Reklama

Niedziela Świdnicka

Naśladujmy postawę Maryi

Bp Ignacy Dec pożegnał stary rok tradycyjnie podczas Mszy św. sprawowanej w katedrze znajdującej się na 225-265 m n.p.m., a powitał nowy rok 2018 w kaplicy górskiej na Wielkiej Sowie, najwyższym szczycie Gór Sowich w Sudetach Środkowych (1015 m n.p.m.). Można, oczywiście, w pewnej przenośni to spuentować, że życzenia i petardy miały bliżej do nieba...

Eucharystię dziękczynną za miniony 2017 rok koncelebrowali m.in.: proboszcz katedry ks. prał. Piotr Śliwka i sekretarz księdza biskupa ks. dr. Marcin Gęsikowski. Przypominając w homilii podstawowe prawdy o rodzinie celebrans podkreślił, że jest ona pierwszą szkołą wiary i miłości.

Nawiązując do czytań liturgicznych, Ksiądz Biskup stwierdził, że została nam w nich wskazana postać Abrahama, który wielkość swoją zbudował na posłuszeństwie Bogu. Zawierzył Chrystusowi i Jego obietnicom, które – po ludzku biorąc – nie były realne do spełnienia. Bóg obiecał mu w starości syna i zapowiedział, że będzie miał liczne potomstwo, jak gwiazdy na niebie. Obietnica spełniła się w późnej starości, gdy stojąca już prawie nad grobem żona Sara urodziła Abrahamowi syna Izaaka. Za jakiś czas Abraham był poddany nowej ciężkiej próbie. Bóg kazał mu złożyć w ofierze swego jedynego syna. Chrystus jakby zaprzeczył samemu sobie. Abraham znowu zaufał i zawierzył Bogu, wyraził gotowość na wypełnienie Jego polecenia. Ostatecznie Bóg znalazł inne rozwiązanie. Abraham nie musiał złożyć w ofierze swojego syna. Jako ojciec narodu wybranego stał się wzorem zawierzenia, posłuszeństwa Bogu, czyli stał się ojcem wiary, gdyż ona polega na posłuszeństwie i na bezwarunkowym zawierzeniu Bogu.

– Podobną wiarą powinni dysponować wszyscy chrześcijanie, a zwłaszcza rodzice i przekazywać ją swoim dzieciom. Taką wiarę budujemy w dzieciach przez codzienną wspólną modlitwę. Rodzice wprowadzają dzieci w życie wiary, modląc się codzienne z nimi, uczestnicząc razem w coniedzielnej Mszy św. Rodzina winna być także dla dziecka pierwszą szkołą miłości. To właśnie w domu rodzinnym, w którym małżonkowie się szanują i miłują, gdzie taką samą czcią obdarza się seniorów, babcię i dziadka, dzieci uczą się bezinteresownej miłości, służby drugim, dawania, a nie tylko brania – akcentował bp Dec.

Reklama

W homilii podsumowującej mijający rok, Ksiądz Biskup zwrócił również tradycyjnie uwagę na najważniejsze wydarzenia kościelne międzynarodowe, ogólnopolskie i diecezjalne 2017 r. Nawiązał m.in. do posługi Ojca Świętego Franciszka, a przede wszystkim do regularnie prowadzonych środowych katechez coniedzielnych spotkań z wiernymi na Placu św. Piotra oraz jego czterech ubiegłorocznych pielgrzymek apostolskich do Egiptu, Portugalii, Kolumbii oraz do Birmy i Bangladeszu. Natomiast Kościół w Polsce realizował program duszpasterski ph. „Idźcie i głoście”. Uroczyście obchodziliśmy w naszej Ojczyźnie trzechsetną rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej oraz 140. objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie. 6 czerwca ubiegłego 2017 r. Episkopat Polski ponowił w Zakopanem akt poświęcenia Kościoła i Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi. A 7 października kilkaset tysięcy mieszkańców naszego kraju uczestniczyło w „ Różańcu do granic” opasując w ten sposób nasze granice państwowe modlitwą różańcową.

W naszej diecezji natomiast 8 października 2017 r. uroczyście zakończono trwającą trzy lata peregrynację figury matki Bożej Fatimskiej, która w piękny sposób przygotowała wiernych i duchowieństwo do obchodów 100-lecia objawień fatimskich. A jej trwałym śladem jest ustanowienie przy klasztorze Ojców Sercanów Białych w Polanicy-Sokołówce diecezjalnego sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej.

Najważniejszym wydarzeniem w naszej diecezji była natomiast uroczysta koronacja obrazu Matki Bożej Świdnickiej Uzdrowienia Chorych, której dokonał legat papieski kard. Zenon Grocholewski. W 2017 r. Ksiądz Biskup powołał w naszej diecezji trzecią Kapitułę Kolegiacką pw. Matki Bożej Strzegomskiej i Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Pożegnaliśmy do wieczności sześciu kapłanów: Józefa Wróbla, Andrzeja Szylera, Stanisława Tyczyńskiego, Marka Połochajło, Andrzeja Walówa i Stefana Gudzowskiego. A Pasterz Kościoła świdnickiego w minionym roku wygłosił 397 homilii, 622 okolicznościowych przemówień, pięciu dzieciom udzielił sakramentu chrztu świętego, a sakrament bierzmowania przyjęło poprzez jego posługę 1999 osób. Ksiądz Biskup poprowadził także pięć katechez w Radiu Maryja, przygotował tyle samo listów pasterskich, przeprowadził wizytacje kanoniczne w dekanatach: Dzierżoniów, Piława Górna oraz Świdnica-Wschód, wypromował trzech nowych magistrów, opublikował ponad 300 prac naukowych, a w swoim kurialnym gabinecie przyjął prawie 800 interesantów.

Reklama

– Niech ten krótki raport o wydarzeniach mijającego roku stanie się dla nas motywem dziękczynienia Panu Bogu za to wszystko, co otrzymaliśmy od Niego w odchodzącym roku. Niech będzie także zadatkiem na dalszą łaskawość Pana Boga wobec nas w nadchodzącym Nowym Roku 2018 – zakończył homilię bp Dec. Już po raz trzeci bp Ignacy Dec powitał Nowy Rok na szczycie Wielkiej Sowy. Przed tamtejszą kaplicą górską przewodniczył Mszy św. koncelebrowanej m.in. przez dyrektora Wydziału Duszpasterskiego Świdnickiej Kurii Biskupiej ks. dr. Krzysztofa Orę oraz diecezjalnego duszpasterza leśników ks. Tomasza Zająca. Pomimo wysokiej jak na tą porę roku temperatury powietrza na szczycie panowały trudne warunki atmosferyczne (zimny porywisty wiatr, oblodzone szlaki). Nie przeszkodziło to jednak kilkudziesięcioosobowej grupie wiernych, którzy właśnie podczas Eucharystii sprawowanej na Wielkiej Sowie dziękowali za miniony i prosili o błogosławieństwo na nowy 2018 rok. W homilii Ksiądz Biskup zauważył m.in., że gdy wyruszamy w noworoczną podróż, powinniśmy udawać się do Betlejem, do dzisiejszego Betlejem, którym jest każda świątynia. Apelował także o to, byśmy nigdy nie tracili z oczu Maryi. – Naśladujmy Ją w medytacji wydarzeń w sercu przed Bogiem. To bardzo pomaga w życiowej drodze. To wiele wyjaśnia, dlaczego tak, a nie inaczej się dzieje wokół nas i w nas. Rozważajmy w sercu przede wszystkim słowo Boże, które w świątyni jest do nas kierowane, abyśmy potem dokonywali dobrych wyborów moralnych, potrafili odróżnić wiarę od niewiary, prawdę od kłamstwa, miłość od nienawiści, dobro od zła, abyśmy stając się lepszymi, czynili przez to lepszym ten świat – apelował Ordynariusz.

Po Mszy św. pod niebem rozświetlonym wystrzelanymi petardami Ksiądz Biskup, kapłani i wierni złożyli sobie na szczycie Wielkiej Sowy noworoczne życzenia.

2018-01-11 07:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czas dla Jezusa

Niedziela toruńska 2/2018, str. I

[ TEMATY ]

dziękczynienie za stary rok

Ks. Paweł Borowski

Podczas Mszy św. na zakończenie starego roku

– Mamy jedno życie, które trzeba wypełniać dobrymi decyzjami i bliskością Boga – mówił bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. na zakończenie starego roku w toruńskiej katedrze Świętych Janów. Na wspólnej modlitwie zgromadzili się kapłani, osoby konsekrowane oraz wierni świeccy

Liturgię poprzedziło nabożeństwo dziękczynno-przebłagalne, które poprowadził proboszcz parafii katedralnej ks. prał. Marek Rumiński. Po nabożeństwie rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem bp. Wiesława Śmigla.

W homilii Ksiądz Biskup podkreślił, że każda chwila ludzkiego pielgrzymowania jest ważna, niezwykła, niepowtarzalna i jest dla każdego człowieka zadaniem. – Od tego, jak przeżyjemy nasze życie zależy nasza wieczność. Czas to dar niezwykłej wagi, niepowtarzalny dar – mówił bp Wiesław i zaznaczył, że nikt z nas nie ma kilku żyć do dyspozycji. – Życie jest jedno. Jeśli chcemy czynić coś dobrego, to trzeba to czynić natychmiast. Nie wiemy, czy będzie jutro. Ono nie jest nikomu zagwarantowane, mamy dziś, mamy tę chwilę, którą daje nam Bóg. Ksiądz Biskup dodał, że nie jesteśmy w stanie cofnąć czasu, jednak możemy i powinniśmy wyciągać wnioski ze swoich grzechów, błędów i pomyłek.

Wskazując na Maryję, powiedział, że trzeba uczyć się od Niej przyjmowania Bożego Słowa. To właśnie ono przeniknęło życie Maryi i doprowadziło Ją do wyboru, by być blisko Jezusa Chrystusa, doprowadziło Ją także do cierpienia. Ona jednak nie wycofała się, lecz pozostała wierna do końca. Przyjęcie Słowa wiąże się także z błogosławieństwem i szczęściem. – Jeśli chcemy pewnego dnia osiągnąć szczęście wieczne, to musimy każdego dnia dokonywać wyborów i albo opowiadać się po stronie Pana Jezusa, albo przeciwko Niemu – dodał Ksiądz Biskup.

Podkreślił, że dla Jezusa warto poświęcić każdą chwilę. – Czas przeznaczony dla Jezusa nie jest czasem straconym, on wraca do nas, a czas, którego poskąpimy Jezusowi, wcale nie jest dla nas, mamy go jeszcze mniej – zaznaczył.

Na zakończenie Eucharystii bp Wiesław życzył zgromadzonym i wszystkim diecezjanom, by każdego dnia wypełniali dany im czas obecnością Boga, dobrymi wyborami.

CZYTAJ DALEJ

Miliony od Trzaskowskiego dla byłej agentki

2020-05-23 18:19

[ TEMATY ]

polityka

komentarz

Facebook.com

Jolanta Lange wcześnie nazywała się Jolanta Gontarczyk i jako tajny współpracownik komunistycznego wywiadu TW Panna inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego. Jej fundacja nadal otrzymuje gigantyczne pieniądze z warszawskiego ratusza

W sierpniu 2019 roku odkryłem, że prezes jednej z warszawskich fundacji Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum Jolanta Lange ma zmienione nazwisko. Do 2008 r. nazywała się Jolanta Gontarczyk TW Panna. Kobieta była jedną z ważniejszych agentek komunistycznej służby PRL, którą w latach 80-tych skierowano do inwigilacji twórcy Ruchu Światło Życie Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Obecna prezes stowarzyszenia Pro Humanum była więc płatnym i bardzo niebezpiecznym współpracownikiem reżimu komunistycznego, którą w latach 80. ścigał nawet kontrwywiad RFN.

O sprawie zrobiło się bardzo głośno i na jej temat rozpisywały się gazety, a o jej przeszłości informowały media internetowe i największe telewizje. Wydawałoby się, że po tych informacjach kierowany przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego urząd będzie unikał dalszej współpracy z fundacją Pro Humanum, na której czele nadal stoi "prezeska" Jolanta Lange vel Gontarczyk.

Niestety nic takiego się nie stało, bo 12 grudnia 2019 r. według zarządzenia "NR 1843/2019 PREZYDENTA MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY" została przyznana dotacja 1 850 000 złotych na Prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, którego głównym operatorem jest właśnie fundacja Jolanty Lange. Prawie dwa miliony złotych publicznych pieniędzy przeznaczone jest na "działalność na rzecz integracji cudzoziemców, upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji w latach 2019-2022". Tych pieniędzy może być znacznie więcej, bo przeglądając umowy między Pro Humanum, a warszawskim ratuszem z poprzednich lat oprócz głównej umowy na prowadzenie "Centrum" były także dotacje na mniejsze projekty.

Czy znając przeszłość agentki służb komunistycznych można wnioskować, że prezes Jolanta Lange ma doświadczenie i zasługi dla upowszechniania i ochrony wolności oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji? To retoryczne pytanie należy postawić kandydatowi na urząd prezydenta RP Rafałowi Trzaskowskiemu.

Sprawa może mieć ciąg dalszy. Jolanta Gontarczyk była bowiem jedną z ostatnich osób, która widziała ks. Franciszka Blachnickiego przed jego tajemniczą śmiercią. Na pewno będzie musiała znów zeznawać, bo 21 kwietnia 2020 r. "prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach podjął na nowo, umorzone w dniu 6 lipca 2006 roku, śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na dokonaniu zabójstwa ks. Franciszka Blachnickiego w dniu 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu przez funkcjonariuszy publicznych, poprzez podanie substancji, która spowodowała jego nagłą śmierć, co stanowiło prześladowanie pokrzywdzonego z powodów politycznych i religijnych".

Analizując treści ze strony internetowej Pro Humanum oraz na Facebooku można odnieść wrażenie, że stowarzyszenie jest mocno zaangażowane politycznie i światopoglądowo. Zapraszają na parady LGBT. Na fanpage można było znaleźć także sprofanowany wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowym nimbem. Podczas uroczystości w Centrum Wielokulturowym zapraszany jest warszawski chór LGBT.

Więcej o współpracy Jolanty Lanego vel Gonatrczyk z warszawskim ratuszem oraz jej politycznej kariery w latach 90

CZYTAJ DALEJ

Mieć w sercu doskonałą Miłość

2020-05-28 21:26

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Dziesięciu neoprezbiterów, którzy 23 maja przyjęli święcenia kapłańskie z rąk abp Józefa Kupnego, odprawiło Mszę Św. prymicyjną w kaplicy Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Wrocławskiej.

Wspólnota kleryków pożegnała swoich starszych kolegów, którzy już za chwilę podejmą pracę duszpasterską w diecezji. Mszy św. przewodniczył ks. Marcin Józefczyk, który na wstępie przypomniał, że spotkanie odbywa się w czasie nowenny do Ducha Świętego, która jest głęboko wpisana w liturgię Kościoła. - Będziemy za chwilę prosić, aby On przemienił nas wewnętrznie swoimi darami i stworzył serce nowe – mówił neoprezbiter.


- Ilekroć czytam Ewangelię o powołaniu apostołów, nasuwa mi się pytanie dlaczego na tych prostych i niewykształconych ludziach Jezus zaczął budować swój Kościół? Przecież byli uczeni w piśmie, faryzeusze, kapłani starego testamentu. Bo według Ewangelii byli to ludzie zadufani w sobie, obłudni i zakłamani. Oni nie widzieli człowieka, ale tylko i wyłącznie literę prawa – mówił w homilii ks. Sylwester Łaska.

Na zakończenie Eucharystii głos zabrał ks. Kacper Radzki, rektor MWSD. - Drodzy neoprezbiterzy, cieszymy się waszą obecnością po tej stronie ołtarza i życzymy wam, abyście mieli w sercach doskonałą miłość. To spełnienie pragnień Chrystusa wyrażanych w budowaniu jedności zwłaszcza wśród tych, którzy decydują się iść Jego śladami, składając Jego ofiarę i użyczając Jemu samych siebie – życzył ks. Radzki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję