Reklama

Odkryć kobiecość. Odnaleźć męskość

2018-02-07 13:42

Małgorzata Poparda
Edycja małopolska 6/2018, str. VI

Małgorzata Poparda
Uczestnicy tarnowskiego forum dziękowali Bogu za dar bycia kobietami i mężczyznami

Do niezwykłej przygody zostali zaproszeni uczestnicy VII Forum Formacyjnego w Tarnowie. Kobiety i mężczyźni szukali odpowiedzi na pytanie: „Kim jesteś?”. W wydarzeniu uczestniczyło 1,5 tysiąca osób

Przygotowali je: Wydział ds. Nowej Ewangelizacji Kurii Diecezjalnej w Tarnowie, SNE im. św. Józefa w Tarnowie, Mężczyźni św. Józefa, Domowy Kościół Tarnów-Mościce. Spotkanie poprowadziła wspólnota Mocni w Duchu z Łodzi. W programie znalazły się konferencje, warsztaty, modlitwy, medytacje, „wieczór chwały”.

Słowa

O duchowości kobiety i mężczyzny, o pięknie tego powołania, ale także o trudach i wyzwaniach mówili zaproszeni goście. „Męskie grzechy główne” wymienił Michał Borkowski. Przypomniał panom o ich najważniejszych zadaniach: – Mężczyzna ma być obecny. Dzieci, żona potrzebują, żebyś był. (…) Mężczyzna błogosławi, czyli dobrze mówi swoim dzieciom. (...) To jest nasza rola, żeby mówić dzieciom: dasz radę, idź dalej.

– Jesteś piękna – przekonywała kobiety Anna Lasoń-Zygadlewicz. – Bóg stworzył nas naprawdę pięknymi. Wymyślił nas w najdrobniejszych szczegółach (...). Wymyślił ci temperament, cechy charakteru, talenty. Zrobił to według pewnego klucza: te najmniej ważne na wierzchu, a te najcenniejsze głębiej, żebyś całe życie miała frajdę z ich odkrywania – wyjaśniła prelegentka. I podkreśliła: – Bóg dał nam trzy Swoje cechy: piękno, dobro, mądrość. Z naszego piękna poznaje się Stwórcę, Jego rozmach, fantazję, upodobanie do harmonii.

Reklama

„Duchowość kobiety i duchowość mężczyzny” – to temat konferencji o. Pawła Sawiaka. Jezuita odwołał się do sceny stworzenia Adama i Ewy. Zauważył, że duchowość mężczyzny jest jak „kupka ziemi”, w którą Bóg tchnął Swego ducha, dzięki czemu mężczyzna ma życie, moc, daje nadzieję. Kobieta, stworzona, by mężczyzna nie był sam, jest oznaką miłosierdzia Boga, Jego wzruszeniem. – Aby odkryć to, kim jestem, trzeba przyjść do Jezusa. Jeśli kobieta i mężczyzna wpatrują się w Niego, On pomaga, pokazuje, jaka jest moja duchowość – mówił kapłan.

Zamysł

Bp Leszek Leszkiewicz w czasie homilii podkreślił, że powstaliśmy w zamyśle i sercu Boga. Każdy jest Jego doskonałym dziełem. Zachęcał, by kobiety chciały być kobietami, ponieważ ich ciepła, miłości, życzliwości potrzebują dom, społeczeństwo, Kościół. Wezwał mężczyzn, aby byli obecni w domu, tworzyli go i bronili. Co zrobić, żeby cieszyć się tym, że jest się kobietą, mężczyzną, jak pokazać, że to jest piękne? Trzeba żyć Bożą łaską i zawsze kochać swoje rodziny. – Jeśli dopuścimy do tego, że zniszczone zostaną nasze rodziny, to przegramy wszystko – zauważył Hierarcha.

O. Remigiusz Recław zwrócił uwagę, że relacja polega na wzajemnym podporządkowaniu się. Nie ukrywał, że jest to trudne. Podkreślił jednak, że człowiek, który realizuje powołanie; w małżeństwie czy kapłaństwie cieszy się, że się podporządkowuje. – W miłości zawiera się posłuszeństwo – przypomniał. Niedzielna Eucharystia była okazją do podziękowania Bogu za dar kobiecości i dar męskości.

Owoce

Dlaczego taki temat? – Jest to forum formacyjne. Chcemy uczestników wspierać w kontekście formacji. Dzisiaj ludzie często pytają o swoją tożsamość. Ważne jest to, byśmy byli odważni w byciu kobietą, byciu mężczyzną. Nie wstydzili się tego, że mamy takie, a nie inne potrzeby, marzenia, pragnienia, bo tę tożsamość nadał nam Bóg – mówi Marcin Lewandowski, asystent dyrektora Wydziału ds. Nowej Ewangelizacji. Co odkrył? – Widzę małżeństwo jako wzajemne stwarzanie sobie obszarów do rozwoju. Jeśli żona sugeruje jakąś potrzebę, mówi, że z czymś się nie zgadza, to jest mój obszar do rozwoju.

Dla Barbary piękne jest to, że mogła uczestniczyć w forum razem z mężem. – Wspólnie słuchaliśmy konferencji dla kobiet i dla mężczyzn. Zakupiliśmy książki. Będziemy razem pogłębiać te treści – wyznaje. Inna Basia dzieli się swoimi refleksjami: – Na początku jest dużo myśli, owoce widzę później. Od świąt przerabiam temat, że jestem dzieckiem Boga, dziś usłyszałam, że jestem kobietą, jestem piękna, dobra, wrażliwa. Bóg mnie tak widzi i powinnam to przyjąć, i na tym budować. Wierzę, że ma dla mnie plan i nie mogę się doczekać, co to będzie.

Sławomir przyznaje, że pewnych błędów nie da się naprawić, bo dzieci są już dorosłe. – Poczułem poruszenie, że Pan czuwa nad tym, co ja zepsułem. Jeśli będę pracował nad relacją z Bogiem, to relacje z dziećmi i ich życie będą zmierzały ku Bogu – zauważa.

S. Marietta mówi o roli kobiety konsekrowanej: – Pracujemy z dziećmi, osobami chorymi, niepełnosprawnymi i tu wyraża się nasza kobiecość. Przez swą delikatność pokazujemy, że Bóg jest cierpliwy, ma dużo czułości i miłosierdzia.

Tagi:
forum kobiecość męskość

Reklama

W czerwcu Forum Posługi Więziennej

2019-04-30 17:13

gs / Łódź (KAI)

Druga edycja Forum Posługi Więziennej, wydarzenia poświęconemu pracy w jednostkach penitencjarnych na rzecz osadzonych i ich powrotu do społeczeństwa, odbędzie się 7 czerwca w łódzkiej Hali Expo. Prelegentami podczas konferencji będą m.in. szef Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński i metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.

Mateusz Wyrwich

Forum Posługi Więziennej rozumiana ma być jako przestrzeń wymiany doświadczeń oraz wzajemnej inspiracji dotyczącej praktyk pracy i posługi wśród osadzonych w jednostkach penitencjarnych. Ważnym aspektem tej konferencji ma być także wspieranie działań na rzecz reintegracji byłych więźniów z otoczeniem.

Wydarzenie będzie miejscem spotkania pracowników Służby Więziennej, organizacji pożytku publicznego, które zajmują się pracą z więźniami, wolontariuszy zaangażowanych w program „Alpha w Więzieniu” lub podobne inicjatywy, a także byłych osadzonych.

Wśród mówców, którzy potwierdzili swój udział w tegorocznej konferencji Forum Posługi Więziennej są m.in.: dyrektor generalny Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński, metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś, założyciel organizacji Caring for Ex-Offenders – Paul Cowley, dyrektor Biura Penitencjarnego – płk. Andrzej Leńczuk oraz pionierka „Alpha w Więzieniu” – Emmy Wilson.

Zagadnienia poruszone podczas spotkania dotyczyć będą m.in. współczesnych wyzwań penitencjarnych, służby Kościoła dla więźniów, roli wolontariatu w procesie resocjalizacji. W Forum Posługi Więziennej wezmą udział także byli osadzeni, którzy podzielą się swoimi historiami.

Więcej informacji i możliwość rejestracji znajduje się pod linkiem: http://polska.alpha.org/wiadomosci/forum-poslugi-wieziennej-2019.

W pierwszym europejskim Forum Posługi Więziennej, które odbyło się w czerwcu 2017 r., wzięło udział ponad 120 osób.

Konferencja jest wynikiem współpracy Stowarzyszenia Alpha Polska, Alpha International oraz Naczelnego Kapelana Więziennictwa. Wpisuje się ona w działalność międzynarodowej konferencji Prison Ministry Conference (PMC Europe), która zajmuje się zagadnieniom służby wśród więźniów. Macierzyste spotkania PMC odbywają się w Londynie, jako jedno z wydarzeń organizowanych przez Alpha International.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł bp Jan Bagiński

2019-05-20 11:49

mip (KAI) / Opole

www.diecezja.opole.pl
Śp. bp Jan Bagiński

W niedzielę, 19 maja wieczorem, w wieku 86 lat zmarł bp Jan Bagiński, emerytowany biskup pomocniczy diecezji opolskiej. Główna Msza pogrzebowa odprawiona zostanie w poniedziałek 27 maja w opolskim kościele pw. świętych Piotra i Pawła, przy którym biskup zostanie pochowany.

Jak informuje opolska kuria diecezjalna, uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w niedzielę o godz. 15.00 w Diecezjalnym Domu Księży Emerytów w Opolu, Koronką do Miłosierdzia Bożego. Następnie o godz. 16.00 w pobliskim kościele św. Aleksego w Opolu w intencji zmarłego odmówiony zostanie różaniec, po którym ulicami miasta do opolskiej katedry przejdzie procesja z trumną biskupa. O godz. 17.00 odprawiona zostanie tam Msza święta.

Główne uroczystości pogrzebowe biskupa Jana Bagińskiego odbędą się w poniedziałek. Rozpocznie je o godz. 10.00 czuwanie w kościele świętych apostołów Piotra i Pawła w Opolu. O godz. 11.00 odprawiona zostanie Msza pogrzebowa, po której trumna z ciałem zmarłego złożona zostanie obok zmarłych proboszczów tej parafii.Biskup

Jan Bagiński urodził się 31 maja 1932 we wsi Kamionka na Wołyniu (diecezja łucka). Dzieciństwo spędził w stronach rodzinnych, tam też zastał go wybuch II wojny światowej i wkroczenie we wrześniu 1939 na te ziemie Armii Czerwonej. W połowie grudnia 1942 pobliska wieś Jezierce i okolice były widownią zbrojnej napaści nacjonalistów ukraińskich, którzy wymordowali tam od 300 do 400 miejscowych Polaków. Przyszły hierarcha zdołał się uratować z pogromu i doczekał końca wojny, a po jej zakończeniu wraz z rodziną wyjechał do Polski i osiedlił się na Opolszczyźnie.

Tutaj po ukończeniu szkoły średniej wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Śląska Opolskiego w Nysie i Opolu, po czym 17 czerwca 1956 przyjął święcenia kapłańskie z rąk ówczesnego biskupa częstochowskiego Zdzisława Golińskiego. Kontynuował potem studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, uwieńczone doktoratem z teologii dogmatycznej. Po powrocie do swej diecezji wykładał ten przedmiot w swym dawnym seminarium w Nysie. W latach 1959-76 był tam prefektem, a następnie wicerektorem. W 1976 został proboszczem, a wkrótce potem dziekanem w Kluczborku.

8 lipca 1985 Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym w Opolu, przydzielając mu jednocześnie stolicę tytularną Tagarata (nieistniejąca już starożytna diecezja w Afryce Północnej, na terenie dzisiejszej Tunezji). Sakry udzielił mu 15 sierpnia tegoż roku w katedrze opolskiej prymas Polski kard. Józef Glemp, a współkonsekratorami byli ówczesny metropolita wrocławski (diecezja opolska wchodzi w skład metropolii wrocławskiej) kard. Henryk Gulbinowicz i abp Alfons Nossol. Jako zawołanie biskupie bp Jan Bagiński przyjął słowa „Servire Deo et populo” (Służyć Bogu i ludziom). Został ustanowiony wikariuszem generalnym diecezji.

W kurii biskupiej sprawował urząd przewodniczącego Wydziału Duszpasterskiego. Do jego kompetencji należały sprawy duszpasterstwa ogólnego i sakramentalne, sprawy rodzinne, charytatywne, misyjne i zakonne. Oprócz tego szczególną opiekę sprawował nad kluczborskim regionem duszpasterskim.

14 sierpnia 2009 papież Benedykt XVI przyjął jego rezygnację z obowiązków biskupa pomocniczego diecezji opolskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sąd Apelacyjny w Paryżu nakazuje wznowienie leczenia

2019-05-21 07:42

www.francetvinfo.fr/twitter/red

Paryski Sąd Apelacyjny zażądał wznowienia żywności i nawodnienia Vincenta Lamberta w poniedziałek, 20 maja, nakazując państwu egzekwowanie środków tymczasowych na wniosek Międzynarodowego Komitetu Praw Człowieka.

Francuscy lekarze 20 maja 2019 r. zaprzestali podawania pożywienia i wody 42-letniemu Vincentowi Lambertowi. Od 2008 r., po wypadku na motorze, jest on sparaliżowany i żyje w stanie minimalnej świadomości lub, jak mówią inni, w stanie wegetatywnym. Nie jest jednak podłączony do respiratora ani innych urządzeń podtrzymujących go przy życiu. „Vincent czuje wszystko. Płakał, gdy poinformowaliśmy go o decyzji lekarzy” – mówią rodzice mężczyzny, którzy do końca sprzeciwiali się jego eutanazji.

Batalia o prawo do życia Vincenta Lamberta trwa od 2013 r., kiedy to po raz pierwszy lekarze chcieli zaprzestać go karmić i poić. Zdecydowanie sprzeciwili się temu jego rodzice, którzy cały czas walczą o prawo do życia dla swego syna. Za eutanazją opowiada się jego żona Rachela, twierdząc, że wobec mężczyzny stosowana jest uporczywa terapia.

Tej opinii sprzeciwiło się m.in. 77-francuskich lekarzy, specjalizujących się w opiece nad chorymi z uszkodzeniem mózgu, przypominając, że Lambert samodzielnie oddycha i nie jest podłączony do respiratora ani do żadnej innej maszyny podtrzymującej życie. Nie znajduje się też w fazie terminalnej, nie jest w śpiączce, tylko w stanie minimalnej świadomości, zachował zdolność przełykania, reaguje na bodźce, rusza oczami, płacze, odczuwa ból. Jedyne co otrzymuje to pożywienie za pomocą sondy żołądkowej i płyny w kroplówkach.

Te zabiegi z punktu widzenia klinicznego i etycznego nie mogą być uznane za uporczywą terapię. Potwierdza to dokument watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary z 1 sierpnia 2007 r., podkreślając, że „podawanie pokarmu i wody, także metodami sztucznymi, jest zasadniczo zwyczajnym i proporcjonalnym sposobem podtrzymania życia. Jest ono więc obowiązkowe w takiej mierze i przez taki czas, w jakich służy właściwym sobie celom, czyli nawadnianiu i odżywianiu pacjenta. W ten sposób zapobiega się cierpieniom i śmierci, które byłyby spowodowane wycieńczeniem i odwodnieniem”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem