Reklama

oswajanie wiary

Wysokie poprzeczki

W naturze człowieka leży to, że przyzwyczajamy się do wszystkiego, co nas otacza, co w mniejszym lub w większym stopniu stanowi naszą codzienność. Jak to dobrze mieć ciepłe mieszkanie, szybki i wygodny samochód, pracę, dzięki której możemy nie tylko zarabiać na utrzymanie, ale także rozwijać swoje aspiracje zawodowe. Ci z nas, którzy są już w nieco bardziej zaawansowanym wieku, przywiązują się do swoich kapci i fotela, w którym mogą odpocząć. Z jednej strony trudno temu się dziwić, gdyż w ten sposób zaspokajamy nasze podstawowe potrzeby.

Pójść w nieznane

A jak jest w Piśmie Świętym? Mnóstwo tu postaci, których nie da się nazwać domatorami. Popatrzmy na Józefa czy Mojżesza, to ludzie, którzy zdecydowawszy się pójść za głosem Boga, potrafili zostawić wszystko, czym żyli dotychczas, i udać się w nieznane. Poszli, aby być bliżej tych, którzy może są sami, może potrzebują ich pomocy. Myślę, że taką współczesną postacią, która dosłownie zrezygnowała ze wszystkiego i całkowicie poświęciła się służbie najuboższym z ubogich, jest św. Matka Teresa z Kalkuty. Na początku swojej drogi zakonnej wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Loretanek. Gdyby pozostała w owej rodzinie zakonnej, to prawdopodobnie zostałaby nauczycielką w małej szkółce i wiodłaby spokojne życie. Jednak Bóg miał dla niej o wiele bardziej skomplikowane zadanie – stworzenie zupełnie nowego zakonu, jakiego jeszcze nigdzie na świecie nie było. Zgromadzenia o szczególnej misji niesienia pomocy tym, nad którymi nikt już nie chce się pochylić. Mimo niezliczonych trudności jej misja powiodła się, misjonarki miłości troszczą się o przywracanie godności każdej istocie ludzkiej na wszystkich kontynentach świata. Wydaje mi się, że ta filigranowa kobieta jest dowodem na to, iż czasami warto zerwać ze schematami i pójść za czymś zupełnie nowym, może nawet nieco szalonym.

Pułapki stagnacji

Muszę wam się przyznać, że w życiu osoby niepełnosprawnej również pojawia się pokusa, aby prowadzić takie ustabilizowane „bytowanie z pilotem w dłoni”. Chociaż obecnie trudno w to uwierzyć, to jednak był okres w moim życiu, kiedy z różnych powodów siedziałam w czterech ścianach swojego mieszkania. Po prostu jeszcze nie miałam wózka, który dałby mi niezależność w poruszaniu się po mieście. Z jednej strony to niezwykle wygodne siedzieć sobie w ciepłym domku, z drugiej – powoduje to stagnację. Polega ona na tym, że w końcu nadszedł dzień, kiedy przestało mi się czegokolwiek chcieć. Chwała Bogu, nie trwało to zbyt długo, ponieważ dostałam wózek akumulatorowy.

Reklama

Wolność i odpowiedzialność

To niejako otworzyło mi drzwi do wolności. Tak, tylko jak każdy mądry człowiek wie, wolność to nie jedynie przyjemność, ale przede wszystkim odpowiedzialność. Prawie z dnia na dzień stałam się faktycznie dorosłą osobą, która musiała nauczyć się panować nad sobą, kierować pojazdem, niby był on bardzo wygodny, ale znikła już ta osoba z tyłu, która przez wiele lat popychała mój zwykły wózek. Teraz to ja decydowałam, gdzie jadę, do kogo, a jak ja sama przejadę przez ulicę, a co ja powiem, jeśli ktoś obcy zaczepi mnie i zechce zamienić kilka słów... Dzisiaj śmieję się z tego, gdyż to, że pojawiam się w sklepie, prosząc np. o kalafiora, lub w ulubionej kawiarni, prosząc o zapakowanie mi dwóch naleśników z owocami, stało się czymś absolutnie normalnym.

Niech ta historia doda wszystkim, a szczególnie niepełnosprawnym siły i odwagi, aby nie bali się stawiać sobie wciąż nowych poprzeczek i ich przekraczać. A na koniec proszę was, abyście pomodlili się za mnie troszeczkę, gdyż na horyzoncie mojego życia pojawiła się konieczność podjęcia kolejnej decyzji, która zapewne wywróci moje bytowanie do góry nogami.

Anka Zinówko, swiadectwaanki.wordpress.com

2017-10-04 10:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Opole uwielbia

Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 40-41

[ TEMATY ]

Niedziela Młodych

Michał Banaś

Od 10 lat śpiewają na chwałę Pana

Na początku była myśl, dlaczego by nie zorganizować koncertu uwielbienia będącego uwieńczeniem uroczystości Bożego Ciała, podobnie jak robi to Rzeszów. Było też pragnienie serca, by modlić się za ludzi młodych...

Ksiądz Eugeniusz Ploch, wówczas ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym w Opolu, pragnienie i pytania przekuł w działanie. I tak po raz pierwszy w diecezji opolskiej w 2010 r. z jego inicjatywy i z pomocą raciborskiego zespołu Przecinek odbył się I Koncert Uwielbienia. Była to też doskonała okazja, by oficjalnie rozpocząć w diecezji zorganizowaną modlitwę za młode pokolenie.

Z błogosławieństwem pasterza

Biskupowi opolskiemu Andrzejowi Czai zależało, by parafie stały się Ogniskami Modlitwy za Młode Pokolenie. – W naszej diecezji w wielu parafiach przed codzienną Mszą św. jest odmawiany Różaniec – tłumaczy ks. Marcin Cytrycki, który dołączył do organizatorów koncertów rok później. – W jeden wyznaczony przez proboszcza dzień parafianie modlą się w intencji młodych ludzi. Ta modlitwa w wielu parafiach trwa do dziś – zapewnia ks. Marcin. Podobnie jest z modlitwą uwielbienia. Owocem opolskiego koncertu są m.in. wieczory uwielbienia, które odbywają się regularnie w kilkunastu parafiach diecezji opolskiej. Ci sami ludzie, którzy w wieczór uroczystości Bożego Ciała gromadzą się w Opolu, wracają do swoich domów i chcą dalej modlić się śpiewami uwielbienia.

Z pasją i miłością

Od początku organizatorom zależało, aby zespołowi towarzyszył chór. Przez pierwsze trzy lata zespół wspierały chóry młodzieżowe: Capricolium z Głuchołaz i Silesia Cantat z Głubczyc. – Później pojawiła się idea, aby więcej osób włączyło się w śpiew, dlatego zaprosiliśmy wolontariuszy. To było dobre posunięcie, dziś spora część chóru, ok. 40 osób, to stały skład, na nich zawsze można liczyć. Ci, którzy chcą z nami śpiewać, mogą zgłaszać się przez stronę: koncertuwielbienia.pl – wyjaśnia ks. Cytrycki. Wszyscy, którzy choć raz byli na koncercie uwielbienia, wiedzą, że to nie jest zwykłe śpiewanie. Tu ważny jest Ten, o którym się śpiewa i dla którego się śpiewa. – W naszych działaniach chcemy, by Pan Jezus był na pierwszym miejscu. Zawsze podkreślamy i pamiętamy, że to śpiew dla Niego, stąd #OpoleUwielbia, a słowo „koncert” bardzo świadomie od tego roku pojawia się dopiero w podtytule – tłumaczy ks. Marcin.

Wraz z nową grupą chórzystów wolontariuszy zrodził się pomysł warsztatów uwielbienia. To dwa (początkowo trzy) weekendy, kiedy śpiewający spotykają się i spędzają wspólnie czas nie tylko na nauce emisji głosu, artykulacji, próbach. To w pewnym sensie także duchowa formacja z modlitwą, konferencjami i Eucharystią, z uczeniem się, czym jest uwielbienie.

Za warsztatami i całym muzycznym przedsięwzięciem stoją profesjonaliści. Tak się złożyło, że za przygotowanie chóru przez lata odpowiedzialni byli absolwenci Akademii Muzycznej we Wrocławiu. Dziś chór prowadzi i przygotowuje Anna Sikora, doskonała dyrygentka młodego pokolenia, na co dzień współpracująca z Diecezjalnym Instytutem Muzyki Kościelnej w Opolu. W tym trudnym zadaniu pomaga jej Krzysztof Pytko, od lat zaangażowany muzycznie w wielu miejscach diecezji. Zespół muzyczny to grupa muzyków Opolskich Wieczorów Uwielbienia wspierana przez grupę filharmoników opolskich. Na co dzień profesjonalni muzycy współtworzący różne muzyczne projekty. Udowadniają, że katolicy mogą robić dobrą muzykę, ładnie zaaranżowaną, zagraną i zaśpiewaną. Oczywiście, zespół nie składa się z samych profesjonalistów, ale i z wolontariuszy śpiewających w chórze, którzy wkładają mnóstwo pracy, prywatnego czasu i serca, by robić to dobrze. Mało tego, zaproszeni do tworzenia koncertu są wszyscy przez wspólne uwielbianie Pana Jezusa, w czym pomaga tekst pieśni wyświetlany na telebimie. – Jedynym na widowni jest Pan Jezus! On jest tym, dla którego jest cały ten koncert. To właśnie dla Niego kilkumiesięczne przygotowania, dla Niego cały wysiłek tylu młodych ludzi, dla Niego tak wielkie przedsięwzięcie – mówią inicjatorzy wydarzenia.

Ludzie i idea

Za każdą ideą stoją konkretni ludzie. Opole Uwielbia to przede wszystkim jego pomysłodawca i organizator – ks. Eugeniusz Ploch, obecnie proboszcz parafii Ducha Świętego w Winowie i członek Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy KEP; to również ks. Marcin Cytrycki, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gosławicach, były duszpasterz akademicki w DA Resurrexit. W tym roku do zespołu dołączył obecny duszpasterz akademicki ks. Łukasz Knosala. Ważna postać w ekipie to Piotr Kotas, kompozytor i aranżer, pieśni znane i śpiewane od wieków w jego aranżacjach są w nowy sposób odczytywane i odbierane.

Wielu, którzy tworzą Chór Corpus Christi i zaczynali jako młodzi ludzie, dziś dalej przyjeżdża i śpiewa dla Boga, choć ich życie prywatne mocno się zmieniło od pierwszego koncertu zagranego w parku AK w Opolu 10 lat temu. Często mają mężów, żony, dzieci – i w Boże Ciało przyjeżdżają do Opola, by wielbić Boga.

Owoce

Sara Nestorowicz, która przez wiele lat dyrygowała chórem, od trzech lat współtworzy koncert uwielbieniowy we Wrocławiu – wNieboGłosy. Swojego męża Michała poznała właśnie podczas warsztatów w Opolu. Arkadiusz Wiertelak też zaczynał w Opolu, dziś jest kierownikiem artystycznym, aranżerem i głównym organizatorem Zielonogórskiego Koncertu Uwielbienia. Marek Kudra, który pomagał przy kilku edycjach opolskiego koncertu, dziś jest prężnie działającym dyrygentem muzyki klasycznej.

– Opolskie doświadczenie przenoszone jest na dalszy grunt. To bardzo cieszy – przyznają zgodnie księża Marcin i Eugeniusz. W Polsce coraz więcej miast organizuje koncert na kształt Jednego Serca Jednego Ducha z Rzeszowa. Zwłaszcza młodzi ludzie chcą manifestować swoją wiarę w Żywego Boga przez udział w wieczornych koncertach uwielbienia. Są one niczym zwieńczenie uroczystej procesji ulicami miast i wsi, gdzie publicznie wyznaje się wiarę w Boga ukrytego w Najświętszym Sakramencie.

CZYTAJ DALEJ

Zarządzenia dotyczące programu duszpasterskiego diecezji zielonogórsko-gorzowskiej w czasie epidemii

2020-05-30 19:26

archiwum

Zarządzenia dotyczące programu duszpasterskiego diecezji zielonogórsko-gorzowskiej w czasie epidemii

Etap III – Odnowa

Wprowadzenie

Tegoroczna uroczystość Zesłania Ducha Świętego przynosi nam szczególną nadzieję w sytuacji zmagania z trwającą wciąż w naszym kraju epidemią. Po okresie ograniczeń, które radykalnie wpłynęły na życie Kościoła na świecie i w naszej ojczyźnie, pojawiają się warunki powrotu do coraz pełniejszego udziału w chrześcijańskim życiu. Widzimy w tym znak spełniającej się Bożej obietnicy, zawartej w proroctwie Ezechiela, która towarzyszy diecezjalnemu programowi duszpasterskiemu w tym szczególnym okresie: Zgromadzę was na nowo (Ez 11,17).

Jak wiadomo, w programie duszpasterskim wyznaczone zostały trzy etapy, uzależnione od obowiązujących przepisów sanitarnych: etap I – Możliwość, etap II – Zachęta oraz etap III – Odnowa. Po dyskusji podczas wideokonferencji z księżmi dziekanami i po uwzględnieniu aktualnych wytycznych władz państwowych przechodzimy do etapu III, który rozpocznie się 1 czerwca br.

Realizacja etapu III

Najistotniejsze dla działalności parafii normy sanitarne dotyczą następujących kwestii:

• W kościołach i kaplicach nie obowiązuje limit gromadzących się osób (Rozporządzenie Rady Ministrów § 15 ust. 8).

• Wierni mają jednak obowiązek zakrywania ust i nosa w obiektach kultu religijnego także podczas trwania obrzędów liturgicznych. Dotyczy to również usługujących. Z tego obowiązku wyłączeni są jedynie duchowni i to tylko w trakcie sprawowania liturgii (§ 18 ust. 1 pkt 3).

• Dozwolone są zgromadzenia plenerowe do 150 osób. Uczestnicy muszą jednak zasłaniać usta i nos lub zachować 2-metrowy dystans społeczny (§ 15 ust. 8).

W związku z tym, z dniem 1 czerwca br. odwołuję dyspensę z 14 marca br. dotyczącą obowiązku uczestnictwa we Mszy św. w niedziele i święta nakazane. Powracamy zatem do obowiązujących w prawie kościelnym zasad (por. kan. 1247 i 1248 Kodeksu Prawa Kanonicznego), od przestrzegania których zwolnione są jedynie osoby chore, w podeszłym wieku, przebywające na kwarantannie czy też z innych ważnych przyczyn niezdolne do fizycznej obecności na Mszy św.

Na obecnym etapie należy przestrzegać następujących wytycznych w poszczególnych obszarach duszpasterstwa. Zmieniają one bądź uzupełniają dotychczasowe przepisy diecezjalne.

1. Katecheza parafialna

a) Spotkania grup parafialnych oraz spotkania formacyjne można organizować w kościołach lub w salkach parafialnych z zachowaniem obowiązku zasłaniania ust i nosa oraz odpowiedniego dystansu. W spotkaniach może uczestniczyć także młodzież i dzieci (ministranci, grupy oazowe, KSM itp.).

b) Na prośbę rodziców i za zgodą proboszcza możliwe jest przygotowanie i udzielenie dziecku sakramentów pokuty i pojednania oraz I Komunii św. indywidualnie lub w małej grupie. Czas przygotowań nie może być krótszy niż miesiąc. Program formacji powinien zawierać treści programowe katechezy szkolnej i parafialnej wymaganej do formacji eucharystycznej dzieci w diecezji. Należy pamiętać, że rodzice mają prawo zaczekać z eucharystycznym przygotowaniem swoich dzieci do czasu ustania epidemii. Powrót do grupowego sposobu przygotowania i celebrowania I Komunii św. będzie możliwy po otwarciu szkół i rozpoczęciu zajęć z religii w szkole.

c) Na prośbę rodziców i młodzieży możliwe jest przygotowanie do bierzmowania. Należy je przeprowadzić według programu i zasad diecezjalnych z zachowaniem norm sanitarnych.

d) Możliwe jest przygotowanie do bierzmowania osób dorosłych. Należy je przeprowadzić w wyznaczonych dekanatach: Głogów – NMP Królowej Polski, Gorzów Wlkp. – Katedra, Kostrzyn nad Odra, Lubsko, Pszczew, Sława, Sulęcin, Świebodzin – NMP Królowej Polski, Zielona Góra – Podwyższenia Krzyża Świętego. Formacja powinna trwać od czerwca do sierpnia i przebiegać według obowiązującego programu diecezjalnego. Uroczystość bierzmowania odbędzie się 7 września br. (poniedziałek) w parafii katedralnej w Gorzowie Wlkp. Informację o terminach i miejscu spotkań z kandydatami należy przesłać do 15 czerwca do Wydziału Nauki Katolickiej.

2. Sprawowanie sakramentów i sakramentaliów

Z zachowaniem przez celebransa zasad higieny opisanych w poprzednich zarządzeniach w sprawowaniu sakramentów świętych należy uwzględnić, co następuje:

a) Eucharystia

• Służby liturgicznej nie obowiązują ograniczenia wieku.

• Dzieci mogą uczestniczyć we Mszy św. bez opieki rodziców.

• Przypominamy, że dopuszczalne są dwie formy przyjmowania Komunii św. – na rękę i do ust. Osoby przyjmujące Komunię św. na rękę obowiązane są do spożycia Eucharystii w obecności szafarza bezpośrednio po jej otrzymaniu.

• Szafarze Komunii św. są zobowiązani do zachowania szczególnej higieny i dezynfekcji rąk.

• Przywrócona zostaje posługa nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., ale tylko w zakresie pomocy przy jej rozdzielaniu w kościołach.

• Przebywający na zewnątrz świątyń mają mieć zasłonięte usta i nos albo zachować zasadę dystansu co najmniej 2 metrów.

• Śpiew suplikacji na zakończenie Mszy św. można zastąpić stosownym wezwaniem w modlitwie wiernych lub inną formą modlitwy o zachowanie od pandemii, suszy i innych klęsk.

• Z uwagi na zniesioną dyspensę od uczestnictwa we Mszy św. w niedziele i święta nakazane, należy zachować roztropność odnośnie transmisji internetowych.

b) Pokuta i pojednanie

• W parafiach należy organizować codzienny dyżur spowiedniczy.

• Należy przypomnieć wiernym o obowiązku spowiedzi i Komunii wielkanocnej oraz zachęcać do korzystania z tych sakramentów.

c) Komunia chorych, Wiatyk i sakrament chorych

• Chorych z posługą sakramentalną mogą odwiedzać jedynie kapłani na prośbę zainteresowanych.

• Podczas sprawowania posługi należy zachować obowiązek używania maseczki ochronnej przez celebransa oraz zasady higieny opisane w rozporządzeniu z dnia 26 marca br.

d) Małżeństwo

• Kursy przedmałżeńskie należy organizować w każdym dekanacie według wytycznych Wydziału Duszpasterstwa Rodzin.

• Należy wznowić działalność parafialnych poradni rodzinnych. Doradcy rodzinni prowadzą spotkania z narzeczonymi z zachowaniem zasad sanitarnych.

• Od 1 czerwca obowiązują nowe wzory dokumentów przedślubnych. Protokół podstawowy dostępny jest w Księgarni św. Antoniego, a pozostałe formularze na stronie https://kancelaria.diecezjazg.pl/

e) Pogrzeb

• Dozwolone są wszystkie liturgiczne formy pogrzebu.

3. Obchody Bożego Ciała

Tegoroczna uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa obwarowana jest ograniczeniami wciąż trwającego stanu epidemii. Ze względu na limit zgromadzeń 150 osób, obchody koncentrować się będą zasadniczo wokół kościołów parafialnych lub filialnych. W związku z tym w parafiach należy:

• zorganizować procesję eucharystyczną wokół kościoła (bez stacji) po każdej lub po wyznaczonej Mszy św. z udziałem jedynie uczestników liturgii. Tam, gdzie procesja wokół kościoła jest niemożliwa, należy wyjść przed kościół z Najświętszym Sakramentem i udzielić błogosławieństwa eucharystycznego,

• zachęcić wiernych do udekorowania domów i mieszkań emblematami eucharystycznymi, flagami itp.

Wykorzystać można także następujące propozycje:

• Adoracja Najświętszego Sakramentu w wyznaczonych godzinach.

• W dni oktawy można urządzać procesje wokół kościoła po Mszy św. oraz adoracje Najświętszego Sakramentu.

4. Kuria i urzędy parafialne

• Od 2 czerwca br. Kuria Diecezjalna w Zielonej Górze wraca do zwykłych godzin urzędowania.

• Należy przywrócić normalne godziny urzędowania kancelarii parafialnych, zachowując normy sanitarne.

• Zbiórki do puszek przewidziane w kalendarzu liturgicznym należy przeprowadzać według dotychczasowych zasad.

Zakończenie

Żywiąc nadzieję na dalszą poprawę sytuacji epidemicznej w naszej ojczyźnie, zachęcam wszystkich wiernych do włączania się z roztropnością ale i odwagą w życie duszpasterskie w swoich parafiach, słuchania słowa Bożego we wspólnocie i przystępowania do sakramentów świętych. Proszę też duszpasterzy, osoby konsekrowane i wiernych o modlitwę za dotkniętych epidemią i tych, którzy służą chorym. Wszystkich zawierzam wstawiennictwu Matki Bożej Rokitniańskiej i udzielam pasterskiego błogosławieństwa.

+Tadeusz Lityński

Biskup Zielonogórsko-Gorzowski

CZYTAJ DALEJ

Otworzyliśmy drzwi naszych domów

2020-05-31 00:21

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju na wrocławskich Popowicach stał się Wieczernikiem. Cztery wspólnoty - Dom Boży, Lew Judy, Koinonia Jan Chrzciciel oraz Porta Coeli przeżywały wigilię Zesłania Ducha Świętego. Eucharystii przewodniczył ks. prof. Mariusz Rosik.


- Świętowaliśmy zmartwychwstanie naszego Pana w sytuacji zamkniętych drzwi naszych domów. Apostołowie też siedzieli pod kluczem 50 dni w Wieczerniku. I tak jak tamtej nocy po wylaniu Ducha wyszli na ulice, tak my dziś otwieramy drzwi naszych mieszkań i świątyń i spotykamy się by być świadkami – tymi słowami przywitał wszystkich ks. prof. Rosik.


- Nie otrzymaliście ducha bojaźni, ale Ducha przybrania za synów, dlatego możecie wołać Abba Ojcze! Duch Św. sprawia, że możemy naszego Boga nazywać Ojcem. Zapraszam do refleksji nad symbolami, pod którymi występuje Duch Święty. Pierwszy wynika wprost z dzisiejszej Ewangelii. Jest to woda. Chrystus powiedział, że jak ktoś jest spragniony to niech pije, a zdroje wody żywej wypłyną z Jego wnętrza. Duch święty jest Wodą Życia.

Ks. prof Rosik nawiązał do biblijnej sceny rozmowy Jezusa z Samarytanką, kiedy spotykają się oboje w samo południe pod studnią. - Kobieta miała kilku mężów i najprawdopodobniej dużo dzieci. W Izraelu można było za bezdzietność otrzymać list rozwodowy ze specjalną adnotacją. Samarytanka z pewnością obarczona byłą różnymi doświadczeniami z przeszłości, była poraniona sytuacjami życiowymi, może cierpiała z powodu relacji międzyludzkich.

- Już sam fakt, że przyszła do studni w samo południe, kiedy ruch jest najmniejszy, pokazuje, że unikała ludzi i wystawiania się na spojrzenia i komentarze pod jej adresem. Po chwili rozmowy z Jezusem zostawia dzban i biegnie do wioski i krzyczy - chodźcie i zobaczcie Mesjasza. Ona od tej chwili daje świadectwo. Pozostawiony dzban jest symbolem poranionego serca, które ona zostawia Jezusowi u Jego stóp – mówił ks. prof. Rosik.

Drugim i trzecim symbolem Ducha Św, o którym wspomniał ks. Rosik to silny wiatr i ogień. - Kiedy mam coś uporządkowane w głowie i zaplanowany cały dzień, nagle dzwoni telefon i wszystkie moje plany się zmieniają. Tak działa Duch Święty. On pragnie tego, żebyśmy byli z nim cały czas w relacji – dodał celebrans. Po Eucharystii była modlitwa i uwielbienie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję