Reklama

Tak im dopomóż Bóg!

2018-01-17 10:04

Mateusz Wyrwich
Niedziela Ogólnopolska 3/2018, str. 36-37

Artur Stelmasiak

No i... stało się! Po miesiącu spekulacji, przymierzania przez dziennikarzy poszczególnych. Wszyscy nowi ministrowie swoją przysięgę kończyli słowami: „Tak mi dopomóż Bóg”

W niespełna miesiąc od powołania na stanowisko premiera Mateusz Morawiecki przedstawił nowy rząd, który ma prowadzić Polskę do, ufajmy, kolejnych sukcesów. Wyzwanie jest niebagatelne, zważywszy, że gabinet premier Beaty Szydło zdobył ogromne, blisko pięćdziesięcioprocentowe zaufanie społeczeństwa, a gospodarcze sukcesy osiągnęły poziom niemal niespotykany w Europie. Premier Morawiecki zapowiedział kontynuowanie polityki swojej poprzedniczki. W exposé podkreślił: – Rząd, na którego czele staję, jest ten sam, kierunek działania jest ten sam, drogowskazy i wartości również są te same. (...) Moim pragnieniem jest, żeby rząd Zjednoczonej Prawicy był rządem zjednoczonej Polski, bo rząd i premier mają służyć całemu krajowi, całej naszej ojczyźnie, każdemu obywatelowi Rzeczypospolitej.

Premier, jak wielokrotnie zapowiadał, zamierza zdynamizować sposób rządzenia polską gospodarką. Mają się tym zająć zaufani i sprawdzeni już w rządzie jego bliscy współpracownicy. Łącznie nominowanych zostało dziewięcioro nowych ministrów. Do starego składu dołączyły m.in. dwie kobiety. Za finanse będzie odpowiadać Teresa Czerwińska – profesor Uniwersytetu Warszawskiego, od ubiegłego roku w Ministerstwie Finansów odpowiedzialna m.in. za znakomite przygotowanie i wykonanie budżetu państwa, jak również za obsługę środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej. Resortem przedsiębiorczości i technologii pokieruje natomiast min. Jadwiga Emilewicz – w poprzednim rządzie wiceminister w resorcie rozwoju. Osoba niezwykle dynamiczna i skuteczna w działaniu.

Wśród zaufanych współpracowników Mateusza Morawieckiego są też: Andrzej Adamczyk, któremu został powierzony resort infrastruktury, oraz Jerzy Kwieciński, którego premier powołał na ministra inwestycji i rozwoju. To oni mają wyprowadzić polską gospodarkę z „sukcesów taniej siły roboczej” do sukcesów wynikających z innowacyjności. A z centrali – do powiatów.

Reklama

Nieustannie chorą służbę zdrowia ma uzdrowić Łukasz Szumowski, profesor kardiologii, który do niedawna kierował Kliniką Zaburzeń Rytmu Serca w Instytucie Kardiologii w Warszawie. Jest szansa, że wyprowadzi polską służbę zdrowia z trwającego ponad pół wieku zawału.

Niezwykle ważne zadanie premier postawił przed prof. Jackiem Czaputowiczem. Poza tym bowiem, że stoi przed wyzwaniem rozsupłania niezwykle skomplikowanego węzła, jakim są relacje Polska – UE, do MSZ należeć będzie opowiedzenie światu, „kim” jest nasz kraj. Ten zdolny naukowiec i działacz podziemnej Solidarności, a dziś człowiek z rozległymi kontaktami w Europie, będzie musiał odkłamywać nie tylko obecną „wiedzę” o Polsce, lansowaną przez neomarksistowską lewicę, ale też kreowany przez PO i PSL fałszywy wizerunek polskich reform. Ma też pokazać, że „Polska to wielka rzecz. (...) Polska to dumne państwo z wielkim dorobkiem. To kraj, który nie poddał się tyranii absolutyzmu, germanizacji, rusyfikacji, nazizmu ani komunizmu. To kraj, który przeciwstawił się Holokaustowi i unikał wojen religijnych” – jak powiedział w swym exposé premier Morawiecki.

Środowiska prawicowe nowy gabinet przyjęły na ogół dobrze. W niektórych kręgach wielkie niezadowolenie wywołało jednak odwołanie ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza – nominacji „niewątpliwej” jeszcze do poniedziałku 8 stycznia br. Stało się inaczej, bo „(...) dochodziło do pewnych spięć czy różnic opinii między kierownictwem Ministerstwa Obrony Narodowej a Pałacem Prezydenckim, a w tak ważnym obszarze jak obrona narodowa pewna spójność obozu dobrej zmiany jest absolutnie niezbędna (...)” – powiedział w rozmowie TVP poseł PiS Marcin Horała.

Zmiany w nowym rządzie próbowała dyskredytować koalicja PO-PSL. Ta nie tyle „totalna”, ile „banalna” opozycja próbuje wmówić społeczeństwu, że dotychczasowi ministrowie opuścili rząd na ich „opozycyjny” wniosek. Jednak opinia społeczna przyjęła tę fanfaronadę jak zwykle zabawnymi memami w Internecie. Opozycja bowiem nie jest w stanie zaproponować nic oprócz kontestowania od dwóch lat rządu PiS; osiem lat swoich rządów może zaś podsumować czternastoma aferami korupcyjnymi. Taki bilans jest jednak uwłaczający dla całego kraju. Bo jak powiedział premier Morawiecki: – Umocnienie naszej tożsamości, tego naszego wielkiego dziedzictwa narodowego to zobowiązanie wobec tych, którzy przez stulecia naszą Rzeczpospolitą budowali pracą i krwią.

Tagi:
rząd

Reklama

Nikaragua: episkopat wezwał rząd do powstrzymania przemocy wobec wiernych

2019-11-21 18:16

mz (KAI/AYO/CEN) / Managua

Konferencja Episkopatu Nikaragui wezwała rząd tego kraju do podjęcia działań służących powstrzymaniu przemocy. Potępiła jednocześnie autorów licznych ataków na Kościoły oraz wiernych, którzy protestują przeciwko lewicowemu reżimowi prezydenta Daniela Ortegi.

Stefano Peppucci/Foter/CC B-ND 2.0

Władze Kościoła katolickiego, najsilniejszej instytucji sprzeciwiającej się reżimowi w Nikaragui napisały, że przy bierności władz tego kraju „doszło do największej eskalacji przemocy wobec wolności wyznania” w tym kraju od czasu rozpoczęcia kryzysu politycznego.

Biskupi wskazali w piśmie, że obowiązkiem państwa jest ochrona praw swoich obywateli. - Mieszkańcy Nikaragui cierpią w ogromny sposób. Rodziny są zastraszane i doświadczone poprzez uwięzienie ich najbliższych oraz fizyczne ataki na nie same – napisała w komunikacie Konferencja Episkopatu Nikaragui.

We wtorek w katedrze w Managui, stolicy kraju, grupa prorządowych bojówkarzy zaatakowała księdza oraz zakonnicę. Otaczająca świątynię policja nie podjęła działań. Niebawem też do katedry, w której trwał strajk głodowy matek więźniów politycznych, wkroczyło wojsko. Kobiety zostały ewakuowane z katedry karetką Czerwonego Krzyża.

Zlecone policji przez reżim Daniela Ortegi otaczanie świątyń jest jednym z działań służących powstrzymaniu trwających od ponad roku licznych protestów w Nikaragui. Zginęło w nich już od kwietnia 2018 r. ponad 320 osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Adrian Józef Galbas SAC – biskupem pomocniczym diecezji ełckiej

2019-12-12 12:37

KAI

Ks. Adrian Józef Galbas SAC, prowincjał Księży Pallotynów w Poznaniu został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka biskupem pomocniczym diecezji ełckiej. Decyzję Papieża ogłosiła dziś w południe Nuncjatura Apostolska w Polsce.


Ks. Adrian Józef Galbas SAC

Biskup nominat Adrian Józef Galbas ma 51 lat. Jest doktorem teologii duchowości. Studiował też dziennikarstwo. W czasie dotychczasowej posługi pełnił m.in. funkcję prefekta alumnów w Wyższym Seminarium Duchownym Księży Pallotynów w Ołtarzewie. Był też proboszczem parafii pw. św. Wawrzyńca w Poznaniu oraz radcą prowincjalnym. Od 2011 roku pełni funkcję przełożonego prowincjalnego pallotyńskiej Prowincji Zwiastowania Pańskiego z siedzibą w Poznaniu.

Ks. Adrian Józef Galbas SAC, urodził się 26 stycznia 1968 roku w Bytomiu. W 1987 roku został przyjęty do Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. W latach 1987-1993 studiował w Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie. Śluby wieczyste złożył 10 września 1993 roku w Zakopanem, a 7 maja 1994 r. roku w Ołtarzewie został wyświecony na kapłana.

Ks. Adrian Józef Galbas SAC od 1994 do 1995 r. był wikariuszem w parafii św. Michała Archanioła w Łodzi. W latach 1995 – 1998 studiował na KUL-u teologię oraz komunikacje i dziennikarstwo. W latach 1998-2002 pełnił funkcje prefekta w Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie., a od 2002 do 2005 był radcą w zarządzie Prowincji Zwiastowania Pańskiego w Poznaniu. W latach 2002 – 2003 był też sekretarzem ds. Apostolstwa w Częstochowie. W 2003 roku został proboszczem parafii św. Wawrzyńca w Poznaniu i był nim do 2011 roku. Jednocześnie od 2008 do 2011 roku pełnił także funkcję radcy w zarządzie Prowincji Zwiastowania Pańskiego w Poznaniu.

Ks. Adrian Józef Galbas SAC w 2012 roku otrzymał tytuł doktora teologii na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od 2011 roku jest prowincjałem Prowincji Zwiastowania Pańskiego w Poznaniu.

BP KEP

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem