Reklama

Rodzina uratuje świat

2017-12-27 10:47

Ks. Marian Duda
Niedziela Ogólnopolska 53/2017, str. 28-29

Bożena Sztajner/Niedziela
Ołtarz główny archikatedry częstochowskiej noszącej wezwanie Świętej Rodziny

„Przyszłość ludzkości idzie przez rodzinę” (Jan Paweł II), „Rodzina uratuje świat” (Franciszek) – to głębokie przekonanie Kościoła i wszystkich ludzi dobrej woli. Świadczy ono o tym, że rodzina jest nie tylko wartością, ale wręcz SUPERWARTOŚCIĄ. Stanowi ona klucz otwierający ludzkości drzwi do jej przyszłości. Tę prawdę o niezastąpionej wartości rodziny trzeba głosić, im bardziej jest ona kontestowana, poddawana próbie radykalnej redefinicji, gdy na sile przybiera zjawisko familiofobii.

Dla człowieka wierzącego, a zwłaszcza dla chrześcijanina, małżeństwo i rodzina nie są czysto ludzkim wymysłem ani też jednym z wielu zwykłych ludzkich projektów. Wierzący uznaje i wyznaje, że rodzina to Boży pomysł na podstawową ludzką więź; to Boskie ukierunkowanie osób, kobiety i mężczyzny, na ich komunię – wspólnotę na wzór samej wspólnoty Trójcy Świętej. Papież Franciszek podkreśla wręcz „boską tożsamość rodzin, które otrzymały dowód osobisty od Boga”. A skoro tak jest, to człowiek jedynie ten Boży zamysł odkrywa, afirmuje i realizuje, żyjąc zgodnie z nim. Stąd rodzina ma wartość sama w sobie, i to wartość płynącą od Boga. Jest szczególnym darem, zawierającym zarazem tajemnicę ludzkiego szczęścia, trwania rodzaju ludzkiego i sensu ludzkiego życia. W tej perspektywie rodzina stanowi swoisty fundament ludzkości, jej kamień węgielny, coś stałego i nienaruszalnego. Jest rzeczywistością, która w zmienności świata jest ostoją, stałym punktem odniesienia i weryfikuje autentycznie ludzki postęp.

Wzór dla naszych rodzin

Bóg jednak nie tylko „wymyślił” dla ludzi rodzinę. On także zechciał przez Wcielenie swojego Syna w rodzinie przyjść na świat i w niej wzrastać. Przez rodzinę i w rodzinie Bóg przyszedł do ludzkości – w Najświętszej Rodzinie z Nazaretu. Dlatego też, szczególnie w dobie kryzysu małżeństwa i rodziny, trzeba nam się wszystkim uporczywie wpatrywać w ten wzór, by na nim budować szczęśliwe i pomyślne życie rodzinne. Do tej jedynej i wyjątkowej Rodziny trzeba także usilnie się modlić, prosząc o ocalenie rodziny, która z kolei ocali świat. Głęboko wierzymy bowiem, że Najświętsza Rodzina z Nazaretu, którą tworzyli Jezus, Maryja i Józef, pozostaje po wszystkie czasy niezmiennym modelem i wzorem dla każdej rodziny ludzkiej.

Najświętsza Rodzina z Nazaretu była jedynym w historii ludzkości ogniskiem domowym, w którym zamieszkał Bóg w ludzkim ciele. W imieniu całej ludzkości Maryja – Niepokalana Dziewica i św. Józef – Jej Przeczysty Oblubieniec otworzyli się na Jego przyjście i zaprosili Go w naszą ludzką historię. W wyniku zgody płynącej z posłuszeństwa wiary Maryi, wypowiadającej swoje „Fiat”, i św. Józefa, gotowego zaakceptować trudne wymaganie ze strony Boga, realizuje się miłosierny zamiar Ojca posyłającego na świat swojego Jednorodzonego Syna, który za sprawą Ducha Świętego staje się człowiekiem.

Reklama

W rodzinie Maryi i Józefa, która była najwspanialszą wspólnotą miłości, wzrastał w mądrości i w latach, w łasce u Boga i u ludzi

Jezus Chrystus. Prowadził w niej ukryte życie i przygotowywał się do wypełnienia dzieła swojego Ojca – odkupienia świata.

Takie Dziecię już nigdy się nie narodzi, taka Matka już nigdy się nie pojawi, taki troskliwy Małżonek i Opiekun już nigdy nie zaistnieje. Takiej Rodziny świat już nigdy nie odtworzy. To jedyna i niepowtarzalna Rodzina, Najświętsza Rodzina, doskonała ikona Trójcy Przenajświętszej na ziemi, najdoskonalsza wspólnota ludzka. W niej najpełniej jaśnieje piękno rodziny! Dlatego takie Dziecię, taką Matkę, takiego Małżonka – taką Rodzinę możemy i powinniśmy naśladować, aby choć po części odtwarzać w naszych rodzinach tajemnicę Rodziny Nazaretańskiej.

Częstochowski dom Świętej Rodziny

Właśnie taką misję ukazywania piękna wzoru Najświętszej Rodziny, zachęty do Jej naśladowania oraz modlitwy za rodziny pełni od 20 lat sanktuarium Świętej Rodziny w częstochowskiej bazylice archikatedralnej. Powołane zostało do życia 28 grudnia 1997 r. przez arcybiskupa metropolitę Stanisława Nowaka. W dekrecie ogłoszonym w samo święto Świętej Rodziny arcybiskup napisał: „Wyrażam nadzieję, że rozwój kultu Świętej Rodziny w bazylice archikatedralnej będzie się stale pogłębiał i zataczał coraz szersze kręgi w naszej archidiecezji, budując i pogłębiając świętość rodzin, nierozerwalność małżeństw i gotowość służenia najbardziej potrzebującym”. Z serca też błogosławił pielgrzymów z miasta, archidiecezji i całej ojczyzny.

Kult Świętej Rodziny w tym miejscu rozpoczął się już na początku XX wieku, kiedy to zaczęła powstawać monumentalna świątynia pw. Świętej Rodziny, wznoszona nie tylko przez częstochowian, ale także przez wiernych całej Polski. W ciągu ubiegłego stulecia kult ten rozwijał się, przybierając bogate i zróżnicowane formy, zwłaszcza gdy z głównego ołtarza zajaśniał wizerunek Świętej Rodziny w okazałym tryptyku przedstawiającym osoby Jezusa, Maryi i Józefa oraz 6 scen z ich życia. Oprócz wiernych z Częstochowy i archidiecezji także jasnogórscy pielgrzymi często kierują swoje kroki do tego sanktuarium, aby przedstawiać intencje związane ze swoim życiem małżeńskim i rodzinnym.

Trzeba zaznaczyć, że 29 grudnia 1996 r. dekretem abp. Stanisława Nowaka przy archikatedrze częstochowskiej zostało powołane Arcybractwo Świętej Rodziny, którego celem jest pielęgnowanie i rozwijanie kultu świętorodzinnego.

Z okazji 20. rocznicy ustanowienia sanktuarium Świętej Rodziny w naszej archikatedrze nie tylko zapraszamy jak najliczniejsze rzesze wiernych do nawiedzenia tego częstochowskiego domu Rodziny Nazaretańskiej, ale także zapewniamy o nieustannej modlitwie, która wznosi się z tego miejsca przez tak często wypowiadane wezwanie: „Najświętsza Rodzino z Nazaretu: Jezu, Maryjo, Józefie Święty, opiekujcie się nami i naszymi rodzinami!”.

Czy mogą istnieć parafie bez księży?

2019-06-24 17:55

vaticannews / Torreglia (KAI)

Czy mogą istnieć parafie bez księży? To pytanie staje się coraz bardziej aktualne w wielu krajach europejskich. Pochylają się nad nim również uczestnicy 69. Tygodnia Duszpasterskiego organizowanego aktualnie w Torreglia we Włoszech. Tytuł spotkania brzmi: „Parafia bez księży. Od kryzysu powołań do odnowionej misyjności świeckich”.

pixabay.com

Temat zrodził się z obiektywnej obserwacji rzeczywistości: we Włoszech jest coraz mniej księży i tym samym wzrasta ilość parafii, gdzie ich brak. Uczestnicy spotkania podkreślają, że nie może istnieć wspólnota chrześcijańska, która nie spotyka się wokół Eucharystii. Wspólnota bowiem ze swej istoty opiera się zarówno na Eucharystii, jak i na słowie oraz na miłości. Te trzy rzeczy trzeba widzieć łącznie. I nawet jeśli będzie mniej Mszy odprawianych z powodu niedoboru księży, to wspólnota chrześcijańska nie przestanie istnieć. Parafie nie stanowią już swoistych, pojedynczych wiosek. Trzeba będzie je łączyć, aby optymalizować „siły kapłańskie”. Wtedy wierni będą mieli okazję doświadczyć bardziej Kościoła misyjnego. Kościoła, który wychodzi poza siebie.

"Chcemy uświadomić, że wybór opcji z łączeniem parafii czyni Kościół bardziej misyjnym, bardziej uczestniczącym, szczególnie jeżeli chodzi o podejmowania współodpowiedzialności przez osoby świeckie. Społeczność żyje bardziej zakorzeniona w Kościele lokalnym. To jest nasza wizja. Nie chodzi bynajmniej o łatanie dziur. Ale dowartościowanie darów i posług, które im przynależą poprzez chrzest, kapłaństwo, poprzez małżeństwo. Mamy wiele racji, dla których bardziej trzeba angażować świeckich we wspólnocie chrześcijańskiej. Powtarzam, nie chodzi o łatanie dziur, czynienie ze świeckich kogoś w rodzaju «półksięży», czy «małych księży»” - powiedział bp Domenico Sigalini, specjalista w dziedzinie teologii pastoralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zabawa: młodzi zamieszkają w namiotach przy sanktuarium bł. Karoliny

2019-06-26 10:02

eb / Tarnów (KAI)

Miasteczko Modlitewne to wakacyjna propozycja dla młodzieży. Uczestnicy rozbiją namioty w Zabawie przy sanktuarium bł. Karoliny - dziewicy i męczennicy. Do udziału zaproszeni są młodzi z całej Polski. Miasteczko to jedna z największych modlitewnych inicjatyw Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, zainspirowana życiem i świadectwem życia bł. Karoliny.

Grażyna Kania
Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie

„Bł. Karolina to osoba - magnes. Ma w sobie coś co przyciąga ludzi z całej Polski. Wiele osób nie zna Karoliny i przyjeżdża na Miasteczko, by poznać patronkę KSM-u. Szczególnie mocnym doświadczeniem jest dla nich udział w drodze krzyżowej szlakiem męczeństwa bł. Karoliny w Wał - Rudzie” - mówi Grzegorz Opioła, prezes Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Tarnowskiej.

Hasło tegorocznego spotkania brzmi „Listy do K.” W programie m.in. modlitwa, spotkania w grupach, pogodne wieczory. Miasteczko Modlitewne odbędzie się w Zabawie od 27 lipca do 2 sierpnia. Więcej informacji na http://miasteczkomodlitewne.pl/ Formularz zgłoszeniowy należy wysłać do 18 lipca.

Ubiegłoroczne Miasteczko Modlitewne zgromadziło ok. 120 osób. Młodzi przyjechali z różnych rejonów kraju. Były też dwie osoby mieszkające w Hiszpanii.

Karolina Kózkówna urodziła się 2 sierpnia 1898 r. w wielodzietnej rodzinie w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda. Mimo młodego wieku i braku specjalistycznego wykształcenia prowadziła bardzo aktywne działania na rzecz społeczności lokalnej. Była animatorką i liderką życia religijnego.

Należała do stowarzyszeń religijnych, angażowała się w tworzenie i formowanie nowej wspólnoty parafialnej powstałej z połączenia dwóch miejscowości, gdy została utworzona nowa parafia w Zabawie. Uczyła katechizmu dzieci z wioski, organizowała dla nich zajęcia, przygotowywała do przyjęcia Komunii św. chorych współmieszkańców. Pomagała w prowadzeniu prywatnej biblioteki wujowi Franciszkowi Borzęckiemu, umożliwiała dorosłym dostęp do literatury religijnej.

Wrażliwa na potrzeby chorych i biednych, odwiedzała ich w domach i wspierała w potrzebach. Była przykładem pracowitości i uczciwości oraz poczucia odpowiedzialności za rodzinę. Swoją postawą zdobyła powszechne uznanie i szacunek wśród współmieszkańców, którzy mówili, że jest „pierwszą duszą do nieba”.

Zginęła heroicznie, broniąc swej godności i honoru 18 listopada 1914 r., gdy została zaatakowana przez rosyjskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował.

Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkównę 10 czerwca 1987 r. w Tarnowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem