Reklama

Czy działania Watykanu przyniosą pokój?

2017-08-09 10:48

pr
Niedziela Ogólnopolska 33/2017, str. 41

Stolica Apostolska jest mocno zaangażowana w rozwiązanie kryzysu politycznego w Wenezueli – skomentował niepokojące informacje, które w ostatnich dniach nadchodziły z tego południowoamerykańskiego kraju, watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin. Stwierdził, że kościelna mediacja ma na celu „pomóc wszystkim bez wyjątku i wezwać każdego do odpowiedzialności”, a „kryterium powinno być dobro całego narodu”. Kontekstem tej wypowiedzi były wybory do konstytuanty zwołanej przez prezydenta Nicolása Madura, mającej zreformować wenezuelską konstytucję. Pomysł ten spowodował gwałtowne protesty społeczne i częściowy bojkot głosowania. Śmierć poniosło kilkanaście osób. Pomysł konstytuanty krytykują wenezuelscy biskupi, którzy uważają, że jest nielegalna, bo nie została zwołana przez naród.

Reklama

Sięgać głębiej i patrzeć dalej – Redaktor Naczelny „Niedzieli” u Matki Słowa

2019-09-16 12:04

Damian Krawczykowski / Niedziela

Światowy Dzień Środków Masowego Przekazu przypadł w tym roku na niedzielę 15 września – z tej okazji rozważanie apelowe przed cudownym obrazem Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze poprowadził przedstawiciel świata mediów katolickich – ks. dr Jarosław Grabowski - Redaktor Naczelny ogólnopolskiego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Mariusz Książek

Podczas rozważania Ksiądz Redaktor przypomniał wiernym zgromadzonym w Kaplicy Cudownego Obrazu, na czym polega dobre dziennikarstwo, które zawsze powinno służyć prawdzie. Przytoczył on także cenne wskazówki, jak w dzisiejszych trudnych czasach być dobrym dziennikarzem oraz jak łączyć wiarę z nowymi mediami, aby skutecznie docierać do współczesnego człowieka z orędziem ewangelizacji.

Na zakończenie modlitewnego przemówienia ks. dr Jarosław Grabowski prosił Panią Jasnogórską - Matkę Słowa, aby udzielała ludziom mediów łaskę zrozumienia, czego w danej sytuacji oczekuje od nas Bóg.

Poniżej prezentujemy zapis całości rozważania ks. Redaktora z okazji Światowego Dnia Środków Masowego Przekazu:

Matko Boża Częstochowska, w dzisiejszym apelowym czuwaniu zawierzamy Ci tych, którzy mają ogromną władzę. Tych, którzy kształtują znaczenie wielu pojęć, którzy tworzą komunikaty, którzy komentują naszą codzienność. Tych, od których oczekuje się prawdomówności, rzetelności, niezależności, otwartości, skuteczności. Matko Słowa zawierzamy Ci ludzi mediów. Dziennikarzy, redaktorów, publicystów, komentatorów, reporterów i całe środowisko medialne.

Tegoroczny dzień środków masowego przekazu, przypomina nam o odpowiedzialności za słowo. Słowo wypowiadane i pisane. Papież Franciszek w swoim orędziu na tegoroczny Światowy Dzień Mass mediów, przypomina nam o odpowiedzialnym używaniu języka. Wiemy, że zły język, złe słowa – mogą nie tylko ranić, ale i zabić. Słowo ma przeogromną moc. Słowa to ślad, który pozostawiamy po sobie, ale słowa trzeba ważyć, a nie liczyć.

Dobry dziennikarz to człowiek odpowiedzialny i wrażliwy, który usiłuje zrozumieć innych – ich intencje, ich wiarę, ich zainteresowania, ich tragedie. Dobry dziennikarz posiada umiejętność słuchania i dyskusji, ale bez atakowania rozmówcy. Dziennikarz to ten, który bacznie obserwuje ludzi i tematy do rozmów. Nie pozostaje biernym powielaczem treści. Dobry dziennikarz nie ma łatwo, on ma zawsze pod górę, tym bardziej dziennikarz katolicki, dlatego, że media katolickie mają ważne zadanie, muszą zawsze sięgać głębiej i zawsze patrzeć dalej. Skupiają się na wyjaśnianiu i pogłębianiu zjawisk, zawsze w duchu i w prawdzie. Podają do wiadomości to co inne odrzucają.

Dla nas, dla ogólnopolskiego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, jego 19 edycji diecezjalnych, to bardzo ważne wyzwanie. Przychodzimy dziś do Ciebie Matko Słowa, aby Ci podziękować. Podziękować za Twoją opiekę i prosić o łaskę trwania w wyznawaniu prawdy i pisaniu bez zachwiania. Zawierzamy Ci ludzi mediów, szczególnie odpowiedzialnych za media katolickie, które w swym przekazie nie ograniczają się tylko do ciemnej strony życia, bo przecież media katolickie nie mogą odbierać nadziei, nie mogą tworzyć atmosfery bezsilności i narzekania. Piszemy o tym, w co wierzą katolicy, ale też dlaczego w to wierzą. Bo przecież trudno jest żyć w zgodzie z wiarą, jeśli się jej nie zna. Pokazujemy wzorce wzięte z życia, by udowodnić, że można żyć zgodnie z zasadami wiary w dzisiejszych czasach, nawet gdy nas, ludzi wiary, atakują bo nienawidzą. Wiem że powinniśmy być jeszcze bardziej skuteczni, jeszcze bardziej przekonywający, by dotrzeć do współczesnego czytelnika, a nie wystarczy jak wiemy sam papier.

Główne medialne uderzenie odbywa się dziś w Internecie. Mocna i czytelna obecność tygodnika w przestrzeni bez granic, jaką jest Internet, a szczególnie w mediach społecznościowych, które stały się już głównym kanałem wymiany informacji – jest konieczna. Papież Franciszek przestrzega nas dziennikarzy, przed zagrożeniami, wypływającymi ze złego korzystania z sieci społecznościowej. Sieć, Internet, przypomina figurę wspólnoty, wymaga ona wzajemnego słuchania i dialogu, opartego na odpowiedzialnym używaniu języka. Sam Kościół – mówi Ojciec Święty – jest siecią utkaną przez komunię Eucharystyczną, w której jedność, nie opiera się na polubieniach, lecz na prawdzie, na amen, z którym każdy przylgnął do Ciała Chrystusa, przyjmując innych. W świecie wielopoziomowej komunikacji musi z jeszcze większym zaangażowaniem Kościół wykorzystywać wszystkie dostępne środki przekazu, by z odwagą głosić Ewangelię. Matko Najświętsza ufnie oddajemy się Tobie, chcemy być skutecznym i dobrze wykorzystanym narzędziem ewangelizacji. Matko Dobrej Rady, ponieważ wola Boża nie zawsze jest dla nas jasna, dlatego prosimy Cię o łaskę zrozumienia tego, czego Bóg od nas żąda.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: współczucie jest językiem Boga

2019-09-17 13:19

st (KAI) / Watykan

Współczucie jest jak „soczewka serca”, która pozwala nam zrozumieć wymiary rzeczywistości. Jest ono także językiem Boga, podczas gdy wiele razy językiem ludzi jest obojętność – powiedział Franciszek podczas porannej Mszy św. odprawianej w Domu Świętej Marty. Ojciec Święty nawiązując do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii (Łk 7,11-17), mówiącego o wskrzeszeniu młodzieńca z Nain, zachęcił do otwarcia serc na współczucie i nie zamykania się w obojętności.

screenshot/TV Vaticana

Papież zauważył, że Ewangelista nie mówi, iż Jezus miał współczucie, ale że „Pan został ogarnięty wielkim współczuciem”, jakby chciał powiedzieć, że padł On „ofiarą współczucia”. Był tłum, który za Nim podążał, byli ludzie, którzy towarzyszyli tej wdowie, ale Pan Jezus widział, że pozostała sama i utraciła swoje jedyne dziecko. Franciszek wskazał, że to właśnie współczucie sprawia, iż możemy dogłębnie zrozumieć rzeczywistość.

„W Ewangeliach dostrzegamy, że Jezusa często ogarnia współczucie. Współczucie jest także językiem Boga: w Biblii nie zaczyna się ono pojawiać z Jezusem, ale to Bóg powiedział Mojżeszowi: «Dosyć napatrzyłem się na udrękę ludu mego» (Wj 3, 7); to współczucie Boga posyła Mojżesza, aby zbawił lud. Nasz Bóg jest Bogiem współczucia, a współczucie jest - można powiedzieć - słabością Boga, ale także Jego siłą. Jest tym najlepszym, co nam daje: ponieważ to współczucie sprawiło, że posłał do nas swego Syna. Współczucie jest językiem Boga” – powiedział Ojciec Święty.

Papież dodał, że współczucie nie jest uczuciem litości, jak w sytuacji, gdy widzimy zdychające zwierzę, ale angażowaniem się w problemy innych, tam gdzie stawką jest ludzkie życie.

Nawiązując natomiast do ewangelicznej sceny rozmnożenia chlebów Franciszek podkreślił, że wskazuje ona na obojętność uczniów, która sprawiła, że Pan Jezus, być może ogarnięty wewnętrznym gniewem, powiedział do nich: „Wy dajcie im jeść”. Zachęcił ich, by zatroszczyli się o ludzi, aby nie myśleli, że po takim dniu mogliby pójść do wiosek, żeby kupić sobie chleb. Także w tym fragmencie Ewangelia powiada, że Pan „Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce niemające pasterza” (Mk 6, 34). Papież zauważył, że z jednej strony mamy zatem gest Jezusa, współczucie, z drugiej strony egoistyczne podejście uczniów, którzy „szukają rozwiązania, ale bez angażowania się”, którzy nie chcą pobrudzić sobie rąk, jakby chcieli powiedzieć, żeby ci ludzie radzili sobie sami:

„I tutaj, o ile współczucie jest językiem Boga, to tak często językiem człowieka jest obojętność. Podjąć odpowiedzialność tylko do tego punktu, i dalej się nie przejmować. Obojętność. Jeden z naszych fotografów, z „L'Osservatore Romano”, zrobił zdjęcie, które jest teraz w Urzędzie Jałmużnika Papieskiego, nazwane „obojętność”. Już kiedyś o tym mówiłem. Pewnej zimowej nocy przed luksusową restauracją kobieta mieszkająca na ulicy wyciąga rękę do innej kobiety wychodzącej z restauracji, dobrze okrytej, a ta odwraca wzrok. To jest obojętność. Idźcie i spójrzcie na to zdjęcie: to obojętność. Nasza obojętność. Ileż razy odwracam spojrzenie ... I w ten sposób zamykamy drzwi współczuciu. Możemy zrobić rachunek sumienia: czy zazwyczaj odwracam wzrok? Czy też pozwalam Duchowi Świętemu poprowadzić mnie drogą współczucia? Które jest cnotą Boga ...” – powiedział Ojciec Święty.

Papież wyznał, że w dzisiejszej Ewangelii poruszyły go słowa Pana Jezusa mówiącego do wdowy: „Nie płacz”. Następnie dotykającego mar, każącego chłopcu wstać, a kiedy młody człowiek usiadł i zaczął mówić, ewangelista podkreślił:: „I oddał go jego matce”.

„Oddał to: akt sprawiedliwości. Słowo to jest używane w sprawiedliwości: zwrócił. Współczucie prowadzi nas na drogę prawdziwej sprawiedliwości. Zawsze musimy zwracać własność tym, którzy mają określone prawo, a to nas zawsze ratuje przed egoizmem, obojętnością, zamknięciem się w sobie. Kontynuujemy dzisiejszą Eucharystię słowami: „Pan napełnił się wielkim współczuciem”. Niech ogarnie Go również współczucie każdego z nas: tego potrzebujemy” – stwierdził Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem