Reklama

Niedziela Częstochowska

Żarki miasto – Zakończenie peregrynacji relikwii św. Dominika Savio w archidiecezji

Recepta na szczęście

„Bądź zawsze wesoły, spełniaj dobrze swoje obowiązki i pomagaj kolegom” – ta prosta recepta na szczęśliwe życie dana św. Dominikowi Savio przez św. Jana Bosko zapadła z pewnością w serce niejednego ministranta, który uczestniczył w peregrynacji relikwii tego świętego po parafiach naszej archidiecezji

Niedziela częstochowska 6/2018, str. IV

[ TEMATY ]

relikwie

Peregrynacja relikwii św. Dominika Savio

Beata Pieczykura

Tak jak ks. Jan Bosko formował św. Dominika, tak dziś kapłani budzą w młodych pragnienie oddania swego życia Panu

Peregrynacja relikwii św. Dominika Savio, jednego z patronów liturgicznej służby ołtarza, zakończyła się w parafii pw. Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Żarkach Miasto. We wspomnienie św. Jana Bosko, 31 stycznia, Mszę św. odprawił i homilię wygłosił ks. kan. Bogumił Kowalski, proboszcz parafii św. Jana Berchmansa w Gorzkowie-Trzebniowie, dekanalny duszpasterz ministrantów. W duchu wdzięczności Bogu za dar tego nawiedzenia licznie zgromadzonych wiernych powitał proboszcz ks. prał. Jan Wajs oraz zachęcił obecnych do włączenia w rytm swych osobistych modlitw również tych przez wstawiennictwo św. Dominika Savio. Kaznodzieja także dziękował – w pierwszej kolejności Bożej Opatrzności, a następnie abp. Wacławowi Depo i bp. Andrzejowi Przybylskiemu, kapłanom, ministrantom, lektorom i członkom scholi. W sposób szczególny podziękował ministrantom z parafii św. Jana Berchmansa – Bartłomiejowi Serwa i Pawłowi Piedo za pomoc w organizacji peregrynacji w dekanacie żareckim, za modlitwę i codzienne przygotowywanie udekorowanego samochodu, którym były wiezione relikwie. W tym dekanacie wędrówce towarzyszyły kwiaty, takie jak: róża (symbol miłości), fiołki (pokory), słoneczniki (posłuszeństwa), lilie (czystości) oraz kłosy zboża (częstej Komunii św.) nawiązujące do przyjaźni między św. Janem Bosko i św. Savio. Do tego wydarzenia wierni przygotowywali się poprzez uczestnictwo w triduum czy nowennie, poznanie nowych pieśni. W sposób widzialny przypominały o nim plakaty umieszczone w gablotach w poszczególnych parafiach oraz śpiewniki.

Przepis na świętość

W homilii ks. kan. Kowalski zachęcał zarówno wiernych, w tym rodziny, jak i ministrantów, aby zaprzyjaźnili się ze świętymi, którzy pomagają w codzienności i prowadzą do Boga. Wszystkim więc przypomniał przesłanie życia św. Jana Bosko, czyli przepis na świętość. Pierwszym punktem w tym przepisie jest radość, drugim – obowiązki związane z nauką oraz modlitwa, a trzecim – czynienie dobra względem wszystkich. Drogą do tego, aby to osiągnąć – według św. Savio, są: częsta spowiedź i Komunia św., uszanowanie dnia Pańskiego, przyjaźń z Jezusem i Maryją, unikanie grzechu. Tak żył św. Dominik. Spotkał on w wieku 12 lat św. Jana Bosko, który przyjął go do oratorium w Turynie. Łączyła ich szczególna duchowa więź umacniająca pragnienie bycia świętym. Można to odczytać z kazania św. Jana Bosko, w którym mówił, że „jest wolą Bożą, byśmy się stali świętymi, łatwo to można osiągnąć, w niebie czeka wielka nagroda dla tego, kto zostanie świętym”. Po tych słowach św. Dominik poprosił: „Czuję potrzebę i pragnienie, aby zostać świętym. Nie myślałem nigdy, że jest to takie łatwe. Muszę zostać świętym. Niech mi ksiądz w tym dopomoże”. Na tę prośbę wielki pedagog dał mu taką radę: „Bądź zawsze wesoły, spełniaj dobrze swoje obowiązki i pomagaj kolegom”. To prosta recepta na szczęśliwe życie nie tylko dla ministrantów.

Na zakończenie przy dźwiękach fanfar relikwie zostały przewiezione do parafii św. Jana Berchmansa w Gorzkowie-Trzebniowie. W tej właśnie parafii na pamiątkę tego wydarzenia zostanie ustawiony pomnik św. Dominika. Jest to inicjatywa księży z dekanatu żareckiego.

Reklama

Przebieg

Peregrynacja została zorganizowana przez księży opiekunów Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Częstochowskiej i pobłogosławiona przez metropolitę częstochowskiego abp. Wacława Depo. Jej celem była modlitwa w intencji nowych powołań kapłańskich do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej (tam również 8 grudnia 2016 r. zagościły relikwie św. Dominika) i młodych, którzy usłyszeli głos Boga wołającego ich po imieniu, aby tak jak Samuel odpowiedzieli: „Mów, Panie, bo sługa Twój słucha!” (1 Sm 3,9). A potem z determinacją poszli pełnić wolę Bożą nawet wbrew wszelkim przeciwnościom, tak jak uczynił to św. Stanisław Kostka, patron tego roku liturgicznego. Tytułem podsumowania warto przypomnieć przebieg peregrynacji. I tak 11 grudnia 2016 r. podczas Mszy św. w parafii pw. Wojciecha w Częstochowie abp Wacław Depo poświęcił obraz i relikwie. Następnego dnia rozpoczęło się nawiedzenie w regionie częstochowskim – w parafii św. Antoniego z Padwy, a potem w regionie radomszczańskim – początek 4 maja 2017 r. w parafii pw. św. Lamberta w Radomsku, regionie wieluńskim – rozpoczęcie 7 października 2017 r. w parafii pw. św. Józefa w Wieluniu oraz regionie zawierciańskim – 16 grudnia 2017 r. w parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Myszkowie. We wszystkich parafiach archidiecezji nawiedzenie trwało 24 godziny. Rozpoczynało się wieczorną Mszą św. Po niej przy wystawionym Najświętszym Sakramencie odbywały się adoracja i Różaniec w intencji powołań kapłańskich do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej, a potem uczczenie relikwii przez ucałowanie. Następnego dnia Koronka do Miłosierdzia Bożego o godz. 15 kończyła nawiedzenie w danej wspólnocie. Przerwy miały miejsce w czasie świąt Bożego Narodzenia, ferii zimowych, Triduum Paschalnego (w tym okresie św. Dominik gościł w Domu Ruchu Światło-Życie przy ul. Dobrzyńskiej w Częstochowie), Mistrzostw Polski Liturgicznej Służby Ołtarza, 6. Pielgrzymki LSO i wakacji. W ten sposób św. Dominik Savio w znaku relikwii wędrował przez 311 parafii i jedną personalną, w ciągu 415 dni, ok. 10 tys. godzin przemierzył 6925 km.

Kierunek

Zakończenie peregrynacji odbywające się w Roku św. Stanisława Kostki może wskazywać kierunek na przyszłość, a także inspirować młodych oraz budzić w ich sercach zaufanie miłosierdziu Bożemu, aby tak jak święci patronowie – Stanisław Kostka i Dominik Savio zgadzali się z Jego wolą i z otwartym sercem słuchali pełnych miłości słów Pana. A potem, jeżeli On woła, z radością poszli za Nim. Tak jak ks. Jan Bosko formował św. Dominika, tak dziś kapłani budzą w młodych pragnienie oddania swego życia Panu. W tym kontekście ks. Michał Zimny, opiekun ministrantów w parafii pw. Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Żarkach Miasto, powiedział: – To wydarzenie jest ważne dla naszej parafii oraz całej archidiecezji, modlimy się bowiem o nowe powołania kapłańskie także z naszej wspólnoty. Św. Dominik, który do końca zawierzył swoje życie Bogu i pragnął świętości, może być wzorem dla ministrantów i młodych; mogą z niego brać przykład, jak konsekwentnie dążyć do celu i mieć ideały.

2018-02-07 13:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spełnić marzenie Pana

[ TEMATY ]

relikwie

Peregrynacja relikwii św. Dominika Savio

Beata Pieczykura/Niedziela

Dziś, 31 stycznia, we wspomnienie św. Jana Bosko, przypada 1. rocznica zakończenia peregrynacji relikwii św. Dominika Savio oraz obrazu tego świętego, jednego z patronów liturgicznej służby ołtarza, w intencji nowych powołań kapłańskich. Miało to miejsce w parafii pw. Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Żarkach.

Peregrynacja trwała od 11 grudnia 2016 r. do 31 stycznia 2018 r. Była adresowana do liturgicznej służby ołtarza oraz wiernych, zorganizowana przez księży opiekunów Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Częstochowskiej i pobłogosławiona przez metropolitę częstochowskiego abp. Wacława Depo. Św. Dominik odwiedził wszystkie parafie archidiecezji częstochowskiej oraz Wyższe Seminarium Duchowne Archidiecezji Częstochowskiej. Obecnie relikwie św. Dominika Savio wraz obrazem znalazły swój dom w parafii pw. św. Jana Berchmansa w Gorzkowie–Trzebniowie, gdzie w każdą 2. niedzielę miesiąca wierni modlą się przez wstawiennictwo św. Dominika.

Niech św. Dominik, który do końca zawierzył swoje życie Bogu i pragnął świętości, stanie się wzorem dla ministrantów i młodych, aby ci, którzy usłyszeli we własnym sercu głos Boga: Pójdź za Mną, mieli odwagę spełnić marzenie Pana: powiedzieć Mu „tak” i pójdź za Nim, wsparci przykładem i świadectwem wiary, miłości i zaufania swoich rodziców oraz duszpasterzy.

CZYTAJ DALEJ

Papież: nie wierzę szatanowi, ale wierzę i wiem, że istnieje

2020-02-18 14:42

[ TEMATY ]

papież

Franciszek

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Obecność szatana w naszym życiu jest realna. Niektórzy twierdzą, że szatan nie istnieje, lecz że to my sami mamy w sobie na skutek różnych schorzeń tę tendencję do zła. To prawda, że jesteśmy zranieni, ale prawdą jest również to, że szatan istnieje i nas zwodzi – powiedział Papież w pierwszym odcinku nowego cyklu rozważań we włoskiej telewizji katolickiej TV2000. Tym razem są one poświęcone wyznaniu wiary: Credo.

Franciszek odniósł się do faktu, że chrzcielnemu wyznaniu wiary towarzyszy też wyrzeczenie się szatana. Zaznaczył, że przy tej okazji, nie mówimy, że wierzymy w szatana, bo to by oznaczało, że się mu zawierzamy. Wierzę jednak, że szatan istnieje, wiem że istnieje i muszę się przed nim bronić, przed jego zwodzeniem – dodał Papież.

Pierwszy odcinek papieskich rozważań nad Credo zaczyna się od pytania, czy w obliczu postępującej sekularyzacji wiara ma w ogóle szansę na przetrwanie. Franciszek przypomniał, że wielokrotnie w historii wydawało się, że chrześcijaństwo musi przeminąć. Wystarczy wspomnieć oświecenie czy nawet prześladowania chrześcijan w starożytnym Rzymie, kiedy sądzono, że pierwsi chrześcijanie będą też ostatnimi. Dzieje się tak – mówił Franciszek - bo stale trwa proces wymierzony w chrześcijaństwo, chcący je unicestwić, bo chrześcijaństwo jest postrzegane jako zagrożenie, „zagrożenie zaczynu”. Chrześcijaństwo tymczasem przetrwało, jednakże nie dzięki odniesionym sukcesom, lecz dzięki wytrwałości chrześcijan w konfrontacji ze światowością, z duchem tego świata.

Franciszek podkreślił, że rozwój chrześcijaństwa zależy od świętych, którzy zrozumieli, że Bóg jest ojcem, a nie jakimś czarodziejem z cudowną różdżką. Zaznaczył, że bardzo ważne jest, jaki obraz Boga przekazujemy naszym dzieciom. Jak najwcześniej muszą zrozumieć, że Bóg jest kochającym ojcem. Odwołując się do swego duszpasterskiego doświadczenia, Papież przyznał, że dziś wielu ludziom trudno się zwracać do Boga jak do ojca, bo ich doświadczenie ojca nie jest dobre, często zostali przez niego porzuceni.

CZYTAJ DALEJ

Policja odwołała Child Alert. 10-letni Ibrahim pozostaje pod opieką ojca

2020-02-18 20:15

[ TEMATY ]

dziecko

fsHH/pixabay.com

Służby belgijskie oficjalnie poinformowały, że życiu i zdrowiu Ibrahima nie zagraża niebezpieczeństwo. Chłopiec pozostaje w Belgii pod opieką ojca, a kolejne czynności może podejmować sąd. Child Alert został odwołany - poinformowała we wtorek polska policja.

Policjanci ogłosili Child Alert w poniedziałek o godz. 6.45. Zaginięcie 10-letniego Ibrahima zgłosiła jego rodzina, m.in. matka. Chłopca zabrał i wywiózł do Belgii były partner kobiety. Matka dziecka twierdziła, że mężczyzna ten jest pozbawiony praw do opieki.

We wtorek Child Alert został odwołany.

W godzinach wieczornych służby belgijskie poinformowały, że życiu i zdrowiu Ibrahima na chwilę obecną nie zagraża niebezpieczeństwo. Dziecko pozostaje w Belgii pod opieką ojca. Kolejne czynności dotyczące sprawowania opieki nad dzieckiem pozostają w kompetencji sądów — przekazała w komunikacie Komenda Główna Policji.

Jak zapewniono, od momentu zgłoszenia przez matkę uprowadzenia 10-latka jego odnalezienie traktowała priorytetowo.

Poszukiwania były prowadzone nie tylko w Polsce, ale i za granicą — zaznaczyła KGP. Na Twitterze funkcjonariusze podziękowali obywatelom za zaangażowanie i pomoc.

W rozmowie z PAP rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka poinformował, że polska policja cały czas prowadzi czynności w związku z zawiadomieniem o przestępstwie złożonym przez matkę 10-letniego chłopca.

W poniedziałek wieczorem Polsat News podał, że „z informacji prokuratury w Antwerpii wynika, że to matka Ibrahima złamała prawo, wywożąc go do Polski. Belgijski sąd rodzinny w październiku 2018 r. wydał wyrok, na mocy którego dziecko miało zostać w Belgii z ojcem, a nie z matką w Polsce”.

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik poinformował we wtorek PAP, że rano wysłał pismo do ministra sprawiedliwości Belgii z prośbą o pomoc dotyczącą ustalenia stanu prawnego 10-letniego Ibrahima. Prokuratura Krajowa - podał wiceminister Wójcik - wystąpiła natomiast o przekazanie informacji o wszystkich orzeczeniach w tej sprawie, którymi dysponuje belgijska prokuratura.

Prokuratura Rejonowa w Gdyni, prowadząca śledztwo w sprawie uprowadzenia chłopca, zapowiedziała, że będzie ustalać sytuację prawną dziecka. Jak wyjaśniała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk, śledczy dysponują dokumentem, przedłożonym przez matkę, z którego wynika, że belgijski sąd w lipcu 2017 roku opiekę rodzicielską na dzieckiem przyznał wyłącznie kobiecie.

Matka chłopca we wtorek przed południem stawiła się na policji w Antwerpii.

Policjanci powiedzieli mi, że nie będą zajmować się sprawą, bo według ostatniego wyroku z października 2018 r. władza rodzicielska jest przy obu rodzicach, ale sąd ustalił stały adres Ibrahima przy ojcu — powiedziała PAP kobieta.

Po informacjach o drugim orzeczeniu Prokuratura Okręgowa w Gdańsku skierowała wniosek do prokuratury w Antwerpii o wszczęcie postępowania na terytorium Belgii celem niezwłocznego zabezpieczenia dobra dziecka. Jednocześnie, zwróciła się o zweryfikowanie stanu prawnego, celem wyjaśnienia, któremu z rodziców przysługuje władza rodzicielska nad dzieckiem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję