Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Wprowadzenie relikwii

Kult Miłosierdzia Bożego jest najszybciej rozwijającym się nabożeństwem nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Wszystko to oczywiście łaska Boża, ale i zasługa apostołki miłosierdzia – św. Siostry Faustyny i gorącego orędownika Miłosierdzia Bożego – św. Jana Pawła II

2018-03-21 09:42

Niedziela sosnowiecka 12/2018, str. V

[ TEMATY ]

św. Faustyna

Piotr Lorenc

Bp Grzegorz Kaszak wprowadza relikwie św. Faustyny

Do wielkiej rodziny wspólnot, w których żywy i rozwijany jest kult Miłosierdzia Bożego dołączyła parafia pw. św. Mateusza Apostoła w Czeladzi.

8 marca br. biskup diecezji sosnowieckiej Grzegorz Kaszak wprowadził do niej relikwie św. Faustyny. Zaś niespełna 4 tygodnie wcześniej, 11 lutego br., metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki wprowadził relikwie św. Jana Pawła II.

– Intronizacja relikwii św. Jana Pawła II i św. Siostry Faustyny jest dopełnieniem kultu, jaki rozwija się w naszej parafii od kilku lat. Trudno ustalić dokładną datę, ale ugruntowała go na pewno peregrynacja obrazu Miłosierdzia Bożego, która miała miejsce w 2012 r. w 20. rocznicę utworzenia diecezji sosnowieckiej – powiedział ks. Zbigniew Bigaj, proboszcz parafii pw. św. Mateusza Apostoła w Czeladzi. Doczesne szczątki świętych zostaną umieszczone w Nawie Miłosierdzia, znajdującej się po lewej stronie kościoła, w specjalnym relikwiarium. Będą więc stale dostępne dla wiernych. Ponadto, od kilku lat, w każdy 3. piątek miesiąca o godz. 15.00, sprawowana jest Msza św., odbywa się adoracja w ciszy, prowadzona jest Koronka do Miłosierdzia Bożego i wystawienie Najświętszego Sakramentu do godz. 18.00. – A w związku z tym, że mamy relikwie św. Jana Pawła II i św. Faustyny, w parzyste miesiące będzie odmawiana Litania do św. Jana Pawła II i oddanie czci przez ucałowanie. Natomiast w nieparzyste 3. piątki będziemy się modlić za przyczyną Apostołki Miłosierdzia i wierni będą mogli ucałować jej relikwie – tłumaczy ksiądz proboszcz. Podkreśla też, że jest pełen nadziei co do przyszłości kultu w parafii. – Wierni są bardzo zadowoleni z poczynionych działań duszpasterskich, a co najważniejsze – zwiększył się udział w nabożeństwach. Przychodzą nie tylko osoby starsze, ale i w średnim wieku oraz dzieci i młodzież, co szczególnie cieszy. Zbudowany jestem także tym, że tak cenne relikwie udało nam się bardzo szybko pozyskać. Prośbę o uzyskanie doczesnych szczątków św. Faustyny złożyłem w grudniu ub.r. do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Pozytywną odpowiedź otrzymałem już po miesiącu. Z relikwiami św. Jana Pawła II było podobnie, tylko prośbę trzeba było zaadresować do metropolity lwowskiego abp. Mieczysława Mokrzyckiego, wieloletniego sekretarza Ojca Świętego – wyjaśnia ks. Bigaj.

Reklama

W homilii bp Grzgorz Kaszak podkreślił, że od 8 marca współobywatelką Czeladzi została św. Siostra Faustyna Kowalska. – Warto uświadomić sobie, kogo mamy od dzisiaj w świątyni pw. św. Mateusza. Otóż pozostaje z nami kobieta niezwykła, kobieta, którą Pan Jezus wybrał na sekretarkę Bożego Miłosierdza – powiedział pasterz Kościoła sosnowieckiego. Zapewnił jednocześnie, że św. Faustyna miała za zadanie nie tylko głosić Miłosierdzie Boże, ale i dla całego świata je wypraszać. – Rzecz ciekawa, ona to czyniła nie tylko za życia, ale także i teraz. Kiedyś jedna z sióstr zakonnych prosiła Faustynę, by wyjednała jej potrzebną łaskę, a ona odpowiedziała, że jest przekonana, że po śmierci będzie mogła jeszcze więcej uczynić. Macie więc wśród siebie osobę, która was słucha, która za wami oręduje i która za wami wstawia się u Pana Boga – powiedział biskup. Sosnowiecki ordynariusz podał także sposoby wypraszania Bożego Miłosierdzia. – Dzięki przekazowi św. Faustyny mamy cudowny obraz Jezusa Miłosiernego. Mamy przekazaną przez samego Jezusa Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Modlitwa ta powinna być odmawiana w najtrudniejszej sytuacji naszego życia – kiedy człowiek umiera, kiedy dusza opuszcza ciało. Pan Jezus powiedział:

„Odmawiajcie Koronkę przy konającym”. Kolejna ważna rzecz, która jest dziedzictwem nauczania św. Faustyny to święto Miłosierdzia Bożego obchodzone w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Pan Jezus powiedział, że kto w tym dniu wyspowiada się, przyjmie Komunię św., to może otrzymać niezwykłe łaski. Mamy wiele konkretnych sposobów, musimy tylko chcieć z nich skorzystać. Do odmawiania Koronki zachęcam oczywiście każdego dnia. Niech ta modlitwa stanie się częścią naszego życia. Ale módlmy się nie tylko za siebie, ale i za dusze w czyśćcu cierpiące – podkreślił hierarcha.

Podczas liturgii bp Grzegorz Kaszak wyraził także ogromną wdzięczność i przekazał gratulacje dla parafian i ks. prob. Zbigniewa Bigaja. – Jestem pełen podziwu dla perełki, jaką stał się wasz kościół parafialny. Pamiętam, że byłem w tym kościele 7 czy 8 lat temu, gdy obejmowałem diecezję i przypominam sobie, jak świątynia wyglądała kiedyś. A dziś wchodząc do świątyni, ze zdumienia przecierałem oczy. Wykonaliście wiele wspaniałych dzieł, zmieniając, odnawiając i dodając nowe elementy do wystroju wnętrza – prezbiterium, ale i całej świątyni. Kościół jest pełen majestatu, ale jednocześnie nastraja do modlitwy. Gratuluję Księdzu Proboszczowi, ale wiem, że on sam tego ciężaru zmian nie byłby w stanie dokonać, gdyby nie wy, Drodzy Parafianie. Jestem ogromnie wdzięczny za waszą ofiarność, poświęcenie, ale i przywiązanie do tego szczególnego miejsca. Jeszcze raz powtórzę – jestem pełen podziwu i uznania za poczynione prace i z serca błogosławię na dalsze lata – powiedział hierarcha.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

GRAND PRIX festiwalu dla Michała Kondrata za film "Miłość i Miłosierdzie"

2019-11-12 21:43

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Faustyna

Materiały prasowe

Kadr z filmu „Miłość i Miłosierdzie”

W Warszawie zakończył się XIV Festiwal Polonijny Losy Polaków 2019 organizowany w ramach wieloletniego Programu „Niepodległa”. Jury XIV Festiwalu Polonijnego pod przewodnictwem, reżysera Pawła Woldana przyznało GRAND PRIX dla Michała Kondrat za film „Miłość i Miłosierdzie”. Nagrodę z rąk Grzegorza Seroczyńskiego, dyrektora Biura Polonijnego Kancelarii Senatu odebrali aktorka Kamila Kamińska – odtwórczyni roli Faustyny i dyrektor Kondrat Media – Marek Trojak.

Do konkursu zostało zgłoszonych 90 prac festiwalowych: filmów i programów telewizyjnych, programów radiowych, programów multimedialnych oraz kilkudziesięciu portali internetowych ukazujących życie Polaków w 19 krajach świata m.in. w Australii, Białorusi, Francji, Hiszpanii, Indiach, Irlandii, Izraelu, Kanadzie, Kazachstanie, Litwie, Niemczech, Rosji, Turcji, Szwecji, Ukrainie, USA, Wielkiej Brytanii i Polsce.

Natomiast wydanie DVD wraz z książką filmu „Miłość i Miłosierdzie” jest w pierwszej trójce najlepiej sprzedających się filmów na DVD w Empiku (TOP filmy)

Wydanie na DVD zostało wzbogacone o niepublikowane świadectwa uzdrowień za wstawiennictwem Siostry Faustyny.

„Miłość i Miłosierdzie” to niezwykła opowieść o polskiej zakonnicy, siostrze Faustynie – uznanej za świętą przez papieża Jana Pawła II, mistyczce i wizjonerce, która w swoim życiu stanęła przed wykonaniem bardzo ważnej misji. Film pokaże nieznane do tej pory fakty i przybliży widzom narodziny niezwykłego kultu Bożego Miłosierdzia, który zyskał popularność na całym świecie. W tle fascynująca historia polskiego obrazu, który przedstawia wierny wizerunek Chrystusa oraz dowody naukowe na jego zgodność z całunem turyńskim i chustą z Oviedo.

CZYTAJ DALEJ

Koszalin: Msza żałobna w intencji zmarłego ks. Wojciecha Wójtowicza

2020-01-17 07:19

[ TEMATY ]

pogrzeb

zmarli

Archidiecezja Warszawska

Tłumy wiernych przybyły do katedry na Mszę pożegnalną, poprzedzającą uroczystości pogrzebowe ks. Wojciecha Wójtowicza, tragicznie zmarłego rektora WSD. Liturgii przewodniczył bp Krzysztof Włodarczyk, obecni byli wszyscy biskupi diecezji koszalińsko–kołobrzeskiej oraz ok. 100 kapłanów. Wieniec przesłał prezydent Andrzej Duda.

Dzień przed pogrzebem, wieczorem 16 stycznia, do koszalińskiej katedry przybyły tłumy wiernych z całej diecezji, by pożegnać zmarłego 13 stycznia ks. Wojciecha Wójtowicza, rektora koszalińskiego WSD.

Przybyli wszyscy biskupi diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej na czele z biskupem Edwardem Dajczakiem, a także bp pomocniczy z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej Henryk Wejman, blisko 100 kapłanów, przedstawiciele władz, parlamentu, szkół wyższych, organizacji i wspólnot, a także rodzina zmarłego.

Przed liturgią do kościoła wprowadzono trumnę z ciałem zmarłego kapłana, na której spoczęły: kielich, patena, mszał, jego stuła rocznikowa. Zgodnie z tradycją ciało zostało odziane w szaty kapłańskie: albę, stułę, fioletowy ornat. Wśród wiązanek kwiatów złożonych wokół katafalku znalazł się wieniec przysłany przez prezydenta RP Andrzeja Dudę.

Przewodniczący Mszy żałobnej bp Krzysztof Włodarczyk powiedział na jej wstępie, że obecny w sercach ból i smutek z powodu tragicznej śmierci ks. Wójtowicza przenika światło wiary, że Chrystus Pan, który daje życie, przygotował mieszkanie w niebie dla niego.

Na początku homilii bp Włodarczyk nawiązał do misterium śmierci. Zaznaczył, że wierzący nie mogą pozostać na poziomie emocji wobec bólu, który ona niesie.

– Ks. Wojciech odszedł zdecydowanie za wcześnie, patrząc po ludzku – powiedział biskup Włodarczyk o niespełna 44-letnm zmarłym kapłanie – ale spojrzenie w świetle wiary pozwala nam ufać, że w oczach Boga osiągnął dojrzałość, która pozwoliła mu przejść do nowego życia. – Śmierć prawie zawsze przychodzi nie w porę. Nic człowieka nie zaskakuje tak boleśnie jak nagła śmierć. Być może w uszach wielu z nas brzmi jeszcze głos ks. Wojciecha, a przed oczyma stoi obraz jego twarzy, choć głos i twarz należą do przeszłości – zauważył kaznodzieja. Dodał jednak, że niezgoda na śmierć jest dobra, nie można jej zagłaskiwać tanim pocieszeniem, ponieważ miłość nigdy nie godzi się ze śmiercią.

W dramatycznym wydarzeniu, które żywo dotknęło wielu, biskup polecił dostrzec to, co najważniejsze. – Nie ekscytujmy się nadto zaświatami, ale niech nas ekscytuje miłość, ona ocala, ona daje nadzieję. Kontemplujmy to, że jest ona bezsilna i silna zarazem. Kończąc kaznodzieja skierował uwagę zebranych ku dziękczynieniu zanoszonemu Chrystusowi: "Składajmy Mu dziękczynienie za pewność, że On osobiście fatyguje się po każdego z nas, by towarzyszyć nam w przejściu. Bo On jest bramą".

Biskup Włodarczyk docenił też wartość przemiany duchowej, którą Kościół koszalińsko-kołobrzeski stojący w obliczu tragedii śmierci ks. Wojciecha przeżywa jako swoiste rekolekcje.

Pod koniec Eucharystii bp Edward Dajczak wyraził słowa towarzyszenia w miłości najbliższym – matce i braciom ks. Wojciecha Wójtowicza. – Są takie chwile, kiedy najważniejszą sprawą jest być blisko, a ta bliskość jest najcudowniejszym, co można uczynić – powiedział.

Biskup Dajczak nawiązał do ostatniej konferencji ks. Wójtowicza stwierdzając, że ten kapłan pożegnał z diecezją rekolekcjami, a podjął w nich temat chrztu św., mówiąc o Bogu, który mocą Chrystusa i Ducha Świętego bierze ludzi w ramiona i chroni, a tak delikatnie, że nie dogasza knotka. – Myślę, że właśnie tak Bóg go dziś trzyma w swoich ramionach – zakończył biskup Dajczak. Po Mszy św. do godz. 21.30 wierni czuwali przy trumnie zmarłego kapłana. Następnie trumnę przewieziono do seminarium duchownego, gdzie czuwanie przy niej rozpoczęli wychowawcy, alumni i mieszkańcy domu.

Stąd, nazajutrz o godz. 8, ciało zmarłego zostanie przewiezione do parafii pw. NMP Wspomożenia Wiernych w Miastku. O godz. 10 zostanie ono wprowadzone do kościoła pw. NMP Wspomożenia Wiernych w Miastku. A o godz. 11 odbędzie się Msza św. pod przewodnictwem bp Edwarda Dajczaka. Ostatnia stacja obrzędów pogrzebu będzie miała miejsce na cmentarzu komunalnym.

Ks. dr Wojciech Wójtowicz – od 2013 roku rektor koszalińskiego seminarium, przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych. 13 stycznia zginął w wypadku samochodowym. Do zdarzenia doszło na Drodze Wojewódzkiej nr 206 między Polanowem a Nacławiem, niedaleko Koszalina. Duchowny miał 44 lata.

CZYTAJ DALEJ

Uroczystości ku czci św. Antoniego Opata w Watykanie

2020-01-17 21:06

[ TEMATY ]

Watykan

św. Antoni Opat

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Dziś, kiedy Kościół katolicki czci św. Antoniego Opata, patrona zwierząt, plac przed bazyliką św. Piotra zamienił się w fermę.

Do Watykanu zjechali się włoscy rolnicy ze związku „Coldiretti” przywożąc ze sobą zwierzęta – w klatakach na placu Piusa XII, na końcu ulicy Conciliazione pojawiły się króliki, kury, gęsi, kozy, barany, osły, krowy i konie.

O godz. 10.30, w Bazylice św. Piotra, przy ołtarzu Katedry, została odprawiona Msza św. pod przewodnictwem kard. Angelo Comastriego, wikarusza papieskiego dla Państwa Watykańskiego i archiprezbitera Bazyliki watykańskiej. Po celebracji eucharystycznej kard. Comastri udzielił błogosławieństwa rolnikom i hodowcom oraz ich zwierzętom.

W tym roku obchody patrona rolników poświęcone były w szczególności wartości rodziny chłopskiej i szacunku dla Stworzenia.
Na zakończenie uroczystości odbyła się parada pułku kawalerii Rzymu (Lancieri di Montebello) i reprezentacji innych konnych oddziałów włoskiej armii oraz przedstawicieli tzw. butteri (pasterze na koniach z Maremmy, nadmorskiego regionu Toskanii i Lacjum).

Na obchody św. Antoniego Opata przybyła do Watykanu także francuska rodzina, młoda para z dwójką dzieci, która pielgrzymowała Drogą Franków (via Francigena) w towarzystwie dwóch osiołków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję