Reklama

Katownia dwóch systemów

2017-09-21 09:31

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 39/2017, str. 5

Piotr Lorenc
Podczas uroczystości

Tych uroczystości w ogóle miało nie być, a o miejscu kaźni historia miała zapomnieć. Stało się inaczej – cierpienie, krzywda i ofiara wyszły na jaw. O więzieniu przy ul. Ostrobramskiej 5 A w Sosnowcu – katowni dwóch totalitaryzmów – hitlerowskiego i komunistycznego dowiedziała się cała Polska

A wszystko za sprawą akcji ukazującej prawdę historyczną przeprowadzoną przez Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu. To właśnie z inicjatywy klubu 10 września zorganizowane zostały uroczystości upamiętniające więźniów, Żołnierzy Wyklętych zamordowanych w Więzieniu Karno-Śledczym w Sosnowcu przy ul. Ostrogórskiej 5 A. Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. celebrowaną przez ks. Jana Gaika, proboszcza bazyliki katedralnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu. Następnie zebrani przeszli, prowadzeni przez Kompanię Honorową Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, pod budynek więzienia przy ul. Ostrobramskiej, aby wziąć udział w części oficjalnej i złożyć hołd katowanym i pomordowanym więźniom. W uroczystościach wziął udział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Była obecna posłanka na Sejm RP Ewa Maik. Nie zabrakło prezydenta Sosnowca Arkadiusza Chęcińskiego i prezesa IPN w Katowicach dr. Andrzeja Sznajdera, a także przedstawicieli organizacji kombatanckich. Przede wszystkim nie zabrakło młodzieży z sosnowieckich szkół.

„W budynku przy ul. Ostrogórskiej 5a w Sosnowcu, w czasie II wojny światowej, w latach 1943-45, mieściło się więzienie niemieckie, w którym stracono m.in. grupę partyzantów z oddziału Armii Krajowej Jana Miltona „Ordona”. Zaś w latach 1945-53 mieściło się tu Więzienie Karno-Śledcze UB, gdzie wykonywane były wyroki śmierci na Żołnierzy Wyklętych.

W tym miejscu zamordowani zostali: Janusz Filla, żołnierz AK, Bronisław Piątek, żołnierz AK, Władysław Jakubczak, żołnierz AK i NSZ, Jan Kłos, żołnierz AK i NSZ. Oczywiście ofiar mogło być więcej, tyle na razie udało się ustalić w archiwach IPN”, powiedział Paweł Szopa, prezes sosnowieckiego oddziału Klubu Gazety Polskiej.

Reklama

Początkowo w tym więzieniu Niemcy urządzili 36 cel. Mogło tam przebywać nawet 200 więźniów. Budynek otoczony był wysokim murem. Do dziś zachował się tylko mały fragment. Po 27 stycznia 1945 r., czyli tzw. „wyzwoleniu”, więzienie funkcjonowało dalej. Rolę oprawców przejęli funkcjionariusze UB. Jednak pamięć o tym zatarł czas. Dopiero w lipcu br., w związku ze sprawą Ronda Gierka, tematem tym zajął się Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu, który wystąpił do Prezydenta Miasta o upamiętnienie tego miejsca. Oddziałowe Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Katowicach pismem z 28 sierpnia br., poinformowało władze miasta, że w wyniku przeprowadzonej kwerendy potwierdzono, że w latach 1945-53 w Sosnowcu przy ul. Ostrogórskiej 5 funkcjonowało Więzienie Karno-Śledcze. Ponadto odnaleziono akta dotyczące Janusza Filii, Bronisława Piątka i Władysława Jakubczaka, którzy zostali straceni we wspomnianym więzieniu.

Janusz Filla oraz Bronisław Piątek należeli do organizacji Armia Krajowa – Grupa Asterlota, która działała od okresu okupacji na terenie ówczesnego powiatu radomskiego. Po zakończeniu wojny występowali zbrojnie, stawiając sobie za cel obalenie władzy komunistycznej. We wrześniu 1945 r. podczas jednej z akcji ujęto m.in. Janusza Fillę oraz Bronisława Piątka. Zostali oni skazani na karę śmierci za to, że byli członkami Armii Krajowej i brali udział w akcjach mających na celu obalenie „demokratycznego” ustroju państwa polskiego, wyrokiem z 7 grudnia 1945 r. Wojskowego Sądu Garnizonowego. Wyrok wykonano 8 stycznia 1946 r. Władysław Jakubczyk oraz Jan Kłos służyli w Armii Krajowej w czasie II wojny światowej. Od 1945 r. należeli do konspiracyjnej organizacji NSZ, która miała na celu obalenie ówczesnego ustroju państwa. Zostali zatrzymani 14 września 1945 r. podczas przeprowadzonej akcji na terenie Sosnowca. Zostali skazani przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Katowicach wyrokiem z 26 czerwca za udział w nielegalnej organizacji mającej na celu zmianę ustroju państwa na karę śmierci. Wyrok wykonano 31 sierpnia 1946 r.

W patriotycznych uroczystościach wziął udział siostrzeniec jednego z zamordowanych – Wojciech Filla. „Po 71 latach udało się przywrócić pamięć o żołnierzach podziemia niepodległościowego, którzy po zakończeniu się działań wojennych nie mogli się pogodzić z narzuconą im siłą komunistyczną rzeczywistością. Dla mnie jest to chwila szczególna i wzruszająca ponieważ jednym z zamordowanych żołnierzy był mój stryj – Janusz Filla, 23-letni człowiek, dopiero na początku swojej drogi życiowej, a już mocno doświadczony czynną walką z Niemcami i Sowietami. Niestety, nie jest znane miejsce jego pochówku, ale mam nadzieję, że uda się to ustalić i przenieść jego szczątki, tak by wszyscy spoczęli w jednej, rodzinnej mogile”, powiedział Wojciech Filla.

Trzeba nadmienić, że lista Żołnierzy Wyklętych straconych na terenie miasta Sosnowca w okresie stalinowskim nie jest jak do tej pory zamknięta. „Wyjaśnienia wymaga, czy w sosnowieckiej katowni UB przy ul. Ostrogórskiej zginęli m.in.: Jan Kalata, Jan Dąbrowski i Aleksander Kasaraba oraz kwestia, gdzie zostali pochowani. Oddzielnie trzeba wyjaśnić ilu Żołnierzy Wyklętych zostało straconych w więzieniu na Radosze. Z dostępnych materiałów wynika, że w latach 1945 – 46 było to ok. 20 żołnierzy”, powiedział Piotr Dudała, Rycerz Kolumba, członek sosnowieckiego Klubu „Gazety Polskiej”.

Tagi:
pamięć

Pamiętamy o Katyniu

2019-04-16 18:56

Beata Bielecka
Edycja częstochowska 16/2019, str. II

krzepice.pl
W krzepickich uroczystościach wzięli udział przedstawiciele Stowarzyszenia Rodzina Katyńska z Częstochowy

Na Panteonie Ziemi Krzepickiej znów zapłonęły katyńskie znicze. W kościele św. Jakuba Apostoła została odprawiona Msza św. w intencji ofiar zbrodni katyńskiej. Mszę św. celebrowali ks. Sławomir Masłowski, proboszcz parafii pw. św. Jakuba Apostoła w Krzepicach i ks. Szymon Szymocha, proboszcz senior tej parafii. Po Eucharystii uczestnicy udali się na miejscowy cmentarz, gdzie delegacje stowarzyszeń i organizacji złożyły kwiaty.

Inicjatorami Mszy świętych „katyńskich” w Krzepicach byli Teresa Jackiewicz i nieżyjący już ks. Wacław Chmielarski. Wśród tegorocznych uczestników uroczystości byli przedstawiciele władz Krzepic z burmistrzem Krystianem Kotynią, delegacja Stowarzyszenia Rodzina Katyńska, przeor Konfraterni Staropolskiej Orderu św. Stanisława Biskupa i Męczennika z Częstochowy. Poczty sztandarowe wystawili: Stowarzyszenie Rodzina Katyńska z Częstochowy, Krzepickie Towarzystwo Regionalne, strażacy i młodzież szkolna.

Również społeczność Katolickiego Gimnazjum i Liceum SPSK im. Matki Bożej Jasnogórskiej upamiętniła ofiary zbrodni katyńskiej oraz ofiary katastrofy pod Smoleńskiem. Spotkanie rozpoczęła Msza św. odprawiona przez ks. Norberta Tomczyka w kościele pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. Po Eucharystii młodzież wykonała montaż słowno-muzyczny, którego tematem była zbrodnia katyńska i katastrofa smoleńska. Następnie uczestnicy uroczystości przeszli pod Dąb Pamięci Mieczysława Andrzeja Grotta zasadzony na placu szkolnym, pod którym zapłonęły znicze i złożono kwiaty. Wśród zaproszonych gości byli: Barbara Furs – krewna Mieczysława Andrzeja Grotta, Andrzej Konowalski i Beata Bielecka ze Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

BP KEP: zarzuty wobec przewodniczącego KEP są bezpodstawne

2019-05-20 15:36

BP KEP, tk / Warszawa (KAI)

W kwestii ochrony osób małoletnich przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki postępuje zgodnie z przepisami prawa państwowego i kościelnego. Zarzuty w tym względzie są bezpodstawne – oświadczyło Biuro Prasowe KEP.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

Jest to reakcja na złożone dziś przez członków Partii Razem zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez abp. Stanisława Gądeckiego. Przewodniczącemu Konferencji Episkopatu Polski zarzucono, że mając wiedzę dot. pedofilii wśród duchownych, nie przekazał informacji śledczym.

W zawiadomieniu powołano się na „doniesienia medialne” oraz zaprezentowane przez biskupów 14 marca dane statystyczne dotyczące przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne. Autorzy doniesienia wskazali, że „zachodzi uzasadnione podejrzenie, że urzędnicy, funkcjonariusze i hierarchowie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski nie przekazali organom ścigania wiedzy na temat przestępstw związanych z wykorzystywaniem seksualnym osób poniżej 15. roku życia popełnionych przez osoby duchowne”.

Odnosząc się do tych zarzutów, Biuro Prasowe KEP oświadczyło, że: „W kwestii ochrony osób małoletnich Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki postępuje zgodnie z przepisami prawa państwowego i kościelnego. Zarzuty w tym względzie są bezpodstawne”.

Przypomnijmy, że w wydanym 21 marca oświadczeniu ks. Paweł Rytel-Andrianik zapewnił, że w kwestii zgłaszania przypadków wykorzystywania małoletnich przez osoby duchowne Kościół uznaje wymogi państwowego prawa karnego, a jednocześnie szanuje wolność zgłaszających.

W oświadczeniu wskazano, że według opracowania statystycznego z 14 marca br. 94,8% zgłoszeń wykorzystywania małoletnich przez osoby duchowne zostało objętych postępowaniem kanonicznym, zaś 44% przypadków zostało zgłoszonych do państwowych organów ścigania.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik wyjaśniał we wspomnianym oświadczeniu, że może wynikać to z następujących powodów:

„a) według kodeksu karnego do 13 lipca 2017 r. nie było obowiązku prawnego składania doniesień do władz państwowych, a dane statystyczne obejmują okres od 1 stycznia 1990 r. do 30 czerwca 2018 roku.

b) W państwowym prawie karnym jest przestępstwem każde obcowanie płciowe lub inna czynność seksualna wobec małoletniego do ukończenia 15. roku życia, natomiast w prawie kościelnym – do ukończenia 18. roku życia. W prawie państwowym zachowanie seksualne wobec małoletniego między 15. a 18. rokiem życia jest przestępstwem tylko pod pewnymi warunkami, jak na przykład wykorzystanie bezradności lub choroby psychicznej. Tymczasem aż 48,2% wszystkich przypadków opisanych w opracowaniu statystycznym dotyczy młodzieży powyżej 15. roku życia.

c) Według opracowania statystycznego spośród podjętych postępowań kanonicznych 12,6 % zostało umorzonych, a 10,4% podejrzanych zostało uniewinnionych. W takich sprawach organy ścigania mogły nie być powiadamiane, gdyż informacja o przestępstwie nie okazała się w świetle postępowania kanonicznego wiarygodna.

d) Nie można też wykluczyć błędów poszczególnych jednostek kościelnych, jednak w celu ich zdiagnozowania konieczne byłoby przeanalizowanie konkretnych postępowań, a nie wyłącznie danych statystycznych”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

II Ogólnopolska Pielgrzymka Rodzin Dzieci Utraconych do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

2019-05-21 12:42

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka w Krakowie wespół z Duszpasterstwem Rodziców Dzieci Utraconych i Wydziałem Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Krakowskiej organizuje pod patronatem metropolity krakowskiego, abpa Marka Jędraszewskiego, II Ogólnopolską Pielgrzymkę Rodzin Dzieci Utraconych do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Pielgrzymka odbędzie się w sobotę, 1 czerwca, w Dzień Dziecka.

B. M. Sztajner/Niedziela
W Niedzielę Miłosierdzia Bożego otwarte są wszystkie możliwe zdroje łask. Warto zrobić krok wiary i przekroczyć bramy miłosierdzia

Program:

godz. 12.00 – rozpoczęcie pielgrzymki w bazylice modlitwą Regina Coeli - ks. prałat Franciszek Ślusarczyk, rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach

Msza świętej pod przewodnictwem ks. bp. prof. Janusza Mastalskiego – biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej po Mszy świętej nabożeństwo zawierzenia zmarłych dzieci Bożemu Miłosierdziu - ks. dr Paweł Gałuszka, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie.

Rodziny są proszone o przybycie do sanktuarium z kartami, na których zapiszą imiona i nazwiska zmarłych dzieci. Imiona dzieci zapisane na kartach będą złożone na ołtarzu i zostaną wpisane do Księgi Dzieci Utraconych prowadzonej w sanktuarium. Tuż przy wejściu do bazyliki rodziny otrzymają akty zawierzenia dziecka Bożemu Miłosierdziu w dwóch wersjach - dla rodziców i dziadków. Podczas nabożeństwa zawierzenia rodziny otrzymają z paschału Płomień Miłosierdzia, symbolizujący Chrystusa Zmartwychwstałego, dlatego winny ze sobą zabrać świece. Wszyscy kapłani są zaproszeni do koncelebry Mszy świętej.

Pielgrzymka jest adresowana do wszystkich rodzin, które przedwcześnie utraciły swoje dzieci, nienarodzone i narodzone, bez względu na wiek dziecka i okoliczności jego śmierci.Zmarłe dzieci pragniemy zawierzyć Bożemu Miłosierdziu, zwłaszcza te dzieci, które nie miały własnego pogrzebu. Na pielgrzymkę zapraszamy osieroconych rodziców, rodzeństwo i dziadków oraz wszystkie osoby dotknięte stratą dziecka.

Uprzejmie prosimy Państwa o upowszechnienie informacji o pielgrzymce wśród zainteresowanych rodzin.

Szczegółowe informacje można uzyskać pod numerem telefonu: 667-837-106.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem