Reklama

Niedziela Legnicka

Dożynki w Sichowie

Niedziela legnicka 38/2017, str. 3

[ TEMATY ]

dożynki

bp Kiernikowski

ks. Piotr Nowosielski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sichów w parafii Słup, w gminie Męcinka, był 3 września br., gospodarzem diecezjalnych dożynek. Mszy św. dziękczynnej przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski.

Uroczystość, mimo deszczowej aury, rozpoczęła się od korowodu wieńców dożynkowych, które przygotowało 17 miejscowości. Na czele, kroczyli starostowie dożynek, niosąc chleb wypieczony z ziarna tegorocznych zbóż.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dożynki to okazja, aby dziękować za plony, jako owoc pracy rąk ludzkich i ziemi, która jest pod władzą Pana Boga, tak jak my jesteśmy pod tą władzą – mówił biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski – Jednocześnie jest to czas, aby nie tylko dziękować Panu Bogu, ale również dokonać refleksji nad działaniem człowieka, nad sposobem bycia człowieka w środowisku. Bo człowiek, szczególnie ten, który pracuje na roli, doświadcza, że nie wszystko od niego zależy, że wiele zależy od czynników pogodowych i innych warunków. To wszystko prowadzi do tego, że ma okazję przyjmować postawę pokory, ufności wobec Pana Boga.

Reklama

Z kolei wójt gminy Mirosław Brzozowski tak charakteryzuje podległy mu teren: – Gmina Męcinka ma wielkie tradycje rolnicze, dlatego uznałem – już kilka lat temu, kiedy objąłem funkcję wójta – żeby najważniejszym wydarzeniem społeczno-kulturalnym były dożynki gminne. Na terenie naszej gminy mamy ponad 500 gospodarstw indywidualnych, czyli można powiedzieć, że ponad 500 rodzin utrzymuje się z rolnictwa. Czy były tegoroczne żniwa udane? Sądząc po kolejkach, które ustawiały się do punktów skupu zboża, sądzę, że były udane. Myślę więc, że te dożynki mogą być zwieńczeniem ciężkiej całorocznej pracy i wszyscy możemy się cieszyć, że udało się zebrać tegoroczne plony.

Pytana o tegoroczne zbiory starościna Stanisława Budziszyn, gospodarująca z mężem na 30-hektarowym gospodarstwie, mówiła: – Pogoda się trzymała, można więc podziękować Panu Bogu za ten rok, za to, co było. Dlatego tu jesteśmy, aby podziękować za plony z tegorocznych żniw.

– W naszym rejonie żniwa, można by tak powiedzieć, były dosyć łatwe. Zboże w miarę sypało, więc nie mamy co narzekać. Trudnością, z którą się spotykamy są ceny, których nie znamy w perspektywie czasu. Cokolwiek produkujemy, nie wiemy w jakiej cenie będziemy za rok sprzedawać i to jest najgorsze dla rolnika – dodaje mąż Starościny Wiesław Budziszyn.

Podobnie wypowiadał się starosta dożynek Jan Krupiński, który jest prezesem Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Sichowie. Dysponując 120 ha ziemi, uprawia pszenicę, rzepak i kukurydzę. – Tegoroczne żniwa przebiegły dosyć sprawnie. Dzięki Bogu zebraliśmy zboże dobre, lecz ceny skupu są trochę za niskie. Ale trzeba nam gospodarzyć w realiach jakie są.

Dożynkom towarzyszył bogaty program artystyczny, wystawy prezentujące miejscowości należące do gminy, różne dziedziny działalności rolniczej i związane z rolnictwem. Była też zabawa, która trwała do późnych godzin wieczornych.

2017-09-13 11:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkopostne nauczanie

Niedziela legnicka 10/2021, str. I

[ TEMATY ]

bp Kiernikowski

katechezy

Ks. Waldemar Wesołowski

Jezus wchodzi w mękę, przez którą pozbawia mocy szatana – naucza biskup ordynariusz

Jezus wchodzi w mękę, przez którą pozbawia mocy szatana – naucza biskup ordynariusz

W ramach przygotowania do świąt Zmartwychwstania Pańskiego, bp Zbigniew Kiernikowski prowadzi cykl katechez on-line i dla katechumenów.

Poprzez refleksje odnoszące się do zapisów Ewangelii, stwarza wiernym okazję do głębszego zrozumienia i przeżycia męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Cykl katechez zatytułowany: Inspiracje pasyjne, ukazuje się w kolejne niedziele Wielkiego Postu na kanale YouTube Zaginione owce.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Maria Vianney inspiruje współczesnych księży

2026-08-04 15:29

[ TEMATY ]

św. Jan Maria Vianney

Vatican Media

4 sierpnia Kościół powszechny obchodzi wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, Proboszcza z Ars, ogłoszonego w 1929 roku przez Piusa XI „patronem wszystkich proboszczów świata". W rozmowie z mediami watykańskimi rektor sanktuarium w Ars, ks. Rémi Griveaux, opowiada o wsparciu, jakie u tego świętego odnajdują współcześni kapłani, zmagający się z wewnętrznymi kryzysami i trudnościami w otoczeniu.

Św. Jan Maria Vianney, znany jako Proboszcz z Ars (1786-1859), pochodził ze skromnej rodziny i miał tak duże trudności w nauce, że wątpiono, czy poradzi sobie z przygotowaniem do kapłaństwa. Ostatecznie jednak przyjął święcenia w 1815 roku, a posługa, jaką pełnił w niewielkiej francuskiej miejscowości Ars i okolicznych wioskach, wydała niezwykłe owoce, szczególnie poprzez sakrament pojednania i świadectwo zanurzenia w modlitwie. W ostatnich latach jego życia odwiedzało go ok. 100 tys. osób rocznie, a dziś do sanktuarium w Ars, w którym jest pochowany przybywają liczne grupy z całego świata, a wśród nich wielu kapłanów. Także ostatni papieże przybliżali tę postać Kościołowi: w 150-lecie jego śmierci (2009 r.) Benedykt XVI ogłosił Rok Kapłański, któremu patronował francuski święty, zaś 10 lat później Franciszek poświęcił mu obszerne fragmenty okolicznościowego listu, skierowanego do kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję