Reklama

Święci i błogosławieni

Męczennica ziemi i anioł w niebie

Niedziela Ogólnopolska 28/2017, str. 24

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Archiwum autora

Św. Maria Goretti

Św. Maria Goretti
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Ze śmiercią kończy się zwykle pamięć o człowieku. U Marii Goretti było odwrotnie – napisał przed wielu laty ks. dr Stanisław Jezierski. – Okrutna jej śmierć rozsławiła jej imię, wywołała podziw, uwielbienie. Wszyscy mówili, pisali o niej jako o bohaterce. Mnożyły się oznaki czci wobec niej. Stała się istotą pociągającą duchowo, przewodniczką wielu chłopców i dziewcząt, rozdawała łaski, pomoce duchowe, rozsiewała radość”.

Początki opinii świętości

Męczeństwo tej 12-latki z włoskich Błot Pontyjskich, które nastąpiło w dniach 5-6 lipca 1902 r., szybko stawało się coraz bardziej znane w całej Italii. Sama Maria przez coraz większą liczbę ludzi uważana była za prawdziwie świętą orędowniczkę. Minęły zaledwie 2 lata od dnia narodzin dziewczynki dla nieba, gdy przy ołtarzu w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Nettuno postawiono dużą figurę przedstawiającą jej postać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W 1910 r. życiem Marii zainteresował się papież – św. Pius X. Za jego zgodą 26 stycznia 1929 r., w obecności mamy Assunty i zaprzyjaźnionej rodziny Cimarellich, na cmentarzu w Nettuno dokonano ekshumacji ciała małej bohaterki. W lipcu tego samego roku jej doczesne szczątki umieszczono w sanktuarium w Nettuno, powierzonym Ojcom Pasjonistom.

Reklama

Gdy mama Assunta wybierała się w podróż do Nettuno na tę okazję, córka ukazała się jej we śnie i powiedziała: „Mamo! Przed wyjazdem każ odprawić Mszę św., abyś była wolna od nieprzyjemności w czasie jazdy”. Rzeczywiście, zaistniały nieprzyjemności: podczas drogi zderzyły się 2 autobusy, a w jednym z nich byli mama Marii i inni pielgrzymi z Corinaldo – im nic się nie stało, podczas gdy liczni z podróżujących drugim pojazdem odnieśli poważne obrażenia.

Proces beatyfikacyjny

Ojcowie pasjoniści z Nettuno z wielką energią i gorliwością rozpoczęli starania o beatyfikację Marii Goretti. Proces beatyfikacyjny został oficjalnie zainaugurowany przez Świętą Kongregację 1 czerwca 1938 r. Nie było łatwo do tego doprowadzić... Wielu bowiem miało poważne wątpliwości, czy za świętego męczennika można uznać osobę, która nie poniosła śmierci bezpośrednio w obronie wiary, lecz oddała życie w konfrontacji z zagrożeniem dla osobistej moralności. Tym bardziej że sprawa dotyczyła dziecka nie mającego nawet 12 lat. Liczni teologowie i hierarchowie Kościoła dyskutowali na ten temat, zeznawało wielu świadków. Wśród nich był także Alessandro Serenelli – zabójca Marii, nawrócony w cudowny sposób przez swą ofiarę. Właśnie jego zeznania oraz fakt nadzwyczajnej przemiany jego życia najbardziej przyczyniły się do pomyślnego rozwoju procesu, wbrew początkowym – słusznym ze swej strony – wątpliwościom kardynałów, biskupów i teologów.

Beatyfikacja i kanonizacja

Reklama

Uroczystości beatyfikacyjne odbyły się 27 kwietnia 1947 r., 2 lata po kanonicznym zatwierdzeniu męczeństwa. W dniu tym na placu przed Bazyliką św. Piotra zgromadziła się ogromna liczba pielgrzymów z całych Włoch i z innych krajów, którzy pragnęli uczcić małą męczenniczkę. Obecna była także jej mama – Assunta wraz z rodzeństwem dziewczynki, która dostępowała chwały ołtarzy. Gdy tylko mama ukazała się obok Ojca Świętego, tłum zaczął wołać: „Viva la Mamma!” – Niech żyje Mama! Tylko sam Pan Bóg wie, jak wielka radość zapanowała w sercu pokornej, ubogiej staruszki, której ogromne matczyne cierpienie ukoronowane zostało wywyższeniem jej córki...

Pius XII wraz z kardynałami i biskupami wzniósł po raz pierwszy publiczną modlitwę liturgiczną Kościoła powszechnego do nowej błogosławionej: „Beata Maria, ora pro nobis!” – Błogosławiona Mario, módl się za nami!

Reklama

Dzień później, 28 kwietnia, Ojciec Święty na audiencji przyjął rodzinę Gorettich wraz z liczną młodzieżą włoską. Wygłosił wówczas piękne, płomienne przemówienie. Powiedział m.in.: „Dzień wczorajszy stał się naprawdę Waszym świętem, Waszym dniem. (...) Stał się świętem młodych, (...) dniem szlachetnych, pobożnych, tych wszystkich, dla których wiara katolicka jest rzeczywistością, bezcennym skarbem, najlepszym dobrem. (...) Dzień ten stał się także świętem rodziny chrześcijańskiej. (...) Maria jest dojrzałym owocem ogniska domowego, gdzie dzieci są wychowywane w bojaźni Bożej, w posłuszeństwie wobec rodziców, w miłości do prawdy, w skromności i nieskazitelności, gdzie dzieci od dzieciństwa przyzwyczajają się (...) być gotowymi do pomocy w domu, w gospodarstwie (...). Agnieszka..., Alojzy Gonzaga..., Maria Goretti... – wobec żądz osób bezwstydnych nie byli nieświadomymi, nieczułymi, lecz byli mocnego ducha. Byli mężni tą siłą nadprzyrodzoną, której nasienie przyjęli wszyscy chrześcijanie w czasie chrztu, a która poprzez stałe i pilne wychowywanie, przy czułej współpracy rodziców i dzieci, przynosi stokrotne owoce cnót i dobra. Taką była Maria Goretti! (...)”.

24 czerwca 1950 r. ten sam papież Pius XII ogłosił bł. Marię Goretti świętą. W dniu kanonizacji, w której podobnie jak w beatyfikacji wzięła udział matka św. Marii, papież wypowiedział aktualne także dzisiaj słowa: „Życie tego prostego dziewczęcia (...) godne jest nie tylko nieba, ale też godne, aby z podziwem i czcią spojrzeli na nie ludzie nam współcześni. Niech uczą się ojcowie i matki, jak starannie w prawości, świętości i męstwie należy wychowywać powierzone im przez Boga dzieci; jak kształtować je według zasad religii katolickiej, aby gdy staną kiedyś wobec próby, potrafiły z Bożą pomocą wyjść z niej zwycięskie, nietknięte i nieskażone. Niechaj uczą się wesołe dzieci, niech uczy się odważna młodzież, że nie wolno haniebnie ulegać urokom zwodniczych wad, złudnym i krótkotrwałym przyjemnościom, ale raczej, choćby w trudach i wyrzeczeniu, wytrwale zmierzać ku doskonałości chrześcijańskiego życia”.

Wspomnienie dowolne św. Marii Goretti przypada 5 lipca.

2017-07-05 09:47

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +78 -1 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W oczekiwaniu na beatyfikację

Na dwa dni przed beatyfikacją Prymasa Wyszyńskiego i Matki Czackiej na Jasnej Górze trwa modlitwa o godny jej przebieg i owoce duchowe ogłoszenia nowych polskich błogosławionych.

Te intencje zanoszą pielgrzymi i częstochowianie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: sprowadzanie ciała do roli przedmiotu jest zaprzeczeniem godności osoby

2026-11-08 07:07

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

Vatican Media

Na Katolickim Uniwersytecie Urugwaju w Montevideo Papież wygłosił przemówienie do środowiska ludzi nauki i oświaty. Wskazał, że misją edukacji jest pomaganie uczniom, nauczycielom i wychowawcom w odkrywaniu Dobrej Nowiny oraz wzrastaniu w niezbywalnej godności. Jak podkreślił, szczególnie ważne są obecność i świadectwo dorosłych, którzy powinni być wiarygodni, kompetentni i zdolni do współpracy.

Ojciec Święty zaznaczył, że szczególnie w obliczu obecnej sytuacji w świecie należy przezwyciężyć dualistyczne postrzeganie człowieka, ponieważ „człowiek stanowi «jedność cielesną i duchową»”, a sprowadzanie ciała do roli przedmiotu, którym można dowolnie dysponować, jest zaprzeczeniem godności osoby”.
CZYTAJ DALEJ

XVIII Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Bp Gurda w Pratulinie wezwał do towarzyszenia cierpiącym za wiarę

2026-11-08 18:23

[ TEMATY ]

Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym

Diecezja siedlecka/podlasie24.pl

To miejsce zachęca nas, byśmy stanęli z prześladowanymi chrześcijanami pod ich krzyżem, z modlitwą, z pamięcią, z pomocą - powiedział w Sanktuarium Bł. Męczenników Podlaskich w Pratulinie ks. dr hab. Jan Witold Żelazny, dyrektor, Sekcji Polskiej papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. W homilii podczas XVIII Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym mówił o wierności chrześcijan w Pakistanie i wezwał do wspierania osób cierpiących za wiarę. Liturgii, która zainaugurowała w tym miejscu modlitwę w intencji prześladowanych za wiarę chrześcijan, a zwłaszcza katolików, przewodniczył bp Kazimierz Gurda. Modlono się także za ofiary sobotniej tragedii w Krakowie.

Kaznodzieja wskazał, że człowiek, który dobrowolnie korzysta z otrzymanych od Boga talentów i dzieli się darami z innymi, staje się chwałą Stwórcy. Odniósł tę myśl do chrześcijan doświadczających prześladowań w Pakistanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję