Reklama

Niedziela Kielecka

Bądź nadal Łaskawa

7 maja jest obchodzona uroczystość Matki Bożej Łaskawej Kieleckiej – patronki miasta. W tym dniu zawsze jest uroczysta Msza św. pod przewodnictwem biskupa kieleckiego, z procesją oraz śpiewany jest hymn pt. „W prastarej kieleckiej świątyni”, który dobrze oddaje charakter kultu

Niedziela kielecka 19/2017, str. 1, 6

[ TEMATY ]

Matka Boża

T.D.

Wizerunek Matki Bożej Łaskawej Kieleckiej

Wizerunek Matki Bożej Łaskawej Kieleckiej

W prastarej kieleckiej świątyni, Twój ołtarz, gdzie boczna jest nawa, stąd patrzysz i łaski upraszasz, dla wiernych, Maryjo Łaskawa./ Do późnej starości od dziecka, my Twojej opieki błagamy,/ O Matko Łaskawa Kielecka, obdarzaj nas nadal łaskami./ Przez wieki chroniłaś to miasto, od moru, upadku, ruiny,/ Prosimy, bądź nadal łaskawa, dla całej kieleckiej krainy (…).
Fragment pieśni autorstwa śp. Jerzego Rosińskiego, wieloletniego organisty katedralnego.

Dzieje Patronki miasta rozpoczynają się ok. 1600 r., kiedy to Wojciech Piotrowski, audytor krakowskiego sądu biskupiego ofiarował kieleckiej kolegiacie obraz z wizerunkiem Matki Bożej z Dzieciątkiem. Obraz namalował nieznany autor na przełomie XVI/XVII wieku. Twarze Matki i Syna są spokojne i łagodne; Maryję okrywa ciemnozielony szal (maforion), spod którego jest widoczna czerwona suknia. W czerwoną szatę jest także ubrane Dzieciątko o bosych stopach. Wizerunek został wykonany w klimacie zapożyczonym z malarstwa bizantyjskiego i nazywany jest Hodegetrią: Matka Boża jako Przewodniczka, wskazując na Chrystusa, przypomina nam, że to On jest Drogą, Prawdą i Życiem.

Reklama

W oparciu o ten właśnie obraz zaprowadzone zostało w tutejszym kościele, z inicjatywy dominikanina z Piotrkowa Mateusza Borowca, Arcybractwo św. Rozalii, czyli różańcowe, którego opiekunem był wielki dobrodziej kościoła ks. Maciej Obłamkiewicz. Miało to miejsce w 1626 r. Jest to pierwsze potwierdzenie źródłowe funkcjonowania kultu Madonny. Warto podkreślić, że już ok. 1630 r. obraz po raz pierwszy ozdobiono koronami, które skradziono w 1824 r. (ponownej koronacji dokonał dopiero Jan Paweł II).

Parafia podlegająca kieleckiej kolegiacie była bardzo obszerna – szybko więc roznosiła się w okolicy wieść o cudownym obrazie i jego mocy. Wierni modlący się przed obrazem doznawali wielu łask i ta właśnie cecha stała się jednym z przydomków Matki Bożej Kieleckiej – co zapisano na ramie: „Matka Boska Kielecka Łaskawa XVII w.”. Wyrazem kultu są liczne wota. Do poł. XVII wieku – jak zapisano w albumie „Kielce. Historia, kultura, sztuka” („Jedność”, 2003) – naliczono przy ołtarzu prawie dwieście przedmiotów o wotywnym charakterze – w tym wiele tabliczek o różnorodnej dekoracji, plakietek, biżuterii itp.

W 1636 r. obraz został przyozdobiony srebrną, pozłacaną sukienką w kwiaty, ofiarowaną przez kanonika Stanisława Panceriusa. Na sukience Matka Boża trzymała w ręku berło, a Pan Jezus – kulę ziemską. Na głowach Dzieciątka i Maryi zawieszono pozłacane korony ufundowane przez mieszczan kieleckich.

Reklama

Ożywienie kultu miało miejsce w połowie XVIII stulecia – w 1730 r. obraz Matki Bożej Łaskawej umieszczono w specjalnym ołtarzu ufundowanym przez biskupa krakowskiego Felicjana Konstantego Szaniawskiego. Następnie, w roku 1757 obraz odnowił ks. Antoni Brygierski, kielecki malarz.

Pierwotna dekoracja nie przetrwała, zostały skradzione korony i sukienki, dopiero w 1872 r. kielczanin Ignacy Smoleń ufundował nowe sukienki w miejsce skradzionych.

Wielkim współczesnym czcicielem wizerunku Matki Bożej Łaskawej w Kielcach był proboszcz katedralny, a potem biskup Mieczysław Jaworski. Z jego inicjatywy rozpoczęto starania o koronację cudownego obrazu.

W 1989 r. gruntownie odnowiono wizerunek. 3 czerwca 1991 r. korony na głowy Matki Bożej Łaskawej Kieleckiej i Jej Syna założył Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Polski. Wówczas także pod kątem kultu uporządkowano wnętrze świątyni, w którym umieszczony jest obraz – choć budowa nie ma wydzielonych kaplic, za pomocą żelaznych kutych krat utworzona została przestrzeń dla wizerunku.

2017-05-04 13:31

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#NiezbędnikMaryjny: Królowa Tatr z Wiktorówek

[ TEMATY ]

Matka Boża

#NiezbędnikMaryjny

ekai.pl

Gdyby początki dziejów, a więc tego wszystkiego, co wiąże się z życiem Marii Murzańskiej i genezą kaplicy na Wiktorówkach, zależały od ludzi — wszystko byłoby inne, nadzwyczajnie cudowne, zgodne z wyobraźnią uformowaną przez tanie oleodruki i kolorowe obrazki. Tymczasem w tym wypadku jakby nawet przyroda stanęła w poprzek ludzkim gustom…

Bo każdy choć trochę znający Tatry wie, że takich miejsc jak Wiktorówki pod względem widokowym jest tyle, ile zalesionych wzgórz! Mówiąc krótko: nie tylko, że nic nadzwyczajnego, ale wprost przeciwnie — położenie jak na nasze piękne góry wyjątkowo nieudane. Tym bardziej, że nie opodal, z Rusinowej rozciąga się jedna z najwspanialszych panoram tatrzańskich. Smreki okalają kaplicę na niewielkiej polanie w ponurym, spadzistym miejscu, jakby naturalnym rozszerzeniu się przechodzącej tędy drogi turystycznej.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Daj im się wyśpiewać!

2021-09-16 20:46

Fot. Lumen de Lumine

Pod hasłem „Daj im się wyśpiewać!” rozpoczęły się przesłuchania do chóru Pueri Cantores Sanctae Hedvigis w Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy.

Chór tworzą młodzi chłopcy, ale w tym roku nabór rozpoczął się również do sekcji dziewczęcej. Spotkania organizuje Łukasz Czartowski, absolwent Papieskiego Instytutu Muzyki Sakralnej w Rzymie, dyrygent zespołu Schola Gregoriana Vratislaviensis – Lumen de Lumine i prezes Fundacji o tej samej nazwie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję