Reklama

Pełne atrakcji zimowisko w Ochotnicy

2018-02-14 11:09

Brygida Gucwa
Edycja legnicka 7/2018, str. V

ks. Piotr Olszówka

Parafia w Lubomierzu zorganizowała po raz kolejny zimowisko dla dzieci i młodzieży. Odbyło się ono w dniach 20-27 stycznia i wzięły w nim udział 43 osoby – uczniowie klas IV-VI Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II i Gimnazjum w Lubomierzu

W tym roku był to wyjazd do Ochotnicy Dolnej k. Krościenka nad Dunajcem. Sprawami organizacyjnymi zajął się wikariusz ks. Piotr Olszówka, który był też kierownikiem zimowiska. W opiece nad dziećmi pomagały panie: Hania Lange i Agata Kostek oraz panowie: Łukasz Laszczyński i Marek Ciereszko, którzy poświęcali wiele uwagi, serca, troski i cierpliwości, aby dzieci czuły się komfortowo i bezpiecznie. Program zimowiska był bardzo bogaty i urozmaicony, wypełniony różnymi atrakcjami dla ciała i dla ducha.

Wśród odwiedzanych miejsc znalazły się: Niegowić, pierwsza parafia ks. Karola Wojtyły, której historię przybliżył miejscowy proboszcz.Na zakończenie pobytu w tym miejscu, uświęconym obecnością św. Jana Pawła II, grupa z Lubomierza zaśpiewała hymn swojej szkoły.

Natomiast Kopalnia soli w Bochni stała się miejscem zwiedzania, zabawy i noclegu 250 m pod ziemią oraz udziału we Mszy św. w kaplicy św. Kingi.

Reklama

Zabawa k. Tarnowa – to miejsce związane z bł. Karoliną Kózkówną. Dopełnieniem udziału we Mszy św. była modlitwa przy jej sarkofagu z ucałowaniem relikwii, zobaczenie Pomnika Ofiar Wypadków i Przemocy. Ponadto nawiedzenie jej domu rodzinnego w Wał-Rudzie i droga krzyżowa uświęcona jej męczeństwem.

Po dwóch bogatych i pełnych wrażeń dniach grupa dotarła na miejsce zakwaterowania w Ośrodku Wypoczynkowym „Kudowianka” w Ochotnicy Dolnej. W następnych dniach zimowiska miały miejsce kolejne wycieczki, podczas których młodzi poznawali walory historyczne, religijne, kulturowe i turystyczne bliższej i dalszej okolicy oraz podziwiali piękne, górskie krajobrazy. I tak: w Łopusznej zobaczyli „Tischnerówkę”, czyli góralską chatę, poświęconą pamięci ks. prof. Józefa Tischnera. W Chabówce zwiedzili skansen Taboru Kolejowego. Był wyjazd do Rabki-Zdroju, gdzie ze względu na korzystny mikroklimat znajdują się uzdrowiska dla dzieci i dorosłych. Bywał tu także Karol Wojtyła oraz św. Siostra Faustyna – o czym wspomina w „Dzienniczku” (nr 1201).

W Ludźmierzu młodzi nawiedzili XIII-wieczne Sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala i modlili się przed łaskami słynącą figurą Gaździny Podhala. Zobaczyli też m.in.: Ogród Różańcowy z Papieskim Ołtarzem, krzyże wykonane z łusek naboi, które są podziękowaniem za szczęśliwą misję żołnierzy 21. Brygady Strzelców Podhalańskich w Iraku i w Afganistanie. Była wyprawa na Kasprowy Wierch, nawiedziny Sanktuarium Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik na Olczy, spacer po Krupówkach i zakup regionalnych pamiątek. Kolejnym miejscem był Stary Sącz i zwiedzanie sanktuarium św. Kingi, a także nawiedziny klasztoru klarysek, kościoła Świętej Trójcy i św. Klary czy też zobaczenie ołtarza, przy którym w 1999 r.

Papież Jan Paweł II sprawował Eucharystię i kanonizował bł. Kingę. Nie sposób było też ominąć Nowego Sącza, w którym młodzi nawiedzili bazylikę Przemienienia Pańskiego, a w przedostatnim dniu pobytu Krościenka nad Dunajcem, gdzie zwiedzili Centrum Ruchu „Światło-Życie” i poznali życie i dzieła sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

W bogatym i urozmaiconym planie zimowiska był również czas relaksu i rozrywki. Dzieci dwukrotnie były na lodowisku i na basenie w Nowym Sączu, wzięły udział w przejażdżce konnymi wozami, połączonej z ogniskiem i pieczeniem kiełbasek. Codziennie odbywały się „pogodne wieczory” z tańcami i zabawami integracyjnymi. Wykorzystywały każdą okazję, aby poszaleć na śniegu.

Podsumowując zimowisko ks. Piotr podziękował osobom zaangażowanym w sprawowanie opieki nad dziećmi oraz Józefowi Milczowi z Jawora, który podczas całego zimowiska zapewnił bezpieczne przejazdy autokarem, zwanym przez dzieci „Józobusem”. W drodze powrotnej grupa zatrzymała się jeszcze w Wadowicach, aby zobaczyć rodzinny dom św. Jana Pawła II i bazylikę.

Ten kolejny z parafii wyjazd na zimowisko był możliwy dzięki osobistemu zaangażowaniu ks. Piotra oraz wsparciu różnych osób i instytucji. Przede wszystkim jest to proboszcz Lubomierza ks. Erwin Jaworski. Dobrodziejami zimowiska są również Urząd Gminy i Miasta Lubomierz, Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Narkomanii, Ośrodek Kultury i Sportu, ZUOK „Izery”, sponsor anonimowy oraz parafianie i goście, którzy wsparli wyjazd składając w uroczystość Trzech Króli ofiary w kościele. W imieniu uczestników ks. Piotr składa wszystkim serdeczne Bóg zapłać!

Pełna relacja z wyjazdu z wypowiedziami uczestników, na stronie edycji: www.niedziela.diecezja.legnica.pl

Tagi:
ferie zimowisko

Reklama

Dzieci i młodzież z parafii pw. św. Jadwigi Królowej w Częstochowie na zimowisku

2018-02-06 16:29

Karolina Cicha

„Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną jej stronę”. Właśnie dlatego, grupa dzieci i młodzieży z parafii pw. św. Jadwigi Królowej w Częstochowie udała się wraz z opiekunami na zimowisko do Willi Jędruś w Murzasichlu (31.01-05.02 br.)

Ks. Stanisław Śleziak

W przeddzień wyjazdu otrzymaliśmy dar pasterskiego błogosławieństwa, na bezpieczny i szczęśliwy pobyt z rąk Ojca naszej archidiecezji - arcybiskupa Wacława Depo. Celem wyjazdu był nie tylko odpoczynek, ale również zapoznanie się z najciekawszymi atrakcjami Podhala. Nie zabrakło też sportowego szaleństwa na stokach narciarskich. Każdego poranka, uczestnicy zimowiska brali czynny udział we Mszy świętej, której przewodniczyli: kierownik zimowiska – ks. Szymon Stępniak, oraz duszpasterze z parafii: ks. Stanisław Śleziak, ks. Adam Dzieszkowski, ks. Zygmunt Filipczyk i ks. Kazimierz Gajda.

Przez pierwsze trzy dni dzieci, które chciały nauczyć się jeździć na nartach, mogły korzystać z pomocy instruktorów w stacji narciarskiej „Hajduk” w Murzasichlu. Natomiast zaawansowani uczestnicy, pod opieką księży i wychowawców, korzystali z zimowej aury na stoku „Kotelnica” w Białce Tatrzańskiej. Największymi atrakcjami jednak okazały się bitwa na śnieżki na terenie pensjonatu oraz wyprawa do Doliny Kościeliskiej. Mimo mokrych ubrań i zmęczenia po całodziennych wyprawach, uśmiech nikogo nie opuszczał. Każdy był dla siebie życzliwy, a starsza młodzież bardzo chętnie pomagała młodszym koleżankom i kolegom zaaklimatyzować się w nowym miejscu. Wieczory spędzali na zabawach, tańcach oraz grach zespołowych.

Ks. Stanisław Śleziak

W nagrodę za dobre sprawowanie, uczestnicy zimowiska w Murzasichlu, udali się na baseny termalne znajdujące się w Bukowinie Tatrzańskiej. Po tygodniowym wypoczynku, wszyscy wróciliśmy uśmiechnięci i bez kontuzji do domów oraz gotowi do nauki w nowym semestrze szkolnym. W sercach i pamięci pozostały niesamowite wspomnienia, nowe przyjaźnie, życzliwość opiekunów i rodzinna atmosfera Gazdów z Willi Jędruś. Ufamy, że kolejne zimowiska i wspólne wyjazdy z różnych parafii naszej archidiecezji, pozwolą dzieciom i młodzieży poprzez piękno stworzonego świata, jeszcze bardziej uwielbiać Stwórcę za dar życia, wiary, nadziei i miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trwają uroczystości pogrzebowe śp. prof. Jana Szyszki

2019-10-16 07:13

W środę 16 października, o godz. 11:00 rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe prof. Jana Szyszko, byłego ministra środowiska i wieloletniego posła. W wydarzeniu zaplanowano udział najwyższych rangą urzędników państwowych.

Krzysztof Sitkowski/KPRP
MK

Ceremonia rozpoczęła się o godz. 11.00 Mszą św. w Parafii Rzymskokatolickiej Najświętszego Serca Pana Jezusa (Warszawa - Stara Miłosna, ul. Borkowska 1). Następnie zaplanowany jest przemarsz konduktu żałobnego na Cmentarz Rzymskokatolicki (ul. Gościniec 2, Warszawa - Stara Miłosna) gdzie odbędzie się ceremonia pogrzebowa. Prosimy o przybycie na uroczystości pogrzebowe do godz. 10.30.


Krzysztof Sitkowki/KPPR
MK

MK
MK
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kiciński: Św. Jadwiga postępowała jak Maryja

2019-10-17 00:12

Agata Pieszko

Kościół 16 października wspomina św. Jadwigę, patronkę Polski, Śląska i archidiecezji wrocławskiej. Wspomina także dobrą żonę, kochającą matkę i mądrą władczynię, która pojawiła się we Wrocławiu w 1190 r.

Agnieszka Bugała
Zdjęcie wizerunku św. Jadwigi z Bazyliki pw. Św. Jadwigi w Trzebnicy

Uszanowała polskość

Gdy Jadwiga trafiła na dwór księcia Bolesława Wysokiego, ojca jej przyszłego męża, Henryka I Brodatego, zaraz nauczyła się języka polskiego i biegle się nim posługiwała. To bardzo cenne, że dziewczyna urodzona w Andechs w Niemczech przyjęła nasze zwyczaje oraz język!

Dobra żona i kochająca matka

Jadwiga i Henryk byli przeciwieństwem małżeństwa zawartego z rozsądku, czy dla skrzyżowania się wielkich rodów królewskich. Naprawdę się kochali, a owocem ich miłości było siedmioro dzieci. Niestety jednak czworo z nich zmarło. Mimo ogromnej miłości, małżonkowie byli związani ślubem czystości zawartym w 1209 r. roku przed biskupem wrocławskim Wawrzyńcem (źródła historyczne podają, że księżna mogła mieć wtedy około 33 lat, a Henryk Brodaty około 43 lat).

Uczy, jak znosić krzyż

Jadwiga doświadczyła w swoim życiu wiele cierpienia – utrata dzieci, śmierć męża, śmierć siostry Gertrudy za sprawą morderstwa, czy hańba ściągnięta na rodzinę przez siostrę Agnieszkę, która była matką dzieci z nieprawego łoża. Mimo tych dopustów Bożych, Jadwiga nadal z pokorą modliła się i czyniła dobro.

Mądra władczyni

Trzeba nam pamiętać, że na dworze świętej nie brakło ciepła oraz dobrych zwyczajów. Księżna dbała o służbę i czuwała nad tym, by chronić uciśnionych oraz najuboższych. Budowała szpitale, domy opieki, kościoły, klasztory, miejsca, w których ludzie jednali się ze sobą. Popierała szkołę katedralną we Wrocławiu, słała więźniom żywność i ubrania. Mówi się także o tym, jakoby zamieniała więźniom karę śmierci czy długich lat więzienia na prace przy budowie kościołów lub klasztorów. Sama Jadwiga wraz ze swoim mężem ufundowała klasztor cysterski. Bazylikę św. Jadwigi w Trzebnicy możemy odwiedzać do dzisiaj, szczególnie w trakcie sierpniowej i październikowej pielgrzymki.

Jak Maryja

– Św. Jadwiga straciła wszystko. Została z niczym. Umierała w wielkim opuszczeniu, ale tak naprawdę umierała z Jezusem i z Maryją w ręku, której tak bardzo się trzymała. Zobaczcie, że Jadwiga na każdym etapie swojego życia postępowała tak, jak Maryja. Kiedy miała rodzinę, kochała męża i swoje dzieci, kiedy straciła dzieci, stała się matką dla wszystkich ludzi. Była najszczęśliwsza na świecie, dając siebie innym – mówił we wspomnienie św. Jadwigi o. bp Jacek Kiciński na mszy wspólnotowej młodych małżeństw. Jadwiga była tak posłuszna mężowi, że mimo swoich racji, zawsze pozostawiała mu ostatnie zdanie. Henryk Brodaty chętnie przystawał jednak na jej mądre, sprawiedliwe i dobre decyzje. Czy to nie przypomina relacji Jezusa z Maryją?

Biskup Jacek poskreślał także, że szczęśliwa kobieta to taka, która pokocha samą siebie tak, jak kocha innych. Św. Jadwiga była tym bardziej szczęśliwa, im bardziej cierpiała.

– To była chodząca dobroć, ona zapominała o sobie. Skąd czerpała siły? Odpowiedź jest prosta: Jadwiga czerpała swoje siły z modlitwy. Sam się zastanawiam, co robię, gdy nie mam sił? Co wy robicie, kiedy nie macie już siły – pytał o. Jacek.

Jadwiga u swojego kresu zamieszkała w klasztorze cysterek w Trzebnicy, gdzie prowadziła bardzo ascetyczne życie, pełne pokuty, postu i wyrzeczeń. Dobrze jest uciekać się do niej w trudnych sprawach, szczególnie prosząc o łaskę pokoju i pojednania. Polecajmy jej Wrocław, który także powinien cechować się właściwymi obyczajami i walką o sprawiedliwość oraz dobro, ponieważ taki był dwór św. Jadwigi Śląskiej, mądrej patronki naszej archidiecezji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem