Reklama

Ewangelia

Przypowieść o nielitościwym dłużniku

2017-09-13 11:20

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza (Mt 18, 21-35)
Niedziela Ogólnopolska 38/2017, str. 32

Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: „Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?”.

Jezus mu odrzekł: „Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać.

Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: «Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam». Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował.

Reklama

Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: «Oddaj, coś winien!». Jego współsługa padł przed nim i prosił go: «Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie». On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu.

Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło.

Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: «Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?». I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu.

Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu”.

Oto słowo Pańskie.

Reklama

Il Messaggero: dymisja szefa Żandarmerii Watykańskiej

2019-10-14 12:39

st (KAI) / Watykan

Dowódca Żandarmerii Watykańskiej a zarazem dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa i Obrony Cywilnej Gubernatoratu Państwa Watykańskiego, 57-letni Domenico Giani złożył dymisję, a jego podanie o zwolnienie z funkcji znajduje się na biurku papieża Franciszka – twierdzi rzymski dziennik „Il Messaggero”.

Włodzimierz Rędzioch
Gen. Domenico Giani – komendant żandarmerii watykańskiej

Jak podają włoskie media jego dymisja związana jest z opublikowaniem zdjęć i personaliów pięciu osób (jeden duchowny oraz cztery osoby świeckie – wszyscy Włosi), wobec których watykańskie organa sprawiedliwości postawiły zarzut defraudacji środków finansowych.

Żandarmeria Watykańska dla swoich celów sporządziła list informujący funkcjonariuszy, że osoby te nie mają prawa wstępu na teren Watykanu, z wyłączeniem potrzeby udania się do lekarza. Ojciec Święty miał rzekomo być oburzony opublikowaniem danych, które przeciekły do prasy, zaznaczając, że przed wydaniem wyroku przez Trybunał Państwa Watykańskiego wobec osób, którym postawiono zarzuty należy respektować domniemanie niewinności. Zażądał też wyjaśnień od szefa żandarmerii.

Urodzony 16 sierpnia 1962 roku w Arezzo Domenico Giani od 1999 roku był zastępcą dowódcy Żandarmerii Watykańskiej, a od 3 czerwca jest dyrektorem Departamentu Bezpieczeństwa i Obrony Cywilnej Gubernatoratu Państwa Watykańskiego, inspektorem generalnym Korpusu Żandarmerii oraz prezesem Korpusu Straży Pożarnej Państwa Watykańskiego. Przed pojęciem pracy w Watykanie Domenico Giani pracował we włoskim Korpusie Straży Skarbowej (Guardia di Finanza), a następnie w organach ds. bezpieczeństwa Rady Ministrów Republiki Włoskiej. Zdaniem dziennika w Watykanie trwają poszukiwania kandydata na nowego szefa służb bezpieczeństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W ramach "Drogi Synodalnej" nic bez papieża i Rzymu

2019-10-15 11:17

Krzysztof Tomasik (KAI) / Bonn

W ramach "Drogi Synodalnej" nie będzie, żadnych wyjątkowych jedynie niemieckich rozwiązań bez akceptacji papieża i Rzymu w sprawach o znaczeniu globalnym dla Kościoła. Nie może być i nie będzie żadnych tego rodzaju decyzji - zapewnia o. Hans Langendörfer. Sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Niemiec w rozmowie z KAI zastrzega, że niemiecki Kościół chce wnieść jakiś wkład w to, co może być pomocne Kościołowi powszechnemu i Rzymowi oraz podkreśla, że "ewangelizacja stoi w centrum misji Kościoła i we wnętrzu „Drogi Synodalnej”.

youtube.com

O. Hans Langendörfer SJ: W zeszłym roku ukazał się raport pod dość "nie łatwym" tytułem: „Wykorzystywanie nieletnich przez księży katolickich, diakonów i zakonników zakonów męskich na obszarze Konferencji Biskupów Niemiec“. Pokazuje on, po raz kolejny, jak głęboko zostało podważone zaufanie do Kościoła katolickiego. Raport sugeruje, że istotne czynniki, które sprzyjały wykorzystywaniu miały miejsce w samym Kościele i miały charakter systemowy. Po pierwsze dotyczą one wykorzystywania stanowiska władzy ze strony Kościoła i braku możliwości współudziału pozostałych jego członków. W skrócie: chodzi o klerykalizm. Po drugie: sugeruje się, że negatywny wpływ mógł mieć stosunek Kościoła do seksualności. Po trzecie: oddziaływanie na to również mogła mieć forma życia księży katolickich, zwłaszcza problem obowiązkowego celibatu. Po czwarte chodzi również o ograniczoną możliwość współudziału kobiet w posługach oraz urzędach w Kościele. Tym tematom stawiają czoła nasi biskupi, z wyraźnym podkreśleniem udziału osób świeckich. Tego właśnie oczekuje wielu wiernych. Zdecydowana większość biskupów uważa to za nieunikniony wymóg dla ich duszpasterskiej posługi. Pragną oni wypełnić misję, do której powołał ich Chrystus jako biskupów.

Uzgodniono dwuletni plan konsultacji, który będzie dotyczył powyższych tematów. Jest to jedyny w swoim rodzaju proces, który, w takiej formie, nie znajduje regulacji w prawie kościelnym. Konferencja Episkopatu Niemiec wyraźnie zdecydowała, aby nie był to synod czy też jakiś partykularny sobór, który reguluje prawo kościelne. Ważnym jest, do czego papież Franciszek przywiązuje wielką wagę i co kard. Reinhard Marx na ostatnim zebraniu plenarnym episkopatu szczególnie podkreślił, że: nie będzie, żadnych wyjątkowych jedynie niemieckich rozwiązań bez akceptacji Rzymu w sprawach o znaczeniu globalnym dla Kościoła. Nie może być i nie będzie żadnych tego rodzaju decyzji. Jesteśmy jednak gotowi, przeprowadzić głosowania i wnieść jakiś wkład w to, co może być pomocne Kościołowi powszechnemu i Rzymowi.

- Jakie są główne cele inicjatywy „Drogi Synodalnej“?

- Pragniemy być Kościołem, który słucha. Chcemy uporządkować i szczerze zająć się tematami, które są nieuniknione, mając na względzie to, że Kościół nadal pragnie docierać do ludzi i nie chce alienować się od rzeczywistości. Wierni słusznie domagają się tego, aby można było w sposób wolny wyrażać swoje opinie, tak aby nauczanie Kościoła zbyt szybko nie stawało się przeszkodą w chrześcijańskim życiu. Podkreślę raz jeszcze: Konferencja Biskupów pragnie iść „Drogą Synodalną” wspólnie z organizacjami zrzeszającymi przedstawicieli laikatu, czyli Centralnym Komitetem Katolików Niemieckich. Musimy zmierzyć się z pytaniami, które według naukowców, sprzyjają nadużyciom. Biskupi muszą stawić czoła swojej odpowiedzialności wobec ludu Bożego. Obejmuje ona rozmowę na tematy, które w Niemczech, ale również w Kościele powszechnym, uważane są za kontrowersyjne. Ojciec Święty powtarza stale, aby umieć duchowo rozróżniać i rozeznawać nowe drogi, jakie Bóg otwiera przed Kościołem. „Droga Synodalna” ma z tym wiele wspólnego. Oczywiste jest też to, że ewangelizacja stoi w centrum misji Kościoła i we wnętrzu „Drogi Synodalnej”.

- Na ile postanowienia „Drogi Synodalnej“ będą wiążące dla Kościoła w Niemczech?

- Postanowienia „Drogi Synodalnej” nie będą prawnie wiążące dla żadnego biskupa. Można będzie jednak odwoływać się do Konferencji Episkopatu lub biskupów, którzy następnie zdecydują, co dalej z nimi zrobić. Mamy nadzieję, że postulaty powstałe w czasie „Drogi Synodalnej” będą pomocne zarówno dla Kościoła w naszym kraju, jak i dla kierujących Kościołem powszechnym, a także dla poszczególnych konferencji biskupów.
KAI „Droga Synodalna” poddana została krytyce przez część niemieckich biskupów i świeckich. Padły mocne słowa nawet o dążeniu niemieckiego Kościoła do schizmy. Jaki jest główny zarzut krytyków?

- Niektórzy biskupi i świeccy krytykują, iż dyskutujemy na niewłaściwe tematy oraz że pomija się, tak ważny dla dzisiejszego świata, temat wiary. Niektóre z tych zastrzeżeń zostaną uwzględnione w ramach „Drogi Synodalnej”. Zgodnie z wolą wszystkich biskupów będzie to proces duchowy. Dla wszystkich działań spójną perspektywą jest ewangelizacja. Powołano asystentów duchowych, dyskusje są osadzone na wspólnej praktyce duchowej i odbywają się w katedrze we Frankfurcie nad Menem, a więc w świątyni. Z naciskiem chcę powtórzyć: nie będzie specjalnej niemieckiej drogi bez Rzymu w istotnych kwestiach dla Kościoła powszechnego.

- Podczas ostatniego zebrania plenarnego Niemieckiego Episkopatu przyjęto statut „Drogi Synodalnej“. Jakie są najważniejsze punkty tego dokumentu?

- Statut „Drogi Synodalnej” został przyjęty zdecydowaną większością głosów na zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Niemiec. Jednogłośnie, wszyscy biskupi zadecydowali pójść „Drogą Synodalną“. Przyjęto plan działań na najbliższe dwa lata. Poza członkami Konferencji Episkopatu Niemiec i przedstawicielami Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich w naszej inicjatywie uczestniczą m. in. przedstawiciele zakonów, nowych wspólnot kościelnych i diecezjalnych rad kapłańskich.

- Poza nimi są jeszcze tzw. obserwatorzy i goście, np. zaproszony jest Nuncjusz Apostolski w Niemczech. Najważniejszą instancją "drogi" jest "zgromadzenie synodalne", która zrzesza ok. 200 członków, a na jego czele stoi prezydium synodalne. Pracę doradczą wykonują tzw. fora synodalne, które zajmują się czterema wcześniej wymienionymi tematami. Aby przyjąć propozycję któregoś z tych forów, konieczne jest uzyskanie dwóch trzecich głosów członków zgromadzenia synodalnego. Przy czym postanowienia zgromadzenia synodalnego nie mają żadnych skutków prawnych. Decyzje nie mają też wpływu na kompetencje Konferencji Episkopatu i poszczególnych biskupów diecezjalnych, co do stanowienia prawa i wykonywania obowiązków nauczycielskich w ramach przysługującego im prawa.

- Na ile „Droga Synodalna“ wspierana jest przez papieża i przez Stolicę Apostolską?

- W tej sprawie kard. Marx spotkał się ostatnio w Rzymie z watykańskim prefektem Kongregacji Biskupów, kard. Marcem Oulletem. Przy tej okazji zostały rozwiane wszelkie nieporozumienia i obawy, które płynęły z Rzymu. Po spotkaniu, kard. Marx opowiedział swoim współbraciom o tej dobrej i wyjaśniającej rozmowie. Niedługo potem spotkał się z papieżem Franciszkiem i rozmawiał z nim również o inicjatywie. Rozmowę tę podsumował w następujący sposób: Nie ma ze strony Rzymu żadnych znaków "stop" dla „Drogi Synodalnej”. Kard. Marx ustalił ze swoimi rzymskimi rozmówcami, że będzie na bieżąco informował o postępach w pracach gremium. Mamy też nadzieję, że dojdzie do spotkania prezydium synodalnego z Ojcem Świętym.

- Jak będą wyglądać kolejne etapy „Drogi Synodalnej“?

- Wszyscy niemieccy biskupi zapowiedzieli swój udział w „Drodze Synodalnej”. Konkretnie plan działania jest następujący: świeccy przedyskutują status „Drogi Synodalnej” i go przegłosują. W pierwszą niedzielę Adwentu oficjalnie rozpocznie się praca, a pierwsze spotkanie przewidziane jest od 30 stycznia do 2 lutego 2020, w godnym miejscu, katedrze cesarskiej pw. św. Bartłomieja we Frankfurcie nad Menem. Zgodnie z postanowieniem Konferencji Episkopatu Niemiec, do tego czasu będą trwały prace przygotowawcze do „Drogi Synodalnej”.

- Rozmawiał: Krzysztof Tomasik

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem