości. Były też wspólne pogodne wieczory. Młodzi wrócili z tych rekolekcji ożywieni nowym zapałem i gorliwością. 21 stycznia w Irkucku został zorganizowany festiwal jasełek. Nasze dzieci i dorastająca młodzież przygotowali piękną scenkę o Bożym Narodzeniu, z którą najpierw wystąpili w parafii, potem przed rodzicami, a na końcu na festiwalu w Irkucku. Dzieci i młodzież naszej parafii to wychowankowie naszej ochronki i świetlicy. Takie wyjazdy przekraczają ich możliwości finansowe, a przecież spotkania czy rekolekcje są dla nich okazją, aby mogli duchowo wzrastać, podnieść samoocenę, uwierzyć w swoje możliwości i zdolności. Jesteśmy Wam bardzo wdzięczni, gdyż dzięki Waszej pomocy nasi młodzi parafianie rozwijają i umacniają swoją wiarę.

Reklama

Nasza świetlica jest przepełniona i wciąż pojawiają się nowe dzieci szkolne. Już na początku roku szkolnego, po kilku próbach śpiewu okazało się, że bardzo ładnie śpiewają, a teraz tworzą scholę, która upiększa niedzielną liturgię. Dzieci przynależą też do kółka różańcowego, osiem dziewczynek do Dzieci Maryi – są gorliwe i pełne zapału. Wykorzystujemy te dobre chęci, przybliżając ich do Boga i Kościoła. Część z nich jest ochrzczona i przystępuje do Eucharystii, osiem nowych osób przygotowuje się do tego sakramentu oraz do pierwszej spowiedzi i Komunii św., a te, które przyszły ostatnio, na razie uczestniczą w katechezach i uczą się modlitwy.

Ostatnio zaczęły chodzić do nas Pasza z III klasy i 5-letnia Sasza, rodzeństwo. Mają jeszcze maleńką siostrzyczkę, 2-miesięczną Wierę. Ich mama znalazła się w bardzo trudnym położeniu materialnym. Kiedy spodziewała się trzeciego dziecka, jej koleżanka, której dzieci są u nas, poprosiła, abyśmy pomogły tej kobiecie. Pasza po drodze do szkoły przyprowadza do nas swoją siostrę, a ona, gdy tylko wejdzie do sali, pyta, kiedy będziemy jeść. Sasza przychodzi zawsze w tej samej sukience. Dla nas było wielkim przeżyciem, kiedy po kilku dniach ich mama poprosiła o jakąkolwiek pracę u nas, aby choć trochę zarobić na żywność.

Na miarę możliwości wspomagamy tych, którym ciężko przeżyć każdy następny dzień, cieszymy się także, gdy widzimy owoce naszej troski o dzieci, jak jest to w przypadku Ilii i Cyryla, osieroconych rok temu przez mamę. Kiedy przyszli do naszej ochronki, Ilia miał 5, a Cyryl 6 lat. Byli bardzo nieufni: na pytania nie odpowiadali, a na zajęciach tylko się przyglądali, dlatego trudno było z nimi nawiązać kontakt nie tylko nam, ale i dzieciom. Teraz, po rocznym pobycie w ochronce, chłopcy zmienili się nie do poznania: są najbardziej aktywnymi i najzdolniejszymi w grupie, a przy tym mają bardzo dobre serca i chętnie wszystkim pomagają. Są posłuszni i spokojni. Często przychodzi nam na myśl ich zmarła mama i jesteśmy przekonane, że to ona wspiera ich z nieba i pomaga swoim dzieciom.

Reklama

Zima coraz bardziej ustępuje ciepłym promieniom słońca, a radosny śpiew ptaków daje znak, że wiosna jest tuż-tuż. Przed nami przygotowanie do Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. W ochronce dekoracja z cierpiącym Jezusem przypomina dzieciom, że tylko dobrymi uczynkami mogą ulżyć Zbawicielowi. Dzieci bardzo starają się, aby codziennie wyjąć chociaż jeden cierń raniący głowę Jezusa. Obok stoi też koszyczek, do którego mogą składać swoje konkretne wyrzeczenia – słodycze, które zostaną ofiarowane ubogim. Dzieci szkolne złożyły swoje wielkopostne postanowienia pod krzyżem w kościele i obiecały, że całym sercem będą starały się je wypełnić. Przygotowują też pantomimę Drogi Krzyżowej.

Nasza schola i chór młodzieżowy ćwiczą już pieśni wielkanocne, które wykonają w święta Zmartwychwstania Pańskiego. Otrzymałyśmy wiadomość, że w drodze do nas są już baranki wielkanocne i, jak w poprzednich latach, przygotowujemy uroczyste poświęcenie pokarmów. Dzieci bardzo lubią te przygotowania do świąt i aktywnie w nich uczestniczą. Razem z nimi przygotowujemy obrazek sceniczny i ozdoby wielkanocne na stół, siejemy owies i obserwujemy, jak wyrasta, malujemy pisanki.

Na Święta Zmartwychwstania Pańskiego z całego serca życzymy Wam głębokiego przeżycia Paschalnych Tajemnic. Niech zwycięski Chrystus napełni Wasze serca miłością, pokojem i nadzieją, a rozradowana Królowa Niebios wyprasza potrzebne łaski oraz otacza płaszczem nieustannej opieki.

Z darem codziennej modlitwy – wdzięczne Siostry Służebniczki NMP z Angarska

Wszystkich, którym drgnęło serce po przeczytaniu tego listu, odsyłamy do s. Grażyny Gracz (tel. 693-414-676).

2017-04-11 10:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

List Benedykta XVI na 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II

2020-05-20 11:37

Niedziela Ogólnopolska 21/2020, str. 6-9

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

list

©Wydawnictwo Biały Kruk

W Janie Pawle II uwidoczniły się nam wszystkim moc i dobroć Boga. W czasie, kiedy Kościół na nowo cierpi z powodu naporu zła, jest on dla nas oznaką nadziei i otuchy – podkreśla papież emeryt Benedykt XVI w swoim przesłaniu z okazji 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II.

18 maja upłynie 100 lat od urodzin papieża Jana Pawła II w małym polskim mieście Wadowice. Polska, którą trzy sąsiednie mocarstwa – Prusy, Rosja i Austria – podzieliły między siebie i okupowały przez ponad sto lat, po I wojnie światowej odzyskała niepodległość. Było to wydarzenie budzące wielkie nadzieje, ale domagające się także wielkich wysiłków, ponieważ organizujące się na nowo państwo ciągle odczuwało nacisk obydwu mocarstw – Niemiec i Rosji. W tej sytuacji opresji, ale przede wszystkim nadziei, wzrastał młody Karol Wojtyła, który niestety bardzo wcześnie stracił swą matkę, brata, a na koniec także ojca, któremu zawdzięczał swoją głęboką i gorącą pobożność. Młodego Karola pociągały szczególnie literatura i teatr, dlatego po uzyskaniu matury zaczął najpierw studiować te dwa przedmioty.

CZYTAJ DALEJ

Kolejny akt spektaklu o rzekomo łamanej praworządności

2020-05-29 12:58

[ TEMATY ]

parlament europejski

praworządność

Biuro Poseł do Parlamentu Europejskiego

Komisja Wolności Obywatelskich i Sprawiedliwości Parlamentu Europejskiego przygotowała wstępny raport, w którym oskarża Polskę o łamanie praworządności. To kolejny raz, kiedy rząd polski jest bezpodstawnie krytykowany za rzekome łamanie zasad państwa prawa. Autorzy projektu raportu nie tylko się mylą, ale i wkraczają w wyłączne kompetencje państw członkowskich.

Po raz kolejny, do znużenia, Komisja Wolności Obywatelskich i Sprawiedliwości Parlamentu Europejskiego zajmuje się kwestią rzekomego łamania praworządności w Polsce. Tym razem przemawia ustami socjalistycznego europosła z Hiszpanii, który jest autorem wstępnego raportu tej Komisji. Juan Fernando Lopez Aguilar podszedł do zadania „ambitnie” i na 20 stronach dał upust swojej kreatywności. Warto przypomnieć, że brał on udział w spotkaniu zorganizowanym przez Radosława Sikroskiego w PE, podczas którego pytał „Jak Wam możemy pomóc?”. Przedstawiony projekt raportu jest twardym dowodem na to, jak ta pomoc wygląda.

Ewidentnym jest, że także i tym razem argumenty do ucha Hiszpana dyktowała polska totalna opozycja, która zawsze uaktywnia się w ten sposób przed wyborami, osłabiając polskie państwo. Krótko mówiąc, sprawa wygląda tak, że najpierw donoszą do Brukseli na własną ojczyznę używając nieprawdziwych zarzutów, a potem domagają się sankcji dla Polski, które mogą skutkować odebraniem funduszy unijnych. Pisząc kolokwialnie, totalna opozycja ustami Aguilara „odgrzewa stare nieprawdziwe zarzuty”. Takie działania osłabiają polskie państwo.

Wracając zaś do samego raportu, to zarzuty Aguilara są „od sasa do lasa”, dotyczą wszystkiego, co tylko możliwe: od procesu ustawodawczego i wymiaru sprawiedliwości, przez edukację seksualną, po prawo wyborcze i prawa podstawowe. Powierzchowność analizy prawnej każdego z przedstawionych zarzutów jest prosta do obnażenia. Dla przykładu, punkt 16 raportu powołuje się na zmiany z 2017 r. w sposobie nominowania kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, które rzekomo pozbawiły sędziów SN jakiegokolwiek znaczącego wpływu na procedurę wyboru i oddały uprawnienia decyzyjne w ręce Prezydenta. W raporcie nie ma jednak ani słowa, że to przecież Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN wybiera spośród siebie pięciu kandydatów i przedstawia je Prezydentowi, a więc nie jest prawdą, że sędziowie utracili jakąkolwiek znaczącą formę wpływu na wybór Pierwszego Prezesa. Poza tym trudno mówić o tym, że jakiekolwiek kompetencje zostały im odebrane. Przed 2017 r., tak jak i teraz, prezydenci wyłaniali Pierwszego Prezesa na podstawie przedstawionych kandydatów. Rodzi się więc pytanie, czy wtedy też były nielegalne? Fakty są zupełnie inne. Konstytucja wyraźnie stanowi, że powoływanie Pierwszego Prezesa SN należy do jednej z prerogatyw Prezydenta (Art. 144 par 3 pkt. 20). Idąc dalej – punkt 29 raportu potępia nowe przepisy zakazujące sędziom prowadzenia jakiejkolwiek działalności politycznej. Konstytucja stanowi natomiast, że sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów (art. 178). Zakaz działalności politycznej jest zatem w zupełności uzasadniony i wynika wprost z ustawy zasadniczej.

Z kolei z dziedziny praw podstawowych obywateli europosła Aguilara zaniepokoił miedzy innymi procedowany w Sejmie projekt ustawy, który zakazywałby aborcji w przypadku poważnych lub śmiertelnych wad płodu. Tutaj również raport rozmija się z prawdą. Po pierwsze, nie jest to projekt rządowy, ale obywatelski, co oznacza że został on złożony przez grupę co najmniej 100 000 uprawnionych osób i poddany pracom parlamentarnym zgodnie z przepisami ustawy o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli. Po drugie, projekt wpłynął do Sejmu jeszcze w poprzedniej kadencji, a wspomniana ustawa stanowi, że wszystkie projekty obywatelskie, których Sejm nie zdążył rozpatrzyć w danej kadencji, przechodzą na kolejną i muszą być procedowane w parlamencie. Posłowie działali więc w granicach i na mocy prawa. Poza tym to także wyraz poszanowania praw tej grupy obywateli, która złożyła taki wniosek, które wprost wynikają z Konstytucji. Ewentualne pogwałcenie tych praw podstawowych autorów raportu już nie niepokoi.

Kontrowanie zarzutów, można by kontynuować i na kolejnych 20 stronach. Problem tkwi w tym, że nasi adwersarze polityczni w PE nie przyjmują do wiadomości faktów, tylko polityczne manipulacje totalnej opozycji. Tu nie chodzi o rządy prawa, ale o włączenie się w obecną kampanię prezydencką w Polsce. Cały raport jest więc stekiem kłamstw i pomówień. Nie ulega wątpliwości, że został napisany na zamówienie totalnej opozycji. Niestety to także kolejny dowód na to, że w UE stosuje się podwójne standardy w stosowaniu Traktatów wobec państw członkowskich.

CZYTAJ DALEJ

Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej zaprasza pielgrzymów

2020-05-30 14:08

[ TEMATY ]

sanktuarium

Kalwaria Zebrzydowska

pielgrzymi

Julia A. Lewandowska

- Prosiliśmy Boga o opiekę i ocalenie, chciejmy Mu także podziękować. Przybądźcie na Kalwarię – kustosz pasyjno-maryjnego sanktuarium zachęca do modlitwy u Matki Bożej Kalwaryjskiej i korzystania z sakramentów pokuty i Eucharystii.

W związku ze zniesieniem limitów wiernych w kościołach i odwołaniem dyspensy od udziału w niedzielnych Mszach świętych w archidiecezji krakowskiej kustosz pasyjno-maryjnego sanktuarium skierował do kalwaryjskich pielgrzymów słowa zachęty do modlitwy dziękczynnej. Dyspensa aktualna jest dla osób w wieku 65 lat i więcej, wiernych z objawami infekcji oraz tych, którzy czują obawę przed zarażeniem.

- Kiedy rozpoczynał się w marcu trudny dla nas wszystkich czas związany z rozprzestrzeniającą się epidemią koronawirusa, a w związku z tym także utrudniony dostęp do sakramentów świętych, zwłaszcza Eucharystii i sakramentu pokuty, wyrażaliśmy nadzieję, że ten czas szybko minie i w ufności kierowaliśmy nasze modlitwy do Dobrego Boga o ustanie epidemii. Dziś, z radością w sercu, pragnę was wszystkich zaprosić na nowo do domu naszej Kalwaryjskiej Matki i na dróżki – napisał o. Konrad Cholewa OFM.

Kustosz sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej zwraca uwagę, że z powodu obostrzeń wielu nie skorzystało przed świętami Zmartwychwstania Pańskiego z sakramentu pokuty i nie przyjęło Komunii Świętej Wielkanocnej. Teraz jest to możliwe już dla każdego. Czas Komunii Świętej Wielkanocnej trwa do Uroczystości Trójcy Świętej, w tym roku do dnia 7 czerwca.

- Teraz niech nikogo nie zabraknie. Prosiliśmy Boga o opiekę i ocalenie, chciejmy Mu także podziękować. Przybądźcie na Kalwarię! – zachęca o. Cholewa. Jednocześnie apeluje o ostrożność oraz dbanie o bezpieczeństwo swoje i innych, przestrzegając zasad bezpieczeństwa zalecanych przez władze państwowe.

Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej jest jednym z najważniejszych ośrodków kultu pasyjno-maryjnego w Polsce. Jego fundatorami była w XVII w. rodzina Zebrzydowskich. Równolegle z klasztorem bernardynów wybudowano Dróżki Męki Pańskiej, przypominające kompozycją topograficzną i architektoniczną miejsca święte w Jerozolimie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję