Reklama

Dookoła świata

Wypierają Kurdów

Wieści dochodzące z Iraku nie są pewne, ale jedno wiadomo: iracka armia wspierana przez proirańskie siły paramilitarne wypiera Kurdów z terenów, które nie są objęte autonomią, a były kontrolowane przez kurdyjską zbrojną Peszmergę. Kurdowie na ogół wycofywali się bez walki, a skłóceni kurdyjscy liderzy z Patriotycznej Unii Kurdystanu (PUK) i Partii Demokratycznej Kurdystanu (KDP) zarzucali sobie zdradę, w tym układ z Bagdadem, przewidujący wycofanie się ze spornych terenów, by zapobiec rozlewowi krwi. Tak jak politycy podzielone są też oddziały Peszmergi.

Bagdad chce odzyskać pozycje w rejonie Kirkuku, które zostały utracone w 2014 r. Wówczas Peszmergowie przejęli kontrolę nad pozycjami irackich sił rządowych, które wycofały się pod naporem ofensywy dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego. Kurdowie zapobiegli dostaniu się pól naftowych Kirkuku w ręce islamistów. Ale Bagdad chciałby też kontrolować fragment kurdyjskiej prowincji Dahuk, co umożliwiałoby dostęp do tureckiej granicy i kontrolę rurociągu z Kirkuku do tureckiego portu Ceyhan. Oznaczałoby to jednak odcięcie irackiego Kurdystanu od terenów zajętych przez syryjskich Kurdów z Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF).

Premier Iraku Hajdar al-Abadi zapowiedział wycofanie armii z prowincji Kirkuk (mają tam pozostać siły antyterrorystyczne i policja, co umożliwi powrót do domów uchodźcom), ale jest to traktowane jako element gry. Konflikt między Bagdadem a Irbilem (stolica autonomii) nasila się po referendum sprzed miesiąca w irackim Kurdystanie, w którym Kurdowie opowiedzieli się za niepodległością.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

***

Austria na prawo

Najpewniej centroprawicowy rząd będzie rządził Austrią. To efekt wyborów wygranych przez Austriacką Partię Ludową (ÖVP). Koalicję, rządzoną przez zaledwie 31-letniego Sebastiana Kurza, ÖVP stworzy najpewniej z populistyczną Wolnościową Partią Austrii (FPÖ), która zajęła 3. miejsce, o włos tylko przegrywając z rządzącą dotychczas i skompromitowaną Socjaldemokratyczną Partią Austrii (SPÖ). Jeśli Kurz – co prawdopodobne – zostanie kanclerzem, będzie najmłodszym szefem rządu w Europie.

jk

***

Ostrzegają Liban

Wezwanie libańskiego rządu do rozbrojenia proirańskiego Hezbollahu jest głosem wołającego na puszczy. To jedna z najsilniejszych instytucji w tym kraju, często zastępująca część jego struktury. Władze w Bejrucie, nawet jakby chciały, nie są w stanie jej zneutralizować, dlatego ostrzeżenie, że Liban będzie odpowiedzialny za wszelkie działania podejmowane przeciwko Izraelowi przez Hezbollah, nie ma sensu. Naftali Bennett, lider partii Żydowski Dom – ugrupowania współtworzącego rząd Beniamina Netanjahu – ostrzegł, że na wypadek ataku Hezbollahu na celowniku armii Izraela znajdą się libańska infrastruktura, lotnisko i budynki rządowe.

jk

***

Uwaga na dzieci

Niemiecki kontrwywiad – Urząd Ochrony Konstytucji (BfV) spodziewa się nowych wyzwań w walce z islamistami: chodzi o dzieci i młodzież. – Widzimy niebezpieczeństwo powrotu do Niemiec dzieci dżihadystów, którzy przeszli islamską socjalizację i zostali poddani indoktrynacji – powiedział szef BfV Hans-Georg Maaßen. Do Syrii i Iraku udało się z Niemiec prawie tysiąc islamistów i islamistek. W związku z porażkami tzw. Państwa Islamskiego należy oczekiwać powrotów młodych dżihadystów.

Reklama

wd

***

Największy obóz

Bangladesz zbuduje największy obóz na świecie, mogący pomieścić nawet... 800 tys. osób. Takie w każdym razie są zapowiedzi. Sprawa jest paląca, a miejsca są potrzebne dla muzułmańskich uchodźców z plemienia Rohingya, uciekających przed prześladowaniami w Birmie.

jk

***

Dzień bez mięsa

Wprowadzenie bezmięsnych poniedziałków w Pałacu Prezydenckim w Buenos Aires ma zachęcić obywateli Argentyny do zdrowego odżywiania się. Kraj boryka się z problemem otyłości, szczególnie wśród dzieci. Odpowiedzialne za to ma być m.in. duże spożywanie czerwonego mięsa. Wegetariański lunch zjada również prezydent Mauricio Macri. W kraju uważanym za producenta najlepszej wołowiny na świecie inicjatywa nie mogła spodobać się rzeźnikom, którzy uważają, że prezydent w ten sposób szuka poparcia.

wd

***

Komuniści zwolnieni

Radykalne cięcie przeprowadził Sher Bahadur Deuba – premier Nepalu. Usunął z rządu wszystkich ministrów, którzy są związani z frakcją maoistów: 10 ministrów z rządu centralnego oraz 10 z rządów w prowincjach. Pozbawienie ich stanowisk nastąpiło wkrótce po tym, jak 2 komunistyczne partie w Nepalu: marksistowska i maoistowska postanowiły wspólnie startować w wyborach do parlamentu, które mają się odbyć w listopadzie br.

wd

2017-10-25 10:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od nowego roku klerycy z Paradyża studiować będą w Gorzowie

2020-08-07 17:15

[ TEMATY ]

Paradyż

Archiwum Aspektów

Dom Biskupi w Gorzowie

Kryzys nie może nas jednak skłaniać do obniżania wymagań stawianych kandydatom do święceń, wręcz przeciwnie, musi motywować do przygotowywania młodych ludzi do kapłaństwa świętego, otwartego na ludzi potrzebujących pomocy i zdolnych do budowania lokalnych wspólnot.

Od nowego roku akademickiego klerycy WSD w Paradyżu studiować będą w Instytucie im. bp. Wilhelma Pluty w Gorzowie. Informuje o tym bp Tadeusz Lityński w specjalnym komunikacie z 6 sierpnia, który zostanie odczytany we wszystkich kościołach diecezji zielonogórsko-gorzowskiej w najbliższą niedzielę.

Oto jego fragment:


By było to możliwe, sami kandydaci do święceń muszą doświadczyć wspólnoty wiary, osiągnąć ludzką dojrzałość i stać się uczniami Chrystusa. Dlatego od października – pozostając alumnami seminarium w Paradyżu – będą przebywać w Instytucie Biskupa Wilhelma Pluty w Gorzowie Wlkp. Zmiana miejsca ich formacji związana jest z koniecznością podjęcia poważnych prac remontowych w gmachu paradyskiego seminarium. Jestem przekonany, że gorzowski instytut zapewni klerykom dobre warunki formacji i da okazję do nowych duszpasterskich doświadczeń, zaś paradyski kompleks pocysterski nabierze jako sanktuarium jeszcze większego duchowego znaczenia i nowego blasku.

CZYTAJ DALEJ

Toruń: poświęcono Park Pamięci Narodowej

2020-08-08 21:27

[ TEMATY ]

Park Pamięci Narodowej

PAP/Tytus Żmijewski

Park Pamięci Narodowej został dziś poświęcony w Toruniu. Jest to inicjatywa środowiska, skupionego wokół rozgłośni Radia Maryja i jej dyrektowa o. Tadeusza Rydzyka. Nad wejściem do Parku widnieje napis "Zachowali się jak trzeba". Jest to także upamiętnienie Polaków, którzy w czasie niemieckiej okupacji ratowali Żydów mimo że groziła za to kara śmierci.

"Pamięć o niezwykłych-zwykłych Polakach ratujących Żydów w trakcie II wojny światowej jest nieusuwalną częścią polskiej tożsamości" — napisał w liście do uczestników otwarcia Parku Pamięci Narodowej w Toruniu prezydent RP Andrzej Duda. Odczytanym przez dyrektor generalną prezydenckiej kancelarii Grażyna Ignaczak-Bandych.

Prezydent RP przypomniał, że pod okupacją niemiecką, która nastąpiła w 1939 r. najeźdźcy zaczęłi realizować szeroko zakrojony plan zniewolenia całego narodu, ale dla żydowskich współobywateli miała to być całkowita zagłada.

"W Polsce, która od wieków słynęła, jako bezpieczny, wspólny dom ludzi różnych narodowości, kultur i religii, kraju, w którym wolność i wyrastająca z Dekalogu międzyludzka solidarność były wartościami najwyższymi - niemiecki okupant wprowadził swoje totalitarne, zbrodnicze rządy i stworzył przerażający +przemysł śmierci+" - napisał prezydent Duda. Przypomniał, że obozach, w aresztach, więzieniach, w gettach, podczas egzekucji, pacyfikacji i ulicznych łapanek,w wyniku chorób czy niedożywienia - śmierć poniosło 6 mln obywateli, w tym 3 miliony polskich Żydów.

"W tamtym czasie znaleźli się jednak ludzie, których postawa moralna kontrastowała z hitlerowskim barbarzyństwem w sposób szczególnie jasny. To Polacy, którzy nieśli pomoc i dawali schronienie Żydom - mimo kary śmierci, która groziła za to samym ukrywającym oraz ich bliskim. Dzięki tym cichym i często już zapomnianym bohaterom kilkadziesiąt tysięcy naszych żydowskich współobywateli, sąsiadów, bliskich przetrwało wojnę". Zaś pamięć o tych niezwykłych-zwykłych osobach jest szczególnie cenną, nieusuwalną częścią polskiej pamięci i tożsamości. Prezydent stwierdził, że poświęcony dziś Park Pamięci wraz z kaplicą pamięci w Sanktuarium pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II jest ważnym punktem na kulturalnej mapie kraju i podziękował Fundacji Lux Veritatis, ojcu dyrektorowi Tadeuszowi Rydzykowi – za tę inicjatywę.

Mszy św. przewodnictwem abp. Sławoj Leszek Głódź. W kazaniu metropolita gdański podkreślił, że misterium nieprawości, którego doświadczyli Polacy w czasie okupacji, nie odniosło jednak zwycięstwa, a imperatyw zachowania się jak trzeba przeciwstawili zbrodniczym planom zagłady Żydów. Za pomoc współobywatelom żydowskiego pochodzenia groziła kara śmierci czego symbolem jest rodzina Ulmów. Mimo tego pomoc nie ustawała – stwierdził abp Głódź. Kaznodzieja dziękował za inicjatywę zbudowania Parku Pamięci Narodowej, za trud zebrania informacji o rodakach, którzy zachowali się jak trzeba. Podziękował też prezydentowi Dudzie za złożenie wieńca pod figurą Chrystusa przed kościołem Świętego Krzyża, sprofanowanej przez aktywistów LGBT. – My wszyscy zachowajmy się jak trzeba – zaapelował na koniec abp Głódź do uczestników Eucharystii.

We Mszy św. uczestniczyli m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremierzy Piotr Gliński, prezes PiS Jarosław Kaczyński, szef MON Mariusz Błaszczak, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, Antoni Macierewicz.

Na postumencie przed wejściem do Parku Pamięci Narodowej "Zachowali się, jak trzeba" umieszczony został cytat ze św. Jana Pawła II "Naród, który nie zna swej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości".

Park powstał w kompleksie, w którym znajdują się świątynia oraz Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej. Naprzeciwko parku trwa budowa Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II, które ma być gotowe wiosną 2021 roku.

W parku, położonym z rozległej niecce, w alei tworzącej kontur Polski, umieszczono tablice z 18 457 nazwiskami Polaków, którzy w czasie drugiej wojny światowej ratowali Żydów przed śmiercią. Tablice wieczorem będą podświetlane na biało-czerwono.

Docelowo w parku będzie umieszczonych 40 tysięcy nazwisk. Mają też zostać upamiętnieni Ukraińcy, którzy zginęli za to, że ratowali Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję