Reklama

Katecheza a reforma szkolnictwa

2017-04-11 10:22

Julia A. Lewandowska
Edycja szczecińsko-kamieńska 16/2017, str. 2-3

Archiwum
Ks. dr Paweł Płaczek

Z ks. dr. Pawłem Płaczkiem, dyrektorem Wydziału Wychowania Katolickiego Kurii Szczecińsko-Kamieńskiej, rozmawia Julia A. Lewandowska

JULIA A. LEWANDOWSKA: – Przeżywamy 25-lecie archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Jak podsumowuje Ksiądz Dyrektor dotychczasową pracę Wydziału Wychowania Katolickiego?

KS. DR PAWEŁ PŁACZEK: – Wydział Wychowania Katolickiego powstał w momencie powołania naszej diecezji. Pierwszym dyrektorem Wydziału był ks. prof. Andrzej Offmański. To on miał najtrudniejsze zadanie, bo musiał ukierunkować plan pracy Wydziału, stworzyć jego strukturę, jak i przygotować intelektualnie oraz duchowo zastęp katechetów.

Z tego zadania ks. Offmański wywiązał się wzorowo. Następnie jego dzieło kontynuował z poświęceniem ks. Piotr Superlak, który świetnie orientował się w bieżących problemach szkoły, gdyż sam był jednocześnie nauczycielem religii w Technikum Budowlanym w Szczecinie. Od dwóch lat przypadł mnie zaszczyt kierowania Wydziałem Wychowania Katolickiego. Uważam, że istotnym momentem dla naszego Wydziału był powrót katechezy do polskiej szkoły. Pojawiły się wtedy nowe wyzwania, ale też nowe możliwości. W ubiegłym roku obchodziliśmy jubileusz 25-lecia tego wydarzenia. Był to dobry moment na dokonanie podsumowania naszej pracy, ponieważ nasz Wydział zajmuje się właśnie sprawami katechezy. Naszym zadaniem jest wspomaganie nauczyciela religii w jego codziennej posłudze w szkole, ale również na terenie parafii. Organizujemy tzw. formację katechetów, tzn. towarzyszymy im w ich rozwoju intelektualnym, ale przede wszystkim duchowym. Naszą rolą jest też budowanie wspólnoty tego środowiska, czyli wspólnoty katechetów, którzy powinni odczuwać, że jesteśmy razem, wypełniając odpowiedzialną misję Kościoła, którą jest ewangelizacja i katechizacja młodego pokolenia. Ilekroć napotykają trudności, zawsze mogą liczyć na naszą pomoc, wsparcie, radę i poświęcenie im czasu. Wydział Wychowania Katolickiego jest także miejscem informacji dla katechetów. My jako pierwsi dowiadujemy się, jakie priorytety Kościół wyznacza dla posługi katechetycznej, jakie są w związku z tym plany, określające nasze cele. Dlatego organizujemy różne warsztaty, szkolenia metodyczne i dydaktyczne, a także sympozja poświęcone zagadnieniu posługi słowa w Kościele. I właśnie taką rolę spełniamy już przeszło czterdzieści lat jako Wydział Wychowania Katolickiego. Innym naszym zadaniem jest nadzór nad nauczaniem i wychowaniem katolickim, tzn. przeprowadzając w szkołach wizytacje, sprawdzamy jakość nauczania katechezy. Odpowiadamy również za tzw. stronę personalną, tzn. wydajemy misje kanoniczne, podpisywane przez księdza biskupa, czyli dokumenty mówiące o posłaniu konkretnego katechety na określony czas do konkretnej placówki oświatowej. Gdy chodzi o szczegółową ocenę naszej pracy, to w mojej opinii, należy o nią poprosić samych katechetów.

– Praca katechetów jest bardzo ciekawa, ale ma też swoje blaski i cienie. Z jakimi problemami borykają się katecheci?

– Są to problemy różnej natury. Po pierwsze: problemy tzw. wychowawcze, np. kiedy rodzina przeżywa kryzys, a to odbija się na dzieciach. Katecheci muszą mierzyć się wielokrotnie z tego typu sytuacjami, a ich obowiązkiem jest pomóc takiej rodzinie w wychowaniu dziecka. Proszę zauważyć, że mamy tego typu sytuację, że większość dzieci, przynajmniej na terenie naszej archidiecezji, pochodzi z rodzin już rozbitych, wiele jest „eurosierotami”. Tu przydatna jest umiejętność pedagogiczna nauczyciela religii. Drugi poważny problemem, z którym borykają się nauczyciele religii, to: sekularyzacja życia, relatywizm moralny, obojętność religijna dzisiejszego społeczeństwa. Większy problem mają z tym katecheci uczący w szkołach ponadgimnazjalnych, kiedy młodzież pomalutku zaczyna sama decydować, czy chce wierzyć w Pana Boga i czy będzie uczęszczać na lekcje religii. Wobec takich młodych, zbuntowanych ludzi katecheci muszą być świadkami wiary, którzy pociągną ich do Kościoła. To oni są zobowiązani do ciągłego dawania odpowiedzi, dlaczego warto wierzyć. Tak widzę te dwa problemy: wychowawczy, wynikający z kryzysu rodziny, oraz ten związany z doświadczeniem religijnym poszczególnych uczniów.

– Czy istnieje jakaś stała formacja intelektualno-duchowa dla katechetów w naszej archidiecezji?

– Formacja katechetów odbywa się permanentnie i na różne sposoby. Każdy katecheta zobowiązany jest raz w roku uczestniczyć w rekolekcjach, które organizujemy najczęściej nad morzem w naszych ośrodkach, w domach rekolekcyjnych. Są to trzydniowe rekolekcje zamknięte, bardzo dynamiczne w przekazywaniu treści. Prowadzą je kapłani z różnych stron Polski, na co dzień zajmujący się problematyką katechetyczną. Każdy nowy rok szkolno-katechetyczny rozpoczynamy tzw. Szczecińskimi Dniami Katechetycznymi (w tym roku – już po raz czterdziesty drugi). Jest to czas naszej wspólnej modlitwy, różnych prelekcji i dyskusji, czyli po prostu spotkanie wprowadzające nas w kolejny rok pracy. W 2016 r. gościem Dni Katechetycznych był Jego Ekscelencja bp Antoni Długosz, który wygłosił do katechetów referat „Posługa słowa w duszpasterstwie dzieci i młodzieży”. Kolejny sposób formacji, to organizowane przez nasz Wydział dwa razy w roku rejonowe warsztaty metodyczne dla katechetów. Obecnie w poszczególnych rejonach odbywają się warsztaty, w czasie których poruszane są sprawy „Kościoła misyjnego”. Katecheci, którzy w lutym odwiedzili kenijskie placówki, w których posługują siostry felicjanki, opowiadają o swoich doświadczeniach i zachęcają całą wspólnotę katechetyczną do zainteresowania się, a także swoich uczniów problematyką misyjną, zwłaszcza „adopcją na odległość”, czyli stypendium dla ucznia z Afryki. W maju (najczęściej w jego ostatnich dniach) spotykamy się na podsumowanie roku, na kolejnym spotkaniu formacyjnym katechetów. W tym roku, z racji 100. rocznicy objawień fatimskich, będzie ono miało miejsce w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na os. Słonecznym. Jako wspólnota katechetyczna spotykamy się także podczas świątecznej wieczerzy, w czasie której dzielimy się opłatkiem. Ostatnio gościliśmy o. dr. Zygmunta Kwiatkowskiego, jezuitę z Syrii, posługującego tam ponad trzydzieści lat, który wygłosił katechezę na temat „Życie między pustyniami”, opisując sytuację Kościoła na tamtych terenach. Podczas tych stałych, cyklicznych spotkań, które wymieniłem, poruszane są tematy przybliżające aktualne problemy Kościoła, nauczanie Ojca Świętego, bieżące sprawy, którymi żyją chrześcijanie na całym świecie. Dbamy też o to, by kształcić naszych katechetów od strony dydaktycznej (np. praca nowymi metodami), żeby jakość katechezy również od tej strony była na wysokim poziomie.

– Nowy system edukacji zacznie być wprowadzany w tym roku. Zmiany będą bardzo duże i dotkną uczniów w każdym wieku, ich rodziców oraz nauczycieli. Najważniejsze to powrót do ośmioklasowej podstawówki i czteroletniego liceum. Przed jakimi zadaniami staje dziś Ksiądz Dyrektor jako odpowiedzialny za kształt katechez w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej? Z jakimi wyzwaniami po reformie szkolnictwa będą musieli zmierzyć się nauczyciele religii?

– Na tę reformę trzeba spojrzeć w dwóch kierunkach, tzn. od strony programu i organizacji nauczania. Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski daje nam dwa lata takiego, można powiedzieć, spokoju od strony treści nauczania, to znaczy, że dopiero po tych dwóch latach zostanie opracowana nowa podstawa programowa. Oznacza to, że będziemy wprowadzać nowe podręczniki do nauczania religii w szkole publicznej dopiero za 2-3 lata, a przez ten czas będziemy jeszcze pracowali na tych programach i używali tych podręczników jak dotychczas. Dlatego tutaj wielkiej rewolucji nie będzie. W klasach siódmych będzie realizowany program pierwszej klasy gimnazjum. Natomiast największy problem, przed którym będziemy stawali jako Wydział, a ja jako jego dyrektor, to organizacja nauczania religii dla tych nauczycieli, którzy obecnie pracują w gimnazjach, ponieważ z roku na rok będą im się kurczyć etaty, zmniejszać liczba godzin lekcyjnych. Dlatego też trzeba będzie tak organizacyjnie zaplanować nauczanie, aby uzyskali oni kilka dodatkowych godzin w innej szkole (do dopełnienia etatu), czyli już na pewno w szkole podstawowej. Będzie to z całą pewnością największe zmartwienie i wyzwanie dla wszystkich dyrektorów Wydziałów Katechetycznych w Polsce.

– Zdaniem Księdza Dyrektora, katecheza ma bezpieczne miejsce w polskim systemie oświaty?

– Jestem przekonany, że tak. Dopóki w naszym państwie jest przestrzegany konkordat, katecheza jest bezpieczna i w perspektywie wielu lat do przodu nie widzę możliwości, żeby ona została na mocy jakiegoś prawa usunięta ze szkół.

– Czego życzyłby Ksiądz Dyrektor katechetom z okazji świąt Wielkiej Nocy?

– Pragnę, aby katecheci każdego dnia odkrywali piękną odpowiedzialność, jaką mają wobec Pana Boga, Kościoła i ludzi, do których zostali posłani; żeby z głoszenia Słowa Bożego oraz służenia bliźnim czerpali radość i satysfakcję. Pragnę, aby też przypominali innym ludziom, że są takimi wędrowcami, pielgrzymami tutaj, na ziemi, by w świecie dotkniętym wirusem obojętności szli z uczynkami miłosierdzia, które są najlepszą odtrutką. Życzę im już teraz marzenia o niebie, bo Chrystus zmartwychwstaje po to, byśmy pokochali nowe Życie.

Tagi:
wywiad katecheza

Reklama

Metoda piętro wyżej

2019-10-22 13:00

Rozmawia Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 43/2019, str. 6-7

Z ks. Damianem Wyżkiewiczem CM, katechetą wyróżnionym w konkursie Nauczyciel Roku 2019, rozmawia Andrzej Tarwid

Archiwum xDW

ANDRZEJ TARWID: – Otrzymał Ksiądz jedno z dwóch wyróżnień przyznawanych w konkursie „Nauczyciel Roku 2019”. Jest to pierwsza w historii taka nagroda dla kapłana i osoby uczącej religii w szkole. Był Ksiądz zaskoczony?

KS. DAMIAN WYŻKIEWICZ CM: – Przyznam, że kiedy zgłosiłem swoją kandydaturę, to nie myślałem, że cokolwiek z tego wyniknie. Kiedy więc dowiedziałem się o wyróżnieniu, to bardzo się ucieszyłem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Poznań: zmarł prof. Jacek Łuczak, twórca polskiej opieki paliatywnej

2019-10-22 21:41

ms / Poznań (KAI)

W Poznaniu 22 października zmarł prof. Jacek Łuczak, profesor nauk medycznych, założyciel i długoletni prezes Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej. Miał 84 lata.

poznan.pl

Prof. Łuczak był twórcą hospicjum Palium w Poznaniu i pierwszej poradni walki z bólem w Polsce.

„Był człowiekiem niezwykłej ofiarności, zawsze blisko chorego. Prawdziwy lekarz, dla którego hospicjum było domem, a człowiek chory, cierpiący miał uprzywilejowane miejsce w jego sercu” – mówi o zmarłym abp Stanisław Gądecki. Metropolita poznański wielokrotnie odwiedzał prowadzone przez prof. Łuczaka hospicjum.

„Profesor zawsze zwracał uwagę na relacje, które powinny nawiązać się pomiędzy chorym a lekarzami i pielęgniarkami oraz kapelanami hospicjum. Podkreślał nieustannie konieczność szacunku wobec człowieka, zwłaszcza umierającego” – zauważa przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Profesor Jacek Łuczak urodził się w 1934 r. w Poznaniu, ukończył studia na Wydziale Lekarskim poznańskiej Akademii Medycznej. Jest autorem ponad 400 prac naukowych, był specjalistą i konsultantem krajowym w dziedzinie medycyny paliatywnej.

W 2019 r. prof. Jacek Łuczak został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Ks. Andrzej Ziombra o Cudzie Eucharystycznym w Legnicy

2019-10-23 00:22

Kamil Krasowski

Ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii pw. św. Jacka w Legnicy 22 października wygłosił prelekcję nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Klubu Inteligencji Katolickiej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze.

Karolina Krasowska
Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię oraz swoje refleksje nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy

Spotkanie z kustoszem sanktuarium św. Jacka w Legnicy, gdzie przed 6 laty wydarzył się cud eucharystyczny, poprzedziły Różaniec i Msza św. Po nich odbyła się prelekcja ks. Andrzeja wzbogacona projekcją zdjęć nt. cudu, do którego doszło nad Kaczawą. - Cud miał swój początek 25 grudnia 2013. Ponieważ niechcący wypadła Hostia księdzu wikariuszowi, później po badaniach okazało się, że naukowcy znaleźli w niej fragmenty mięśnia sercowego oraz rodzaj tkanek przez DNA podobny do ludzkiego, co było wielkim odkryciem - mówił proboszcz z Legnicy. - Ksiądz biskup zawiózł te informacje do Stolicy Apostolskiej, a Watykan wydał pozytywną aprobatę dla tego wydarzenia, dlatego nasz biskup Zbigniew Kiernikowski 10 kwietnia 2016 roku wydał komunikat "o wydarzeniu eucharystycznym o znamionach cudu", do którego doszło w kościele św. Jacka w Legnicy. Od tego czasu rozpoczęła się nowa era w naszej parafii, która odtąd funkcjonuje również jako miejsce pielgrzymek. Jeździmy nie tylko po Polsce, ale także po Europie. Zapraszają nas na różne konferencje, odczyty, bo chcą się dowiedzieć, co wydarzyło się w naszym kościele. Przede wszystkim mamy jednak teraz takie poczucie misji, żeby mówić o tym, co się stało, bo widzimy w tym wyraźny znak. Pan Bóg wzywa nas do tego, żebyśmy zainteresowali się Eucharystią  oraz żebyśmy odkryli jej tajemnicę i piękno.

Zobacz zdjęcia: Prelekcja nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy.

Spotkanie w kościele Najświętszego Zbawiciela składało się z dwóch części. Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię, a następnie podzielił się swoimi refleksjami dotyczącymi Cudu Eucharystycznego i tego co on oznacza dla każdego z nas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem