Nowy film Stevena Spielberga jest dramatem sensacyjnym z elementami komediowymi, którego akcja rozgrywa się w latach 60. Znany reżyser nie silił się tym razem na żadne efekty techniczne i kreowanie dynamicznej
akcji. Pomysł na realizację filmu polegał na stylizacji tego utworu na kino lat 60., kiedy rozgrywają się opisane tam wydarzenia.
Scenariusz Złap mnie, jeśli potrafisz został oparty na autobiograficznej książce Franka W. Abagnale, który w latach 60. jako młody człowiek przez kilka lat dokonywał oszustw bankowych na wielką skalę.
Wykazywał w tej działalności wielką inteligencję i determinację. Po aresztowaniu i osadzeniu w więzieniu Frank przyjął ofertę współpracy z FBI i wrócił na drogę prawa. Do dziś pracuje w FBI jako specjalista
od fałszerstw czekowych. Koniec tej historii jest więc budujący, bowiem przestępca po odsiedzeniu kilku lat więzienia zaczął pomagać wymiarowi sprawiedliwości w walce z przestępczością.
Spielberg opowiedział historię młodego oszusta nie siląc się na oskarżanie społeczeństwa (co jest dzisiaj modne), kładąc natomiast nacisk na odtworzenie szczegółów obyczajowości lat 60. i stylu życia
w tamtej epoce. Budujące zakończenie nawiązuje do tradycyjnej mitologii kina amerykańskiego, gdzie konflikt między dobrem i złem był wyraźnie zarysowany. Tak więc nowy film sławnego reżysera wyróżnia
się lekkością, brakiem brutalnych efektów i pozytywnym przesłaniem moralnym.
Maryja ukazywała się w Fatimie raz w miesiącu od 13 maja do 13 października 1917 roku. Z objawieniami fatimskimi i ich historią związane są fascynujące fakty, wciąż niestety mało znane lub zapomniane. Przypominamy kilka z nich.
Cud słońca, którego świadkami były dziesiątki tysięcy ludzi. Małe dzieci, którym w odległej portugalskiej wiosce objawiała się Maryja. Matka Boża przekazała im trzy tajemnice fatimskie. Dwie z nich zostały upublicznione w 1941 roku, trzecia zaś na ujawnienie czekała aż do 2000 roku. Te fakty są powszechnie znane. Ale co właściwie wydarzyło się na wzgórzach w środkowej Portugalii 105 lat temu? I jakie znaczenie ma to dla Kościoła w XXI wieku? Mija właśnie 105 lat odkąd trojgu pastuszkom ukazała się Matka Boża.
Nieznany sprawca ukradł we wtorek wieczorem z bazyliki w Jablonnem w regionie libereckim czaszkę św. Zdzisławy - tercjarki dominikańskiej, która żyła w XIII wieku. Policja apeluje o pomoc w znalezieniu sprawcy, którego niewyraźny obraz utrwaliła kamera monitoringu.
Według policji wartość historyczna czaszki św. Zdzisławy jest nie do oszacowania. Była przechowywana w relikwiarzu w bazylice św. Wawrzyńca i św. Zdzisławy w Jablonnem. Według śledczych sprawca rozbił szklany relikwiarz, wyjął bardzo kruchą czaszkę i uciekł.
Leon XIV porusza temat Soboru Watykańskiego II podczas środowych audiencji ogólnych
Pozdrawiając podczas dzisiejszej audiencji ogólnej pielgrzymów języka angielskiego Ojciec Święty przypomniał o zamachu na życie św. Jana Pawła II przed 45. laty, 13 maja 1981 roku.
Mówiąc po angielsku Leon XIV powiedział między innymi:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.