Reklama

Dookoła Polski

2018-02-14 10:25


Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 6-7

Niemiecki Holocaust

Wypowiedź kanclerz Niemiec Angeli Merkel, że Niemcy ponoszą odpowiedzialność za Holocaust, nie była zbyt odkrywcza, bo wszyscy, którzy mają odrobinę dobrej woli, wiedzą, kto zajmował się mordowaniem Żydów, tworzeniem i utrzymywaniem obozów śmierci, kto wreszcie wymyślił oszczercze wyrażenie „polskie obozy śmierci” (najpewniej zrobił to w latach 60. ubiegłego wieku niemiecki wywiad BND), jednak w atmosferze interesownych oskarżeń środowisk żydowskich i izraelskich oficjeli Polaków o współudział w Holocauście – ma swoją wagę. Słowa te zostały usłyszane – co zrozumiałe – i dobrze przyjęte w Polsce.

– Istniały obozy koncentracyjne, za które Niemcy ponoszą odpowiedzialność. Ta odpowiedzialność obowiązuje nadal i każdy niemiecki rząd będzie ją na siebie brał – powiedziała Merkel. Podkreśliła: – Tylko na takiej podstawie możemy kształtować dobrą i wspólną przyszłość z Polską, ale też z całą Europą i światem. Wspomniała także o możliwości otwarcia nowego rozdziału w stosunkach polsko-niemieckich. W izraelskich mediach ten głos został słabo dostrzeżony. Słabiej niż wcześniejsze oświadczenie szefa niemieckiej dyplomacji Sigmara Gabriela, który stwierdził, że Polska może być pewna, iż Niemcy biorą na siebie pełną odpowiedzialność za Holocaust i będą potępiać takie zafałszowania historii, jak sformułowanie „polskie obozy koncentracyjne”.

Zadowolenie ze słów kanclerz Merkel wyraziła rzeczniczka polskiego rządu Joanna Kopcińska, nazywając je kolejnym ważnym głosem niemieckiego polityka. – Słowa pani kanclerz przyczyniają się do lepszego zrozumienia tej kwestii na świecie – powiedziała.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

***

Pomnik smoleński

Pomnik byłego prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego nie zostanie postawiony na rocznicę katastrofy smoleńskiej, 10 kwietnia br. Jak ujawnił w czasie 94. miesięcznicy smoleńskiej prezes PiS Jarosław Kaczyński, przed tą datą zostanie postawiony postument, który będzie symbolizował ten pomnik. Posąg stanąłby na obrzeżach warszawskiego placu Piłsudskiego, czemu przeciwstawia się Rada Warszawy, zdominowana przez PO. Według Jacka Sasina, miałby zostać postawiony jesienią, najpewniej tuż przed 100. rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości.

wd

***

Oddajcie wrak

Polska stale domaga się oddania przez Rosję wraku samolotu Tu-154M, który w kwietniu 2010 r. rozbił się pod Smoleńskiem. Zabiega o to obecnie minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. W czasie spotkania z ambasadorem Rosji w Polsce Czaputowicz zaznaczył, że nie widzi podstaw do dalszego przetrzymywania przez stronę rosyjską wraku samolotu. Tymczasem Rosjanie, jak ujawnili po tej rozmowie, chcą, by wrak pozostał w Rosji, ponieważ polska strona nie zakończyła jeszcze śledztwa. Z ich punktu widzenia to, gdzie znajduje się wrak – w Rosji czy w Polsce – nie ma zasadniczego znaczenia dla tego śledztwa. Sprowadzenie wraku Tu-154M do Polski było jedną z obietnic wyborczych PiS. Jak przyznał jednak przed rokiem były już szef MSZ Witold Waszczykowski, Polska jest w tej kwestii właściwie bezsilna.

wd

***

Dwa razy szybciej

Rozwijamy się dwa razy szybciej niż Unia Europejska. Tak przynajmniej wynika z nowego raportu Komisji Europejskiej. Wskazano w nim, że polska gospodarka w 2017 r. urosła o 4,6 proc., podczas gdy w gospodarce całej UE wzrost PKB wyniósł 2,4 proc. – był zatem o blisko połowę mniejszy niż w Polsce. Z danych KE wynika, że szybciej od nas rozwijały się tylko Irlandia, Rumunia, Malta i Słowenia. Przewidywany przez analityków KE wzrost gospodarczy Polski w 2018 r. sięgnie 4,2 proc.

wd

***

Porozumienie z rezydentami

Zmiany na stanowisku ministra zdrowia i sposobu negocjacji ze środowiskiem lekarzy rezydentów doprowadziły do podpisania porozumienia i zakończenia protestów, w tym zakończenia wypowiadania przez lekarzy klauzuli opt out, czyli możliwości pracy powyżej 48 godzin tygodniowo, co było ważne dla funkcjonowania szpitali. Porozumienie przewiduje m.in. podwyżki dla rezydentów, wzrost nakładów na zdrowie do 6 proc. PKB w 2024 r. (o rok wcześniej, niż planowano) i zobowiązanie do dalszego dialogu z zawodami medycznymi.

jk

***

Zmienili drogę

W dramatyczne wydarzenia obfituje polska wyprawa zimowa na drugi co do wysokości i ostatni niezdobyty zimą ośmiotysięcznik K2.

Po niesamowitej akcji ratunkowej, którą część polskiej ekipy prowadziła na odległym o 200 km w linii prostej zboczu Nanga Parbat, wyprawa przeżyła spadające seraki, które raniły Adama Bieleckiego i Rafała Fronię. Sytuacja wyprawy się skomplikowała. Polacy porzucili tzw. drogę Basków, pełną spadających skał, i teraz będą próbować zdobyć szczyt, idąc „Żebrem Abruzzów”, czyli drogą pierwszych zdobywców góry z 1954 r. Zmiana drogi nie gwarantuje, oczywiście, ostatecznego sukcesu. Góry Karakorum, w których leży K2, są szczególnie niebezpieczne zimą. Nic dziwnego, że do dziś go nie zdobyto o tej porze roku.

wd

***

Kard. Ernest Simoni

Męczennik reżimu Hodży w Polsce

W dniach 10-11 lutego br. gościł w Częstochowie kard. Ernest Simoni z Albanii – męczennik reżimu Envera Hodży, dwukrotnie skazany na karę śmierci. 90-letni kardynał nawiedził Jasną Górę, gdzie odprawił Mszę św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej oraz uczestniczył w Apelu Jasnogórskim. Następnie wziął udział w obchodach Światowego Dnia Chorego w archikatedrze częstochowskiej – koncelebrował Mszę św. sprawowaną pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo.

„Niedziela” miała możliwość porozmawiać z kard. Simonim. Na pytanie, jaka jest kondycja Kościoła katolickiego w Albanii, który odbudowuje swe struktury po latach komunistycznego reżimu Hodży, kard. Simoni odpowiedział, że sytuacja w Albanii jest dzisiaj spokojna i wszystko postępuje w stronę dobra. Wszyscy muszą być jednak skupieni na tym, aby głosić Chrystusa, który ma słowa życia wiecznego.

W związku z medialnymi informacjami o radykalizującym się na Bałkanach islamie, przede wszystkim w Bośni i Hercegowinie oraz w graniczącym z Albanią Kosowie, na pytanie, jak w jego kraju wygląda koegzystencja Kościoła katolickiego i islamu, kard. Simoni odpowiedział: – Wszyscy jesteśmy przyjaciółmi. To jest braterstwo, braterstwo we wszystkich regionach Albanii.

Margita Kotas
Tłumaczenie: ks. prał. Albert Warso

***

Kard. Ernest Simoni urodził się w 1928 r. w Troshanie w Albanii. W latach 1938-48 uczył się w kolegium franciszkańskim w Szkodrze. Po ukończeniu studiów teologicznych odbył czteroletnią służbę wojskową. 7 kwietnia 1956 r. przyjął potajemnie święcenia kapłańskie. Pierwsze 30 lat jego kapłaństwa przypadało na okres rządów dyktatora Albanii Envera Hodży. 24 grudnia 1963 r. w czasie odprawiania Mszy św. został aresztowany. Sąd Okręgowy w Szkodrze skazał go na karę śmierci, wyrok został złagodzony do 25 lat więzienia. Po dziesięciu latach spędzonych w więzieniu ks. Simoni został ponownie skazany na karę śmierci – wyroku nie wykonano. Więzienie opuścił w 1981 r. Po uwolnieniu pracował w kopalniach w Spac, a później w miejskiej oczyszczalni ścieków w Szkodrze. W więzieniu potajemnie wykonywał posługę kapłańską. Wolność odzyskał w 1990 r.

Papież Franciszek mianował go kardynałem 9 października 2016 r. Jako specjalny wysłannik Ojca Świętego 5 września 2017 r. dokonał konsekracji katedry pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w stolicy Kosowa – Prisztinie.

***

Dyplomacja

Konrad Głębocki nowym ambasadorem RP w Rzymie

Poseł Konrad Głębocki z Częstochowy zostanie ambasadorem RP w Rzymie. W jego miejsce w sejmowej ławie zasiądzie inny kandydat z Częstochowy. Konrad Głębocki jest profesorem Politechniki Częstochowskiej, ekonomistą i prawnikiem. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Wrocławskim. W 2002 r. po raz pierwszy został radnym Częstochowy. Kilka lat później został wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej oraz przewodniczącym Wspólnoty Samorządowej. Od 2015 r. jest posłem wybranym z list PiS. We Włoszech badał problemy tamtejszej polityki regionalnej. Zna język włoski.

TVP Info

***

Krótko

• W indyjskim Puri rozpoczął się proces beatyfikacyjny o. Mariana Żelazka, misjonarza werbisty, opiekuna trędowatych. Ponad pół wieku pracował on w Indiach na rzecz biednych i chorych. Od 1975 r. prowadził działalność misyjną w Puri, gdzie zorganizował kolonię dla trędowatych. Był kandydatem do Pokojowej Nagrody Nobla.

• Ulica w Wilnie znajdująca się w dzielnicy Śnipiszki, przy gmachu samorządu miasta Wilna, została nazwana imieniem prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Inicjatywa upamiętnienia polityka należy do Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin.

• Instytut Solidarności i Męstwa, podlegający Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ma nadawać odznaczenia Virtus et Fraternitas (Cnota i Bohaterstwo). Nagradzane mają być osoby, które pomagały Polakom podczas II wojny światowej i w okresie komunizmu.

• Ryszard Czarnecki – eurodeputowany PiS został odwołany z funkcji wiceprzewodniczącego PE. Zarzucono mu, że przekroczył granice krytyki, porównując Różę Thun do szmalcownika. Thun, występując w niemieckiej telewizji, ostro skrytykowała polskie władze, a wcześniej zagłosowała za zastosowaniem wobec naszego kraju art. 7.

• Robert „Litza” Friedrich – lider zespołu Luxtorpeda – miał w trakcie koncertu poważny wypadek: spadł ze sceny. Muzyk napisał na Facebooku: „Kochani, piękny koncert w Rzeszowie. Sprawdzam na własnej skórze to, co mówiłem podczas koncertu o sensie cierpienia. Złamanych 5 żeber, w tym 1 w dwóch miejscach. Pękły też dwa druty trzymające mostek. Jadę do szpitala w Poznaniu. Dziękuję wszystkim za wsparcie! Litza”.

• Polscy księża uzyskali tytuł mistrzów Europy w piłce nożnej halowej księży podczas trwających w dniach 6-8 lutego br. we włoskiej Brescii XII mistrzostw Europy.

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś na Jasnej Górze „Hołd z kwiatów” na wzór rzymski

2019-12-08 11:44

it / Jasna Góra (KAI)

Dziś na Jasnej Górze „Hołd z kwiatów”. Uroczystość stanowi nawiązanie do rzymskiego zwyczaju tzw. omaggio floreale (hołdu z kwiatów), który sięga 1938 r., kiedy to papież Pius XI polecił Papieskiej Akademii Niepokalanej przygotować 8 grudnia na placu Hiszpańskim w Rzymie uroczysty akt oddania czci Maryi Niepokalanej. Odtąd każdego roku Ojciec Święty składa Maryi wieniec z kwiatów. W częstochowskim sanktuarium kwiaty składa nie tylko arcybiskup, ale i pielgrzymi.

Krzysztof Świertok

Na Jasnej Górze hołd Maryi składany jest pod figurą Niepokalanej na placu przed szczytem. Figura stoi pośrodku placu, gdzie do 1917 r. znajdował się pomnik cara Aleksandra II. W stanie wojennym pod tą figurą układany był krzyż z kwiatów i zniczy na znak jedności Polaków, pamięci o aresztowanych i prześladowanych, z prośbą o wyzwolenie z komunistycznej niewoli. Pod rzeźbą Niepokalanej przez cały rok trwa modlitwa pielgrzymów, którzy wchodzą na Jasną Górę od strony Alei NMP. W sezonie pielgrzymek pieszych pątnicy składają Maryi tysiące kwiatów.

Tegoroczne uroczystości „Hołdu z kwiatów” upływają nie tylko w łączności z papieżem Franciszkiem, ale i z kościołem Ducha Świętego w Warszawie, skąd wyrusza Warszawska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę i gdzie rozpoczęła się modlitwa w obronie życia, Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego. Świątynia od dziś stanie się Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Życia.

Jak powiedział przeor Jasnej Góry, o. Marian Waligóra „w hołdzie z kwiatów będziemy dziękować za Maryję, która jest Matką Życia, i która zaprasza nas do tego, byśmy byli świadkami życia”.

8 grudnia to na Jasnej Górze od 10 lat dzień łączności Wzgórza Jasnogórskiego ze Wzgórzem Watykańskim. - W jakimś sensie ten nasz hołd jest przedłużeniem tego papieskiego w Rzymie. Stamtąd zaczerpnęliśmy wzór, ale tu na Jasnej Górze nie tylko ks. Arcybiskup składa białe róże, lecz czynią to wszyscy, to jest taki jasnogórski zwyczaj, który ma szczególną wymowę - wyjaśnia o. Przeor. Podkreśla, że „w tym symbolicznym kwiecie każdy z nas składa swoje życie Niepokalanej”. - Chcemy wspierać też papieża w jego zmaganiach, w trudnych dla Kościoła czasach, naszą solidarną, wspólną modlitwą - zapewnia o. Waligóra.

Uroczystości jasnogórskie rozpocznie o godz. 16.15 Akatyst w Kaplicy Matki Bożej, po czym w procesji światła pielgrzymi i wierni arch. częstochowskiej przejdą na plac jasnogórski pod figurę Niepokalanej.

Tam ok. godz. 17.15 dokonany zostanie akt zawierzenia Kościoła, Ojczyzny i świata. Po czym na wzór rzymski, główny celebrans w koszu drabiny strażackiej zostanie wyniesiony w górę i złoży u stóp figury Maryi Niepokalanej wiązankę białych róż.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem