Reklama

Ale robotników mało...

2017-05-04 09:44

Piotr Frankowski
Niedziela Ogólnopolska 19/2017, str. 18-19


Obraz Serca Jezusowego w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie

Statystyka jest ważna dla każdej wspólnoty, która stawia odpowiedzialne pytania o swoją kondycję, i Kościół nie może być tutaj wyjątkiem. W przeciwieństwie jednak do innych organizacji o potędze ludu Bożego decyduje nie liczba członków, ale apostolski zapał i głębia wiary wyznawców

Każdego roku w Watykanie publikowane są dane dotyczące wiernych Kościoła katolickiego. Bierze się pod uwagę liczbę chrztów, a także innych sakramentów udzielonych w ciągu ostatnich 12 miesięcy. O ile imponujący jest wzrost liczby ochrzczonych, a tendencja ta nie jest nowa, o tyle uwadze analityków nie może umknąć kwestia powołań do kapłaństwa. Po raz pierwszy odnotowano bowiem pod tym względem wyraźny spadek. Nie jest on wprawdzie katastrofalny, ale gdyby oznaczał trwały trend, jest się nad czym zastanawiać.

Europejskie obniżanie lotów

W porównaniu z 2014 r. na koniec 2015 r. zmniejszyła się o 136 liczba księży: jest ich obecnie 415656, w tym 281514 diecezjalnych i ponad 134 tys. zakonnych. Ich liczba wzrosła o 1133 w Afryce, o 1104 w Azji i o 47 w Ameryce, ale o prawie 6 proc. zmalała na naszym kontynencie i o 2 proc. w Oceanii. Powyższe dane pokazują po raz kolejny wyraźną niedoskonałość statystyki. Pomijając bowiem Oceanię, tak naprawdę możemy mówić o spadku powołań jedynie na kontynencie europejskim. W Afryce i Azji mamy natomiast do czynienia z imponującym wzrostem liczby kapłanów. Wyraźny spadek widoczny jest zatem głównie na Starym Kontynencie, dla którego od wielu lat sekularyzacja jest chlebem powszednim. Jeśli zaś mamy tu do czynienia z sekularyzacją, nie może dziwić spadek liczby kandydatów do święceń – dziwiłaby raczej sytuacja odwrotna.

Oprócz bezwzględnej liczby wyświęconych interesująco wygląda też siła ich oddziaływania. Średnio na świecie na 1 kapłana przypada obecnie 3091 ochrzczonych katolików, czyli prawie 200 więcej niż rok wcześniej, ale istnieją tu wielkie różnice między poszczególnymi kontynentami: o ile w Europie wskaźnik ten wynosi niespełna 1,6 tys., w Azji – ok. 2,2 tys., to w Ameryce (głównie Południowej) przekracza on 5 tys. wiernych. Mimo więc nie najgorszej oceny liczby powołań w niektórych miejscach świata widać w dalszym ciągu ogromne potrzeby misyjne, zważywszy na proporcję głosicieli słowa Bożego w stosunku do ich słuchaczy.

Reklama

Im zatem większe potrzeby duszpasterskie, tym większa nadzieja w alternatywnych dla prezbiteratu formach służby ołtarzowi. I tak w Kościele pracuje obecnie 45255 diakonów stałych i w ostatnim pięcioleciu (2010-15) ich liczba wzrosła o 14,4 proc. (z 39564). W Ameryce i na naszym kontynencie pracuje prawie 98 proc. ogółu diakonów. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że niektóre państwa zsekularyzowanej Europy uciekają się do posługi świeckich, którzy z powodu braku powołań pełnią w parafiach funkcję asystentów pastoralnych. Mogą oni wystawiać Najświętszy Sakrament czy przewodniczyć nabożeństwom, oczywiście za zgodą, a nawet z mandatu miejscowego biskupa.

Życie konsekrowane i seminaryjne

W interesującym nas kontekście ciekawie wygląda także liczba braci zakonnych. W ciągu minionych 5 lat spadła ona z 54665 do 54229, głównie w Europie i Ameryce, podczas gdy w Afryce i Azji albo nieznacznie wzrosła, albo utrzymuje się na tym samym poziomie. Nadal jednak w tych dwóch pierwszych częściach świata mieszka najwięcej braci: odpowiednio 16004 i 15321, a więc ponad połowa mężczyzn konsekrowanych niemających święceń kapłańskich.

W tym samym czasie liczba sióstr zmniejszyła się jeszcze bardziej: z 721935 w 2010 r. do 670320 5 lat później. Najwięcej zakonnic przybyło w Afryce: ze 66 375 do 71 567, następnie w Azji Południowo-Wschodniej: ze 160 564 do 166 786. Tymczasem w Ameryce Południowej i Środkowej nastąpiło zmniejszenie się ich liczby z 122213 do 112051, czyli o 8,3 proc.; procentowo najwyższe wskaźniki spadku odnotowano w Ameryce Północnej – 17,9 proc. i w Europie – 13,4 proc.

Zmniejszyła się także liczba kandydatów do kapłaństwa: w 2015 r. było ich 116843, najwięcej w Azji – 34741, następnie w Ameryce – 33512 i w Afryce – 29007, podczas gdy w 2010 r. – 118251, a rok później – 120616; od następnego roku następuje stały spadek tej liczby. Wzrost odnotowały znów Afryka – o 7,7 proc. i Azja Południowo-Wschodnia – o 4,5 proc.; w tym czasie w Europie liczba seminarzystów zmalała o 9,7 proc., w Ameryce (całej) – o 8,1 proc.

Liczba biskupów w ostatnim pięcioleciu wzrosła natomiast o prawie 4 proc. i wynosi obecnie 5304, a wzrost ten dotyczy wszystkich kontynentów: w Azji ich liczba zwiększyła się o 5,4 proc., w Europie – o 4,2, w Ameryce – o 3,7 i w Afryce – o 2,3 proc. Obecnie najwięcej hierarchów żyje w Ameryce – 37,4 proc. ogółu, następnie w Europie – 31,6, w Azji – 15,1, Afryce – 13,4 i w Oceanii – 2,5 proc. Tendencję tę można tłumaczyć troską Kościoła o jak najlepszy dostęp wiernych do urzędu biskupiego. Na wzór m.in. modelu włoskiego próbuje się w Kościele powszechnym promować coraz mniejsze diecezje z możliwością silniejszego oddziaływania miejscowej władzy duchownej.

Co z Kościołem w Polsce?

Oprócz światowej statystyki interesująco wygląda duszpasterska sytuacja Kościoła w Polsce. Ciekawych danych dostarcza w tym zakresie Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego. Nasz kraj, zdaniem autorów stosownego raportu, ma jedną z najlepiej ukształtowanych sieci parafialnych w całym katolickim świecie. Udział parafii zakonnych jest względnie stabilny od 1972 r. i stanowi ok. 7 proc. W 2015 r. na terenie parafii katolickich w Polsce mieszkało 35,5 mln osób, w tym 32,7 mln katolików (92 proc.). W 2015 r. liczba księży zaangażowanych duszpastersko w parafiach katolickich w Polsce wynosiła 20,8 tys. Z kolei liczba sióstr zakonnych pracujących w parafiach przekracza 7 tys. Stały wzrost liczby parafii oraz liczby księży, a także nieznaczny spadek liczby wiernych odnotowany w ostatnim dwudziestoleciu wpłynął na średnią liczbę wiernych w parafiach oraz liczbę wiernych przypadających na 1 księdza. W 1991 r. wskaźniki te kształtowały się na poziomie: 4 tys. katolików w parafii i 1,5 tys. katolików na jednego księdza. Obecnie wynoszą one kolejno 3,2 tys. i 1,1 tys. Jednocześnie obserwuje się wyraźny spadek powołań, co w przyszłości może skutkować odwróceniem się tej tendencji. Udzielanie sakramentów w parafiach ma charakter masowy. W 2015 r. udzielono 304 tys. sakramentów chrztu św., 304 tys. sakramentów bierzmowania, 270 tys. sakramentów I Komunii św. oraz 134 tys. sakramentów małżeństwa. W ostatnich latach wskaźniki „dominicantes” (uczestnictwa w niedzielnej Mszy św.) i „communicantes” (przystępowania do Komunii św.) się ustabilizowały. W 2015 r. w stosunku do roku poprzedniego „dominicantes” dla Polski wzrósł nieznacznie z 39,1 do 39,8 proc., zaś „communicantes” – z 16,3 proc. do 17 proc. O kształcie polskiego katolicyzmu decyduje religijna aktywność świeckich, która stanowi istotny element społecznego zaangażowania Polaków. W 2014 r. działało w Polsce ponad 60 tys. przyparafialnych organizacji, które skupiały ponad 2,5 mln osób. Oprócz przyparafialnych organizacji Kościoła katolickiego działają również katolickie instytucje społeczne, takie jak szkoły czy hospicja. Ich liczba wynosi niemal 1,8 tys. Około połowy z nich działa na rzecz dzieci i młodzieży. Ponadto organizacje te udzielają wsparcia osobom starszym, ubogim i niepełnosprawnym.

Podsumowując, można zaryzykować tezę, że z Kościołem nie jest tak źle, jak chcieliby jego wrogowie, ale nie jest tak dobrze, jak chcieliby przyjaciele. Trzeba jednak podkreślić, że kontekstem działalności Kościoła od początku był kryzys. Tak było w czasach prześladowań i późniejszych zawirowań teologicznych. Tak było w każdej epoce, nie wyłączając współczesności. Kryzys jest bowiem w jakimś sensie naturalnym kontekstem Kościoła („Posyłam was jak owce między wilki” – por. Mt 10, 16).

* * *

Modlitwa św. Jana Pawła II

O Jezu, Dobry Pasterzu, przyjmij nasze uwielbienie i naszą pokorną podziękę za wszystkie powołania, którymi, za pośrednictwem Twego Ducha, hojnie i nieustannie obdarzasz swój Kościół. Miej w opiece biskupów, kapłanów, misjonarzy i wszystkie osoby konsekrowane: spraw, aby byli oni przykładem życia prawdziwie ewangelicznego. Daj siłę i wytrwanie w postanowieniu tym, którzy przygotowują się do świętej służby kapłańskiej i życia konsekrowanego. Przysparzaj robotników Ewangelii, by głosili imię Twoje wszystkim ludziom. Strzeż wszystkich młodych w naszych rodzinach i w naszych wspólnotach: daj im gotowość i wielkoduszność w postępowaniu za Tobą. Także dziś zwróć na nich Twe spojrzenie i wezwij ich. Daj wszystkim powołanym siłę, by umieli porzucić wszystko i wybrać Ciebie, który jesteś miłością. Przebacz tym, których wybrałeś, niekonsekwencje oraz niewierności.

Wysłuchaj, Chryste, naszych próśb za wstawiennictwem Najświętszej Maryi, Twojej Matki i Królowej Apostołów. Ona, która uwierzyła i dała wielkoduszną odpowiedź, jest przyczyną naszej radości. Niech Jej obecność i Jej przykład towarzyszą tym, których wzywa do całkowitej służby Twojemu królestwu. Amen!

Z orędzia na XXI Światowy Dzień Modlitw o Powołania – 1984 r., „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało”

Tagi:
powołanie

Reklama

Za seminaryjną furtą

2019-12-10 10:48

Ks. Grzegorz Słodkowski
Edycja sandomierska 50/2019, str. VI

Pięćdziesięciu sześciu młodych mężczyzn wzięło udział w rekolekcjach powołaniowych zorganizowanych w sandomierskim seminarium

Ks. Grzegorz Słodkowski
Wspólna integracja na auli seminaryjnej

W Wyższym Seminarium Duchownym w Sandomierzu, od 29 listopada do 1 grudnia, 56 młodych licealistów i studentów uczestniczyło w rekolekcjach powołaniowych. Za seminaryjną furtą poznali oni codzienne życie kleryków, spotykali się wspólnie na modlitwie i pogodnych wieczorach, a także zwiedzili Sandomierz. Rekolekcje odbywały się pod hasłem: „Daj szansę sobie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

UNICEF: 237 mln dzieci nie ma aktu urodzenia

2019-12-15 13:56

pb (KAI/L’Osservatore Romano) / Nowy Jork

Aż 166 mln dzieci poniżej piątego roku życia nigdy nie zostało zarejestrowanych po urodzeniu. Oznacza to, że jedna czwarta dzieci w tym przedziale wiekowym formalnie nie istnieje. Ponadto 237 mln (mniej więcej jedna trzecia) dzieci na świecie nie posiada aktu urodzenia.

Caritas Polska

Dane te zawiera dokument Funduszu Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF), zatytułowany: „Rejestracja urodzenia każdego dziecka do 2030 roku: czy jesteśmy na dobrej drodze?”. Analizuje on dane pochodzące ze 174 państw. Wynika z niego, że w ciągu minionych 20 lat odsetek dzieci zarejestrowanych wzrósł z 63 do 75 proc.

Dyrektor generalna UNICEF Henrietta Fore zwraca uwagę, że bez potwierdzonej tożsamości dzieci są często wykluczone z edukacji szkolnej, opieki medycznej, a także łatwiej padają ofiarą wszelkiego rodzaju wykorzystywania i nadużyć. Podkreśla, że każde dziecko ma prawo do posiadania imienia, nazwiska, narodowości i osobowości prawnej. Dlatego „każdy wzrost poziomu rejestracji jest dobrą nowiną”. Największy postęp pod tym względem zanotowano w Indiach (wzrost z 41 do 80 proc. między 2006 a 2016 r.). Jednocześnie Fore wzywa do nieustawania w wysiłkach, aż każde dziecko będzie posiadało dokument potwierdzający jego tożsamość.

Według UNICEF barierę dla rejestracji nowo narodzonych dzieci stanowią: nieznajomość procedur rejestracji; wysokie opłaty za otrzymanie aktu urodzenia; opłaty dodatkowe za spóźnioną rejestrację; duże odległości do najbliższego urzędu stanu cywilnego; tradycyjne zwyczaje różnych wspólnot lokalnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Milewski: językiem Boga jest cisza

2019-12-15 21:31

eg / Przasnysz (KAI)

Trzeba docenić ciszę, która jest językiem Boga. Narodziny Syna Bożego wydarzyły się w ciszy - zaznaczył bp Mirosław Milewski 15 grudnia wieczorem w Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w Przasnyszu, na zakończenie oktawy ku czci Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Gospodarzami sanktuarium i parafii pw. św. Stanisława Kostki są ojcowie pasjoniści.

Bożena Sztajner

Bp Mirosław Milewski na zakończenie oktawy ku czci Maryi Niepokalanej przypomniał, że wierni miasta Przasnysza przez osiem dni, dzień po dniu, spotykali się przed obrazem Maryi – Ocaleniem Ludu Bożego. W tym roku dzień ósmy przypadł w Niedzielę Gaudete, zwaną Niedzielą Radości. Radość wynika z faktu, że „jutrzenka Bożego Narodzenia jest już coraz bliżej”.

Zwrócił uwagę, że Maryja jest „kobietą ciszy”. Najważniejsze decyzje w swoim życiu podejmowała w milczeniu, w zadumie, w ciszy. Gdy przyszedł do niej Archanioł Gabriel, gdy musiała zadeklarować, czy będzie Matką Boga, nie ogłaszała tego po rynkach, nie pytała psychologów czy terapeutów, nie szła do astronoma, lecz „rozważała te sprawy w swoim sercu” (por. Łk 2,19). Maryja potrzebowała ciszy, aby odpowiedzieć Bogu.

Dodał też, że dziś, jak chyba nigdy wcześniej w historii świata, tak wielu ludzi ma tak wiele do powiedzenia na tak różne tematy: w radiu, w telewizji, na forach internetowych. W tym wszystkim gdzieś próbuje się przebić jeszcze jedno Słowo - Słowo w Chrystusie, które stało się Ciałem, przynosząc Słowo Boga o Jego miłości do człowieka.

- Maryja Niepokalana to nie tylko kobieta ciszy – to także kobieta czynu. To kobieta niezwykle odważna, silna siłą, której źródłem jest pokora i zaufanie Bogu. Ona podejmowała odważne decyzje, które w czasach, gdy żyła, wydawały się kulturowo niepojęte. Pozostaje dla nas „wojowniczką Boga”. Stojąc pod Krzyżem Swego Syna dała wzór czynu heroicznego, którego skali nie sposób określić – zaakcentował kaznodzieja.

Zaznaczył też, że Maryja na zakończenie oktawy wzywa do religijnej mobilizacji, duchowych czynów, godnego przeżycia ostatnich dni Adwentu i zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Obecnie bardzo potrzeba „chrześcijan czystego serca, pięknych duchowo, szukających świata ewangelicznych wartości”.

W uroczystości ku czci Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Przasnyszu licznie uczestniczyli parafianie i mieszkańcy Przasnysza, ojcowie pasjoniści i siostry zakonne. Gospodarzem spotkania był. o. Wiesław Wiśniewski CP, przeor klasztoru i proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Przasnyszu.

W Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w Przasnyszu, którym opiekują się ojcowie pasjoniści, od około 400 lat czci się Matkę Bożą, są tam też uroczyście odprawiane nieszpory w oktawie uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Słynący łaskami obraz Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w 1605 r. ufundował Paweł Kostka, rodzony brat św. Stanisława Kostki. Jest on kopią obrazu Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego) - obrazu z rzymskiej bazyliki Matki Bożej Większej. W 1977 r. przasnyski obraz koronował ówczesny biskup płocki Bogdan Sikorski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem