Reklama

W obozowym szeregu ze świętym

2017-06-29 10:21

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 27/2017, str. 8

WD
Kazimierz Piechowski przed bramą obozu koncentracyjnego

20 czerwca 1942 r. Kazimierz Piechowski (nr 918) znowu zaczął żyć. W tym dniu wraz z trzema więźniami udało mu się uciec z niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Schronienie znalazł na ziemi świętokrzyskiej. Zawsze podkreśla, że jego ocalenie dokonało się dzięki Bożej Opatrzności. Od jego ucieczki mija 75 lat.

Dlaczego ja?

Setki tysięcy więźniów zginęło, a on ocalał – dlaczego? Pamięta doskonale ten dzień, kiedy załamany otaczającą go rzeczywistością na swojej drodze w obozie, spotkał współwięźnia, franciszkanina. – Ojciec Kolbe podczas rozmowy położył mi rękę na ramieniu i dodał otuchy, mówiąc: „Nadzieja, tylko nadzieja...”.

To spotkanie dodało mu sił, a niedługo po tym został przeniesiony z komanda przewożącego do krematorium zwłoki do pracy w magazynach. – To było wręcz nieprawdopodobne i odmieniło los pana Piechowskiego – mówi dr Tomasz Łączek z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, serdeczny przyjaciel pana Kazimierza i jednocześnie propagator jego niezwykłej historii. – Tuż przed kolejną rocznicą ucieczki z obozu byłem z nim w KL Auschwitz, gdzie znowu przeszedł przez obozową bramę i znowu stanął przed ścianą śmierci.

Reklama

– Choć od tamtej ucieczki minęło tyle lat, to pamięć o okropnościach, które miały tam miejsce, powoduje, że pan Piechowski zawsze jest wzruszony – mówi. Doskonale pamięta, jak stał na apelu wśród innych więźniów wraz z o. Kolbem: hitlerowiec liczył więźniów i co dziesiątego wyrzucał z szeregu. I tę niemożliwą do pojęcia przez wszystkich scenę, gdy o. Kolbe wystąpił i zgłosił się na śmierć za Franciszka Gajowniczka. To rzeczywiście było nie do pojęcia, przecież każdy chciał żyć. Pan Piechowski również.

Wielka ucieczka

Wola życia była tak wielka, że wraz z trzema kolegami – Eugeniuszem Benderą, Józefem Lempartem i Stanisławem Gustawem Jasterem ps. Hel, postanowili uciec. Zdobyli niemieckie mundury. Piechowski ubrał się w ten oficerski – znał dobrze język niemiecki; wyprowadzili z garażu osobowy samochód i przejechali wszystkie punkty kontrolne. Myśleli, że wszystko przepadnie przy ostatnim z nich. Wartownicy nie chcieli podnieść szlabanu. Piechowski, wychylając się z auta i krzycząc na Niemców, wprawił ich w osłupienie. Ci – przekonani, że mają do czynienia z podporucznikiem, przepuścili ich. Po ucieczce rozdzielono się, pan Kazimierz z kolegą ukryli się u młynarza we wsi Lasek k. Krasocina, później już sam ukrywał się w Mninie w powiecie koneckim, pracując na roli u gospodarza. Szczęśliwie przeżył wojnę. – Aż trudno uwierzyć, ale „wolna Polska” nie czciła go jako bohatera. Co więcej komuniści skazali go na dziesięć lat pozbawienia wolności za udział w „reakcyjnym zbrojnym podziemiu” i posiadanie podrzuconej w trakcie rewizji broni. Siedem lat odsiedział, w tym trzy lata przepracował na przodku w kopalni, do której został przymusowo skierowany. Tak w czasach komunistycznych traktowano bohaterów – mówi dr Łączek. Jego przyjaźń z panem Kazimierzem jest silna. Jest niestrudzonym strażnikiem pamięci o człowieku, który wyszedł z piekła obozu i znalazł schronienie wśród mieszkańców ziemi świętokrzyskiej – dobrych samarytan.

Dziękuję dr. Tomaszowi Łączkowi z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach za pomoc w pisaniu tego artykułu.

Tagi:
historia

Reklama

W Jedlni odsłonięto pomnik ku czci gen. Dąbrowskiego

2019-11-19 19:10

ar, awg / Jedlnia (KAI)

We wsi Jedlnia w województwie mazowieckim odsłonięto pomnik ku czci gen. dyw. Jana Henryka Dąbrowskiego. Monument powstał z okazji 210. rocznicy stacjonowania naczelnego dowódcy wojsk polskich w podradomskiej wiosce. Autorami projektu monumentu i jego fundatorami są ks. kan. Janusz Smerda, proboszcz parafii pw. św. Mikołaja w Jedlni i prezes Stowarzyszenia Jedlnia Wojciech Pestka.

youtube.com

W kościele parafialnym pw. św. Mikołaja odbyła się uroczysta Msza święta w intencji Ojczyzny, odprawiona przez ks. kan. Janusza Smerdę. Po zakończeniu liturgii zebrani wysłuchali prelekcji na temat gen. Jana Henryka Dąbrowskiego, którą wygłosił prof. dr hab. Marek Wierzbicki z Delegatury IPN w Radomiu. Następnie zebrani parafianie przeszli na Skwer króla Jagiełły. Odśpiewano tam Mazurek Dąbrowskiego, który, jak dowodził w swoim przemówieniu badacz historii Księstwa Warszawskiego Adam W. Gorycki z Kielc, pierwszy raz w historii rozbrzmiewał w Jedlni w lipcu 1809 r., śpiewany przez żołnierzy z dywizji gen. Jana Henryka Dąbrowskiego.

Prelegent zwrócił uwagę, że w miejscu, w którym zebrali się uczestnicy uroczystości, 210 lat temu znajdował się budynek, który najprawdopodobniej był dworem - być może plebanią - i wszystko wskazuje, na to że właśnie tu z niedzieli 2 lipca na poniedziałek 3 lipca 1809 r. przebywał gen. Jan Henryk Dąbrowski.

Ostatnim elementem uroczystości przy Skwerze króla Jagiełły było odsłonięcie monumentu składającego się z cokołu z szarego granitu oraz tablicy z napisem:

„W 210. ROCZNICĘ POBYTU GEN. JANA HENRYKA DĄBROWSKIEGO W JEDLNI W DNIACH 2-3 LIPCA 1809 ROKU. PAMIĘCI WIELKIEGO RODAKA MIESZKAŃCY PARAFII ŚW. MIKOŁAJA W JEDLNI A.D. 2019 ROKU”.

Na tablicy została również wygrawerowana pięciolinia z nutami czterech pierwszych taktów i słowami Mazurka Dąbrowskiego autorstwa gen. Józefa Wybickiego, a także wizerunek rewersu medalu z popiersiem gen. Jana Henryka Dąbrowskiego, zaprojektowanego przez Jana Wysockiego, ufundowanego przez prawnuka gen. Dąbrowskiego, hr. Henryka Mańkowskiego i wyemitowanego w 1918 r. w 100. rocznicę śmierci gen. Dąbrowskiego przez Towarzystwo Numizmatyczne w Krakowie. Autorami projektu monumentu i jego fundatorami są ksiądz kan. Janusz Smerda, proboszcz parafii w Jedlni oraz Wojciech Pestka, prezes Stowarzyszenia Jedlnia.

Odsłonięcie monumentu, które odbyło się 11 listopada 2019 r., było już trzecią w ciągu kilkunastu ostatnich miesięcy uroczystością w Jedlni upamiętniającą gen. Jana Henryka Dąbrowskiego. Pierwszą była Msza św. w intencji gen. Dąbrowskiego odprawiona 6 czerwca 2018 r. z okazji przypadającej tego dnia 200. rocznicy śmierci gen. Jana Henryka Dąbrowskiego. Drugą zaś był zorganizowany w dniach 22-23 czerwca 2019 r. Festyn Historyczny „Przeciw niepamięci”, poświęcony 210. rocznicy stacjonowania gen. Jana Henryka Dąbrowskiego w Jedlni.

Monument odsłonięty w Jedlni jest jednym z nielicznych w Polsce miejsc pamięci o twórcy Legionów Polskich we Włoszech. Sympatycy Dąbrowskiego uważają tę postać za powszechnie zapomnianą, jako przykład podają Warszawę czy Kraków, gdzie brakuje monumentów upamiętniających generała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kontakt

2012-10-26 07:44

Redakcja


Centrala: (34) 369 43 22
Sekretariat: redakcja@niedziela.pl, (34) 369 43 02
Dział ogłoszeń: ogloszenia@niedziela.pl, (34) 369 43 66
Księgarnia: kolportaz@niedziela.pl, (34) 369 43 52
Dział kolportażu: kolportaz.niedziela@niedziela.pl, (34) 369 43 51
Patronaty: patronat@niedziela.pl, (34) 369 43 24
Inspektor Ochrony Danych Osobowych: Monika Książek rodo@niedziela.pl, tel: 506 744 552

Redakcja internetowa

 

Edycje diecezjalne

Redakcja zielonogórsko-gorzowska: ks. Adrian Put (redaktor odpowiedzialny), Katarzyna Krawcewicz, Kamil Krasowski
E-mail: aspekty@diecezjazg.pl
Adres: ul. Obywatelska 1, 65-736 Zielona Góra
Tel.: 666 028 246
Dyżury: pon.-pt. w godz. 10-13
Redakcja częstochowska: Karolina Mysłek, tel. (34) 369 43 70
 
Redakcja toruńska: ks. Paweł Borowski (redaktor odpowiedzialny),
współpraca: Renata Czerwińska, Ewa Jankowska
E-mail: torun@niedziela.pl
Adres: ul. Łazienna 18, 87-100 Toruń
Tel.: (56) 622 35 30
Dyżury: pon.-pt. w godz. 9-13
Redakcja częstochowska: Beata Pieczykura, tel. (34) 369 43 85


Redakcja szczecińsko-kamieńska: ks. Grzegorz Wejman (redaktor odpowiedzialny)
E-mail: redakcja@knob.pl
Adres: pl. Św. Ottona 1, 71-250 Szczecin
Tel./fax: (91) 454 15 91
Dyżury: pon.-pt. w godz. 9-13
Redakcja częstochowska: Julia A. Lewandowska (edycja.szczecin@niedziela.pl), tel. (34) 369 43 25


Ks. Mariusz Frukacz (redaktor odpowiedzialny)
E-mail: edycja.czestochowa@niedziela.pl
Adres: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa
Tel.: (34) 369 43 91, (34) 369 43 85


Redakcja kielecka: ks. Tomasz Siemieniec (redaktor odpowiedzialny), Agnieszka Dziarmaga, Katarzyna Dobrowolska, Władysław Burzawa
E-mail: kielce@niedziela.pl
Adres: ul. Jana Pawła II nr 3, 25-013 Kielce
Tel.: (41) 344 20 77
Redakcja częstochowska: Jolanta Marszałek, tel. (34) 369 43 25


Redakcja legnicka: ks. Piotr Nowosielski (redaktor odpowiedzialny)
E-mail: legnica@niedziela.pl
Adres: ul. Jana Pawła II 1, 59-220 Legnica
Tel.: (76) 724 41 52
Redakcja częstochowska: Katarzyna Woynarowska, tel. (34) 369 43 16


Redakcja lubelska: ks. Mieczysław Puzewicz, Urszula Buglewicz
E-mail: niedziela.lubelska@diecezja.lublin.pl
Adres: Kuria Metropolitalna, ul. Prymasa Stefana Wyszyńskiego 2, 20-950 Lublin
Tel. kom.: 607 669 192, tel./fax (81) 743 68 47
Dyżury: pon.-pt. w godz. 9-13
Redakcja częstochowska: Beata Pieczykura, tel. (34) 369 43 85,


Redakcja łódzka: Anna Skopińska (redaktor odpowiedzialny), Dominika Szymańska
E-mail: redakcja.lodz@niedziela.pl
Adres: ul. Ks. I. Skorupki 3, 90-458 Łódź
Tel.: (42) 664 87 52
Dyżury w siedzibie redakcji: pon. i śr. godz. 10-12
Redakcja częstochowska: Ks. Jacek Molka, tel. (34) 369 43 31


Redakcja małopolska: Maria Fortuna-Sudor – redaktor odpowiedzialny, Małgorzata Czekaj, ks. dr Jan Abrahamowicz – asystent kościelny.
E-mail: redakcja.krakow@niedziela.pl
Adres: ul. Bernardyńska 3, 31-034 Kraków
Tel.: (12) 432 81 57, 515 082 902
Dyżury: pon. w godz. 15-17, wt. w godz. 9-13 lub po wcześniejszym telefonicznym uzgodnieniu
Redakcja częstochowska: Jolanta Marszałek, tel. (34) 369 43 25


Redakcja bielska: ks. Piotr Bączek (baczek@niedziela.pl), Mariusz Rzymek (mroll@interia.pl)
E-mail: bielsko@niedziela.pl
Adres: ul. Żeromskiego 5-7, 43-300 Bielsko-Biała
Tel.: (33) 819 06 20
Redakcja częstochowska: Ks. Jacek Molka, tel. (34) 369 43 31


Redakcja podlaska: ks. Marcin Gołębiewski (redaktor odpowiedzialny), Monika Kanabrodzka
E-mail: info@drohiczynska.pl
Adres: ul. Kościelna 10, 17-312 Drohiczyn
Tel./fax: (85) 656 57 54
Dyżury: pon., wt., pt. w godz. 8.30-13.30
Redakcja częstochowska: Beata Włoga, tel. (34) 369 43 28


Redakcja przemyska: ks. Zbigniew Suchy (redaktor odpowiedzialny), Romana Trojniarz
E-mail: niedziela-przemysl@sponsor.com.pl, starszy@sponsor.com.pl
Adres: pl. Katedralny 4 A, 37-700 Przemyśl
Tel.: (16) 676 06 00, 601 855 100
Dyżury: godz. 9-13
Redakcja częstochowska: Anna Cichobłazińska, tel. (34) 369 43 70


Redakcja rzeszowska: ks. Józef Kula (redaktor odpowiedzialny), s. Hieronima Janicka,
Adres: ul. Zamkowa 4, 35-032 Rzeszów
Tel./fax: (17) 852 52 74,
E-mail: niedzielapld@op.pl
Dyżury: pon.-pt. w godz. 10-12
Redakcja częstochowska: Ewa Oset (edycja.rzeszow@niedziela.pl), tel. (34) 369 43 30


Redakcja sandomierska: ks. dr Wojciech Kania (redaktor odpowiedzialny)
E-mail: kania.wojciech@gmail.com
sandomierz@niedziela.pl
Tel. 505 288 398
Redakcja częstochowska: Ks. Jacek Molka (biblia@niedziela.pl), tel. (34) 369 43 31


Redakcja sosnowiecka: ks. Tomasz Zmarzły (redaktor odpowiedzialny)
E-mail: tzmarzly@wp.pl
Adres: ul. Wawel 19, 41-200 Sosnowiec
Tel.: (32) 293 51 51 (Kuria), tel. (32) 266 97 47 (Redakcja)
Redakcja częstochowska: Marzena Cyfert, tel. (34) 369 43 04


Redakcja świdnicka: ks. Wojciech Baliński (redaktor prowadzący edycję)
E-mail: swidnica@niedziela.pl
Adres: ul. Kościuszki 4, 58-150 Strzegom
Redakcja częstochowska: Julia A. Lewandowska (edycja.swidnica@niedziela.pl), tel. (34) 369 43 25

Dyżur telefoniczny: 602-336-086


Redakcja warszawska: Artur Stelmasiak (redaktor odpowiedzialny),
Wojciech Dudkiewicz, Andrzej Tarwid, Magdalena Kowalewska, dr Łukasz Krzysztofka
Asystent kościelny: ks. dr Janusz Bodzon
E-mail: warszawa@niedziela.pl
Dyżur w siedzibie redakcji: wt. 14-17; śr. 10-14
Adres: ul. Długa 29, lok 229, 00-238 Warszawa
Tel.: (22) 635 90 69
Dyżur telefoniczny: pon.-pt. 10-17, tel. 600 340 635
Redakcja częstochowska: Katarzyna Woynarowska, tel. (34) 369 43 16


Redakcja wrocławska: Agnieszka Bugała - kierownik edycji, tel. 661 679 790, e-mail: agnieszka.bugala@niedziela.pl, Anna Majowicz, Agata Pieszko
Adres: ul. Katedralna 3 (I piętro), 50-328 Wrocław
Redakcja częstochowska: Sławomir Błaut (dolnoslaska@niedziela.pl), tel. (34) 369 43 85


Redakcja zamojsko-lubaczowska:
Ks. Krzysztof Hawro (redaktor odpowiedzialny), Ewa Monastyrska
E-mail: niedziela_zamojska@pro.onet.pl
Adres: ul. Zamoyskiego 1, 22-400 Zamość
Tel.: 783 596 040
Redakcja częstochowska: Sławomir Błaut, tel. (34) 369 43 85


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Joanna Jędrzejczyk: Jestem wdzięczna Bogu za wszystko, co mam

2019-11-21 21:08

wPolityce.pl

Joanna Jędrzejczyk sporo ostatnio zmieniła w swoim życiu. - Mam 32 lata, a czuję się jakbym miała 16 i dopiero zaczynała przygodę ze sportami walki. W środku cały czas jestem tą samą dziewczynką, która czuje głód sukcesu - przyznała pierwsza Polka UFC oraz mistrzyni tejże organizacji w wadze słomkowej (do 52 kg) w latach 2015–2017. - Usunęłam sępy z mojego życia - dodała prowadzącemu stronę pogongu.wordpress.com.

wPolityce.pl / youtube Traile
Joanna Jędrzejczyk

Jędrzejczyk przyjrzała na oczy i postanowiła iść swoją drogą oddzielając ziarno od plew.

Jestem po rozstaniu z moim narzeczonym. Mój menedżer ukradł mi pieniądze, a to była bardzo bliska mi osoba. Od roku zaczęłam korzystać z tego, co osiągnęłam. Ktoś do mnie powiedział: Aśka, osiągnęłaś tak dużo i nawet nie cieszysz się sukcesami. Wcześniej nawet nie korzystałam z zarobionych pieniędzy. Chciałam się dzielić dobrem. Udzielałam się bardzo mocno charytatywnie. Ludzie nie wiedzą, że kupowałam łóżka do szpitali, pomagałam dzieciom. Jestem wdzięczna Bogu za wszystko, co mam - przyznała na łamach bloga pogongu.

Zawodniczka mieszanych sztuk walki ostatnio powiedziała, że musiała usunąć sępy ze swojego otoczenia.

Masa ludzi była ze mną, gdy osiągnęłam sukces, ale też bardzo dużo osób przez to straciłam. Więcej niż po przegranej, ci ludzie nagle się rozpłynęli. Odeszli ode mnie, bo mieli pretensje, że nie miałam czasu się z nimi spotykać, pójść na imprezę czy zjeść kolacji, bo byłam na wiecznej diecie. Na szczęście mam przy sobie osoby, które są ze mną od wielu lat. One nie narzekają i nie mówią, że ciężko jest być moim przyjacielem. Nasze relacje nie są łatwe, bo są okupione tęsknotą, stresem i nerwami. Obiecuję przyjaciołom, że przyjdzie czas, że będziemy na hamaku oglądać wschody i zachody słońca. I pić wino. Teraz jest jednak czas na rozwój - dodała Jędrzejczyk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem