Reklama

Niedziela Lubelska

Drogi do niepodległości

Niedziela lubelska 11/2018, str. VIII

[ TEMATY ]

wykład

100‑lecie niepodległości

Grzegorz Jacek Pelica

Prof. Wiesław Śladkowski rozpoczął cykl wykładów nt. niepodległości

Prof. Wiesław Śladkowski rozpoczął cykl wykładów nt. niepodległości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie zainaugurowany został cykl wykładów pt. „Lublin – Lubelszczyzna. Drogi do Niepodległości”. Cele, przesłanki i tematykę przybliżyli Grzegorz Figiel, zastępca dyrektora WBP i Marcin Krzysztofik, dyrektor lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Krzysztofik podkreślił, że nowe przedsięwzięcie IPN i WBP wpisuje się w obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, służąc popularyzacji wiedzy historycznej.

Polski nikt nie chciał Wykład inauguracyjny zatytułowany „Lublin w przeddzień niepodległości” wygłosił prof. Wiesław Śladkowski, ukazując przedtem interdyscyplinarne spektrum wizji niepodległej Polski przez wieki: od epokowej Unii Lubelskiej po rolę naszego regionu w 1918 r. – Ileż to pokoleń musiało czekać, żeby dożyć tej wielkiej chwili, kiedy udało się po tylu latach walk, zmagań i pracy, niepodległość odzyskać. W toku tych wydarzeń Naród polski dojrzał i okrzepł. Był świadomy nie tylko swojego istnienia, ale chciał i domagał się wyraźnie swojego państwa – mówił za prof. Tadeuszem Zagórskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Prelegent przywołał nazwiska historyków, którzy badali zagadnienie odrodzenia niepodległej: Michał Bobrzyński (dzieło „Wskrzeszenie państwa polskiego”), Stanisław Smolka, Stanisław Kutrzeba ze szkoły krakowskiej oraz Stefan Kieniewicz, Janusz Pajewski i Henryk Jabłoński, a ze starszych Marceli Handelsmann i Adam Próchnik, który akcentował rolę świadomości narodowej. Śladkowski przypomniał za Michałem Sokolnickim, który pisał: „W 1914 r. Polski nie chciał nikt”, że wskutek działań Rosji, sprawa Polski została wyrugowana z polityki europejskiej. Zwłaszcza wtedy, gdy Francja nie musiała już grać na nastrojach Polaków, po układzie z Rosją w 1892 r. – To raczej sytuacja międzynarodowa po 1914 r. układała się po naszej myśli, a sami Polacy nie zaniedbali własnego, okupionego hekatombą krwi, czynu niepodległościowego – mówił wykładowca. Podkreślił też epokową rolę Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego, których współdziałanie rozpoczyna słynny list i znamienne słowa: „Drogi Panie Romanie!”.

Podziękowanie Piłsudskiego

Prof. Śladkowski opowiedział o źródłach niepodległości, randze zrywów niepodległościowych, pracy u podstaw i sytuacji kultury polskiej na przełomie XIX i XX wieku. Przypomniał rolę emigracji i potomków powstańców, ale też misję sztuki „Kościuszko pod Racławicami” i losy pojęcia „Polacy”. Podkreślił rolę partii politycznych, zwłaszcza Narodowej Demokracji, a także działań dyplomacji u zarania odrodzonej Polski w zapewnieniu jej rangi na forum międzynarodowym. Zauważył rolę, uprzedzającego manewr wojsk austriackich w sierpniu 1915 r., wkroczenia do Lublina I Brygady Legionów Józefa Piłsudskiego, który potem Lublinowi tak dziękował: „Składam wam, lublinianie, podziękowanie, żeście serdecznością swoją żołnierzowi polskiemu Ojczyznę dali!” (bo np. mieszkańcy Kielc witali ich zamykanymi okiennicami). Autor wykładu pominął rolę Kościoła w podtrzymaniu tożsamości Polaków i w rozwoju kultury narodowo-chrześcijańskiej, na co zwrócił uwagę w dyskusji prof. Zięba.

Prelegent zaproponował, aby listopadowy wykład w stulecie niepodległości miał miejsce w budynku UMCS, gdzie w listopadzie 1918 r. ukonstytuował się Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej Ignacego Daszyńskiego.

Od wykładów do publikacji

Reklama

Wykłady nt. niepodległości Rzeczypospolitej to comiesięczny (oprócz lipca i sierpnia), całoroczny cykl spotkań popularnonaukowych, na które WBP zaprasza wszystkich zainteresowanych. Prelegentami będą: Jan Jachymek, Marcin Kruszyński, Bohdan Królikowski, Mieczysław Ryba, Stanisław Dąbrowski, Jan Lewandowski i Stefan Stępień. Swoistą glosę pt. „Wkład Towarzystwa Biblioteki Publicznej im. H. Łopacińskiego w odrodzenie kulturalne Lublina” zaprezentuje Ewa Hadrian w grudniu. Wtedy też zapewne zostanie sfinalizowana publikacja, stanowiąca pokłosie wykładów. Być może uzupełniona o zagadnienia, których nie uda się poruszyć w 8-godzinnym limicie referatów i o badaczy dziejów z młodszego pokolenia.

***

Wykłady historyczne

22 marca – „Ruch ludowy w dziele odzyskania niepodległości na Lubelszczyźnie”, prof. Ryszard Szczygieł;

Kwiecień – „Lublin i Lubelszczyzna. Przygotowania do walki zbrojnej”, dr hab. Marcin Kruszyński;

Maj – „Odrodzenie kulturalne w Zamościu”, dr Bohdan Królikowski;

Czerwiec – „Powołanie Uniwersytetu Lubelskiego”, prof. Mieczysław Ryba;

Wrzesień – „Harcerskie drogi do niepodległości na Lubelszczyźnie”, Stanisław Dąbrowski;

Październik – Kalendarium niepodległościowe na Lubelszczyźnie, prof. Jan Lewandowski;

Listopad – „Lubelski zamach stanu. Powstanie tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej w Lublinie”, prof. Stefan Stępień;

Grudzień – „Wkład Towarzystwa Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w odrodzenie kulturalne Lublina”, Ewa Hadrian.

Więcej na www.wbp.lublin.pl

2018-03-14 11:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadkowie rodzącej się niepodległej Polski

Z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości zaprosiliśmy najstarszych mieszkańców Góry, by opowiedzieli nam historię swojego życia. Naszym pragnieniem było, by dotrzeć do osób, które urodziły się w 1918 r. bądź wcześniej, ale niestety na terenie miasta żyje ich niewielu. Jeszcze w tym roku mieszkały tu 4 osoby, a konkretniej kobiety, które ukończyły setny rok życia. Obecnie jest ich o połowę mniej – jedna z kobiet kilka miesięcy temu zmarła, kolejną zabrała do siebie rodzina, która mieszka poza granicami miasta

Najstarszą mieszkanką Góry (i jedną z najstarszych w kraju) jest Stanisława Papierowska, która 19 listopada obchodzić będzie 106. urodziny! Niestety, nie udało nam się spotkać z panią Stanisławą, która, co należy zaznaczyć, mimo swojego sędziwego wieku jest w pełni świadoma i doskonale pamięta czasy rodzącej się niepodległej Polski. Z rozmowy z córką najstarszej górowianki dowiedzieliśmy się, że przyszła na świat w 1912 r. w Obale. W 1943 r., mając 31 lat wyszła za mąż za Nikodema Papierowskiego. Po wojnie przybyła do Wronowa (miejscowości położonej ok. 13 km od Góry), gdzie spędziła kolejne 46 lat swojego życia. W 1991 r. przeniosła się do Góry. Pani Stanisława urodziła troje dzieci – syna Józefa oraz dwie córki: Barbarę i Ewę. Najstarsza mieszkanka Góry doczekała się także 6 wnuków i 8 prawnuków.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz katolicki i posłanka Lewicy zgodni: surogacja to regres cywilizacyjny

2026-10-20 19:05

[ TEMATY ]

surogacja

ksiądz katolicki

regres cywilizacyjny

posłanka Lewicy

instagram.com/jettenrob/

Premier Holandii Rob Jetten oraz mężczyzna, z którym żyje w związku jednopłciowym, spodziewają się dziecka. Wykorzystują do tego surogatkę

Premier Holandii Rob Jetten oraz mężczyzna, z którym żyje w związku jednopłciowym, spodziewają się dziecka. Wykorzystują do tego surogatkę

„Człowiek ma prawo przyjść na świat jako owoc osobowego zjednoczenia rodziców, a nie jako rezultat kontraktu prawnego i transakcji medycznej lub finansowej” - napisał na Facebooku ks. Jacek Gniadek SVD. Misjonarz werbista skomentował informację o tym, że premier Holandii Rob Jetten oraz mężczyzna, z którym żyje w związku jednopłciowym, spodziewają się dziecka dzięki dwóm kobietom - dawczyni komórki jajowej i surogatce. Co ciekawe, podobny głos w tej sprawie zabrała posłanka Lewicy. Jak widać, nawet lewicowi aktywiści nie są w stanie pogodzić często branych na sztandary praw kobiet z ideologią LGBTQ.

Poniżej publikujemy wpis ks. Jacka Gniadka:
CZYTAJ DALEJ

Nauka miłości

2026-10-21 08:49

Agnieszka Marek

W jubileuszowym roku 800-lecia śmierci św. Franciszka w parafii św. Jadwigi Królowej w Lublinie miała miejsce niecodzienna uroczystość poświęcenia figur Matki Bożej z Guadalupe oraz św. Franciszka z Asyżu.

Ksiądz Andrzej Głos zapytany o wybór akurat tych postaci powiedział, że była to oddolna inicjatywa parafian. Samoistnie powstała wspólnota osób modlących się za przyczyną Matki Bożej z Guadalupe i to wierni chcieli, aby Jej figura stanęła w świątyni. Figura św. Franciszka natomiast jest podziękowaniem za posługę sióstr ze Zgromadzenia Córek św. Franciszka, które angażują się zarówno w prowadzenie katechezy, jak i w życie liturgiczne parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję