Reklama

Wiara

Ukrzyżowane relacje

W życiu czerpiemy inspirację z różnych źródeł. Nie zawsze jednak są one w stanie ugasić nasze najgłębsze pragnienia. Ale jest źródło szczególne – źródło wiary. Kto z niego czerpie, potrafi pięknie żyć

2018-02-14 10:25

Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 30

[ TEMATY ]

wiara

życie

Graziako

Tu, na ziemi, jesteśmy podróżnikami. Pielgrzymujemy przez życie, szukając bezpiecznego miejsca, schronienia. Chcielibyśmy gdzieś zamieszkać, gdzieś się zakotwiczyć.

Kiedyś dziennikarz zapytał pewnego mężczyznę: „Gdzie jest niebo?”. Ten bardzo chciał odpowiedzieć, lecz nie wiedział jak. Następnie dziennikarz o to samo zapytał dziecko. Maluch palcem wskazał na swoje serce. „A gdzie jest piekło?” – spytał znów dorosłego. Mężczyzna bez wahania wskazał swoje serce. Z tym samym pytaniem dziennikarz ponownie zwrócił się do dziecka. „Piekło jest tam, gdzie kłócą się mama i tato” – zapłakało.

Zanim znajdziemy dom nie ludzką ręką zbudowany, trzeba nam pomyśleć, jaki dom tworzymy dla siebie i najbliższych.

Reklama

Henryk Schliemann, odkrywca Troi i Myken, często zmieniał miejsce pobytu. W archeologicznych wyprawach zazwyczaj towarzyszyła mu żona. Wszędzie tam, gdzie się udawali, zabierała ona ze sobą ikonę Matki Bożej. Stawiała ją na nocnym stoliku. Pewnego dnia powiedziała do męża: „Henryku, to zdumiewające, że kiedy stawiamy ikonę na stoliku, obcy dom staje się naszym domem”. Wtedy Schliemann odpowiedział żonie: „Zofio, domy mają uczucia – jak ludzie. Jeśli traktujesz dom źle, mieszkanie w nim staje się udręką”.

Cechą naszych czasów jest egoizm. Człowiek uwierzył, że tylko on jest ważny, tylko jemu ma być dobrze, tylko on musi być szczęśliwy. Egoizm patrzy jedynie oczyma ciała, nie patrzy sercem. Egoizm w pewnym sensie jest niewidomy. Mówi o tym poetycko Józef Baran w wierszu „Fotografia rodzinna z Marsa”:

„Jacy jesteśmy sobie bliscy

Szkoda że przy wywoływaniu

zatarła się ostrość

Nikt z nas nie mógł nikogo rozpoznać

Rodzinne zdjęcie się nie udało”.

Tam, gdzie brakuje miłości, wszystko jest niewyraźne. Nie widać domu, ludzi, a czasem i drogi do nieba. Co gorsza, ci, którzy nie mają w sobie miłości, budują krzyże dla innych. Jak wtedy żyć? Jak mieszkać w domu, który stał się krzyżem?

W okresie rozbiorów pani Łubieńska zorganizowała w Paryżu szkołę dla dziewcząt. Była to placówka na dobrym poziomie, dlatego posyłano do niej nawet dziewczęta z paryskich domów. Pewnego popołudnia jeden z ojców przyjechał odebrać ze szkoły swoją córkę. Wszedł do kaplicy i zobaczył zdumiewającą scenę. Wszystkie dziewczęta leżały krzyżem na podłodze. Oburzony mężczyzna zwrócił się do pani Łubieńskiej: „Co pani z nimi robi?!”. W odpowiedzi usłyszał: „Cicho. Niech się pan kładzie!”. Po chwili wahania położył się. Gdy wszyscy wstali, pani Łubieńska zapytała go: „Czy to panu coś wyjaśnia?”. W jego oczach pojawiły się łzy. Wziął córkę za rękę i w milczeniu wyszedł ze szkoły.

Jak zrozumieć krzyż? Jak pojąć to miejsce, na którym umarł Chrystus? Może właśnie trzeba zamilknąć, położyć się krzyżem i trwać w miejscu konania naszego Pana?

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Niepokalanowie trwa wielka ekspiacja za grzechy przeciwko życiu

2020-01-23 16:54

[ TEMATY ]

życie

aborcja

Niepokalanów

ekspiacja

Ivan Kmit/Fotolia

Życie jest największym darem Boga. Szacuje się, że w Polsce po II wojnie światowej dokonano około 40 mln aborcji.

Życie jest największym darem Boga. Szacuje się, że w Polsce po II wojnie światowej dokonano około 40 mln aborcji. Wiele rodzin, w których była aborcja cierpi z tego powodu. Cierpią matki, ojcowie ich dzieci a nawet wnuki. Aborcja to ogromna rana zadana rodzinie, rana, która ciężko się goi. Tylko Bóg, który jest Miłością może nas uleczyć. On jest większy niż wszelkie zło.

Aborcja i inne grzechy przeciwko życiu, niosą za sobą ogromne spustoszenie w postaci rozbicia rodziny, nałogów, lęków, depresji i wielu innych tragedii życiowych.

Krew niewinnie zabitych dzieci, to współczesna krew Abla, która woła o pomstę do nieba. Msza św. jako uobecnienie ofiary Jezusa na Krzyżu, gładzi nasze grzechy.
Stając w pokorze przed Bogiem bijemy się w piersi za grzechy przez nas popełnione, za grzechy w naszych rodzinach, sąsiedztwie i całej ojczyźnie.

Od marca 2019 r. codziennie o godz. 7:00 w kaplicy św. Maksymiliana w Niepokalanowie sprawowana jest Msza św. w intencji wynagrodzenia za grzechy przeciwko życiu. Wierzymy, że miłość Boża, wyrażona w dobrowolnej śmierci Jezusa Chrystusa za grzechy całego świata, jest zdolna uwolnić nas od wszelkich konsekwencji popełnionych czynów i przywrócić nam wolność. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie (Iz 53,5).

Każdy, niezależnie czy w rodzinie były przypadki aborcji czy nie, może się dołożyć do tych codziennych Mszy św., aby wynagrodzić za popełnione zło i tym sposobem wyprosić błogosławieństwo Boże dla swoich rodzin.

Więcej:

Zobacz także: Ekspjacja w Niepokalanowie
CZYTAJ DALEJ

Premier Mateusz Morawiecki: LOT przejmuje niemieckie linie lotnicze CONDOR

2020-01-24 12:59

[ TEMATY ]

premier

LOT

TVP Info

Polska Grupa Lotnicza, która jest właścicielem m.in. PLL LOT, przejmuje niemiecką linię lotniczą Condor Air — oficjalnie potwierdził na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

Dzisiaj wyjątkowa okoliczność, ponieważ Polska pokazuje, że awans naszego kraju do krajów dojrzałych nie jest przypadkiem. Polskie firmy przejmują potężne firmy zagraniczne — mówił szef rządu.

Linie Condor to największe linie tego typu w Niemczech. To bardzo odważny i rozważny krok LOT. Kilka lat temu niektórzy mówili, że LOT był do zamknięcia. Jedną z naszych pierwszych decyzji było danie mu szansy — przypomniał Morawiecki.

Premier podkreślił, że w ciągu czterech lat LOT zwiększył liczbę przewożonych pasażerów z 4 do prawie 11 milionów. Morawiecki ocenił, że to „fenomenalny przyrost”, który udało się uzyskać dzięki rozszerzeniu rynków między innymi o rynki Dalekiego Wschodu.

LOT jest jak polska gospodarka — powiedział Morawiecki. Dodał, że choć nie jest ona największa i trzeba nad nią „popracować”, to jednak - zazanczył - jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się gospodarek, a OECD stawia ją na pierwszym miejscu wśród 36 innych gospodarek tej organizacji.

Premier powiedział,że cieszy go ekspansja polskich firm, bo - jak mówił - na tym polega budowa oszczędności krajowych i zmniejszanie uzależnienia od zagranicy.

CZYTAJ DALEJ

Papież przyjął prezydenta Iraku, mówiono o możliwości wizyty Franciszka w tym kraju

2020-01-25 12:47

[ TEMATY ]

Franciszek

Irak

Grzegorz Gałązka

Możliwość wizyty Ojca Świętego w Iraku to – jak podał urząd prezydenta Barhama Saliha jeden z tematów poruszonych podczas dzisiejsze audiencji prywatnej dla irackiego przywódcy. Natomiast komunikat watykański podkreślił konieczność zachowania historycznej obecności chrześcijan w tym kraju.

Prezydent Iraku został także przyjęty przez sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolina, któremu towarzyszył sekretarz ds. stosunków z państwami abp Paul Richard Gallagher.

Komunikat oficjalny podkreśla serdeczny charakter rozmów oraz dobre stosunki dwustronne. Wśród poruszanych tematów wymienia aktualne wyzwania kraju, znaczenie promowania stabilności i procesu odbudowy, wspierania drogi dialogu i poszukiwania odpowiednich rozwiązań na rzecz obywatele, w poszanowaniu suwerenności narodowej.

Następnie wskazano na znaczenie zachowania historycznej obecności chrześcijan w kraju, którego są integralną częścią, wnosząc poważny wkład w odbudowę tkanki społecznej. Podkreślono potrzebę zagwarantowania im bezpieczeństwa i miejsca w przyszłości Iraku.

Mówiono też o konfliktach i poważnych kryzysach humanitarnych dotykających region Bliskiego Wschodu, podkreślając znaczenie wysiłków podejmowanych przy wsparciu społeczności międzynarodowej w celu przywrócenia zaufania i pokojowego współistnienia.

W komunikacie wydanym przez urząd prezydenta Iraku dodano, że podczas rozmowy dyskutowano o możliwości wizyty papieża w Iraku. Prezydent Barham Salih podziękował również Ojcu Świętemu za jego stanowisko wobec problemów tego regionu, wspierające jedność i zgodę wszystkich mieszkańców jego ojczyzny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję